Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
04 Grudnia 2022 - 02:06:44 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pchli targ  (Przeczytany 2622 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Feen
Gość
« : 22 Marca 2009 - 18:21:29 »

Wczoraj kupiłam za 20,00 PLN trzy oszklone z ramkami obrazki:


Nie mam jeszcze na nie pomysłu,ale oprzec sie nie mogłam.
Smiać mi się chcę ,bo jeden z nich jest obżarty przez jakiegoś robaka,ale tylko wokol farby hahah,musiala być niesmaczna chyba.
Panorame Pragi chyba zostawię ,bo podoba mi się-ladnie sie prezentuje z takim pieprzem w postaci pożólknięć no i jest duża.
Oldmalarz
Gość
« Odpowiedz #1 : 22 Marca 2009 - 18:40:49 »

pogratulować przedsiębiorczosci... tak..no Gali sie pytal skąd wziąść tanie ramki.. rotfl
szklanytygrys
Forumator
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 542


WWW Nagrody
« Odpowiedz #2 : 22 Marca 2009 - 20:24:13 »

A ja od czasu gdy zacząłem eksperymentować z akwarelami i gdy pastele zaczęły również chodzić mi po głowie też zacząłem sie przygladać różnym pchlim targom i wyprzedażą charytatywnym. Można tam czasem dostać naprawdę ładne obrazki (ramki) za kilka funtów. co na warumki Londynu jest za darmo.

Jeżeli zaczne faktycznie malować bardziej na serio akwarelami czy pastelami pewnie będę musiał korzystać z takiej formy "recyklingu" bo to jedyne najtańsze i logiczne źródło ramek. W sklepach ramiarskich ceny (jak dla malarza sprzedającego na ulicy) są jak z kosmosu.
Zwykle za szkłem sa jakies tandetne reprodukcje, ale czasem oryginalne prace. Nawet gdy mi się zupełnie nie podobają i uważam je za kiczowate, to mam lekki zgrzyt gdy pomyslę że mam wyrzucić czy zniszczyć coś w co ktoś kilkadziesiat lat temu włożył kawałek siebie.
Może za kolejne 10-15 czy 30 lat ktoś znów zrobi to samo z moją pracą....

Podejrzewam że wiem co mogę na ten temat usłyszeć od oldmalarza  oczko i pewnie ma rację, moze kiedyś przyzwyczję sie i nie będę do tego podchodził tak emocjonalnie, w końcu liczy sie tu i teraz. I nie moja wina że ktoś, kiedyś wsadził swoje wypociny w taką fajną i tanią ramke  tak którą teraz ktoś inny sprzedaje za 2 funty

Moja galeria "główna" czyli oleje

i trochę eksperymentów akwarelą
Feen
Gość
« Odpowiedz #3 : 22 Marca 2009 - 21:10:14 »

Ha!Ja też z tą myslą je kupiłam-niedługo pobawię się suchymi pastelami i byc może coś interesujacego wyjdzie ,wowczas wrzuce w gotowe ramki .Z akwarelami jeszcze poczekam ,bo czuję ,że bardzo absorbują i ,by dobrze nimi operować wymagane są sporej ilości wprawki ,a ja teraz dojrzalam do temper i chcę się porzadnie na nich skupić,jeszcze tez zachcialo mi sie jednak rysunku sprobowac ołówkami ,albo pastelowymi kredkami na takim fajnym papierze w kolorze sepii,ale oczywiscie gdzies w zamysle mam i akwarele ,ale to kiedyś.Stąd moje zakupy,zresztą nie pierwsze.Czesto tez dam sie skusić na stare ,piekne niejednokrotnie wazony,takim moim ulubiencem jest ręcznie robiony i malowany dziwaczny wazon(chyba wazon) z meksyku z wypustkami ,malowanymi ptakami oparty na trójnogu-osobliwy przedmiot ,przyda sie kiedys do martwej natury.,zakupiony za złotówkę chyba u faceta ,ktory handluje smieciami z zachodniej europy ,nawet ma ksiązki jakies stare wydania sztuk,dramatów-te zawsze bierze obsesjonat bibliofil,a ja się rzucam na porcelanę ,obrazy,ramy,albo oryginalne torby hehe.W kazdym razie mozna wygrzebać cuda,a sprzedawca raczej nie zna wartosci tych rzeczy i cene wyznacza na zasadzie ,czy cos ładne ,czy szpetne ;-)
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 17 Listopada 2022 - 01:47:10