Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
22 Maj 2019 - 04:06:00 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Choroby, które zrodziły mistrzów  (Przeczytany 8527 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Beadom
Forumator
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 445


Nagrody
« : 12 Luty 2009 - 16:23:22 »


Znalazłam artykuł, który kiedyś czytałam i bardzo mnie zainteresował.

http://wyborcza.pl/1,76842,4660181.html


Co Wy o tym sądzicie? Czy choroby artystów pomogły im w zdobyciu uznania czy tez podważają ich geniusz?
GAdS

Linki sponsorowane:


Jery
Forumaniak
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 969


Nagrody
« Odpowiedz #1 : 12 Luty 2009 - 18:09:47 »

Coś w tym jest choć mi to nie robi różnicy wolę nawet jak coś nie jest posądzane o wziecie sie z niczego i nadmierny geniusz i nowatorstwo.Jedyna mała bzdurka tego artykułu  to to że Degas jednak był malarzem typowo pracownianym a nie świerzo powietrznym czyli jego pejzaże to był czesto nawet talerz jarzynowej zupy odpowiednio zinterpretowanyna płótnie.Czasem sobie mysle, że ostrość widzenia przeszkadza w malowaniu o czym świadczą póżne zjawiskowe Degasy w których właśnie nieostrość widzenia odkrywa prawdziwe malarstwo ktore osiaga  poziom intensywności której nie miały nieco sztywne wcześniejsze dzieła. 

Nic nie podważa żadnego geniuszu ani użycie obscury ani choroba ani inne przypadłości i uwarunkowania.
adriannaa
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 650


Nagrody
« Odpowiedz #2 : 30 Październik 2010 - 22:04:55 »

Choroby na które cierpiały postacie ze znanych obrazów:

Śledząc różnorodne doniesienia naukowe, nie sposób czasami nie dojść do wniosku, iż niektórzy naukowcy niejednokrotnie stawiają sobie dość dziwaczne cele w swojej pracy. Nie nam jednak oceniać to, co powodowało, dla przykładu, profesorem anatomii Vito Franco z uniwersytetu z Palermo, który zajął się badaniem postaci występujących na znanych obrazach.

Nie byłoby w tym nic dziwnego - wszak estetycy, malarze, architekci i cała rzesza miłośników sztuki czyni to od bardzo dawna. Profesor Vito Franco był jednak oryginalny i zajął się analizą postaci pod kątem... chorób, które ich trapiły. Naukowiec od dwóch lat przygląda się dziełom sztuki - od egipskich rzeźb po współczesne malarstwo - szukając na nich objawów charakterystycznych dla różnych chorób.


* Leonardo da Vinci, Mona Lisa

Dla przykładu - na tajemniczo uśmiechniętej twarzy Mona Lisy, profesor zauważył wyraźne objawy gromadzenia się pod skórą kwasów tłuszczowych, co jest związane z podwyższonym poziomem cholesterolu. Zwłaszcza w prawym oku można dostrzec niezłośliwe nagromadzenie tkanki tłuszczowej - tłuszczaka.




*Diego Velázquez, Panny dworskie

Zdaniem profesora Franco, 5-letnia infantka Małgorzata sportretowana na obrazie Diego Velazqueza, chorowała na tzw. syndrom Albrighta. Przypomnijmy - jest to choroba genetyczna objawiająca się zmianami kostnymi, skórnymi i zaburzeniami hormonalnymi, w tym przedwczesnym dojrzewaniem płciowym.



* Alessandro Botticelli, Portret Młodzieńca

Młody szlachcic z "Portretu młodego mężczyzny" Sandro Boticellego ma nienaturalnie długie palce (lekarze nazywają ten objaw arachnodaktylią, czyli "pajęczymi palcami").





* Parmigianino, Madonna z długą szyją

Choroba młodzieńca z obrazu Botticeliego Wskazuje na zespół Marfana - genetycznie uwarunkowaną wadę tkanki łącznej. Osoby z tym schorzeniem są wyjątkowo wysokie, chude, mają wydłużone kończyny i szyje (takie jak Madonna Parmigianina, którą można zobaczyć w Galerii Uffizich we Florencji).



*. Michał Anioł, "Szkoła ateńska"

Włoskiemu uczonemu udało się nawet zdiagnozować artystę - Michała Anioła, którego portret widnieje na obrazie "Szkoła ateńska" Rafaela. Starzec leżący na schodach to Diogenes, a opierający się o blok kamienny – Heraklit, z podobizną Michała Anioła. Opuchnięte kolana mogą wskazywać na dnę moczanową, a jej częstym powikłaniem jest kamica moczowa - wiadomo, że Michał Anioł skarżył się w listach na problemy z nerkami.

Malarz norweski Munch namalował kobietę z chorym dzieckiem na ręku, obraz zatytułował „Spadek”, a więc był świadomy, że coś się stało dziedzicznego.

Mantegna, namalował Matkę Boską trzymającą Jezusa, którego rysy twarzy wskazują na zespół Downa.

Jak informuje PAP, podobne badania prowadzone są również w Polsce, m.in. na Akademii Medycznej w Gdańsku, gdzie prof. Janusz Limon zajmuje się nad wizerunkiem chorób genetycznych w sztuce.




-Artretyzm ,

http://www.rp.pl/artykul/9138,229104.html

 I taki mały gratis,Oczami impresjonistów

http://www.dobrydietetyk.pl/czytelnia/280/oczami_impresjonistow/


 Francuski malarz Léger był daltonistą, dlatego jego obrazy mają bardzo ostre kolory.

"La Ville," ("The City")




Depresja:
Depresja, nazywana chorobą duszy może dotknąć każdego. Jednak zdecydowanie częściej na depresję zapadają osoby wrażliwe, bardziej wyczulone na problemy otaczającej ich rzeczywistości. W przeszłości była nazywana fanaberią, kaprysem artystów i egzaltowaną manierą. Jednak kiedy o swoim problemie z depresją zaczęły głośno mówić osoby znane, przestała być chorobą wstydliwą i jak niestety często wcześniej bywało, bagatelizowaną.

Kto na nia zapadł:
Jeden z najwybitniejszych i najbardziej znanych malarzy. Porywczy charakter malarza, niemożność przystosowania się do otaczającej rzeczywistości, nieporozumienia z rodziną, kontrowersyjne zachowanie i piętnowanie artysty przez społeczność z każdym rokiem przyczyniały się do rozwoju choroby. Za życia nie sprzedał ani jednego ze swoich dzieł. Początkowo chciał zostać kaznodzieją a malarstwo traktował jako odwrócenie uwagi od swojego właściwego powołania. Jednak zapał z jakim oddał się pracy wydał się chrześcijańskiej biurokracji niebezpieczny, został więc odwołany z wykonywanej misji. Nieobliczalne zachowanie , szaleńcza miłość do owdowiałej kuzynki i kłótnie z ojcem zmusiły artystę do wyjazdu do Hagi. Miasto wpłynęło na niego ożywczo, z zapałem oddał się malowaniu i… zaczął romansować z prostytutką. Presja i oburzenie ze strony rodziny i społeczeństwa spowodowały pogłębianie się stanów depresyjnych. Artysta pomimo artystycznej weny nie mógł poradzić sobie z własnym życiem, nie był w stanie samodzielnie się utrzymać i czuł się coraz bardziej odepchnięty. Kolejne miejsce pobytu, Paryż, zdecydowanie wpłynęło na jego twórczość. Jednak po dwóch latach van Gogh zdecydował się przenieść do Arles i pomimo, że jego dzieła nadal nie cieszyły się uznaniem, on znalazł pociechę we własnym poczuciu bycia artystą. Gwałtowna kłótnia z przyjacielem - malarzem Paulem Gauguinem, spowodowała u niego napad szału, w którym obciął sobie brzytwą ucho. Trafił do szpitala, ale jego życie w Arles stało już niemożliwe - mieszkańcy zażądali od władz miasta umieszczenia „wariata” w izolacji. Na własne życzenie trafił do zakładu Saint-Paul-de-Mausole pod Saint-Rémy. Ostatnie dwa lata życia w całości poświęcił sztuce, tworzył obrazy własne i kopie swoich mistrzów, jednak nie dostrzegał już sensu swojego istnienia. 27 lipca 1890 roku popełnił samobójstwo strzelając sobie w pierś, umarł dwa dni później. Do najsławniejszych dzieł Van Gocha zalicza się: Słoneczniki, Autoportret z obciętym uchem, Buty, Sypialnia, Żółty dom, Gwiaździsta noc, Taras kawiarni w nocy,
Vincent van Gogh

Mówi się też o olśnieniu schizofrenicznym u malarzy: van Gogha, Kubina, Monsiela, Muncha.

Piękno nie wymaga wyjaśnienia, co więcej, może wyjaśnić wiele rzeczy samo.Najpiękniejsze dzieło sztuki jest tym, co dociera do umysłu i serca, bez pomocy krytyków sztuki.

 Aleksiej Antonow
weltreise
Świeżynka
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5


Nagrody
« Odpowiedz #3 : 19 Kwiecień 2012 - 18:38:25 »

Odświeżając temat, kiedyś oglądałam program w którym była malarka u której stwierdzono guza w głowie i lekarze chcieli ją zoperować zaś dziewczyna zaprotestowała argumentując to tym iż dzięki niemu jest bardziej kreatywna...nie ma to jak poświęcenie...
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 21 Kwiecień 2019 - 08:12:19