Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
29 Września 2022 - 02:22:21 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 5 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Werniks końcowy...  (Przeczytany 95863 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Stopa
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 759


WWW Nagrody
« Odpowiedz #90 : 26 Października 2009 - 15:56:16 »

Firma nazywa się "SINUS" Nic nie pozostaje jeśli po nim przejadę czymś np szmatką czy palcem. Sprawa wygląda tak że ten werniks już się wgryzł i to dobrze, a że obraz jest malowany płasko zrobił miejscową matową skorupe. Przy nakłądaniu mój werniks też pięknie pozwalał na wybicie się kolorą dopiero po jakimś czasie to wyszło..

"Każdy może tworzyć byle co i ma prawo być z tego zadowolonym, byle by nie był w swej pracy szczerym i znalazł kogoś, który równie kłamliwie będzie to podziwiał." Stanisław Ignacy Witkiewicz

I moja galeria http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=976.
sert
Gość
« Odpowiedz #91 : 26 Października 2009 - 19:52:06 »

A gdyby zrobić coś takiego (tytułem próby). Kup werniks Renesans (sprawdzony) i pokryj nim niewielki fragmencik obrazu, gdzieś z boku. Odczekaj jakiś czas i sprawdź co się dzieje. Jeśli ten obszar nie "zmatowieje" to jesteśmy w domu. Może to jakoś pomoże, bo naprawdę nie wiem co Ci radzić. Z czymś takim poprostu nigdy się nie spotkałem. Podobnie jak z wyrobami firmy Sinus.
........................
Vicera, używam werniksu w płynie tylko dlatego, bo tak mi jest wygodniej. Szczególnie przy dużych pracach stosowanie werniksu w sprayu jest "nieco uciążliwe" dla otoczenia. Nie bardzo sobie wyobrażam rozpylanie go na duże plótna w pokoju. Żonka pewnie szybko sprowadziła by mnie na ziemię..... rotfl
Stopa
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 759


WWW Nagrody
« Odpowiedz #92 : 26 Października 2009 - 20:01:47 »

Spróbuje. W sklepie plastycznym koło mnie są tylko takie werniksy   oczko Ja ostatnio werniksowałem dość duży obraz sprejem mocne to było przeżycie  rotfl

"Każdy może tworzyć byle co i ma prawo być z tego zadowolonym, byle by nie był w swej pracy szczerym i znalazł kogoś, który równie kłamliwie będzie to podziwiał." Stanisław Ignacy Witkiewicz

I moja galeria http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=976.
vicera
Bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 70


Nagrody
« Odpowiedz #93 : 24 Listopada 2009 - 09:22:39 »

No i zakupiłam werniks w sprayu.  Faktycznie trochę śmierdzi. Tylko , że wyszłam na taras i popstrykałam na powietrzu. Sporo poszło bokiem. Hmmm..
W każdym razie chodzi o to, że na opakowaniu pisze - z lewa do prawej i odwrotnie. Czy to starczy? Jakoś mam wrażenie , ze nic się nie zmieniło na obrazie, może trzeba grubiej? Ile razy tak z lewa do prawej? Może kilka a nie tylko raz? Zrobiła bym to na wyczucie ale nie chcę, żeby obraz się zniszczył, pomimo, że niezbyt wielkiej urody ale jednak mój i jestem do niego przywiązana.
Tak więc dzisiaj mam zamiar pstryknąć jeszcze raz, jakoś smród wytrzymam. Tylko nie wiem czy nie będzie za grubo. Powinni w zasadzie na instrukcji napisać ale pewnie im się nie chciało
Paveletz
Gość
« Odpowiedz #94 : 31 Grudnia 2009 - 15:05:10 »

Znalazłem przypadkowo w materiałach informacyjnych dotyczących aerozolowych werniksów f-my Winsor&Newton wzmiankę, która być może wyjaśnia przyczynę problemów jakie przytrafiły się Stopie. Otóż, przeczytałem tam w odpowiedziach „najczęściej zadawane pytania”, że „w przypadku, gdy malowidło zostanie zawerniksowane zbyt wcześnie (niedosuszone) mogą wystąpić komplikacje” - a wśród nich m. innymi i taka: „werniksy matowe wsiąkają, sprawiając, że czynniki matujące osiadają na powierzchni malowidła w postaci białego nalotu” .

Może więc zawerniksowałeś Stopa po prostu jeszcze zbyt „świeżą” pracę?
Stopa
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 759


WWW Nagrody
« Odpowiedz #95 : 01 Stycznia 2010 - 22:44:45 »

Bardzo możliwe bo spieszyłem się z terminem na konkurs dziękuje Paveltz
Ale praca już była sucha, chociaż z drugiej strony może tuż przy płótnie
farba była jeszcze wilgotna usmiech

"Każdy może tworzyć byle co i ma prawo być z tego zadowolonym, byle by nie był w swej pracy szczerym i znalazł kogoś, który równie kłamliwie będzie to podziwiał." Stanisław Ignacy Witkiewicz

I moja galeria http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=976.
Shemhazai
Nowicjusz
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 22


Nagrody
« Odpowiedz #96 : 09 Czerwca 2010 - 14:08:25 »

Witam, jestem nowy na forum i mam parę pytań w związku z werniksem końcowym. Z tego co wyczytałem na tym forum to większość ludzi poleca werniks damarowy. Ja osobiście przymieżam się do kupna matowego, bo nie chcę mieć błyszczącej powierzchni. Jednak nigdzie nie znalazłem w sieci jaki werniks jest dobry a jakiego się wystrzegać. Może ktoś coś polecić? Mam dosyć ograniczony budżet, a obraz do zawerniksowania ma prawie 1m2. Mógłby mi ktoś powiedzieć ile werniksu mniej więcej musze kupić do pokrycia taką powierzchnię? Zastanawiam się nad firmą Renesans w płynie 100ml lub 75ml od Talens - chodź te są raczej drogie, może macie jakieś inne tańsze propozycje. Wiem też, że można werniks rozcieńczać terpentyną balasamiczną - w jakich proporcjach? Można pół na pół? Bardzo proszę o szybką odp, bo czas mnie goni. Z góry dzięki za odp.
teresa
Admin
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 653


WWW Nagrody
« Odpowiedz #97 : 09 Czerwca 2010 - 18:58:59 »

Rzeczywiście większość malarzy używa werniksu damarowego.
Ale nie tylko ten werniks jest dobrym zabezpieczeniem obrazu.
Werniksy nie są takie drogie, można zakupić na Allegro dość dobry
(kiedyś go używałam)

znajdziesz go pod adresem;
http://www.allegro.pl/item1053392753_werniks_damarowy_matowy_500_ml.html

Jeszcze inny, który sama stosowałam.

Matowy, szybkoschnący werniks na bazie żywicy damarowej do
zabezpieczenia obrazów olejnych.
Tworzy na powierzchni obrazu przezroczystą, elastyczną warstwę.
Może być stosowany dopiero po całkowitym wyschnięciu obrazu.
Jeszcze inny w sprayu.

ale zbyt ostry zapach, duszący o zapachu rozpuszczalnika, matowy.
Cena to około  24,00 zł
Jest bezbarwny,tworzy mocną, ochronną błonę.
Zalecany do pokrywania kompletnie suchych obrazów,olejnych i akrylowych.
Ma słabsze właściwości ochronne niż werniks nakładany pędzlem,
gdyż warstwa rozpylana jest duża cieńsza,
ale nadaje się na duże powierzchnie i szybkie schnięcie.

Talens Picture Varnish Mat cena jego wynosi 17,90zł

zabezpiecza przed utlenianiem, konserwuje i chroni obraz przed działaniem wilgoci,
pyłu, sadzy i innych szkodliwych związków chemicznych znajdujących się w atmosferze.
Nie nakładamy werniksu dopóki całkowicie nie wyschnie farba. Schnie w ciągu kilku godzin,
jest trwały i elastyczny, nie żółknie. Tu możemy stosować do niego rozcieńczalniki takie jak
terpentyna, benzyna lakiernicza. Do nakładania werniksu najlepiej nadaje się pędzel szeroki,
płaski, miękki. Werniks nakładany powolnymi, długimi i równymi pociągnięciami pędzla,
Uwaga! obraz powinien znajdować się w pozycji poziomej.


Natomiast ten werniks wysycha tworząc matową powierzchnię.
Nadaje się do mieszanie z innymi werniksami np.
mieszany z Werniksem Artist Clear, daje szeroką gamę półbłyszczących powierzchni,
no ale ty chcesz by Twój obraz był całkowicie matowy Nie żółknie, i
co ciekawe że można go usuwać za pomocą terpentyny lub benzyny lakowej.
Można go używać do farb olejnych i akrylowych.


Może inni koledzy jeszcze coś Ci doradzą, może mają też jakieś sprawdzone dobre werniksy   mysl  usmiech
Shemhazai
Nowicjusz
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 22


Nagrody
« Odpowiedz #98 : 09 Czerwca 2010 - 19:30:54 »

Dziękuję za odp., ale już zamówiłem damarowy satynowy z firmy Renesans, poczytałem troszkę dokładniej i chyba jest nie najgorszy, jakoś przeboleje ten półmat usmiech. Mam tylko nadzieję, że obraz nie będzie się za bardzo świecił. Poza tym, zamawiałem w sklepie wraz z innymi mediami malarskimi i nowym podobraziem i wyszło mi taniej zamawiając wszystko od razu. Kupiłem 2x 100ml. Mam nadzieję, że wystarczy na 1m2 płótna. W jakich proporcjach można rozcieńczać z terpentyną balsamiczną i czy jej dodanie nie zmniejszy nieco połysku powierzchni? Było by idealnie:D
teresa
Admin
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 653


WWW Nagrody
« Odpowiedz #99 : 10 Czerwca 2010 - 05:47:27 »

Tak naprawdę to żeby się nie martwić o końcowe werniksowanie to najlepiej malować obraz od początku
mieszanką w którą w skład wchodzi; terpentyna, olej + werniks (ostatniego jak najmniej) i jest to dobre medium,
po którym już nie musi się werniksować prac.

Shemhazai;
Cytuj
W jakich proporcjach można rozcieńczać z terpentyną balsamiczną i czy jej dodanie nie zmniejszy nieco połysku powierzchni? Było by idealnie:D
oczywiście, że zmniejszy połysk powierzchni obrazu, ale należy pamiętać, że
warto jednak dodać trochę oleju lnianego by po pewnym czasie nie dawały oznak starzenia poprzez żółknięcie lub pojawienie się rys i pęknięć.
Medium - werniks damarowy+ olej lniany+ terpentyna  ( 1:1:1/4) mniejsza ilość terpentyny ponieważ wiadomo iż
terpentyna wysusza farbę i powoduje ich kruchość co za tym idzie pęknięcia struktury farby po pewnym czasie,
a tym samym zmienia barwy. Są to oznaki starzenia poprzez żółknięcie lub pojawienie się rys.
Wszystkie te zabiegi są też jednak zależne od grubości warstwy farby nakładanej na obrazie.

Pamiętajmy też by;
Werniks końcowy nakładać tylko w jednym kierunku.
Co jeszcze ciekawe, że natężenie połysku może być zmieniane poprzez mieszanie z werniksem damarowym z połyskiem.



ps. Warto by było zobaczyć Twój obraz, kiedy go skończysz. Czy będziemy mieli tę przyjemność? mysl usmiech

    
Strony: 1 ... 5 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 26 Września 2022 - 17:56:20