Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
20 Wrzesień 2019 - 04:56:39 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Briksja - prace  (Przeczytany 10818 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Briksja
Bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 61


Nagrody
« Odpowiedz #10 : 06 Grudzień 2008 - 19:09:30 »

Oj już tych butów, żelazka i innych się nie czepiaj :P Akurat te 2 tematy + martwa natura ze szklanych przedmiotów były mi zadane przez mojego mentora z kursu architektury. Kolejnym tematem był stary mur ceglany pastelą, więc to też kiedyś dam :D

A tak anyway, cały czas szukam jakichś przeróżnych tematów oraz swojego własnego stylu, a im głębiej szukam, tym bardziej kocham te zabawy usmiech
GAdS

Linki sponsorowane:


infrawizjer
Gość
« Odpowiedz #11 : 06 Grudzień 2008 - 19:19:46 »

fajnie szukaj szukaj usmiech... i jak mam coś dorzucić od siebie to nie rozmazuj pasteli ,wykorzystaj ich cechy ,nie szukaj stylu szukaj cech pracy, naucz sie je nazywać i poznawaj samą siebie człowiek to absolutne piękno ,warto w nim grzebać
kratke
Gość
« Odpowiedz #12 : 06 Grudzień 2008 - 19:33:23 »

Galandirze, z całym szacunkiem...
Nie temat robi obraz, tylko malarz.
Kwiatki nie, buty nie, żelazko też nie...
Powiedz mi co jest lepszego np. w skrzynce stojącej w lesie (z ewentualnym lisem w bonusie)...
Bo ja tam wolę buty.
I żelazko.
Bo na pewno jest znacznie mniej obrazów przedstawiających żelazko niż  Gandalfa w (niestety) identyczny sposób jak wszyscy inni.
Wybacz ale tak to widzę...
Briksjo, maluj buty i krzesła i co tam chcesz. Jest co najmniej jeden uwielbiany przeze mnie malarz co tak namalował swoje buty i krzesło, że nigdy nie przestanę się tym zachwycać...
Temat to ja generalnie mam za przeproszeniem gdzieś. I kocham abstrakcję. Bo ja generalnie kocham malarstwo i farbę i to właśnie wolę w obrazie widzieć... I potrafię docenić rzeczy "niewielkie", które na obrazie staną się wielkie,. Choćby był to odkurzacz. Bo dobry odkurzacz nie jest zły...
Apeluję o skarpetki Briksjo!
Może znajdziesz czas by udowodnić, że nie tylko flail zasługuje na bycie głównym aktorem obrazu. Skarpetki potrafią być znacznie lepszą bronią!
Apeluję zatem nie tylko do Briksji!
Malujmy skarpetki!
Malujmy obrazy, a nie tematy!
infrawizjer
Gość
« Odpowiedz #13 : 06 Grudzień 2008 - 19:38:38 »

a ja myśle inaczej ,temat jest bardzo ważny ,bo on nadaje dodatkowy sens naszemu obrazowi, jest jakąś opowieścią w którą można porwać odbiorce. Temat to dodatkowy środek wyrazu nad którym warto jednak się zastanowić

natomiast tematy typu buty i żelazka ,mi się podobają ,mam sentyment do symboli codzienności.

zachęcam do poszukiwania ciekawych kompozycji tematycznych:)
Briksja
Bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 61


Nagrody
« Odpowiedz #14 : 06 Grudzień 2008 - 20:19:40 »

Cytuj
Jest co najmniej jeden uwielbiany przeze mnie malarz co tak namalował swoje buty i krzesło, że nigdy nie przestanę się tym zachwycać...
I wiesz co - właśnie o to chodzi, bo z każdego błahego tematu można zrobić cudowny obraz. Najważniejsza jest idea. Jak jest pomysł, temat sam może się wytworzyć. W abstrakcji też jest jakiś pomysł, a i temat można znaleźć. Obraz ma się po prostu podobać - i nie wszystkim, tylko samemu autorowi. A autor może wybrać - z tematem od początku lub całkowicie bez tematu, malując tylko, to co się czuje.
Sam wybór tematu też jest zależny tylko od wizji artysty, bo może to być pierwsza lepsza rzecz pod ręką lub coś, dzięki czemu przekaże innym jakąś myśl.
Infrawizjer też ma rację - bo mając jakiś już od początku jakiś temat, szuka się pomysłu na jego zrealizowanie i chce się go przekazać innym. Jest on dodatkowym środkiem wyrazy, ale niekoniecznie jego najważniejszym atutem, bez którego nie może się obejść, bo bez tematu, coś też może być pięknego. To już jest zależne od malarza. Czyli free your mind, żyjmy wspólnie i kolorowo.

I dzięki za opinie usmiech
galandir
Forumaniak
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 965


WWW Nagrody
« Odpowiedz #15 : 06 Grudzień 2008 - 21:13:54 »

otoz kratke mnie takie tematy nudza.
tak wole drzewko z liskiem,(ten temat akurat byl mi nazucony mosci panie) moze dlatego ze kur...sko kocham wies. alez i owszem dewagowanie na temat czy warto malowac kalesony czy banalnego Gandalfa czy tez moze kwiatek na polnej drozce to kwestia calkowicie indywidualna. jeden lub plody rozbebeszone inny gandalfy w gejowskim jak pewno myslisz ubranku. nie mam nic na swoja obrone. uwazam jednak ze doskonala lekcja wyobrzni jest malowanie na podstawie tekstu z ksiazek. to chyba moj patent i zarazlem nim pare osob , jakos jako amatorzy sobie radza. moja mentorka  uczy prywatnie malarstwa ale by zaczac u niej musisz miec komplet olowkow doskonale zaostrzonych oraz porzadne lekcje rysunku.nie masz olowka won z lekcjii. wychowala juz taz duuuuzooo malarzy. z kole inny malarz odrazu zabiera ucznia do pracowni z farbami i daje pedzel minimmum 25 i kaze tym malowa obrazy. nie nic nikomu nie nazucam tylko radze.
zreszta jezdem tylko amatorem ktory ma problemy z np malowaniem portretow. wiec co ja moge
xD
 Ostrzeżenie za nie stosowanie się do pkt. 5 i 6 Zasad obowiązujących na forum

Ogniste anioły upadły wśród huku potężnych grzmotów. A ognie piekielne płonęły wokół
Briksja
Bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 61


Nagrody
« Odpowiedz #16 : 06 Luty 2009 - 00:00:23 »

Uff
Praca nr 8.
Prezent dla rodziców - moja 2,5 letnia siostra. Jakoś zdjęcia nie najlepsza, postaram się później o coś lepszego. Na razie proszę o bardzo surową krytykę, bo jak na prezent, musi być dobry.
Coś o stylu: już mój mentor z rysunku powiedział, że mam zostawić lewą część taką jaka jest (czyli żywą), a prawą stronę pustą, a rękę zrobić syntezą. Nie wiem czy udał mi się ten wyczyn, ale sam pomysł mi się spodobał - przynajmniej obrazek nie wygląda jak wszystkie inne. Więc proszę o ocenę usmiech Surową, bo się napracowałam ;p

Jery
Forumaniak
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 969


Nagrody
« Odpowiedz #17 : 06 Luty 2009 - 08:23:16 »

Buty mnie zachwyciły,doskonały rysunek usmiech Wydaje mi sie ,że powinnaś uderzyć w litografie.Ostatni rysunek byłby ciekawszy jako sucha igła albo akwaforta.Mi się troszke żle kojarzy z rynkowymi wytworami na świerzym powietrzu ale jest dużo lepszy choćby z uwagi na włożony weń czas i pewną precyzje.
sert
Gość
« Odpowiedz #18 : 06 Luty 2009 - 09:38:06 »

Briksja, prace na plus, duży plus usmiech Zastanawia mnie jednak inna rzecz. Otóż większość Twoich grafik świadczy o dużej swobodzie w posługiwaniu się narzędziem, dojrzałości, dążeniu do wręcz perfekcji (a ten styl bardzo lubię) i niewątpliwym talencie, ale jest też kilka prac m.in. "Surrealizm" i praca 5 sprawiających wrażenie, jakby wyszły "spod innej ręki". Piątka zaś to jakby pierwsze spotkania z grafiką. Podobnie (choć w trochę mniejszej skali) odbieram pastele. Skąd się bierze u Ciebie taki "rozrzut'? Czy jest to efekt Twoich poszukiwań stylu czy też rysowanie "z głowy" sprawia Ci jeszcze problem. Pytam, bo różnica jest ogromna i od razu rzuca się w oczy. I pytam nie dlatego, że jestem taki ciekawski, ale po prostu lubię wiedzieć usmiech usmiech
A co do 8 śmiało możesz ją rodzicom sprezentować. Naprawdę dobra praca (no chyba że "zgubiłaś podobiznę"....wtedy rzecz warta przemyślenia lub poprawek).
Acha, i jeszcze jedno. Czy praca 3 - Portret  - to przypadkiem nie autoportret? Pytam nie dlatego, że jestem taki ciekawski..... usmiech usmiech
Briksja
Bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 61


Nagrody
« Odpowiedz #19 : 06 Luty 2009 - 12:27:01 »

dzięki usmiech

m.in. "Surrealizm" i praca 5 sprawiających wrażenie, jakby wyszły "spod innej ręki". Piątka zaś to jakby pierwsze spotkania z grafiką. Podobnie (choć w trochę mniejszej skali) odbieram pastele. Skąd się bierze u Ciebie taki "rozrzut'? Czy jest to efekt Twoich poszukiwań stylu czy też rysowanie "z głowy" sprawia Ci jeszcze problem. Pytam, bo różnica jest ogromna i od razu rzuca się w oczy. I pytam nie dlatego, że jestem taki ciekawski, ale po prostu lubię wiedzieć usmiech usmiech
Masz rację, mam jeszcze problem w rysowaniu z głowy - porównując do tych z rzeczywistości wychodzi mi gorzej, hmm wyobraźnia szwankuje ;p Choć może i tutaj te przykłady podane przeze mnie idealnie nie obrazują tego, sama mogę to potwierdzić. Ale pracuję nad tym sumiennie usmiech Jeszcze długa droga przede mną w tworzeniu.
Co do 5, to wyszło tak jak miało wyjść. usmiech

ps. Może to gorzej dla mnie, ale pastele nie są z wyobraźni  rotfl

Cytuj
Acha, i jeszcze jedno. Czy praca 3 - Portret  - to przypadkiem nie autoportret? Pytam nie dlatego, że jestem taki ciekawski..... usmiech usmiech
Hehe :D To Ci nie powiem, skoro nie jesteś ciekawski, że to nie ja :P
Strony: 1 [2] 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 14 Maj 2018 - 12:20:09