Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
17 Sierpień 2019 - 16:20:12 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: RYSUNEK SATYRYCZNY a KARYKATURA w (Galerii prac)  (Przeczytany 3862 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
teresa
Admin
*

Aktywność:
10%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 662


WWW Nagrody
« : 25 Październik 2008 - 11:00:52 »

Wiem,  że wyskakuję z tym tematem  "ni z pietruszki, ni gruszki"  bo przecież teraz wszyscy są zajęci tematem "Nagród" za swoje prace konkursowe.
czy wezmę nagrodę czy nie, czy wypada by ja otrzymać. Nie wypowiadałam się do tej pory na ten temat, ale oczywiście popieram pomysłodawczynię tego pomysłu. Bierz jak Ci dają i jak Ci się należy. Takie jest moje zdanie. No ale nie o tym chciałam napisać post, tylko o rysunku satyrycznym i o karykaturze. Myślę, że jest to dość dobry temat by się wykazać i w takiej dziedzinie sztuki. Kiedyś, o to już dość dawno stworzyłam cały cykl karykatur znanych postaci w moim mieście. No i osiągnęłam sukces, czy artystyczny to chyba nie, ale za to wszystkie sprzedałam no i miałam kasę. Sądzę, że i taki styl i taka dziedzina przyniosła by nie jednemu naszemu użytkownikowi kasę, bo przecież tylu mamy na naszym forum zdolnych ludzi, a kiedy czytam posty (a staram się czytać wszystkie) to często spotykam się ze słowami, kasa, życie za sztukę, sprzedaż, sztuka w cenie, polskie realia. i t p.
No i cały czas szukamy rynku zbytu swojej twórczości. No tak, takie życie malarza, zresztą nie od dziś. Ale się rozpisałam, ale wracam do sedna sprawy. Otóż, że zdarzyło mi się zachorować i to tak boleśnie, wiec wpadałam na ten pomysł z rysunkiem satyrycznym a równocześnie wspomniałam o karykaturze. Może byśmy trochę takich rysunków satyrycznych nawet ze swojego życia stworzyli. Dla samego humoru ukazywanie postaci lub inne istoty w krzywym zwierciadle w komicznym wyolbrzymieniu chyba by nikomu nie zaszkodziło. Przykładem jest przecież nasza mała witrynka naszego forum na mojej stronie autorstwa doerig.
A, że już wspomniałam o swojej nieszczęsnej chorobie to ona stała się moją inspiracją do tego niżej załączonego obrazka satyrycznego. Nie jest to najlepsze dzieło, no ale zachęcam innych bardziej zdolnych malarzy, którzy już wykazali się takimi zdolnościami, chociażby widać po ich dotychczasowych pracach, że mają również zadatki na dobrych satyryków w rysunku, a przecież nigdy humoru i uśmiechu jest nie za wiele. usmiech

Praca jest wykonana myszką  bo jakoś przy komputerze mogę chwilę pobyć.






zmeczony

GAdS

Linki sponsorowane:


Oldmalarz
Gość
« Odpowiedz #1 : 25 Październik 2008 - 11:25:02 »

bo przecież teraz wszyscy są zajęci tematem "Nagród" za swoje prace konkursowe.
zmeczony
..przeciez dla "niezawodowców" to frajda jak cholera ..a i atmosfera forum bardziej ozywiona...

a pozatym powiedziane jest ze wszyscy moga brac udział wiec i ty Tereso także..
iinymi słowy tez mozesz byc ZAJETA..tematem oczko
Sisi
Tubylec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 334


Nagrody
« Odpowiedz #2 : 26 Październik 2008 - 16:04:03 »

to jak by się tak nauczył sylwetki robić to bym burmistrza karykaturę zrobił ( ale bym zarobił krzyk)
a czy do robienia takich karykatur nie potrzebna jest zgoda czy co w tym stylu ??
teresa
Admin
*

Aktywność:
10%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 662


WWW Nagrody
« Odpowiedz #3 : 11 Sierpień 2010 - 08:59:40 »

Powracam do tematu rysunków satyrycznych jak również do karykaturki.
A że jest to też twórczość artystyczna więc chcę zachęcić naszych użytkowników do kontynuowania tego wątku.
Myślę, że rysunek satyryczny i karykatura może nam przynieść sporo humoru i poszerzyć naszą wyobraźnię,
jak również pomóc w doskonaleniu rysunku a nawet wybrać kierunek w dziedzinie rysunków satyrycznych.
Może okaże się,że jesteśmy w tym bardzo dobrzy? mysl

Przybliżę wam obrazek pewnej "Sąsiedzkiej sagi", którą opisał pewien zmęczony lokator.



Ja wykonałam ten rysunek satyryczny myszką na komputerze,
(ale możemy takie rysunki tworzyć w realu, sami ręcznie)

Rysunek powstał na podstawie tej oto opowieści.
Fakt iż nie opowieść jest tu ważna, ale rysunek,
ale mimo to zapraszam do przeczytania tej nie zwykle "miłej"opowieści.


„Sąsiedzka Saga”

O klatce Nr .1. na ulicy miasta Ł....
o niej tu napiszę dzieje, co się działo i co się dzieje.
By nie stracić wątku, zacznę może od początku.
*
W klatce mieszka rodzin dziesięć,
każda ma zalety i wady, ale na to nie ma rady.
Tak niestety to być musi, bo mieszkamy nie na Rusi,
ale bez kozery, pominę mieszkań nie które numery.
Bo napisać miałem chęć, zacznę od numeru pięć.
*
Mieszka tam Gosia „Samosia”, co to potrafi kląć jak szewc
na sąsiadów i wyzywać ich od gadów.
Sama za to fiku, miku, ciągnie łachmany ze śmietników.
Po czym ich nie piorąc wcale,
mało tego, wkłada je na swoje ciało.
*
A pod czwórką mieszka Pani Kasia z córką,
choć nikomu nie wadzi,
Gosia z Wacią spod siódemki, też z nią sobie poradzi.
Ubzdurały one sobie,
że Pan Władzio spod dziewiątki, wie, że nie są one świątki.
Rozpuściły plotki w tym roku, że Pan Władzio wozi je do
Białegostoku, by obrabiać je na boku.
By pokłócić z nim jego żonę,
więc wymyśliły, że obrabia obie.
*
Gosia z Wacią, tak zawarły sztamę z sobą, jak by były
jedną osobą.
Wspólnie się wspierają obie,
pozostałych sąsiadów za nic mają.
*
A gdy przyszło założyć domofony w klatce,
Obie Panie postawiły „Veto”
Teraz by dopiec sąsiadom, wpadły na pomysł taki i radę
by w drzwiach stosować blokadę. A to kamyk we drzwi
wsadzą, a to wpust w zamku otwarty,
takie są ich głupie żarty.
*
Pod siódemką mieszka Zenio z Wacią, zawiedzeni,
że przez zainstalowany domofon nie mogą
udostępnić klatki Pani bezdomnej Sz.
Wacia tak się ostatnio zachowuje, że każdemu dokopuje.
Pozornie niby delikatna,miła, ale synka z żoną rozwodem
rozdzieliła, ma on jej pomagać z kamerą i radom,
by dokopywać sąsiadom.
*
Ktoś po schodach idzie, człapie, już Wacia przy wizjerze w
drzwiach podgląda,słucha i sapie.
Zaś na klatce przechodząc obok nie których sąsiadów popychając,
tryksając i wyzywając,prowokuje, myśli, że ktoś się zdenerwuje,
a Zenio na dowód tego z kameruje.
Spraw sądowych już miała Wacia kilka, a to w pracy,
to o cmentarz, jeszcze ile? Nie spamiętasz!
*
Pod ósemką mieszkają emeryci. Im też trza dokuczyć trochę,
czasem wyzwać, czasem popchnąć, potrącić, aby krwi im coś utoczyć.
*
Co się stało z tym człowiekiem? taka wredna nie była dawniej, to przyszło z wiekiem.
Ale już z tym Panem z pod dziewiątki,
zaczęła robić konkretne porządki.
Trzy razy w miesiącu hydraulika wzywała, to jej się woda leje, to muzyka gra o świcie,
to jej jakiś kogut pieje.
Takie jego spotkały losy, że na niego pisała donosy.
*
Do Spółdzielni też się żali, że Pan spod ósemki
na klatce papierosy pali. Nie widzi też, niestety,
że jej synalek Zenio i jej kumpelka
Gosia pali i rzucają po klatce pety.
Ze wszystkimi stają w szranki, nawet podsłuch...ą
za pomocą przystawionej do ściany szklanki.
*
Sąsiadowi mieszkającemu pod szóstką,
też obie Panie dawały się we znaki, szydząc,
śmiejąc się z ich postawy.
Pan i Pani z pod szóstki wyprowadzić się musieli.
Żyć im w klatce było gorzko,
to się wyniósł z żoną Pan Lebioszko.
*
Tak się Wacia rozpanoszyła i myśli, że nie w bloku
ale w kurpiowskiej puszczy żyła.
Nie ma na niej żadnej rady bo to „Baba” nie od parady.
Idąc po schodach, pomimo iż jest gruba, to jeszcze
napuszy się jak żaba ropucha.


Napisał; lokator bloku.(mężczyzna)
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 09 Czerwiec 2018 - 21:41:51