Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
19 Wrzesień 2019 - 16:07:13 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: noone13  (Przeczytany 13520 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kratke
Gość
« Odpowiedz #10 : 29 Październik 2008 - 08:55:10 »

No, akurat Holofernes to całkiem klasyczny temat... No i dający pole do interpretacji obrazem.

Mój ulubiony:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Judith_Beheading_Holofernes_by_Caravagg io.jpg
I do woli:
http://images.google.pl/images?source=ig&hl=pl&rlz=1G1GGLQ_PLPL247&=&q=holofernes&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi

Obstawiam, że obraz noone13 to... sama głowa:)
Nieźle to wygląda, aczkolwiek faktycznie trza wiedzieć o co chodzi, no i trochę tonie w sosie. Wolałbym jakiegoś światełka więcej (tam od prawej jakby świecowe światło jest?)... No ale wiadomo, wizja jest autorska, nie będę się wpierniczał:)
GAdS

Linki sponsorowane:


szklanytygrys
Forumator
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 542


WWW Nagrody
« Odpowiedz #11 : 29 Październik 2008 - 11:06:48 »

No, akurat Holofernes to całkiem klasyczny temat...

No tak tak wiem, wiem
Regulrnie odwiedzam National Gallery przy Travalgar. Maja tam sporo tych pozcinnych glow... Jedn sciana to seria scenek rodzjowych z tym gosciem. Nadal jednak nie rozumiem po co ludzie to maluja...  jeszcze dawniej, gdy nie mieli tv... ale teraz ??   Rownie dobrze mogli by malowac zamach na Kenedyego albo albo kadry z Rambo, czy Terminatora (i zreszta robia to - markty sa zapchane podobnym g...)

......  - kiedys w przyszlym swiecie w gdy nastana kolejne cywilizcje to dopiero bedzie klasyka....  ;)
wow

Moja galeria "główna" czyli oleje

i trochę eksperymentów akwarelą
kratke
Gość
« Odpowiedz #12 : 29 Październik 2008 - 11:16:37 »

Temat jest temat, malując Terminatora nie porównam tego z wersją Caravaggia;)
Piszę tak trochę na przekór, bo i ja nie lubię takiej tematyki, ale czemu to odrzucać? Holofernes jest spoko, ale fakty są też takie, że oceniając go oceniam obraz, a gdybym oglądał "egzekucję na bliskim wschodzie", czyli tak naprawdę ten sam temat, ale inny czas, oceniałbym go jako obraz "publicystyczny". Pewnie trochę dorabiam tu teorię, ale jak ktoś chce malować "obrazy", mierzyć się z "klasyczną tematyką i mistrzami", a nie malować "wydarzenia" i "felietony", to Holofernes, czy też inny Judasz to temat dobry jak każdy inny, a nawet lepszy, bo archetypiczny. Kwestia podejścia...
Jery
Forumaniak
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 969


Nagrody
« Odpowiedz #13 : 29 Październik 2008 - 16:08:44 »

Judyta to postać z Biblii ,żydowska bohaterka.Zakradła się do namiotu Holofernesa (wroga) spędziła z nim upojną noc i ucięła głowę gdy spał.Judyta w akcji była jednym z ulubionych tematów dawnego malarstwa.Słynne są przedstawienia sikającego na wszystkie strony strugami krwi Holofernesa i tnącej mu szyję Judyty autorstwa Artemisii Genteleschi która w ten sposób dawała odwet swej nienawiści do własnego gwałciciela zresztą przyjaciela jej ojca.Judyta ma rysy malarki.Temat ten podejmował Boticelli,Mantegna,Caravaggio także manieryści holenderscy np Abraham Bloemaert w cudownym małym dziele gdzie Judyta w blasku pochodni triumfalnie wyciąga w górę zdobyczną głowę ku uciesze licznie zgromadzonej gawiedzi (był to prezent artysty dla żony o imieniu Judyta).Boticelli namalował swą Judytę która przechadza się lekko jak tancerka w łagodnym świetlistym pejzażu ,a ciężar ściętej głowy spoczywa na służebnicy która potulnie podąża za swą Panią,U Andrei Mantegni służąca staruszka gorliwie wkłada ściętą głowe do worka.Na innym obrazie Boticellego widzimy znalezienie zwłok Holofernesa przez żołnierzy (Holofernes jest już bez głowy oczywiście).Michał Anioł przedstawia wielkie muskularne zwłoki i spłoszone kobiety ( Judyte i służącą )  na pierwszym planie obawiające się jakby tego bezgłowego ciała.Najczęściej jednak same obrazy przedstawiają scene mordu albo chwilę zadumy głównej bohaterki nad popełnionym czynem i nadrzędną jego słusznoscią.
Można jak widać i przedstawić mroczną głowę pozbawionego życia Holofernesa pozbawiając obraz głównej bohaterki.
Pozdrowienia dla autora Holofernesa.
nickt
Gość
« Odpowiedz #14 : 29 Październik 2008 - 16:32:38 »

trochę za ciemne  bezradny
noone13
Gość
« Odpowiedz #15 : 30 Październik 2008 - 21:34:24 »

usmiech
Dzięki za uwagi.
Jak znajdę troszkę wolnego czasu to się postaram merytorycznie ustosunkować

Lena
Gość
« Odpowiedz #16 : 08 Listopad 2008 - 18:10:12 »

Holofernes przeraził mnie "pozytywnie"... Musiałam się oswoić z nim (z Twoim obrazem) i ostrożnie wróciłam do niego po czasie ...
Rzeczywiście ujęcie tematu bez głownej sprawczyni losu Holofernesa - niespotykane, trochę intrygujące usmiech

Najbardziej podobają mi się "Głupoty......" usmiech wiem , że nic odkrywczego nie powiem , jak powtórzę za przedmówcami, że ujęcie tematu z tytułem jest bardzo ciekawe usmiech
Postać z "Głupot...... " ma coś niezwykłego , niesamowicie ukazane uczucia poprzez mimikę twarzy i wyraz oczu...
Feen
Gość
« Odpowiedz #17 : 06 Grudzień 2008 - 23:16:54 »

Świetne prace.Brawo.W pierwszej i trzeciej pracy podoba mi sie paleta zahaczajaca o Rembrandta,lubie ten rodzaj ciepła ,(krwi i kości )-mięsistości - o tak, oraz lepkości -chce się tam włożyc palce .Mogę prosić o wiecej?
noone13
Gość
« Odpowiedz #18 : 06 Grudzień 2008 - 23:38:19 »

"jeszcze", się w ciężkich bólach rodzi...
kolejny tydzień mija, farby schną, a końca nie widać...
Feen nie wkładaj nigdzie palców.
Lena... cóż dzięki. (cholera, nigdy nie wiem co mówić, pisać gdy mnie tak komplementują)
Jery, jak zwykle w temacie, aż tak bardzo, że zastanawiam się nad innym tytułem.
Kratke, dzieki. (po części patrz wyżej (kom. do Lena)
SzklanyTygrys, dlaczego ludzie malują takie rzeczy? hmm, nie wiem... Może dlatego, że rozważenie pewnego tematu, nieważne czy trafione czy nie (patrz słuszna uwaga Jerego) to dobre ćwiczenie dla szarych komórek? Lubię jak obrazy mają także pozaestetyczny wymiar.
Galandir, spoko. Staram się jak mogę, a jak nie mogę to piję :D
galandir
Forumaniak
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 965


WWW Nagrody
« Odpowiedz #19 : 07 Grudzień 2008 - 00:15:21 »

i tak po raz siąty ogladam te obrazki.... i ogladam i jakos mi sie nie nudzą. nie uswiadczysz tu banalu typu gandalfiki albo domkòw krytych strzechą.
jak ktos nadmienil, bardzo rembrantowskie nie do konca ale swiatelko gra bardzo fajnie. zreszta co laik moze tu oceniac.

<brawo>

Ogniste anioły upadły wśród huku potężnych grzmotów. A ognie piekielne płonęły wokół
Strony: 1 [2] 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 10 Październik 2018 - 09:46:42