Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
15 Październik 2019 - 02:06:41 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...  (Przeczytany 10344 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Paveletz
Gość
« Odpowiedz #10 : 01 Grudzień 2008 - 15:55:18 »

      Galeria „pseudo-kopii” Leny na pierwszy rzut oka wygląda rewelacyjnie i z pewnością robi duże wrażenie na widzach. Ponieważ jednak są to w jakimś stopniu „kopie” nie można jej rozpatrywać całkowicie unikając porównań do oryginałów.
      Lena podjęła się strasznie trudnego zadania „zmierzenia się” z chyba jednym z największych i najbardziej rozpoznawalnych Mistrzów – Rembrandtem. Brawa za odwagę, ale wynik tej próby był skazany jakby już z definicji na... niepowodzenie. Lena maluje po prostu inaczej, jej prace pozbawione są rembrandtowskiego trochę drapieżnego charakteru - wszystko od detali do świateł jest u Leny jakby „gładsze” i bardziej „miękkie”. Ta „delikatność ręki” nie najlepiej wpływa na wyrazistość takich detali twarzy jak zmarszczki, defekty cery, naturalny chaos zarostu i włosów itp. Twarze namalowane przez Lenę są naprawdę dobre, aczkolwiek brak im siły i ekspresji – takiej jak u tych z prac Mistrza. Rozumiem, że są to prace tylko wzorowane a nie wierne „kopie”, ale jak dla mnie,  rembrandtowski „duch” ulotnił się z nich bezpowrotnie... 
      Bynajmniej, nie krytykuję prac Leny, chcę tylko jasno powiedzieć, że powszechny podziw dla prac Rembrandta nie jest bezpodstawny - a takie „malarskie zmagania”  – stanowią chyba jego najlepsze uzasadnienie... 
      Jeżeli chodzi o pracę wg Matejki – uwagi mam podobne jak w przypadku „kopi” Rembrandta, choć tu akurat nie byłbym aż tak kategoryczny w swoich ocenach. Bardzo podoba mi się pomysłowe przedłużenie laski rektorskiej – załatwiające jednocześnie sprawę „stoliczka” z oryginału. Zarówno w pracach wg Rembrandta jak i (choć w mniejszym stopniu) Matejki, trochę nie pasuje mi jakaś taka ogólna „świeżość” użytych przez Lenę kolorów – trochę odzierająca te prace ze swoistego uroku „patyny czasu”. Dodam jeszcze, ze ilość detalu w pracach Leny robi na mnie naprawdę duże wrażenie.   

      Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło – ta sama „delikatność” która moim zdaniem nie pasowała do Rembrandta, bardzo dobrze zadziałała w kopi obrazu Caravaggia. „Kawaler maltański” jest moim zdaniem bardzo dobrze namalowany, twarz jest przekonywująca i bliska w swoim wyrazie tej z oryginału. Materia płaszcza (zresztą jak we wszystkich innych „kopiach” z tej galerii) jest bardzo naturalna i realistyczna. Bardzo udana praca, tak że nawet faktycznie trochę „szklana” szpada nie wpływa na jej odbiór negatywnie. Generalnie, „metale” malowane przez Lenę są bez zarzutu – a już szczególnie pięknie prezentuje się zbroja „Żołnierza” wg Rembrandta. Specyficzne cechy „ręki” Leny sprawdziły się też kapitalnie w dwóch ostatnich pracach w tej galerii – nr 10 i 11. Obie te prace, jak dla mnie są bez zarzutu, a 11-stka jest wręcz wyśmienita.
      Podsumowując, chylę czoła przed odwagą i umiejętnościami, ale stanowczo wolę oglądać autorskie prace Leny. Zaprezentowane w tej galerii „kopie” niewątpliwie świadczą o wielkich możliwościach Leny –  tym samym podnosząc poziom moich oczekiwań, co do „jakości” Jej przyszłych prac.  tak

PS:  kwiat
GAdS

Linki sponsorowane:


Zibi
Nowicjusz
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 33


Nagrody
« Odpowiedz #11 : 02 Lipiec 2009 - 22:18:00 »

Jestem pod wielkim wrażeniem Twych prac..  okok
Lena
Gość
« Odpowiedz #12 : 02 Lipiec 2009 - 23:39:29 »

 Dawno tu nikt nie był usmiech Dziękuję za zainteresowanie usmiech
Wszystkim oczywiście dziękuję za uwagi usmiech
Zibi
Nowicjusz
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 33


Nagrody
« Odpowiedz #13 : 02 Lipiec 2009 - 23:55:52 »

Jestem na forum od wczoraj i dopiero się tutaj rozglądam..Nie mogłem przejść milcząco obok Twych prac.   okok
noone13
Gość
« Odpowiedz #14 : 03 Lipiec 2009 - 07:34:23 »

 okok
comeback?
sert
Gość
« Odpowiedz #15 : 03 Lipiec 2009 - 08:08:39 »

Lena, gratuluję warsztatu, cierpliwości i niewątpliwego talentu. Wszystko co mógłbym napisać - napisał już Paveletz, nie będę się więc niepotrzebnie powtarzał. Natomiast kilka słów na temat Rembrandta. Jestem zafascynowany Jego malarstwem szczególnie w późniejszym okresie. Portrety starych ludzi i autoportrety z tego etapu jego twórczości robią na mnie wielkie wrażenie. Kilka razy przymierzałem się nawet do namalowania kopii jednego z nich ale najnormalniej w świecie brak mi odwagi.

Czyż nie cudowne? Może kiedyś jednak się odważę.....



okok
comeback?

I think so  rotfl rotfl
Lena
Gość
« Odpowiedz #16 : 03 Lipiec 2009 - 09:10:42 »


Sert, dzięki usmiech Ja właściwie nie miałam odwagi- klient ją miał usmiech .. i dobrze , bo bym nigdy nie spróbowała. A ten obraz który wyżej - oczywiście piękny  okok
Lena
Gość
« Odpowiedz #17 : 29 Lipiec 2009 - 11:51:06 »

Trafiło się coś jeszcze na zamówienie usmiech
Tu jest inne tło- na reprodukcji którą miałam  tło było dużo ciemniejsze- ze koronki prawie zanikały, i koloryt tła stonowany. No ale.. Klient przyniósł taką malutenką reprodukcję- gdzie tło wlasnie jaśniejsze, ale i w takim czerwono brązowej tonacji. I takie sobie zażyczył.
Jak teraz patrzę to twarz mojej "Izabelci" jest zbyt ... gładka i trochę za jasna.

12 Według portretu "Dony Izabeli De Porcel" który namalował Goya.
teresa
Admin
*

Aktywność:
3%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 665


WWW Nagrody
« Odpowiedz #18 : 29 Lipiec 2009 - 19:18:59 »

Cytuj
Jak teraz patrzę to twarz mojej "Izabelci" jest zbyt ... gładka i trochę za jasna.
Oj tak Leno, zbyt jasne światło na czole ku włosom brak cienia jakiegokolwiek. Za bardzo wyskakuje z tych , ciemnych barw.
Twarz sprawia w tej tonacji, światła bieli zimne wrażenie. Kobieta powinna raczej tonąć w tych swoich koronkach (barwy)
Ale tu nie ma żadnego problemu by nad nią popracować. Ogólnie podoba mi się . usmiech szczególnie kompozycja kolorów, z akcentem biskupich.
Oldmalarz
Gość
« Odpowiedz #19 : 29 Lipiec 2009 - 19:25:53 »

ja bym rzucił laserunek rembrandtowski ...oxid yellow albo orange na twarz.. i wyprofilował swiatła suchym pędzlem nylonkiem..
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 24 Sierpień 2019 - 00:01:25