Beadom
Tubylec
Aktywność:
Płeć: 
Wiadomości: 216
|
 |
« Odpowiedz #22 : 30 Styczeń 2009 - 12:41:58 » |
|
Myślę, że przyczyną wyblaknięcia obrazu może być gesso lub starty. Jak pisałaś malowałaś na tekturze, a nie wiadomo, jaki był stopień jej kwasowości. Prawdopodobnie gesso w zbyt słabym stopniu zaizolowało podłoże. Jeśli nie mamy pewności, co, do jakości podłoża konieczne jest zagruntowanie go gessem wysokiej jakości i malowanie farbami lepszej klasy. Te tańsze są bardziej wrażliwe na kwaśne podłoże i mikroorganizmy. Ilość i jakość pigmentów w tanich farbach pozostawia wiele do życzenia.
Na obronę chromo akryli mogę tylko napisać, ze obrazy, które malowałam tymi farbami mają się świetnie. Ich kolory są żywe, jak w dniu malowania. Dodam, że nie były zawerniksowane(z lenistwa). Narażone są na światło, wilgoć (opary, gdy gotuję) nie raz przeciągnięte były wilgotną ścierką. Jednym słowem extreme. Nawet te malowane na kartkach z bloku „Fabriano” , są w idealnym stanie, a farbę kładłam przy nich bez podkładu.
Teraz maluję Van Gogami i z czystym sumieniem mogę je polecić. Uwielbiam je za kolory. Pigment jest czyściutki i intensywny. Zadowolone jestem też z Maimeri. Jedyny minus tych farb to cena.
Niestety, jeśli zależy nam na tym, aby nasze obrazy za 20 lat wyglądały jak dziś to lepiej zwrócić uwagę, na jakość produktów…
|