Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
31 Stycznia 2023 - 00:37:47 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 [3]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: wyblakło...  (Przeczytany 18125 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
nickt
Gość
« Odpowiedz #20 : 05 Stycznia 2009 - 22:20:53 »

klej skórny , najczęsciej jest robiony z kości i ścięgien, no i skóry bydlęcej , jest to składowane, a potem przetwarzane , byłam raz w takim przybytku, gdzie wszystko lezało na wierzchu, a smród był taki , że zwymiotowałam , a najgorsze ze tam produkowało sie również żelatyne do celów spożywczych...... dobrze, że chyba takich firm juz nie ma
Jery
Forumaniak
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 969


Nagrody
« Odpowiedz #21 : 13 Stycznia 2009 - 12:25:17 »

Do gruntowania lepiej użyć pokostu.Lepiej kupić taki w sklepie dla plastyków.Pokost jest ciemniejszy i szybciej schnie od normalnego oleju lnianego.Grunt z dodatkiem oleju lnianego musi dość długo schnąć najlepiej z tydzień im dłużej tym lepiej.Pokost wysycha nieco szybciej.Wszystkie grunty z oilejami żółkną nieco więć należy raczej zamalowywać całe płótno bo przerwy podobne do tych w technice akwareli mogą stać się żółte wraz z upływem czasu.J nie lubię dodawać oleju do gruntu ale to jeden z nielicznych sposobów by uczynić grunt elastyczniejszym i mniej chłonnym.W przypadku małych lub średnich formatów zwłaszcza jeśli nie mamy zamiaru zdejmować płotna z blejtu,  można pociągnąć płótno klejem z kredą i bielą cynkową i potem udoskonalić z wierzchu rzadkim klejem lub jajkiem(wstrząśnietym w słoiczku i przecedzonym przez szmatkę) rozcieńczonym wodą pół na pół,chudym werniksem damarowym(retuszerskim)wtartym szmatką, taki grunt będzie miał wszelkie cechy gruntu półtłustego bez jego wady czyli zółknięcia.Żelatyna dostępna w sklepach nie jest kwaśna (sprawdzałem papierkiem lakmusowym) więc można jej używac zarówno do klejenia jak i gruntowania jak i tempery, bierze się jej 50 gramów na litr wody.
Beadom
Forumator
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 445


Nagrody
« Odpowiedz #22 : 30 Stycznia 2009 - 11:41:58 »

Myślę, że przyczyną wyblaknięcia obrazu może być gesso lub starty. Jak pisałaś malowałaś na tekturze, a nie wiadomo, jaki był stopień jej kwasowości. Prawdopodobnie gesso w zbyt słabym stopniu zaizolowało podłoże. Jeśli nie mamy pewności, co, do jakości podłoża konieczne jest zagruntowanie go  gessem wysokiej  jakości i malowanie farbami lepszej klasy. Te tańsze są bardziej wrażliwe na kwaśne podłoże i mikroorganizmy. Ilość i jakość pigmentów w tanich farbach pozostawia wiele do życzenia.


Na obronę chromo akryli mogę tylko napisać, ze obrazy, które malowałam tymi farbami mają się świetnie. Ich kolory są żywe, jak w dniu malowania. Dodam, że nie były zawerniksowane(z lenistwa). Narażone są na światło, wilgoć (opary, gdy gotuję) nie raz przeciągnięte były wilgotną ścierką. Jednym słowem extreme. Nawet te malowane na kartkach z bloku „Fabriano” , są w idealnym stanie, a farbę kładłam przy nich bez podkładu.


Teraz maluję  Van Gogami i z czystym sumieniem mogę je polecić. Uwielbiam je za kolory. Pigment jest czyściutki i intensywny. Zadowolone jestem też z Maimeri. Jedyny minus tych farb to cena.


Niestety, jeśli zależy nam na tym, aby nasze obrazy za 20 lat wyglądały jak dziś to lepiej zwrócić uwagę, na jakość produktów…
katincia
Gość
« Odpowiedz #23 : 28 Stycznia 2010 - 19:12:20 »

Witam;]
Chciałam na początek spytać, co powiecie mi na w miarę nową edycję akryli firmy Talens, seria nazywa się ArtCreaction?
Producent tak oto opisuje produkt: "Seria artykułów malarskich Art Creation stanowi najnowszą ofertą firmy Talens Polska, skierowaną głównie do początkujących malarzy oraz osób szczególnie  zwracających uwagę na cenę artykułów malarskich."
Niedawno taki właśnie zestawik nabyłam, i zastanawiam się na ile trwałe to to będzie;] Dodam, że raczej zaczynam swoją przygodę z akrylami dopiero;p

I jeszcze jak werniksować? W sklepach dla plastyków obsługa najchętniej wcisnęłaby mi werniks w sprayu, kupiłam jednak wersję butelkowaną wielokrotnie za to tańszą. Czy jest w ogóle jakaś różnica poza ceną? Na razie co namalowałam to pociągnęłam werniksem (on chyba nie ma firmy;p) i wydaje się być wszystko ok...

Przepraszam jeżeli powtórzyłam pytanie, ale nie mogłam się dogadać z wyszukiwarką, która twierdziła że słowa których chce poszukać są zbyt mało precyzyjne i powinnam wpisać coś dłuższego.
Strony: 1 2 [3]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 29 Stycznia 2023 - 05:46:47