Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
19 Wrzesień 2019 - 09:51:15 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: O długopisach (dużo offtopów)  (Przeczytany 16045 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
infrawizjer
Gość
« : 08 Czerwiec 2008 - 17:43:13 »

Cytuj
Co do tych prac to ja uważam, że w ogóle nie powinno się rysować długopisem. Nie jest to artystyczna technika rysowania ani tym bardziej rysowania. Długopis wybacza rękę i sposób myślenia rysownika, malarza. (ni to rysunek ni to grafika). Długopis daje tylko może łatwiejsze po ruszanie się po papierze, czy tam innym podłożu, jest tańszą techniką, (chociaż bym tego tak nawet nie nazwała) szybszą,  ale praca bez wartości
Teresa jak zwykle tonie w stereotypach.Tu nie zwracał bym uwagi ,dobrą formą malarska jest forma wybrana przez ciebie,jedyną treścią treść która ciebie określa o tym pamiętaj.Rozpowszechnianie  wywodów typu malarskość nie malarskość jakość, bezwartościowość, daruj sobie moja droga.teresa jednak dobrze opisała konia, wygląda tak jakby miał zaraz pierd..na pysk , chyba ze taki był zamiar może Odwołanie do ikara? kto wie.W kobiecie podoba mi sie ekspresja jesli chodzi o odwzorowanie to piękna tej osoby  nie widzę , ale przemawia do mnie erotyzm tej pracy ,czyli patrząc na nią jestem na tak.Praca nr 3 no każdy widzi co jest grane, czyli raczej nie wiele, Choć potrafię powiązać grejpfruta z kosmosem to w tej materii moje wywody musiały by sięgać rozmiarów felietonu bym odnalazł sens tej artystycznej wypowiedzi.no nic pracuj pracuj a coś z tego będzie .
GAdS

Linki sponsorowane:


teresa
Admin
*

Aktywność:
7%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 664


WWW Nagrody
« Odpowiedz #1 : 08 Czerwiec 2008 - 18:17:38 »

Kolego infrawizjer nie Tobie oceniać moje stereotypy
Cytuj
Teresa jak zwykle tonie w stereotypach
  a tym bardziej na moje
Cytuj
Tu nie zwracał bym uwagi ,dobrą formą malarska
na moje opinie dotyczące form malarskich i moich opinii co do całokształtu malarstwa. Komentuję tak jak czuję i czego przez wiele lat mnie nauczono. A chcę Ci powiedzieć, że nauki pobierałam nie od "sklepikarzy" i zdaje mi się, że trochę się znam na malarstwie. Wiele lat stażu w malarstwie o rożnych technikach zasmakowałam.
Cytuj
daruj sobie moja droga
, Te Twoje słowa uważam, są nie na miejscu. Ja się nie wtrącam jak oceniasz, jak komentujesz, jak radzisz, czy nie i co. Więc, to Ty sobie daruj drogi kolego infrawizjer takie słowa skierowane do mnie. milczek

ps.I wiesz, że piszesz,
Cytuj
dobrą formą malarska jest forma wybrana przez ciebie,jedyną treścią treść która ciebie określa o tym pamiętaj.Rozpowszechnianie  wywodów typu malarskość nie malarskość jakość, bezwartościowość,
ale tak naprawdę to sam nie wiesz o czym.  haha haha Zastanów się o jakiej tu formie mówisz (w tych pracach)
Za dużo się przewija w Twoich postach słowo "forma" i "treść" Formę trzeba udowodnić a treść sama jest w sobie. (to tak dla przypomnienia)
infrawizjer
Gość
« Odpowiedz #2 : 08 Czerwiec 2008 - 18:47:25 »

o wybraniu na przykład długopisy który w domyśle zmusza nas do używania konkretnego cienia ,konkretnej kreski, plamy i zabarwień świetlnych- takiej formie malarskiej.
Cytuj
Za dużo się przewija w Twoich postach słowo "forma" i "treśc"
no tak przewija się bo ją posiadam.

Cytuj
Nie jest to artystyczna technika rysowania ani tym bardziej rysowania.
natomiast tego typu tekst ,jest napewno pozbawiony sensu bo niby czego brakuje rysunkom robionym długopisem??to że ty masz jakieś uprzedzenia terasa to nie znaczy że musisz je wyrażać i mówić dziewczynie że to w ogóle badziew  pozbawiony artyzmu??.


Cytuj
na moje opinie dotyczące form malarskich i moich opinii co do całokształtu malarstwa. Komentuje tak jak czuję i czego przez wiele lat mnie nauczono. A chce Ci powiedzieć, że nauki pobierałam nie od "sklepikarzy" i zdaje mi się, że trochę się znam na malarstwie. Wiele lat stażu w malarstwie o rożnych technikach zasmakowałam.
chwalebne nie szata czyni człowieka. nie mam zamiaru się ani kłócić ani umniejszać Ci, Po prostu wyczułem sporą dawkę sceptycyzmu do tej dziewczynki która sobie wrzuciła tu swoje prace ,dziecko się uczy malować a ty mu górnolotne tezy wygłaszasz.Po prostu należało to sprostować ... potrafiłaś dziewczynie powiedzieć jak jest źle to potraf jej powiedzieć jak jest dobrze...
Cytuj
a się nie wtrącam jak oceniasz, jak komentujesz, jak radzisz, czy nie i co

a wtrącaj się proszę bardzo z chęcią podyskutuje na temat braków logiki w  moich poglądach  .

moj mini słownik:
Forma= sposób przedstawienia .
treść=sens przedstawienia.


acha formy nie trzeba udowadniać forma ma być wynikiem wywodu nie jego tłumaczeniem na potrzeby obrazka[udowadnianiem].A treść sama w sobie to jakiś banał nie posiadający uzasadnienia
teresa
Admin
*

Aktywność:
7%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 664


WWW Nagrody
« Odpowiedz #3 : 09 Czerwiec 2008 - 08:41:45 »

infrawizjer..Widzę, że lubisz mieć ostatnie słowo, ale wiec, że nie jest to cecha dodatnia.
Cytuj
chwalebne nie szata czyni człowieka. nie mam zamiaru się ani kłócić ani umniejszać Ci, Po prostu wyczułem sporą dawkę sceptycyzmu do tej dziewczynki która sobie wrzuciła tu swoje prace ,dziecko się uczy malować a ty mu górnolotne tezy wygłaszasz.Po prostu należało to sprostować ... potrafiłaś dziewczynie powiedzieć jak jest źle to potraf jej powiedzieć jak jest dobrze...
to źle wyczułeś, widać, że masz jakieś przykre doświadczenia. Wystarczająco określiłam to co jest dobre a co złe.
Przeczytaj sobie jeszcze raz ten fragment mojej wypowiedzi i porównaj co tu takiego jest niestosownego, w porównaniu  z Twoimi słowami
Cytuj
to szkoda, że nie mamy porównania z dzisiejszymi (tak rozumiem), może wówczas byśmy ocenili , czy jakieś są postępy.
Co do tych prac to ja uważam, że w ogóle nie powinno się rysować długopisem. Nie jest to artystyczna technika rysowania ani tym bardziej malowania. Długopis wybacza rękę i sposób myślenia rysownika, malarza. (ni to rysunek ni to grafika). Długopis daje tylko może łatwiejsze po ruszanie się po papierze, czy tam innym podłożu, jest tańszą techniką, (chociaż bym tego tak nawet nie nazwała) szybszą,  ale praca bez wartości. Jeśli już miałabym rysować to tylko ołówek, kredka, węgiel, pastele, tusz. No ale wrócę do Twoich zamieszczonych rysunków.
"Koń"  w długopisie - wygląda jak by miał połamane kopyta, pomimo, że jest narysowany w ruchu, to nie udało Ci się go ożywić. wygląda jak marionetka wisząca na sznurku. bezradny
Natomiast o dziwo w suchych pastelach "samochód" (pozwól,  że tak nazwę Twoje prace) tu czuje się obrót kół, samochód jak by nabierał szybkości, jest w ruchu. I to udało się Ci przekazać. No i pozostała pierwsza praca to rysunek twarzy dziewczyny "Szczękościsk i świnka 2w1"  to pewnie nie mylił się brat,  taki nadając jej tytuł, ponieważ poprzez całkowicie mylne rozkładanie światła i cienia w tym rysunku nadało mu trafny tytuł.
Czy Twoja wypowiedź na temat "konika" przedstawionego przez dziecko (jak mówisz) jest bardziej opisowa i pomagająca no i bardziej przejrzysta, tak?.
Cytuj
wygląda tak jakby miał zaraz pierd..na pysk ,
  a zwroty, które użyłeś bardziej obrazują dziecku  jego rysunki i malowidła?
Ale wiem co Cię zabolało. ten nieszczęsny "długopis", który zresztą sam używasz. To Twoja sprawa czym malujesz i co preferujesz w swoich pracach, nic mi do tego. I z tego co zauważyłam jesteś twórcą niecierpliwym w innych technikach malowania, bo nie jest szybko i trzeba poczekać na efekty jakiś okres czasu. I tu jest "pies pogrzebany" właśnie długopis i tego podobne jak Ty to mówisz 
Cytuj
o wybraniu na przykład długopisy który w domyśle zmusza nas do używania konkretnego cienia ,konkretnej kreski, plamy i zabarwień świetlnych- takiej formie malarskiej
i nazywasz FORMĄ MALARSKĄ. Śmieszne. Konkretne kreski, cienie, plamy i zabarwień . To jest ołówek twardy i tzw.  miękki, są też tusze i piórka do takich operacji plastycznych i malarskich.
No ale poniekąd się nie dziwię, bo kiedy zaczynałeś się uczyć w pierwszej klasie podstawówki (tak przypuszczam) to już uczyłeś się pisać długopisem a nie ołówkiem a potem piórem z atramentem. I to są efekty charakteru pisania i rysowania, które mają dziś dzieci i dorośli, że ich rozczytać nie można a nie mówiąc już o pisaniu kaligrafii, i jakiejkolwiek grafice. Oczywiście nie mówię tu o wszystkich, bo ci co nie odrzucali ołówka i stawiali nimi pierwsze kreski i rysowali, to dziś nie mają problemu typu czytelnego pisania i rysowania. To jest właśnie zdrada długopisu, Brak charakteru jak i w pisaniu tak i w "malowaniu" Co widzisz w wartości długopisu, jakie to jest medium w malarstwie, jak to można określić fachowo? no tego to nie wiem. Zaraz powiesz, że jestem nie dzisiejsza,  haha haha haha ale zapewniam Cię, że wiem co ma wartość a co nie, i wiem jak przekazywać wiedzę młodym malującym ludziom.
infrawizjer, nie ma się o co spierać a tym bardziej wykłócać, Ty wiesz swoje i to czego się nauczyłeś, tak przekazujesz. Ja natomiast też czego się nauczyłam też przekazuję innym. Inni zaś sami zdecydują co dobre a co złe, sami spraktykują, sami się określą w technikach malowania czy też rysowania.
Cytuj
z chęcią podyskutuje na temat braków logiki w  moich poglądach  .
Twoje poglądy nie zamierzam zmieniać, ani się do nich wtrącać, bo jak napisałam wyżej,  to z Tobą jest za późno cokolwiek omawiać i prowadzić z Tobą dyskusje. Jak zauważyłam to, uważasz, że zawsze masz rację. A tak na marginesie, infrawizjer, warto by było byś poczytał posty na temat "kiczu" usmiech usmiech

I na koniec apeluję do dzieci, jeśli są na naszym forum. Uczcie się rysować ołówkiem i kredkami, węglem, uczcie się korzystać z tuszu i farb, a nie z długopisu, a wtedy (jeśli macie zdolności do malowania) będziecie malarzami. usmiech usmiech
kratke
Gość
« Odpowiedz #4 : 09 Czerwiec 2008 - 16:51:03 »

Możecie kontynuować...
 haha papa2
infrawizjer
Gość
« Odpowiedz #5 : 09 Czerwiec 2008 - 22:48:25 »

nie mam ochoty leczyć stereotypów i braku kreatywności, tudzież również osobistych kompleksów...ja swoją wartość znam na tyle dobrze że w wdawanie się w jakiekolwiek tego typu dyskusje jest dla mnie upokarzające, śmieszna niestety to ty teresa jesteś ... z całą tą wysublimowaną otoczką jakim otaczasz gówno sztuki . papa2


/--- ostrzeżenie od admina - poziom 1/4 ---/
Teresa ma takie, a nie inne poglądy i pisanie, że jest śmieszna z tego powodu jest nie na miejscu. O gównie sztuki nawet nie wspomnę, tym bardziej że to forum malarskie i nie tylko Teresa mogła się czuć urażona.
kratke
Gość
« Odpowiedz #6 : 10 Czerwiec 2008 - 09:00:58 »

Moje zdanie:

Każdy rysuje czym chce. I faktycznie stereotypem jest myślenie o tym, że jakiś środek przekazu jest niedozwolony, czy "mniej artystyczny". Ja osobiście (już) nie używam długopisu i szczerze mówiąc jak widzę namalowaną nim pracę to w głowie widzę ją zrobioną czymś innym. Ale! Tereso, nie w tym rzecz!
Cytuj
Długopis wybacza rękę i sposób myślenia rysownika, malarza. (ni to rysunek ni to grafika). Długopis daje tylko może łatwiejsze po ruszanie się po papierze, czy tam innym podłożu, jest tańszą techniką, (chociaż bym tego tak nawet nie nazwała) szybszą,  ale praca bez wartości
Długopis wybacza?
Długopis jest "nienaprawialny" i maże się na brzydki sposób. Szybszą? Od czego? Tańszą? I co z tego? Wkład długopisowy jest stworzony do pisania, używanie go w rysunku to żaden handicap! Piszę to jako twórca kilkudziesięciostronicowego "komiksu" długopisowego...

Zresztą...
Nie można oceniać pracy po użytych materiałach! To... snobizm po prostu. Ja "Wielki Artysta" nie używam długopisu tylko ołówka, nie maluję akrylami tylko olejami, itp., itd. A tak się składa, że ja np kupuję szkicowniki tylko najtańsze w hipermarketach. Stać mnie na droższe, ale wolę ich papier... I tyle.
A zupełnie inną kwestią jest ta, że chyba bez sensu jest rezygnować z "nastroju na malowanie", bo "mam przy sobie tylko długopis i serwetki", czyż nie?

Cytuj
I na koniec apeluję do dzieci, jeśli są na naszym forum. Uczcie się rysować ołówkiem i kredkami, węglem, uczcie się korzystać z tuszu i farb, a nie z długopisu, a wtedy (jeśli macie zdolności do malowania) będziecie malarzami.
Ja też zaapeluję, nie tylko do dzieci:
Malujcie czym się da!
Ważna jest zabawa i ważna jest Wasza "dziecięcość", a nie technika.

Podsumowując:
Nie ma czegoś takiego jak "mniej lub bardziej artystyczna technika"!
Jest tylko "mniej lub bardziej artystyczny efekt"!


PS. Mam ochotę na następny konkurs zgłosić temat: "Długopisem" cwaniak
Monika W
Bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 86


WWW Nagrody
« Odpowiedz #7 : 10 Czerwiec 2008 - 11:19:29 »

Nie można oceniać pracy po użytych materiałach!
A zupełnie inną kwestią jest ta, że chyba bez sensu jest rezygnować z "nastroju na malowanie", bo "mam przy sobie tylko długopis i serwetki", czyż nie?

Ważna jest zabawa i ważna jest Wasza "dziecięcość", a nie technika.

Podsumowując:
Nie ma czegoś takiego jak "mniej lub bardziej artystyczna technika"!
Jest tylko "mniej lub bardziej artystyczny efekt"!


Ja tez sie dolacze do tych slow, bo moim zdaniem sa sluszne. Rysowac powinno sie wszystkim co ma sie pod reka, kiedy akurat najdzie nas na to ochota.
Bardziej czy mniej wartosciowa praca? to kryterium calkowicie dotyczy efektu, a nie uzytej techniki.
Kazdy moze miec wlasna, ulubiona technike, w ktorej czuje sie najlepiej i dlaczego nie moglby to byc dlugopis?
Oczywiscie w trakcie nauki i cwiczen powinno sie probowac wszystkiego, ale dlugopisem tez mozna cuda stworzyc.

A tutaj kilka przykladow, co dlugopis moze pod wplywem sprawnej reki i wyobrazni:
autor: bufu









i to wszystko tylko przy uzyciu dlugopisow  wlasnie tak

"Najważniejsze, to mieć w życiu pasję, która nadaje mu sens!" MW - czyli ja usmiech
teresa
Admin
*

Aktywność:
7%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 664


WWW Nagrody
« Odpowiedz #8 : 10 Czerwiec 2008 - 13:14:54 »

Zacytuję jeszcze raz mój komentarz do prac Kogumi i zacytuję komentarz infrawizjer,
Proszę przeanalizujcie te oba posty. Czy ja wystąpiłam z jakimś atakiem na prace Kogumi, czy kolega  infrawizjer, zakwestionował moją wypowiedź. I niech by tak było, nie miałabym nic przeciwko, ale atakując maje jak to nazwał "stereotypy" odpowiedziałam mu co myślę. I chyba każdy by to zrobił, a na pewno infrawizjer znając jego wybuchowość.
Oto cytaty tych pierwszych wypowiedzi nam już znanych:
Cytuj
Kogumi,
Cytuj
bo moja rodzina (a szczegolnie babcia) uważają moje rysunki za stratę czasu

Jeśli  czujesz, że chcesz rysować, malować i jeśli masz talent do malarstwa i chcesz malować, to nie jest to strata czasu, przeciwnie kształtujesz siebie, kształtujesz swój talent.
Tylko jest taki warunek, rysować i malować, TO TRZEBA KOCHAĆ. Nie kochając malarstwa, to nie ma co się bawić w artystę bo i tak się nim nie będziesz. I wtedy to jest strata czasu.

Oglądając Twoje prace,
Cytuj
Niestety zamieszczam rysunki sprzed kilku lat,
to szkoda, że nie mamy po równania z dzisiejszymi (tak rozumiem), może wówczas byśmy ocenili , czy jakieś są postępy.
Co do tych prac to ja uważam, że w ogóle nie powinno się rysować długopisem. Nie jest to artystyczna technika rysowania ani tym bardziej rysowania. Długopis wybacza rękę i sposób myślenia rysownika, malarza. (ni to rysunek ni to grafika). Długopis daje tylko może łatwiejsze po ruszanie się po papierze, czy tam innym podłożu, jest tańszą techniką, (chociaż bym tego tak nawet nie nazwała) szybszą,  ale praca bez wartości. Jeśli już miałabym rysować to tylko ołówek, kredka, węgiel, pastele, tusz. No ale wrócę do Twoich zamieszczonych rysunków.
"Koń"  w długopisie - wygląda jak by miał połamane kopyta, pomimo, że jest narysowany w ruchu, to nie udało Ci się go ożywić. wygląda jak marionetka wisząca na sznurku. bezradny
Natomiast o dziwo w suchych pastelach "samochód" (pozwól,  że tak nazwę Twoje prace) tu czuje się obrót kół, samochód jak by nabierał szybkości, jest w ruchu. I to udało się Ci przekazać. No i pozostała pierwsza praca to rysunek twarzy dziewczyny "Szczękościsk i świnka 2w1"  to pewnie nie mylił się brat,  taki nadając jej tytuł, ponieważ poprzez całkowicie mylne rozkładanie światła i cienia w tym rysunku nadało mu trafny tytuł.
Cytuj
Wstawiam tu swoje prace, aby przekonać się co Wy o niech myślicie
.
Wiec mam nadzieję, że nie urazi Cię moja opinia, ale jak wspomniałam wyżej, szkoda, że nie masz prac z okresu dzisiejszego. Ale mam nadzieję, że zamieścisz w przyszłości w galerii forum swoje dzieła. Sądzę, że postępy (dodatnie) zaistniały w Twoich rysunkach. usmiech usmiech

 ps. tak na prawdę to jeszcze Cię nie powitałam na naszym forum, więc Witaj usmiech usmiech i dobrze się
i następny komentarz infrawizjera:
Cytuj
Cytuj

Teresa jak zwykle tonie w stereotypach.Tu nie zwracał bym uwagi ,dobrą formą malarska jest forma wybrana przez ciebie,jedyną treścią treść która ciebie określa o tym pamiętaj.Rozpowszechnianie  wywodów typu malarskość nie malarskość jakość, bezwartościowość, daruj sobie moja droga.teresa jednak dobrze opisała konia, wygląda tak jakby miał zaraz pierd..na pysk , chyba ze taki był zamiar może Odwołanie do ikara? kto wie.W kobiecie podoba mi sie ekspresja jesli chodzi o odwzorowanie to piękna tej osoby  nie widzę , ale przemawia do mnie erotyzm tej pracy ,czyli patrząc na nią jestem na tak.Praca nr 3 no każdy widzi co jest grane, czyli raczej nie wiele, Choć potrafię powiązać grejpfruta z kosmosem to w tej materii moje wywody musiały by sięgać rozmiarów felietonu bym odnalazł sens tej artystycznej wypowiedzi.no nic pracuj pracuj a coś z tego będzie .
Odpowiedziałam następnym postem.
Czy komuś ubliżyłam? mam prawo takie mieć poglądy na temat malarstwa, jak inni. Staram się przekazać to, czego mnie uczono, co sama praktykuję i staram się przybliżyć młodym przyszłym malarzom, to co moim zdaniem jest wartością, w malarstwie.
Cytuj
Każdy rysuje czym chce. I faktycznie stereotypem jest myślenie o tym, że jakiś środek przekazu jest niedozwolony, czy "mniej artystyczny"
Czy komuś powiedziałam, że długopis jako środek przekazu jest "niedozwolony". Raczej apelowałam do młodych ludzi, by uczyli sie rysować ołówkiem, kredkami, węglem, itp.
Czy w waszej ocenie drodzy koledzy to są złe porady? Jeśli tak, to moje wyobrażenie na temat tego forum jako Malarskie się zmienia się całkowicie. Bo widzę, że (przykładowo )
infrawizjer  lubi by jemu "kadzono". Tak jak na innych portalach typu "doop", "digart" tam wszyscy sobie mówią jak pięknie malują, jak nawzajem się adorują, by sobie podnieść wynik do 100%. Na innych forach pochlebiają sobie i każdy przez siebie uważa, że jest "Naj....." Ale rzeczywistość jest inna, trzeba nie tylko stworzyć  coś, ale jeszcze umieć przyjąć słowa krytyki, przyjąć poradę, iść na kompromis, i uczyć się dalej. Trochę pokory nikomu jeszcze nie zaszkodziło.
Dziwne Kogumi sama poprosiła o komentarz do swoich prac, i co tak szybko je wycofała. Dlaczego? infrawizjer też, a przecież sam mnie powiedział bym się ustosunkowała co do tego nieszczęsnego długopisu.
Cytuj
natomiast tego typu tekst ,jest napewno pozbawiony sensu bo niby czego brakuje rysunkom robionym długopisem??
Więc też to zrobiłam. Ale przecież on się obraził, bo potem napisał jeszcze bardziej obraźliwy dla mnie post.
Cytuj
nie mam ochoty leczyć stereotypów i braku kreatywności, tudzież również osobistych kompleksów...ja swoją wartość znam na tyle dobrze że w wdawanie się w jakiekolwiek tego typu dyskusje jest dla mnie upokarzające, śmieszna niestety to ty teresa jesteś ... z całą tą wysublimowaną otoczką jakim otaczasz gówno sztuki .
No był jeszcze jeden post od infarawizjera, też skierowany bezpośrednio do mnie,, ale gdzieś zniknął, no ciekawe zjawisko kratke. przenosząc posty zgubiłeś go?
Tak że kratke zastanów się dobrze co jest tu grane. Jak widzę to zdegradowaliście mnie całkowicie. I dobrze. Niech to forum pozostanie sobie wzajemnymi wielbicielami. Mówcie sobie jakie pięknie malujecie, jaką to dużą wiedzę posiadacie, a szczególnie VanGob ma bardzo dużo wspólnego z malarstwem. Jest chodzącą wiedzą malarstwa.
Ja nie jestem najlepszą w te klocki i za taką się nie mam. Chciałam tylko zupełnie przecież bezinteresownie skupić razem młodych i większych stażem malarzy. I to ja razem z VanGobm założyliśmy te forum.  To ja VanGoba do tego namówiłam. Cieszyłam się z naszego forum, że skupia mądrych ludzi. Jestem dziś (ale śmieszna nazwa) "Zadomowiony użytkowik" haha haha haha Wiecie jest to upokarzające.  Poprosiłam  dziś VanGoba by mnie zdjął z listy użytkowników forum, a tym samym zmienił szatę graficzną forum, oczywiście z moją fotką. Mam nadzieję,  że to zrobi. Nie odchodzi się bez pożegnań, więc ja się z wami pożegnam. Życzę by to forum przetrwało. Ale jeśli VanGob będzie miał taki kaprys, jak "prztyknięcie palcem" to go zamknie. No mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Bo jakaś to jest satysfakcja bawienie się na stronach forum.
Żegnam i życzę powodzenia. Może Ty kratke zostaniesz teraz VIP-em,  kwiat
a infrawizejer moderatorem.  kwiat
kratke
Gość
« Odpowiedz #9 : 10 Czerwiec 2008 - 13:42:09 »

No był jeszcze jeden post od infarawizjera, też skierowany bezpośrednio do mnie,, ale gdzieś zniknął, no ciekawe zjawisko kratke. przenosząc posty zgubiłeś go?
Nie tereso, wywaliłem go razem z innymi nic nie wnoszącymi, zresztą napisałem, że wyrzucam posty "osobiste"...
Bo dziwnie to brzmi, jakbyś chciała żeby te obraźliwe posty zostały? Nie wiem po co?

Ja tę dyskusję wydzieliłem po to, żeby u kogumi był porządek, a tu dyskusja o"o długopisach". Zresztą sam napisałem swoje zdanie na ten temat i Monika W. je podjęła w bardzo fajny sposób... Nie po to, żebyście się dalej obrażali na siebie... Tamten temat uznałem za zakończony.

Apeluję: bądźmy dla siebie wzajemnie tolerancyjni! Tyle osobowości na forum i to jest  okok Ważne żebyśmy pamiętali o dyskutowaniu na temat poglądów, a nie siebie wzajemnie. Przecież cała zabawa w tym, że sie różnimy i dzięki temu jest ciekawie.
 papa2
Strony: [1] 2 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 02 Lipiec 2019 - 05:45:12