Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
20 Marzec 2019 - 04:49:48 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ikony, czy to biznes?  (Przeczytany 5569 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Vagabond
Stały bywalec
*

Aktywność:
3%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 198


WWW Nagrody
« : 01 Listopad 2013 - 08:13:48 »


Ikony, czy to biznes lepszy od malarstwa klasycznego, ponoć dziś bardziej opłacalny niż malowanie obrazów.

Co powinienem wiedzieć? Jaki materiał na podobrazie? Jakie kolory używane są w ikonie? Jaka treść?
Jakie pierwsze kroki stawiamy w przygotowaniu ikony.

Niczym strudzony życiem włóczęga, przemierzam najciemniejsze zakamarki swojej duszy w poszukiwaniu małej iskierki utraconych marzeń.
GAdS

Linki sponsorowane:


teresa
Admin
*

Aktywność:
63%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 648


WWW Nagrody
« Odpowiedz #1 : 01 Listopad 2013 - 12:27:25 »

By zacząć malować, a nie malujemy tylko piszemy ikony, należy
wrzód zapoznać się z historią ikon. zaczerpnąć nieco wiedzy o jej cechach charakterystycznych dla jej gatunku.
O znaczeniu kolorów w ikonie, o symbolice o kompozycji i budowie.

Co do kolorów, są one jak by symboliką ikony, która została przyjęta na Rusi, natomiast barwy,
osadzone w ikonie należą do narodowej tradycji.

Barwy ikon
    Barwa złota symbolizuje świętość, oddanie czci, nieśmiertelność, Bożą chwałę.
    Barwa purpury oznacza władzę i bogactwo.
    Czerwień jest życiem, krewią, pięknem i czystością.
    Bielą przedstawia Boskość, czystość i niewinność.
    Niebieska barwa oddaje niebo, duchowość i mistycyzm.
    Zielony kolor symbolizuje życie, wieczną młodość, płodność, wewnętrzne bogactwo.
    Natomiast brąz jest symbolem ziemi, materii i ubóstwa.
Takie barwy były przyjęte przez bizantyńską symbolikę koloru.

co trzeba wiedzieć na początek?  to jak wcześniej napisałam a po za tym >
Coś na temat materiałów do ikony.

Podobrazie ikony.
Deska czyli drzewo w ikonie jest symbolem życia

Podobrazie najlepiej wykonane z desek lipy, cytrusa lub sosnowych, jodłowych, a także modrzewiowych.
W zależności od wymiarów ikony możemy zrobić podobrazie z jednego kawałka drewna lub też klejonego.
Klejenie stosuje się zwłaszcza do dużych podobrazi, aby uchronić ikonę przed zbyt dużym odkształceniem lub też pęknięciem.
Deskę do przyszłej ikony delikatnie się żłobi na całej powierzchni, po to aby lepiej trzymała nanoszone gruntowanie, które
składa się z substancji klejowo-kredowych i roztworu z kleju naturalnego.
Na zagruntowaną deskę nakładamy klej i następnie przyklejamy płótno, ono bowiem nadaje gruntowi sprężystość.
Następnie na naszą deskę - płótno nakładamy kilka cieniutkich warstw gruntu, tak, aby uzyskać odpowiedni gruby
podkład pod złocenia i warstwę malarską. Każda warstwa powinna schnąć przynajmniej dwanaście godzin, zanim nałoży się następną.
Samo  przygotowanie powierzchni podobrazia ikony trwa co najmniej tydzień. Po wyschnięciu warstw gruntu należy wygładzić i
wypolerować powierzchnię pumeksem, aby uzyskać właściwą powierzchnię malarską.  

Dalsze kroki to Szkic

Szkic pod ikonę wykonujemy odpowiednimi kanonami pisania ikon, które to zostały wypracowane przez tradycję.
Postać czy scena przedstawiana przez nas, winna być zawsze w pewnym uproszczeniu,
zgodna z zarysami symbolicznymi tak by wskazywała na tego, kogo przedstawia treść ikony.  
Aby ikona przez nas była wykonana według ścisłych kanonów tradycji musimy zastosować - uwzględnić elementy tradycji, tj.
Odrzucenie naturalizmu w przedstawianiu postaci czy też sceny.
Cała kompozycja powinna być podporządkowana regułom i kanonom klasycznego piękna ikony. Przy przedstawieniu więcej niż jedna postać (scena)
powinniśmy pamiętać, że w ikonie "głębia" nie istnieje i większe czy mniejsze, za czy przed główną postacią nie ma znaczenia
Wszystko na ikonie znajduje się na pierwszym planie. Ważne są elementy - przedmioty, które symbolizują treść ikony.
(postać świętego,przedmiotu trzymane w rękach itp.)
Szkic na zagruntowaną i wypolerowaną deskę, przenosimy poprzez odbicie na zasadzie kalki a
następnie poprawiamy zarys postaci, sceny cienkim rylcem, aby utrwalić szkic na podobraziu.

Wracając do biznesu, myślę, że pisanie ikony jest lepszym interesem niż typowe malarstwo sztalugowe.
Ikona jest też malarstwem klasycznym, chociaż się ją pisze. Wiele pracy potrzebuje, ale
jak się w tę sztukę człowiek wprawi, to i zyski są pokaźne. Czasu przy większym doświadczeniu też dużo nie zajmie.









 



 
 
danny
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 142


Nagrody
« Odpowiedz #2 : 03 Listopad 2013 - 19:10:23 »

Nie - Ikona to nie biznes. Pisanie ikony zasadza się na duchowości chrześcijańskiej i jest formą modlitwy. Ikona w założeniu jest "oknem na Boga", jest miejscem w którym wierzący może się z Nim spotkać.

Każda próba tworzenia ikony w oderwaniu od modlitwy stworzy jedynie coś podobnego do ikony.

Jeśli chcesz zobaczyć różnice między "ikonami" malowanymi hurtowo w Chinach, a tymi pisanymi z wiarą - udaj się do sklepu z dewocjonaliami, a następnie do antykwariatów lub muzeum.

Zapisz się na kurs, poczytaj trochę - wróć na to forum i porozmawiamy usmiech

powodzenia!
eb88
Nowicjusz
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 30


Nagrody
« Odpowiedz #3 : 04 Listopad 2013 - 16:24:41 »

Zgadzam się z przedmówcą. Ikonopisanie to forma modlitwy. Miałam przyjemność uczestnictwa w jednodniowych  warsztatach ikonograficznych i samo pisanie ikony (co prawda w dość krótkim zarysie, czego można się nauczyć przez jeden dzień;) oraz swoista kontemplacja w trakcie pracy wywarło na mnie duże wrażenie. Wiem, że chciałabym kontynuować naukę, jak znajdę czas i środki. Ziarno zostało zasiane....
Pozdrawiam:)
Hergon_pl
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 108


Nagrody
« Odpowiedz #4 : 03 Grudzień 2013 - 09:03:33 »

A ja się nie zgodzę. Ikony czy też modlitwa to dawne symbole i wcześniej faktycznie była forma modlitwy,natomiast teraz stała się modnym biznesem i jeżeli ktoś zaprzeczy,to znaczy że odrzuca rzeczywistość w jakiej sie znajduje- zresztą wcale mnie to nie dziwi.
danny
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 142


Nagrody
« Odpowiedz #5 : 15 Czerwiec 2014 - 15:18:14 »

Jeśli ktoś pisze takie rzeczy, to znaczy, że nie wie, czym jest Ikona.

Pseudo-prace malowane od szablonu, albo przez Chińczyka przy piwie nie mają z Nią wiele wspólnego.

tomalbuk
Świeżynka
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 7


Nagrody
« Odpowiedz #6 : 17 Czerwiec 2014 - 07:36:41 »

Mam znajomego, który maluje tylko i wyłącznie ikony. Mówi, że bardzo się to opłaca.
danny
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 142


Nagrody
« Odpowiedz #7 : 17 Czerwiec 2014 - 17:45:17 »

Widzisz, właśnie tu nie masz racji. Malowanie prawdziwej, tradycyjnie wykonanej ikony zwyczajnie nie może się opłacać. Zacznijmy od kosztu materiałów: 100zł deska, 150zł złoto, pigmenty, ziemia armeńska, klej, szelak, kreda lux, itp. 100zł  Do tego malując ikonę 2 tygodnie, przez 6 dni w tygodniu, przez 8 godzin dziennie, przy śmiesznie niskiej stawce 3,5zł za godzinę daje 336zł. Doliczając różne akcesoria - płyny, werniksy, rozpuszczalniki, pędzle, drogę do sklepu, koszty wysyłki, to daje prawie 800zł na start.

A jeśli do tego doliczysz szlachetne, historyczne pigmenty? Ultramarynę, cynober, biel ołowiową? Koszt materiałów będzie naprawdę duży.

Jeśli ktoś chce komuś uczciwie namalować ikonę, to tyle zapłaci.

Oczywiście, można malować akrylami na niepewnej desce, przy piwie, złocić szlagmetalem i sprzedawać "hurtowo", ale to już nie jest prawdziwa ikona.

Ja cały czas staram się tłumaczyć, że malowanie ikony jest modlitwą i osoby niewierzące lub w żaden sposób niezwiązane z Kościołem nie ogaraniają w pełni sztuki i symboliki ikony.

To trochę tak, jakby Polakowi kazać kopiować wizerunki ikonografii buddyjskiej:
http://www.tonglen.oceandrop.org/prayers/Medicine_Buddha.htm

Taki obrazek, stworzony przez osobę która nie jest zanurzona w tej duchowości, będzie czymś mniej niż kopią.

Prawdziwi ikonopisi tworzą ikony w różnym tempie, jedni w kilka dni, inni w kilka miesięcy - ale modlą się przy ikonie, przy wykonywaniu większości jej elementów - i rezultaty ich pracy są często zdumiewające. Bo jak wytłumaczyć fakt, że ni z tego, ni z owego - nauczycielka matematyki, albo technik mechanizacji rolnictwa zaczynają w ciągu kilku lat tworzyć dzieła sztuki, które prześcigają poziomem i mistrzostwem wykonania absolwentów uczelni plastycznych?

Pocieszające w tym wszystkim jest to, że przy zalewie anty-sztuki i kultury muzułmańskiej (UK, Francja, Niemcy), renesans ikony jest pięknym zjawiskiem.
danny
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 142


Nagrody
« Odpowiedz #8 : 17 Czerwiec 2014 - 17:47:02 »

ps. nie, żebym miał coś do akryli - współcześnie wiele ikon greckich wykonywane jest techniką pigment + emulsja akrylowa
Hergon_pl
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 108


Nagrody
« Odpowiedz #9 : 14 Październik 2014 - 15:09:37 »

Zarówno ikony jaki malarstwo nie powinno się traktować jako biznes bo to pierwszy krok do nikąd i do kiczu. To sztuka i takie podejście powinno być w mojej opinii prawidłowe. Jeżeli nastawiasz się że przez malarstwo będzie łatwy zarobek to wielki błąd.
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 09 Marzec 2019 - 14:49:37