Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
16 Październik 2019 - 22:47:07 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 [4] 5   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: aircustom  (Przeczytany 16499 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
teresa
Admin
*

Aktywność:
3%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 665


WWW Nagrody
« Odpowiedz #30 : 31 Lipiec 2013 - 04:19:13 »

"W stronę słońca" - bardzo ładna praca, mi się podoba.

nie dotyczy treści dzieła:
Poniżej fotki - fragmenty tego obrazu nie wnoszą nic takiego by można było obejrzeć pracę w zbliżeniu tz.
pod kątem analizowania Twojej techniki malowania - po prostu nie udało Ci się zrobić zbliżenie detali malowidła.
GAdS

Linki sponsorowane:


Vagabond
Tubylec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 200


WWW Nagrody
« Odpowiedz #31 : 31 Lipiec 2013 - 04:46:34 »

Gorąca jak słońce jest ta praca. Super. okok

Niczym strudzony życiem włóczęga, przemierzam najciemniejsze zakamarki swojej duszy w poszukiwaniu małej iskierki utraconych marzeń.
aircustom
Nowicjusz
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 34


Nagrody
« Odpowiedz #32 : 01 Sierpień 2013 - 14:46:33 »

25.W stronę słońca - akryl 150x70 cm ,22 lipiec 2013

przez administrację forum za przekaz,  kolorystykę i wykonanie.










Mi Pani Tereso też średnio się podobały te zdjęcia dlatego zmieniłem wszystkie i myślę że teraz spełniają cel ,bardziej dogłębnego obejrzenia pracy.Teraz dużo bardziej powydziwiałem ,żeby w końcu wiele więcej detali uchwycić na zdjęciach (mam nadzieje że nowe zdjęcia Pani również się bardziej spodobają)
Bardzo dziękuje za opinie usmiech i komentarze
teresa
Admin
*

Aktywność:
3%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 665


WWW Nagrody
« Odpowiedz #33 : 01 Sierpień 2013 - 17:13:41 »

Zapewne ładnie się prezentuje na ścianie ten obraz wnioskując z ostatniej fotki.
Boki zamalowane w kolorze malowidła - treści, no super okok
heheh - powinien się łatwo sprzedać za dobre PL. usmiech
aircustom
Nowicjusz
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 34


Nagrody
« Odpowiedz #34 : 02 Sierpień 2013 - 15:42:04 »

No ja akurat ostatnie zdjęcie ,dodałem z powodu ładnie wyglądających barw ,bo niektóre zdjęcia nie oddają w pełni uroku tego obrazu (wychodzą za ciemne ,lub też za mocno rozświetlone jak by się patrzało pod ostre słońce ).
Co do boków płótna ,to zawsze je zamalowuje ,no bo co mi szkodzi usmiech a zawsze wygląda lepiej i nie trzeba wkładać w ramę .
No a ,jeśli chodzi ,o to czy łatwo się sprzeda i za dobre PL ??? tego z jednej strony niestety się nie dowiem ,bo został namalowany dla brata i bratowej na prezent.Ale za to z drugiej strony ,mam nadzieje że będzie cieszył ich oczy ,no a przy okazji wisiał na ścianie zamiast leżeć w opakowaniu i czekać na kupca .
Ale po próbie sprzedaży innych moich prac ,jakoś wspaniale bym się nie nastawiał, na to że uda mi się go sprzedać ,za dobre pieniądze (patrząc na ludzi w Polsce to widzę często że najpierw ich interesuje ,nazwisko twórcy ,ukończona szkoła ,ile by mogli kiedyś się dorobić na tym co mają,a dopiero na końcu czy im się podoba obraz ,czy też nie .No a co niektórzy to najchętniej by ewentualnie zapłacili ,ale tyle co za obrazki malowane maszynowo .
Na dzień dzisiejszy mam takie zdanie ,na temat sprzedaży obrazów i innych produktów ręcznie wykonanych. bezradny
nokia75
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 834


WWW Nagrody
« Odpowiedz #35 : 02 Sierpień 2013 - 15:50:45 »

Obraz piękny  oklasky i masz 100 % racji co do kupców , dla nich liczy się nazwisko ,szkoła i ile kiedyś na obrazie zarobią . Najchętniej kupili by za grosze albo za darmo by wzięli gdzie najlepiej trzeba było by jeszcze im to zawieść  i zawiesić na ścianie .... niestety....

Co komu po tym, że choćby cały świat pozyskał ale na swej duszy stracił?......
rafaltaras
Gość
« Odpowiedz #36 : 02 Sierpień 2013 - 16:31:55 »

Nie zgodzę się z opiniami na temat sprzedaży prac. Nie będę rozwijał tego tematu w galerii Aircustom bo to odrębny temat.
aircustom
Nowicjusz
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 34


Nagrody
« Odpowiedz #37 : 02 Sierpień 2013 - 19:28:22 »

Dziękuję Nokiu za miłą opinię ,a co do ciebie Rafaltaras ,to masz prawo mieć własne inne zdanie ,ale ja mam takie, poparte sytuacjami z życia i na pewno nie jestem jedyny który ma takie zdanie .Jak by było tak wspaniale w Polsce i zresztą nie tylko, ze zbytem ręcznie robionych rzeczy to by tylu ludzi nie wyjeżdżało stąd .A w przeszłości też mało nie było przykładów bardzo dobrych malarzy i innych artystów z różnych branży ,którzy prawie umierali z głodu.(tak tak prace ręczne są często nie doceniane drogi kolego)
Widzę że ty za wszelką cenę musisz zawsze być najmądrzejszy i to chyba w każdym temacie ,patrząc na rozmowy bardzo zdolnych i mądrych ludzi z tobą w roli głównej oczywiście .A oglądając twoje prace ,to nasunęło mi się jedno ,że jeśli malujesz głównie małe obrazki ,to na takie może i można znaleźć więcej chętnych ,no i przy tym mniej wkładać pieniędzy w materiały .(Dlatego może masz inne zdanie)
Ale dziękuję że skoro wszedłeś na moją galerię ,to nie rozpisywałeś się za bardzo, jak ciebie o to prosiłem, na temat który dodała Pani Teresa do swojej wypowiedzi na moją pracę. 
Najwyżej może kiedyś jak mi się zachce ,to dopiszę swoje bardziej rozwinięte opinię na ten temat,w innym miejscu jak galeria .
rafaltaras
Gość
« Odpowiedz #38 : 02 Sierpień 2013 - 20:34:17 »

No i udała się prowokacja. Chcesz mnie obrażać to proszę bardzo. Mam grubą skórę i mocne nerwy:)
Piszesz, o tym że fatalnie jest ze sprzedażą prac. Ja zapytam może przewrotnie co robisz aby je sprzedać? Czy wychodzisz z nimi do ludzi? Pokazujesz je na wystawach? Do tanga trzeba dwojga. Może jak byłbyś drugim Beksińskim to świat przyjechałby do Ciebie, ale tak nie jest i trzeba z pracami wyjść do ludzi. Już nawet nie wspominam o takich sprawach jak strona internetowa, czy też udzielanie się w pewnych środowiskach. Nie chodzi mi też o branie udziału w zbiorowych wystawach i wpisywanie później w swoje bio: "wystawy w kraju i zagranicą", czy też "obrazy w kolekcjach w Polsce i np Austrii. To nic nie daje i nie przekłada się na sprzedaż prac. Co Ci po wystawie na którą przyjdą inni artyści i ich znajomi a nie potencjalni klienci? To tak jak byś woził drwa do lasu:) Nienawidzę też podpierania się nazwiskami i śmieszą mnie ludzie, którzy pytają czy ten Iksiński, jest po tej czy po tamtej akademii i z takiej to a takiej pracowni (zrobiłem tak dwa razy i serdecznie żałuję usmiech Kilka razy też brałem udział w jakiś tam targach sztuki i widziałem zachowanie sprzedających i kupujących. To przecież tak nie jest że zrobisz byle co i będziesz trzymać pod ścianą i to samo się sprzeda. Poza tym co jest namalowane liczy się to jak jest to namalowane, jak zaprezentowane. Nawet liczy się to jak sympatycznym człowiekiem jest artysta i jak się toczy rozmowa. Ludzie kochają artystów i lubią z nimi rozmawiać. Jak ktoś jest gburem to niech lepiej odda prace do galerii:) Czy ceny muszą być niskie? W żadnym wypadku tani obraz=kiepski obraz. Druga sprawa - sposób podania. Opraw pracę byle jak i powieś ją w kącie. Popisz się byle jak i jeszcze się tłumacz klientowi: "to jest tanie bo namalowałem to gorzej niż to" usmiech  Jak brałem kiedyś udział w przeglądzie prac przed wystawą Antoni Fałat po prostu wywalił 60 procent prac. Powód prozaiczny: brak warunków ekspozycyjnych. Obrazy namalowane byle jakimi materiałami, nie oprawione, malowane na pogiętych podobraziach etc. Czy kupiłbyś wybrakowany telewizor? Wątpie. Każdy oczekuje produktu dobrej jakości.  Inna sprawa: Ostatnio jest modny storytelling. Artyści dopisują sobie niesamowite historie do swojej twórczości. Oczywiście to nie wymysł współczesności, aczkolwiek sama nazwa jest świeża. Ś.P. Franciszek Starowieyski tak robił, Duda Gracz i wielu, wielu innych. Oczywiście w Polskim zwyczaju jest narzekanie, zamiast zmieniać coś wokół siebie lepiej siąść i sobie ponarzekać "lipa panie, lipa" usmiech Na zachodzie staje się co raz bardziej powszechny art marketing. U nas artysta i marketing, źle się kojarzą. Niestety we współczesnym świecie przesyconym kiczem ciężko jest sprzedać coś bez niego.

Małe obrazki to projekt i nic poza tym. Nie jest ukierunkowany na sprzedaż, ale to inna sprawa. Chcesz wyciągnąć to na tapetę? Proszę bardzo. Akcję prowadzę z przerwami od 15 maja. Teraz miałem małą przerwę w działaniu, ale już wróciłem. Projekt śledzi w tym momencie 620 osób, informacja tygodniowo dociera do 20-50 tyś osób, czego mogę chcieć więcej? Zaznaczam to tylko artystyczny projekt i nie ma związku z moim typowym malarstwem. To TYLKO projekt. Przy okazji. W czasie studiów (i przez pewien czas po) utrzymywałem się tylko z malowania:) Ale to już odległa historia usmiech
rafaltaras
Gość
« Odpowiedz #39 : 02 Sierpień 2013 - 21:00:13 »

A już w kontekście samych prac. Jesteś ukształtowanym malarzem, to co Ci mogę powiedzieć? Mogę jedynie pisać, że ja to bym namalował inaczej, ale przecież nie w tym rzecz. Potwierdzam słowa Teresy. Takie prace sprzedawać możesz z powodzeniem. Namalowałeś to dla brata, trudno:) Maluj drugi na sprzedaż:)
Strony: 1 2 3 [4] 5   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 31 Lipiec 2018 - 14:30:57