Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
17 Czerwiec 2019 - 07:48:52 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 4 [5] 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Adolf Hitler - Malarska teoria spiskowa.  (Przeczytany 41526 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Oldmalarz
Gość
« Odpowiedz #40 : 30 Październik 2008 - 21:26:45 »

rozumiem
..tylko w jakim celu poszukiwac owych przyczyn..?
w jakim celu analizowac nie pzyjecie hitlera ze wskazaniem EFEKT jego pozniejszych dokonan..?
bo jesliw celu leczenia psychiatrycznych skłonnosci.. to uwazam ze nauka choc na bardzo wysokim poziommie nie sprostała jeszcze zadainu zeby z psychopaty zrobic normalnego czlowieka..
GAdS

Linki sponsorowane:


Jery
Forumaniak
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 969


Nagrody
« Odpowiedz #41 : 30 Październik 2008 - 21:49:44 »

 Rzeczywiście masz racje zakończmy ten temat.Mnie nikt nie musi przekonywać do potworności postaci Hitlera  i tego że jego postać (podobnie jak Stalina) powinna być dla ludzkości trwałym ostrzeżeniem .
Paveletz
Gość
« Odpowiedz #42 : 30 Październik 2008 - 23:09:47 »

w jakim celu poszukiwac owych przyczyn..?
w jakim celu analizowac nie pzyjecie hitlera ze wskazaniem EFEKT jego pozniejszych dokonan..
Oldmalarz, bo "zrozumienie" jest bezcenne - za wszystko inne zapłacisz kartą MasterCard... oczko

Mówić o tym można i nawet trzeba - choćby po to, by nie wyświadczyć mu łaski odejścia w zapomnienie... Wspomniany przez Jery'ego film "Upadek" wkłada właśnie wilka w ludzką skórę - i sprowadza masowego mordercę do ludzkiego wymiaru. I to jest bardzo niedobre, bo pozwala dojść do głosu sentymentalnemu współczuciu u widza... A stąd jest już bliska droga jeżeli nawet nie do "przebaczania" to choć do prób lekkiego "usprawiedliwienia".

PS:
W całej tej dyskusji, tylko jedno jest pewne - tylko człowiek jest zdolny do tak okrutnych czynów - czasami nawet ten sam, którego inne "artystyczne" skłonności stoją z tym w ostrej sprzeczności. Jeżeli nikt nie ma nic ciekawego do dodania, możemy zakończyć ten temat.
Jery
Forumaniak
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 969


Nagrody
« Odpowiedz #43 : 30 Październik 2008 - 23:32:00 »

"Upadek" nikogo nie usprawiedliwia i nie ubiera wilka w ludzką skórę (nie obrażając wilków).Widzimy chłodny zapis kilku ostatnich dni w bunkrze Hitlera oczami jego młodej sekretarki.Ten film nie czyni głównegpo bohatera mniej odrażającym,jeśli komuś mozna współczuć to owej sekretarce która była młodą i nieswiadomą osobą na której życie ta sprawa rzuciła cień tak jak na życie dużo bardziej swiadomej Leni Riefenstahl -wspaniałej artystki której dzieła były jeśli je rozpatrywać w prosty sposób czystą faszystowską propagandą .
Film Upadek wyjątkowo wysoko ocenił Andrzej Wajda. Chyba by tego nie zrobił gdyby w tym filmie był chociaż cień sympatii i wspołczucia dla Hitlera. 
Paveletz
Gość
« Odpowiedz #44 : 31 Październik 2008 - 00:08:57 »

Jery, a oglądałeś np. Milczenie Owiec lub Hannibala? I czyż "popaprany psychopata z artystycznym zacięciem" grany przez Anthony Hopkinsa nie budzi mimo wszystko jakiś pozytywnych uczuć? Jawna manipulacja - a prawie każdy jej ulega. "Upadek" jest oczywiście subtelniejszy, ale podobnie - kreuje obraz osaczonego, a przez to bardziej ludzkiego Adolfa. Ciekawe, że jest to też pierwszy niemiecki film fabularny na ten temat...

Oczywiście, Wajda może i widzi to inaczej - ale mnie to nie pasuje.  bezradny
Jery
Forumaniak
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 969


Nagrody
« Odpowiedz #45 : 31 Październik 2008 - 08:28:18 »

Nie porównywałbym psychopatycznego rozkoszowania się zabijaniem  obecnego w Hollywodzkich produkcjach typu Milczenie owiec (skądinąd film doskonały) i dużo,dużo słabsze Hannibale do Upadku  który jest rodzajem rozliczenia.Prawdziwą główna bohaterką Upadku nie jest Hitler ale uwikłana w system sekretarka która musi żyć z piętnem swej młodości
.Mnie nie przekonało, że psychopata trzymający swoje ofiary w studni i odzierający je ze skóry jest fajnym gościem ( może tylko podobała mi się jego woliera a raczej pokój dla ciem Trupich główek ),również Hopkins jako Hannibal mimo ,że jest wyrafinowanym erudytą ( taka bardziej potworna wersja Ripleya ) nie zasługuje na cień mojej sympatii bo jest też bezlitosnym potworem mordującym dla rozkoszy mordu,tarzania się we krwii ( taka niesubtelna,nachalna aluzja że wielkie umysły mają często drugą zwyrodniałą naturę) ,tak jak Upadek nie skłonił mnie do litości dla Hitlera.Cały film czekałem na jakiś rąbek tej krytykowanej z taką zaciekłością sympatii dla tej mrocznej postaci ze strony reżysera i nic takiego nie nastąpiło,film jest lodowaty,kliniczny wręcz .Tylko śmierć niewinnych zatrutych w bunkrze dzieci jest wstrząsająca.Nie porównywałbym sfilmowanej, wybujałej fikcji literackiej , do prawdy historycznej.

Paveletz napewno jest tak jak mówisz powinniśmy często mówic o Hitlerze, bo taki człowiek może w każdym momencie pojawić się wśród nas i pociągnąć za sobą niezadowolone z życia miliony ludzi i jest to realne patrząc nawet na pewne postaci w naszym na szczęście zeszłym rządzie ( koalicji ).Pozatym brak pamięci albo do niej niechęć powoduje straszne przeinaczenia i krzywdzi tych najbardziej pokrzywdzonych.

Wiadomo, że temat jest kontrowersyjny,ja  czasem zbyt szybko coś formułuje i mogę zostać opatrznie zrozumiany mimo, że to dobry temat do dyskusji .Jeśli kogoś tutaj uraziłem to przepraszam.
teresa
Admin
*

Aktywność:
10%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 656


WWW Nagrody
« Odpowiedz #46 : 16 Sierpień 2010 - 07:39:16 »

Hitler - akwarelista a czy nim był ?
wrzucam kilka jego prac.


















aż dziwne...






know1126
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1 066


Nagrody
« Odpowiedz #47 : 16 Sierpień 2010 - 08:15:56 »

Trudno obiektywnie ocenić mając na uwadze to, kim był... nawet jeśli prace mi sie podobają to nie pozwala mi to powiedziec nic dobrego o nim. Absolutnie nic.

// Krzysiek N, oł rajts riserft.
Mariucha
Tubylec
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 343


Nagrody
« Odpowiedz #48 : 16 Sierpień 2010 - 22:07:31 »

Dzielą nas od jego malarstwa lata.Przez te lata zmieniła się Akwarela,tak samo jak od czasów Durera,Turnera.Tak więc trudno coś powiedzieć.Może jedynie to ,że wymienionym do pięt nie dorastał.
Mnie podoba się tylko ostatnia i też nie do końca.Tam chyba budynek jest perspektywicznie do kitu?

Ps. Tereso co miałaś na myśli pisząc dziwne?
pozdrawiam
know1126
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1 066


Nagrody
« Odpowiedz #49 : 17 Sierpień 2010 - 08:39:43 »

Ja myśle, że właśnie to co mówie... no niech bedzie, że obiektywnie - nie są złe - nie ma co przyrównywać chyba do mistrzów, ale złe nie są. A jeśli nie są złe to namalowanie czegoś takiego wymaga jak by nie było pewnego rodzaju talentu, warsztatu , ale i wrażliwości - na piękno itd... a jak mówić o wrażliwości tegoż malarza mając na uwadze jakie przedsięwziecia podejmował na rzecz innych narodów...

// Krzysiek N, oł rajts riserft.
Strony: 1 2 3 4 [5] 6   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 07 Marzec 2019 - 20:13:56