Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
18 Sierpień 2019 - 14:55:04 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 [4] 5   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: gardenia  (Przeczytany 19496 razy) Średnia ocena: 5
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
gardenia
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 184


Nagrody
« Odpowiedz #30 : 09 Marzec 2012 - 18:49:12 »

Dziękuję wszystkim za komentarze i uwagi. Zwróciliście mi uwagę na błąd, którego wcześniej nie zauważałem, tj. że pociąg wcina się w grunt. Faktycznie się wcina. Ale na tym obrazie jest jeszcze coś, co denerwuje mnie nawet bardziej, niż nienaturalny grymas dziewczynki (przyznaję, że ten portret jest po prostu nieudany): spójrzcie na drabinkę na ostatnim wagonie: ona jest płaska, jakby była namalowana a nie stanowiła przestrzennej konstrukcji. Dramat, ale nie mam pomysłu, jak ją poprawić (z czysto technicznego (materiałowego) punktu widzenia).

Co do "Helmowego Jaru" - Towicz, zabiłeś mi klina, że widok centralny jest martwy. Miałem nadzieję,
że ustawienia drabin sugerują dynamizm, a tu jednak nie.  mysl Teraz, po Twojej uwadze mam wrażenie, że wiem, co można było jeszcze porobić.
Natomiast jako ewentualną ciekawostkę zamieszczam zdjęcie "Helmowego" na pierwszym etapie tworzenia.
Widać tu, że w zasadzie rysunek ołówkowy stanowi 75% całości efektu końcowego:

16.

espero: ten portret Hrabich był przez parę lat na stronie głównej ich strony internetowej.
Wcześniej zrobiłem kolorowy portret Kabaretu Potem, który jest (był) moim ulubionym polskim kabaretem:

17.

Dodatkowo zrobiłem sobie małe ćwiczonka z portretami członków grupy Mumio:

18. 19.
GAdS

Linki sponsorowane:


gardenia
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 184


Nagrody
« Odpowiedz #31 : 12 Kwiecień 2012 - 19:54:48 »

Ja bardzo lubię oglądać prace innych niejako od kuchni, tj. tak by było widać np. całość obrazu łącznie z tym,
co poza kadrem, co ukryte pod ramą.
W ten sposób poniżej zamieszczam etap pierwszy i trzeci garbusa
(drugi etap zaginął w ferworze pracy na ostatnią chwilę):



Złoto w 38 Konkursie malarskim "Śmieci. Martwa natura" & "Magia"

1. Rysunek ołówkiem, tektura z naniesionym gesso (im tańsze, tym bardziej szorstka powierzchnia, tj.
dla mnie lepiej, bo potem kredka się lepiej zachowuje):

  

2. "Retusz" kredkami na obrazie pomalowanym farbą akrylową.
Z powodu pośpiechu nie zdecydowałem się na dodawanie "plamek", które wzbogacają fakturę,
ani na dodatkowe podkreślenia niektórych detali gęstą farbą akrylową, co wzmacnia wrażenie "przestrzenności".

  
Towicz
Forumator
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 669


Nagrody
« Odpowiedz #32 : 13 Kwiecień 2012 - 08:07:52 »

Świetna dolna połówka obrazu. Ale, że potrafisz rysować, to już wiadomo oczko Natomiast niebo wręcz przeciwnie- wygląda na nieukończone z braku czasu. Żółte słoneczko kiepsko się prezentuje na tej pustej, bladej powierzchni. W sumie dostałeś mój głos, ale za niebo należy Ci się kop. usmiech
Teraz, kiedy nie musisz się już śpieszyć, może dodał byś te plamki, o których wspominałeś? No i zrób coś z tym paskudnym niebem.
gardenia
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 184


Nagrody
« Odpowiedz #33 : 13 Kwiecień 2012 - 21:08:38 »

Jeeeju, a taki byłem dumny z tego słoneczka ;)
No dobra, postaram się z niebem coś jeszcze wykrzesać i plamki pododawać.  okok
Osobiście mnie najbardziej nie leży jednolitość traw. Ale jak wezmę się za niebo, to i trawom też się dostanie usmiech

Dziękuję za Twój głos! Jak zobaczyłem kilka dni przed ukończeniem garbusa Twoje "Złomowisko", to jęknąłem. Mieliśmy praktycznie to samo skojarzenie, co do śmieci, ale Ty wyprzedziłeś mnie o te kilka dni, więc ryzykowałem bycie posądzonym o odgapianie usmiech

Na wrak garbusa natknąłem się ze dwadzieścia lat temu, gdy poszedłem na pobliskie łąki fotografować częściowe zaćmienie słońca. Zrobiłem wtedy zdjęcie, które teraz posłużyło za podstawę do tej pracy. Zasadniczą różnicą między garbusem tamtym, a tym, jest fakt, że wrak w realu nie miał dachu. Teraz myślę, że samochód mógł służyć strażakom do ćwiczeń w przecinaniu karoserii. Ale tak na pewno, to nie wiem, czemu on tam był.
DavidZ
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 117


Nagrody
« Odpowiedz #34 : 21 Kwiecień 2012 - 21:49:18 »

zawsze zastanawia mnie jak robisz tak dobre prace, tylko je za szkło wsadzic i podziwiać, nie znam się na tej technice (widzę że gruntujesz papier przed malowaniem/ rysowaniem), a może to twój autorski eksperyment? okok

gardenia
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 184


Nagrody
« Odpowiedz #35 : 22 Kwiecień 2012 - 20:13:00 »

Dziękuję za miłe słowa.
Technika jest prosta i nie jest ona stworzona przeze mnie, ja jedynie dążę do jak najlepszego jej opanowania.
Tak jak pisałem wcześniej, całość opiera się przede wszystkim na rysunku (co zapewne widać na moich krok-po-kroku):
1) Tektura jest zagruntowana białym, lub barwionym gesso - im tańsze, tym bardziej chropowata faktura.
2) Potem rysunek ołówkiem - w zasadzie prawie kompletny rysunek z zaznaczaniem różnych stopni cieniowania. Z moich obserwacji wynika, że im lepiej oddana perspektywa, tym lepiej odbierana jest praca. Dlatego tak bardzo zwracam uwagę na niedociągnięcia perspektywiczne w realistycznych obrazach. Np. kolosalne znaczenie w realistycznym portrecie ma właśnie perspektywa. Chyba jeszcze ważniejsza jest w architekturze.
3) Następnie farby akrylowe naniesione na rysunek aerografem. Muszą być odpowiednio rzadkie, ale nie za rzadkie.
4) Na koniec retusz kredkami - wzmacnianie, rozjaśnianie. Tutaj można dodawać szczegóły tradycyjnym pędzlem i wzbogacać fakturę np. przy zastosowaniu szczoteczki do zębów. Na obrazie z dziewczynką i pociągiem widać zastosowanie szczoteczki do zębów.

Na koniec przykład, w którym malowałem architekturę i zrobiłem kardynalny błąd polegający na zbytnim odwzorowywaniu zdjęcia, przy zaniedbaniu logiki w perspektywie:
22. Ruiny kościoła
   
Towicz
Forumator
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 669


Nagrody
« Odpowiedz #36 : 26 Kwiecień 2012 - 21:56:28 »

Rysunek bardziej niż przyzwoity,ale razi mnie ta kolorystyka, jak źle podrasowane zdjęcie. Nieciekawie też wygląda przesadnie podkreślony gzyms. No i kawał porządnej kłębiastej chmury na pewno by się przydał.
Jadwiga
Bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 51


WWW Nagrody
« Odpowiedz #37 : 27 Kwiecień 2012 - 07:11:29 »

Ogólnie nie przepadam za portretami, ale Twoje bardzo mi si e podobają-myślę, ze nie tyle chodzi o dokładne odwzorowanie rysów twarzy, ile raczej o oddanie tego, jaka JEST dana osoba-specyficzny wyraz twarzy czy mina-nie umiem tego jakoś lepiej wyrazić-ale moim zdaniem właśnie coś takiego najlepiej oddaje podobieństwo i moim zdaniem u Stenki i Figury znakomicie ci się to udało   kwiat  okok okok
W ogóle portrety przepiękne, a co do sposobu wykonania-....no, raczej nie dałabym rady:), pracochłonna technika, no i musi Ci "leżeć"-zastanawiam się, jak wyglądałaby ta kapliczka czy inny tego typu temat u Ciebie w kolorze..

gardenia
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 184


Nagrody
« Odpowiedz #38 : 27 Kwiecień 2012 - 21:00:09 »

Towicz, nie sposób odmówić racji Twoim uwagom, z tym, że nie zgadzam się, że rysunek jest przyzwoity. Przyjrzyj się jeszcze raz dobrze a zobaczysz, że budynek z lewej strony (obserwatora) jest nienaturalnie przekrzywiony (za bardzo zbiega się do góry). Jest to nauczka, że bezkrytyczne odwzorowywanie zdjęcia jest niebezpieczne. To co obiektyw wykrzywił, niekoniecznie dobrze wyglądać będzie na obrazie.
Co do chmury (i generalnie całego nieba, to zgoda, zgoda, zgoda). Kolory też za bardzo kolorkowe.

Jadwigo, dziękuję za miłe słowa. Portrety od zawsze mnie fascynowały. Mam wrażenie, że to właśnie portretem można najłatwiej wyrazić emocje, które chce się zawrzeć w obrazie.
Czytasz w moich myślach oczko, bo ja też chętnie zobaczyłbym kapliczkę w kolorze. Teoretycznie dużo czasu nie potrzebowałbym na zrobienie takiego obrazu, może ogółem 10 - 12 godzin. Może kiedyś pozbieram się do kupy i spłynie na mnie święty spokój, to wtedy namaluję tę kapliczkę.  okok

A teraz duża chmura specjalnie dla Towicza, kolorki wyjarane usmiech

23. Lotna
50 x 70, akryle + kredki na tekturze
rok: 2004
 
gardenia
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 184


Nagrody
« Odpowiedz #39 : 29 Maj 2012 - 20:40:26 »

Dziękuję wszystkim, którzy oddali głos na moją pracę "Przemijanie".
Sportretowaną osobą jest Gustaw Holoubek w roku 1960 oraz ok. 2007. Zamiast krok - po - kroku, przedstawiam zbliżenia na obydwa fragmenty.

Brąz w 39 Konkursie malarskim "Starość i młodość "
Nagrody




Strony: 1 2 3 [4] 5   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 02 Wrzesień 2018 - 11:54:16