Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
15 Wrzesień 2019 - 20:59:19 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Cebulowe przygody  (Przeczytany 32892 razy) Średnia ocena: 5
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Cichy
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 199


Nagrody
« Odpowiedz #40 : 09 Czerwiec 2012 - 18:46:53 »

Szkoda Cebula ,że "wplątałeś" się w mój "wątek" ,ale dzięki za byłe -bo już nie mam galerii -odwiedziny - życzę powodzenia w pracy twórczej.
GAdS

Linki sponsorowane:


Cebula
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 180


WWW Nagrody
« Odpowiedz #41 : 02 Sierpień 2012 - 14:25:41 »


przez administrację Forum.

Martwa nad którą siedziałem z tydzień po czym pewna złośliwa osoba zwyczajnie mi ją rozwaliła. Próbowałem coś kończyć z pamięci, ale efekty były na tyle marne, że zaprzestałem w połowie.

niedokończony, 50x70, akryl na płótnie



Temat jest próbą zmierzenia się z problematyką światła i koloru. Do malowania wybrałem wyłącznie białe przedmioty. Starałem się wydobyć na obrazie wrażenie zjawiska jakie tworzyło na nich światło dnia i otoczenie. Zadanie zaczęło mnie przerastać od samego początku i wydaje się, że będzie moim wyzwaniem wakacyjnym. Zamierzam namalować cały cykl obrazów poruszających ten problem. Całkiem ciekawy.

Trudno jest uchwycić jednocześnie kontrast między tym co oświetlone, a tym co jest w cieniu. Niełatwo jest też namalować "biel", która jest tak pojemnym kolorem, że KAŻDY przedmiot z otoczenia odbija się na niej. Zarówno w obszarach zacienionych jak i oświetlonych. W pewnym momencie zdjąłem fioletową bluzę odsłaniając pomarańczową koszulkę i natychmiast musiałem się z tego wycofać - tak silne było oddziaływanie. Po tym spostrzeżeniu przestałem przesuwać jakiekolwiek przedmioty w pokoju. Efekt był taki, że ktoś wreszcie wszedł do niego i stwierdził, że koniecznie trzeba w nim posprzątać - zaczął od martwej.  beczy Ostatnia trudność to światło dzienne, które zmienia się 200 razy przez całą dobę. Inaczej martwa wyglądała, gdy nadchodziła złota godzina. Inaczej rankiem. Zacząłem więc malować tylko w godzinach przedpołudniowych. Wreszcie ostatnie wyzwanie - trafić w te wszystkie kolory i położyć je na płótnie.

Poległem, ale nie zamierzam się poddawać. Zakładam zamek w drzwiach do pokoju, zamierzam nakupić białych szmat i przedmiotów i działać.

Zachęcam do podjęcia podobnego wyzwania. Mimo wszystkich ograniczeń dawno mi się tak przyjemnie nie malowało.

Oczywiście tak wiele fragmentów zepsułem, że trudno dostrzec ciekawe momenty. Klosz, talerze i pocztówki malowałem już z pamięci i jak widać - wiele wody przepłynie nim utrwalę sobie formę pewnych przedmiotów na tyle dobrze, by malować z głowy. Mimo wszystko myślę, że warto zerknąć na obraz. Płótno oczywiście zamaluję przy najbliższej okazji.

Może macie własne przemyślenia na temat malowania bieli? Chętnie i pokornie przyjmę wszystkie sugestie. Bo szczerze mówiąc: są momenty w których zaczynam wątpić.

Pozdrawiam,
Matix

Burak stroni od cebuli,
a cebula doń się czuli
teresa
Admin
*

Aktywność:
7%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 664


WWW Nagrody
« Odpowiedz #42 : 03 Sierpień 2012 - 05:49:11 »

Bardzo ciekawe odkrycia mysl Cebulo,
nigdy mi nie przyszło do głowy malowanie światła (odbicia ) w białych naczyniach.
Kiedyś takim natchnieniem był dla mnie sufit w sypialni - bardzo ciekawe kompozycje światła i cienia można było przelać na płótno.
Jeszcze inne obrazy można zauważyć zamykając oczy, lekko je przyciskając do chwili kiedy pojawi się obraz, ale w ciemności (w czerni)
działa tu już skupienie, wyobraźnia wysyłana z komórek mózgowych,  
to dość trudny eksperyment do zapisania w pamięci i na obrazie, ale zaskakujące są czasami obrazy.

 usmiech

ps.
No ale cośkolwiek przedstawia ten obraz, (jak by twarz - maską, wulkan, wejście (dziura) do przeszłości - przyszłości,  hehehe - dobre okok
chociaż mało przebicia światła można zauważyć.
Światło i cienie tworzą obraz, ale zarazem przesuwanie się światła tworzy coraz to inną kompozycję,
rzeczywiście trudna złapać konkretny obraz.
Cebula
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 180


WWW Nagrody
« Odpowiedz #43 : 06 Sierpień 2012 - 17:24:33 »

Jeszcze jedna przygoda Cebuli. Tym razem z serii eksperymentów:



Miało być nowatorskie połączenie tego co najlepsze w grafice i w malarstwie. Nałożyłem na siebie kilka grubych warstw czystego koloru, a następnie zacząłem w nich rzeźbić dłutkami. Nie wpadłem na to, że jednocześnie połączę ze sobą trudności obu technik. Stężały akryl zupełnie inaczej się zachowuje niż linoleum. Gdy dłutko naciskało na powierzchnię, to zamiast wycinać rowek, odciągało również farbę z zewnątrz. Dopiero po dłuższej chwili wymyśliłem jak robić równe cięcia, ale tylko dla części dłutek. Nie przemyślałem do końca kolejności warstw farby i ich koloru. Co prawda z czasem i do tego się przyzwyczaiłem. No i oczywiście każde miejsce na desce miało swoje własne proporcje warstw. U niektórych łatwo było wydobyć pożądany kolor, a u innych graniczyło to z niemożliwością.

Mógłbym jeszcze tak długo narzekać, ale w gruncie rzeczy jestem zadowolony z efektu. Nie wiem tylko, czy dla jego osiągnięcia warto było angażować tyle środków. Czy czasem obrazek nie jest warty rysunku kredkami na ciemnej powierzchni? Wreszcie, żeby zachwycać się bogactwem jego formy należy oglądać go z bliska i to na żywo. Wątpię, czy jakiekolwiek zdjęcie odda jego zalety.

Burak stroni od cebuli,
a cebula doń się czuli
adorata
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 533


WWW Nagrody
« Odpowiedz #44 : 07 Sierpień 2012 - 09:58:34 »

Cebula - przefajne! gratulacje! okok
blue
Bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 64


Nagrody
« Odpowiedz #45 : 07 Sierpień 2012 - 20:47:13 »

Witaj Cebulo,
bardzo fajnie eksperymentujesz. MZ Twoja ostatnia praca warta byla wysilku, a ze miales po drodze przygody - no coz, taki urok szukania nowych form wypowiedzi artystycznych  tak Zloty portret podoba mi sie bardzo, jedyny zgrzyt jak dla mnie, to za mocne potraktowanie zoltym czesci twarzowej. Za duzo sie tu dzieje i tworzy sie rodzaj maski.  Czasem mniej lini/kresek daje lepszy efekt. A moze zdjecie przeklamuje? Z doswiadczenia wiem, ze kazdy obraz traci na malej fotce. Sam pomysl swietny!
Przegladalam Twoja galerie i zrobila na mnie wrazenie. Prace niebanalne, smiale, duza latwosc malowania. Z postow wnioskuje ze wybierasz sie na ASP? Dostales sie? 
pozdrawiam i czekam na kolejny eksperyment  okok
Cebula
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 180


WWW Nagrody
« Odpowiedz #46 : 08 Sierpień 2012 - 18:48:57 »

Dzięki, blue. Na ASP dostałem się na wieczorowe. Niestety nie przeszedłem egzaminów na dzienne i po długim namyśle postanowiłem jednak się nie poddawać.

Co do portretu, to rzeczywiście wiele kresek jest niepotrzebnych i nietrafionych. Kwestia praktyki. Jak zdobędę trochę więcej farby na eksperymenty to pociągnę temat. Zastanawiam się, czy zamiast drogiego akrylu nie użyć emulsyjnej kolorowej. Ilościowo wyjdzie taniej. Nie wiem jak jakościowo.

Mam nadzieję, że i ty masz coś do pokazania?

Burak stroni od cebuli,
a cebula doń się czuli
blue
Bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 64


Nagrody
« Odpowiedz #47 : 08 Sierpień 2012 - 20:09:51 »

Hey Cebulo,
mysle ze w przyszlym tygodniu zaloze galerie (amatorska)  oczko Moje malarstwo jest zupelnie odmienne od Twojego, ale mamy wspolna ceche, ja tez stawiam sobie jakies zadanie i usiluje je zrealizowac. Z roznym efektem...
Zazdroszcze Ci odwagi w zabawach kolorami, ja mam sklonnosci do ascezy, probuje to jakos przezwyciezyc i mocno przygladam sie Twoim obrazom.  Nic lepiej nie uczy od ogladania prac innych.
Fajnie, ze sie nie dales z ASP!
Acha, chyba Cie rozbawie, ale na obrazie w ktorym biele zastapiles kolorami w lewym dolnym rogu widze jaszczura trzymajacego w lapie strzelbe. Przefajna proba.
pozdrawiam
Luna
Nowicjusz
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 32


Nagrody
« Odpowiedz #48 : 08 Sierpień 2012 - 21:17:24 »

Podziwiam za pomysłowość i zacięcie. Widać po obrazach i ich opisach, że twórczość  to Twoja pasja! okok
Cebula
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 180


WWW Nagrody
« Odpowiedz #49 : 12 Sierpień 2012 - 07:12:41 »

Przyszła pora na Cebulę, który jest znany również jako Matix. Zapraszam wszystkich chętnych na wernisaż wystawy indywidualnej pana Matix'a.



W programie podziwianie, ochanie, achanie, wzdychanie i krytykowanie. Po ostrej wymianie zdań z autorem obrazów wejdzie Jadwiga Skowron z jej poruszającymi wierszami i fragmentami prozy. Będzie wino, szampan, szpan i dużo radości. Genialny plakat zaprojektował Piotr Stanisławski http://osobnik.digart.pl/. Lokal Ram Pam Pam Pam znajduje się na rynku wrocławskim między Empikiem, a Pizzą Hut. Wchodzi się po schodkach i ściska obecnych. Kolejne informacje już wkrótce!

Burak stroni od cebuli,
a cebula doń się czuli
Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 23 Grudzień 2018 - 17:36:54