Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
17 Wrzesień 2019 - 15:46:17 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4 5 6 7 ... 15   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Mr.R.  (Przeczytany 49099 razy) Średnia ocena: 4
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #10 : 03 Październik 2011 - 13:30:56 »

Ja też nic nie widzę, a szkoda, bo linki przekleiłam i widzę, co to było usmiech hinduska bardzo mi się podoba. Pozwolę sobie usmiech



 Co do Jezusa - jakoś nie bałdzo... cos mi tam w ogóle nie gra, chyba najbardziej twarz i włosy - kojarzy mi się z jakimś naoliwkowanym stripteaserem, a przez to calość okrutnie niezjadliwa dla mnie ;)

Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
GAdS

Linki sponsorowane:


teresa
Admin
*

Aktywność:
7%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 664


WWW Nagrody
« Odpowiedz #11 : 03 Październik 2011 - 14:19:53 »

Mr.R chyba nie dobrze jeśli tak się dzieje, może za duże rozmiary, lub coś zgubiłeś w linkach, kropkę  itp.
Mr.R
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 111


Nagrody
« Odpowiedz #12 : 03 Październik 2011 - 19:01:26 »

Rozmiary foto są standardowe - najwyżej jeden z boków ma 640 pix. Już raz zmieniałem, i poprawiałem - nawet serwis hostingu - i nic dalej znikają. Widać nie dane mi jest tu publikować.  bezradny oczko


[dodane kilka godzin później] - udało mi się naprawić wyświetlanie, budowa "[img]...[\img] z wklejeniem pełnego linku do foto zawsze skutkuje wywaleniem, nie wiem co jest nie tak, czasami podaje jakieś dziwne rozmiary obrazu niezgodne z rzeczywistością. Nauczyłem się jednak wklejać tą inną metodą (z nieszczęsnym linkiem wyświetlanym pod.


   Gruszka - dziękuję za opinię. Widzisz podszedłem do tego obrazu z krzyżem maksymalnie poważnie. Zatem wydumałem go w mojej głowie i stamtąd on pochodzi. To mój własny projekt, moje szkice i rzecz jasna wykonanie od a-z.
Chciałem czegoś czystego w tej tematyce. Niebo szare - *symbol - czarna ziemia - *symbol - biały krzyż - *symbol (*czegoś - interpretację pozostawiam Wam). Od początku miało być bez krwi - jednak piękny i powabny nie bardzo by mi pasował - pomyślałem, że posklejane i mokre włosy w jakiś sposób dadzą namiastkę tegoż umęczenia - w początkowej fazie cały był lśniący od potu jednak jakoś wydawało mi się to zbyt sztuczne. Czarę jednak dopełnia ostre blade światło rzucone na scenę.
   To z zamierzenia jest odmienny obraz ukrzyżowania. Zawsze widzimy straszliwie brunatne i skrwawione portrety Jezusa na krzyżu. Ja chciałem tego uniknąć. Miało być nierealnie osadzone, odrealnione, odmienne i dziwne. Takie jest - i widać nie każdemu się podoba - cóż trzeba być troszkę nonkonformistą. Wielu ludzi wyrażało mi pogląd, że obraz jest ciekawy, ma atmosferę (surowy) jednak w życiu by go nie chcieli powiesić u siebie w domu. Jest jednak tak iż obraz ma już posiadacza, i to nie długo po skończeniu.

   Towicz - masz rację nie jest łatwo namalować ludzkie ciało, jest to kłopotliwe zwłaszcza jak się nie miało zajęć z anatomii i rysunku. Cóż, wiem, że postać jest nieidealna, banalnie potraktowałem cienie umięśnienia - posunąłem się jedynie do zaznaczenia układu. Jednak nie bardzo miałem czym się posiłkować - zaledwie kilka fotografii ludzkiego ciała - bardziej dla utrzymania koloru niż budowy (np. dłonie malowałem swoje czasami korzystając z lusterka  oczko). Musiałem zdać się na wyobraźnię przestrzenną i analizy - może też zbytnie umięśnienie powoduje odbiór jako striptizera. Zwykle tak go przedstawiano (dobrze zbudowany) więc i ja tak do tego podszedłem. Najwięcej kłopotu sprawiło mi dwustronne oświetlenie ciała, zważywszy na fakt że krzyż jest biały i odbija światło poprzez co pomiędzy oświetlonymi partiami ciała powstaje cień - niezwykle trudno ażeby wyglądał naturalnie. U mnie chyba zbyt ciemny - brałem pod uwagę ostre jasne światło i kontrasty z tego wynikające. Przepaska inspirowana była realiami historycznymi - dziś myślę, iż standard czyli kawał szmaty sprawdził by się bardziej.

Dzięki za opinię.
know1126
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1 066


Nagrody
« Odpowiedz #13 : 04 Październik 2011 - 07:06:43 »

Miło mi tu wpaść i tym bardziej pooglądać Twoje prace.. też mi sie nie wszystko otwierało przedwczoraj czy wczoraj, ale dziś widze ze jest ok.
Pierwsza praca jak na 8lat jest mega - rzekłbym  okok podoba mi sie. W sumie spokojnie mógłbyś napisac ze jest z przed roku, kiedy zaczynałeś i nikt by sie nie spodziewał że to malował 8-latek ;) W sumie jesteś niewiele starszy ode mnie, a takie prace malujesz że  milczek dech zapiera  tak

Kobieta - ciekawa, surowa kolorystyka jak i ona sama... Troche wg mnie za dużo tułowia, przez co sama głowa jest malutka na tle całego płótna.
Chłopi  okok zasłużenie wyróżnieni.. właściwie jeszcze troche olejnymi można by zapewne wykończyć i był by jeszcze efektywniejszy obraz, miekkości zyskałby. Ale tak też jest spoko...
Interesująca również kolejna para - taka niestandardowa jeśli chodzi o ułożenie postaci.
Zbieraczka - tu widzę, że fascynujesz sie chyba (choć troche) dalekim wschodem... Troche jej ten kapelusz zwichrowało, tzn zapewne taki miał być - tylko moje subiektywne odczucie- że chyba zaraz jej spadnie ;) no i postać mogła być bardziej na środku. Poza tym super praca.
Podobnie jak ta pani z Indii bodajże - chyba najbardziej mi sie podoba ze wszystkich. Troche pracy w nią włożyłeś - ja myśle....   oklasky
No i jabłka - bardzo smakowite - myśle że tak ma wyglądać martwa natura. Takie mniej spotykane spojrzenie z góry/pod skosem - no i pięknie wykonane, brawo  oklasky raz jeszcze...

// Krzysiek N, oł rajts riserft.
Mr.R
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 111


Nagrody
« Odpowiedz #14 : 04 Październik 2011 - 08:21:12 »

know1126 - niezwykle dziękuję za odwiedziny oraz komentarz, to dla mnie bardzo miłe, zważywszy na fakt iż jestem częstym gościem na Twoim wątku. Składam obietnicę częstej korespondencji, gdyż prace jakie tam masz są naprawdę dobre.

Wiem że chciałeś dobrze z oceną pierwszej pracy (tej najstarszej) która była bardziej ciekawostką, niż obiektem podlegającym komentarzom. Wyszło na to, że się wcale nie rozwijam - dzięx ;)

"Kobieta I" była formą ćwiczenia, wiem brak w tym formy, zaburzenie - nie miało być realistycznie tylko chciałem rozgrzać rękę.
"Chłopi" - dziwne bo mnie się nigdy zbytnio nie podobała. "D&J" - miało wyrażać zapatrzenie i miłość tych dwojga, a nie typowy portret z 'face to face' z odbiorcą. Inne jakie malowałem są już typowe.

"Zbieraczka" - to również forma ćwiczebna, taka nauka, tło potraktowałem rozwodnionymi farbami więc wyszło nie bardzo. Jeżeli uważasz że nie jest w środku to z czasem zobaczysz jak uwielbiam niszczyć konwencję układu. Wiele z moich obrazów nie jest scentralizowana lecz poprzesuwana po kątach i na bokach. Ma to niby sugerować, że nie sam obiekt jest głównym bohaterem, lecz jego 'opary' ;) - czyli emocje, bądź sytuacja, czynność. "Zbieraczka" miała fajne założenie - zmęczona pracą i życiem kobieta z dzieckiem, nie swojskie, obce (Azjatka) - plus ledwo widoczne aureole miały uświęcić pracę, znój - taka matka boska z dzieciątkiem. Gdybym popracował nad detalami mogła być lepsza.

Pani z Indii - to duży obraz, one są najbardziej spektakularne, bo na takiej miniaturce i tak wygląda nie bardzo. Pokusiłem się na to, oglądając arcydzieła wielkich twórców, które przedstawiały wzorzyste, haftowane lśniące suknie wielkich i znamienitych dam. Owszem spędziłem trochę czasu nad nim - samą postać jednak malowałem dość szybko, natomiast tło sprawiło mi spory kłopot, były trzy wersje - ta została. Szkoda bo zdjęcie nie teges - w oryginale wszystko było bardziej stonowane i mroczne.

Za resztę bardzo dziękuję.

Pozdrawiam
teresa
Admin
*

Aktywność:
7%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 664


WWW Nagrody
« Odpowiedz #15 : 04 Październik 2011 - 08:22:29 »

Jak różne są prace tego samego autora.

"Kobieta I",  "D & J",  "Jezus z barankiem" absolutnie mi nie leżą
są jak najbardziej typowe i niewyróżniające się.
Myślę, że  zostały namalowane przez malarza dla niego samego.
Mr.R nie miał  koncepcji koloru i barw a zwłaszcza światła nadającego obrazom wyraz.
Szarości i jeszcze raz szarości, typowe dla rysunku a nie dla malarstwa.

Natomiast "Chłopi" oglądając ten obraz pozostaję w obszarze pierwszego wrażenia,
bez próby refleksyjnego pogłębienia. Praca zaskakuje, w przeciwieństwie do innych jest przemyślana w sposób odzwierciedlenia sceny, postaci i wręcz
poetyckiego klimatu,gdzie znajdują się dwie postacie, zajęte przypadkowym spotkaniem i rozmową. Skąd wniosek, perfekcyjne oddanie atmosfery tej sceny.
Nazwałabym ten obraz malarstwem o stylizacji ludowej.
Do samego wykonania technicznego, no cóż można by znaleźć sporo błędów, ale  w swoim wyrazie praca ta przyciemnia techniczne niedociągnięcia.


"Jabłka - z natury".
To już inne malarstwo, płótno wiernie naśladujące naturę (w przeciwieństwie do wielu współczesnych "dzieł").
Uważam że jest to naprawdę dobry obraz na który jest miło popatrzeć i zachwycić jego kunsztem Mr.R. i pięknem owocu jego pracy.

Praca nr. 7 - szkoda,  ale podejrzewam, że została namalowana z jakieś fotki stąd brak tytułu.
Kolory, barwy, styl, wykonanie, równowaga kolorystyczna, ogólnie podoba mi się.
Jeśli spróbowalibyśmy zwizualizować ten obraz, to w centrum jego kompozycji ładnie udało się zawrzeć rytm kolorystyczny,
urozmaicony przez wyraźne punkty dekoracyjnej szaty tej pani.
Mr.R
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 111


Nagrody
« Odpowiedz #16 : 04 Październik 2011 - 08:43:03 »

Tereso - dziękuję za ocenę, bardzo mi miło.

Co do pierwszej części Twojej wypowiedzi. Masz rację, były to pierwsze obrazy, bardziej służyły sprawdzeniu co mogę, jak mogę i gdzie kończą się moje umiejętności. Ile przy nich zjadłem nerwów - to już tylko ja wiem. Po prostu z marszu przeszedłem w sztukę malarską i nie bardzo wiedziałem na co mnie stać. Jak już wcześniej pisałem - w obrazach spod mojej ręki dużo jest ciemnych kolorów - nie boję się czerni (wtedy zwłaszcza). Taki jestem, cóż nie lubię zbytniego upiększania masą barw. Lubię również bladości.

O "Chłopach" już nie piszę - wystarczy, tak jak o indyjskiej damie - kilka postów wyżej.

Pani Tereso - pragnę wyrazić podziw względem prac jakie udało mi się tutaj podziwiać. Jest Pani moim idolem. Może kolorystyka nie jest z mojej bajki - trzeba mieć pogodną duszę, mnie jej jednak brakuje. Zdaje się na krytykę i fachowe oko jak też wyrozumiałość - wszak nowicjusz ze mnie jak się patrzy ;)

Pozdrawiam z całym sercem i zaszczyt to dla mnie.






Kolejna szybka i mała praca - dowód na brak pohamowań w monochromatycznych pracach - i ostateczny migający baner mówiący o moim głównym zainteresowaniu - portrety - bez żartu, na 90% moich obrazów znajduje się w głównym ujęciu człowiek. Oczywiście nie raz uciekłem od portretowania, jednakże jest to większościowy temat twórczości.


10) "Iracka sierota" /wojna/   -   olej 2009
      30x20cm






Mariucha
Tubylec
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 343


Nagrody
« Odpowiedz #17 : 05 Październik 2011 - 17:28:31 »

Fajne oleje.
marlena
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 120


Nagrody
« Odpowiedz #18 : 05 Październik 2011 - 21:55:03 »

witaj Mr.R., dzięki serdeczne za miłe i motywujące słowa odnośnie moich prac, dzięki tym bardziej, że padły z ust (a właściwie z klawiatury) osoby, która widać, że wie o czym mówi i pisze patrząc na Twoje prace. Najwięcej kontrowersji i zainteresowania wzbódził niewątpliwie Jezus. Rzeczywiście obraz można uznać za ciut nonkonformistyczny ale nie ze względu na Twoje zamierzenie przedstawienia Jezusa nieskaziltelnego, czystego od krwi i wolnego od cierpienia. Tak chciałeś, miałeś taką wizję i tak go przedstawiłś. Chodzi chyba o to -tak mi się wydaję- że ten człowiek wogóle nie przypomina Jezusa, a chyba to już było Twoim zamierzeniem, żeby to był ewidentnie Chrystus. Chodzi o samą twarz i włosy. Zupełnie oodbiegają od wizerunku Jezusa jakiego powszechnie znamy. Ale to jest tylko moje takie małe zdanko. Po za tym jabłuszka cudowne, bardzo realistyczne i dopracowane, nawet drugi plan szczegółowo oddany. Bardzo mi się podobają. Para znajomych również. Właśnie ja teraz przymierzam się do takiego portreciku tylko, że pary dzieci. Zobaczymy. W ogóle zauważyłam, że świetnie wychodzi Ci malowanie ubioru, każdy szczegół, każda fałda, zagięcie jest perfekcyjnie oddana. Widać to szczególnie na koszulce chłopaka i ubiorze chłopa. Zresztą "Chłopi" też super. O hindusce też muszę wspomnieć bo patrząc na ten obraz widać, że trochę czasu nad nim spędziłeś. Wbrew Twoim słowom widać, że pracowity jesteś. Ja też kocham malować i wkurza mnie, że tak rzadko mogę to robić, generalnie tylko w weekendy. Praca niestety zabiera mi czas i siły. Takie czasy niestety, dlatego trzeba się trochę wysilić żeby mogły powstawać takie piękne malowidła jak Twoje. Niedługo zajrze do Ciebie znów bo naprawdę warto. Widać, że naprawdę jesteś twórczy, masz swoje wizje i przelewasz je na płótno. Pozdrawiam Cię serdecznie
Mr.R
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 111


Nagrody
« Odpowiedz #19 : 06 Październik 2011 - 08:11:47 »

Bardzo dziękuję za opinie i dobre słowa. Szalenie miło przeczytać coś takiego. W przyszłości postaram się wklejać częściej to co uda mi się znaleźć.

 Pozdrawiam.
Strony: 1 [2] 3 4 5 6 7 ... 15   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 08 Marzec 2019 - 08:31:51