Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
31 Stycznia 2023 - 02:18:44 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Czy akryle to medium "profesionalne"  (Przeczytany 11785 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
danny
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 142


Nagrody
« : 26 Lutego 2011 - 20:42:28 »

Chciałbym się zapytać, czy wg. Was artystów-plastyków akryle są medium dla profesjonalistów, czy zwykłą zabawką do malowania dla amatorów?

Przyznam się, że malarstwo zaczynałem od akryli - i przyznam się, trochę bardziej mi "leżą", niż farby olejne. Co prawda, wysychanie farb na palecie doprowadza mnie zawsze do furii, a używanie rozpylaczy, mokrych ręczników papierowych - w obłęd usmiech

Pytanie moje brzmi - czy malowanie akrylami ma przyszłość i czy profesjonalni artyści korzystają z takich farb?

know1126
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1 066


Nagrody
« Odpowiedz #1 : 26 Lutego 2011 - 21:36:49 »

Hm... Twoje pytanie jest bardzo ciekawe aczkolwiek troche też sprzeczne i dość wręcz filozoficzne.

Czemu sprzeczne ? -  "Artysta profesjonalista" - dla mnie to troche filozoficznie podchodząc do tego - to jest właśnie sprzeczność.  Artysta tworzy sztukę, sztukę dla sztuki często (pomijając to że czasem może na tym coś zarobić - może jeśli sprzeda , ale maluje to co chce) Natomiast profesjonalista malarz - maluje na zamówienie, często mechanicznie, w wyuczony, efekciarski sposób. Troche to tym już pisała np.Teresa gdzies tam... Oczywiście jesli inaczej spojrzeć jedno z drugim wcale nie musi się kłócić -zależy jak leży. Dla mnie jednak to torche co innego. Pisałem jakis czas temu że zacząłem zarobkować w ten sposób - a dokł. chodzi mi o malarstwo ścienne, tzw. artystyzne malowanie wnętrz... Pomijam kwestie jak idzie (na razie zleceń nie ma wiele jeszcze, zima, kryzys, biada, rozkręca sie to wszysto) a chcę powiedzieć, że właśnie zupełnie inaczej sie maluje jak sie chce a inaczej jak sie musi - to co klient chce. Nie chwalę się tu że maluje jakoś super mega pro, ale patrze na takich którzy tak robią i chciałbym do takiego poziomu PRO dążyć. Maluje akrylami i pędzlami - ale maluje sie też; i to jeszcze bardziej realistycznie tzw airbrush'em. A jakich farb używa sie do tego? olejnych? nie. Akryli właśnie. Akryle schną szybko a w pracy dla kogoś liczy sie czas. Prace takie (np ściana ok 10m kw.) to realizacja na 3-5 dni zależnie od pracochłonności. Olej by w życiu tak nie wysechł szybko, zwłaszcza grubsze warstwy. I to prawda, że reczników papierowych idzie sporo ale właśnie akrylów używa sie w profesjonalnym malowaniu. Właśnie malowaniu - bo nie wiem, ale to chyba nie jest już malarstwo takie jak rozumiemy pod tym pojęciem. Hm....  mysl Mówiąc malarstwo - myśle Rembrandt, a nie akrylowe płominie na masce samochodu - bo takie właśnie rzeczy przeciez airbrushem robią ludzie. Dlatego dla mnie to troche filozofowanie takie ;)
Co innego jeśli chodzi o portrety na zamówienie. Masz umiejętności, warsztat, i farby olejne - i malujesz bardzo realistyczny portret, za który daj Boże skosisz pokaźną sumkę  oczko to jest też profesjonalne malarstwo.
To tak analogicznie jeśli wejść w kwestie samych akryli (było o tym już na forum). Jakimi farbami malują zawodowcy obrazy na sprzedaż? Zdało by sie rzec ze Rembrandt'ami... ale nie bardzo, bo to by było nie opłacalne. Klient nie pozna czy to farby których najmniejsza tubka kosztuje 20zl, czy chiński szajs za 3 zl. Dlatego jeśli mówić o profesjonalnym podejściu nie można zapominać o rzeczy tak przykrej ale jakże prawdziwej - o kasie ($$$;)
Odpowiadając na pytanie - zabawką może być wszystko.
Ale napewno nie są nią akryle jeśli ktoś umie nimi robić rzeczy piękne, za które jeszcze może zarobic na życie.. to wtedy już nie jest zabawa. Malowanie akrylami napewno ma przyszlosc ale to nie znaczy ze olejne malarstwo jej nie ma. Od nas to przeciez zależy.  Ja jak maluje akrylami na ścianie troche, to po tym - tym bardziej lubie coś porobić olejnymi. (nie zawsze sie chce też,nie zawsze jest czas ale jednak lubie) Kwestia co komu podchodzi bardziej. Olejne - farby poniekąd naturalne, akryle -sztuczny wynalazek. Wszystko ma jednak plusy, a i łączyć obie techniki można usmiech

// Krzysiek N, oł rajts riserft.
danny
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 142


Nagrody
« Odpowiedz #2 : 26 Lutego 2011 - 21:52:43 »

No, niby tak usmiech

Ciągle nie mogę się zdecydować, czy iść w stronę malarstwa olejnego, czy akrylowego. W olejnym kuszą niemal nieograniczone możliwości mieszania farb, w akrylach praktycznie wszystko schnie na szpachelce, wszelkie opóźniacze są odrobinę skomplikowane w użyciu. Nie wystarczy przecież tylko zmieszać, trzeba wiedzieć ile czego!

Z drugiej strony, dość łatwo można sprawić, żeby obraz akrylowy wyglądał jak olejny. Podrabianie Van Gogha, czy Cybisa przy pomocy akryli jest niezwykle łatwe! Z olejami mimo wszystko trzeba się trochę napracować!

Właściwie, oprócz wydłużonego czasu wysychania oleje nie mają wiele do zaoferowania... Przynajmniej nic, czego nie potrafiłyby akryle.

No dobra, zgoda, malowanie "alla prima" wychodzi dużo ciekawiej w olejach. Można dodawać medium do akryli, ale nie wyjdzie równie ładnie.

Ciągle jednak oleje są dominującą techniką wśród malarzy...

Co wybrać? Osiołkowi w żłobie dano!
Olga
Bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 65


WWW Nagrody
« Odpowiedz #3 : 26 Lutego 2011 - 21:59:43 »

jeżeli się maluje pięknie akrylami to to już nie jest zabawka, jak się wie jak i używa mediów można wyczarować praktycznie wszystko, trudno nawet akryl odróżnić od oleju jak go się dobrze zrobi.Wchodzą media upodabniające malowanie akrylem do oleju, wchodzą akryle które dłużej nie wysychają na palecie. Ma wiele zalet i jest wszechstronny, mozna szybko malować, farby raczej nie pękają i nie ciemnieją jak olej (artystyczne akryle).Są odporne na niesprzyjające warunki, bardzo trwałe...itp.Jeżeli chodzi o sprzedaż prac to bariera jest psychologiczna raczej u klientów- liczy się olej na płotnie, ale myślę że  z czasem to się będzie zmieniać. Te farby naprawdę mają wiele zalet i wielu artystów je docenia.  

Może warto malować i tym i tym? usmiech
danny
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 142


Nagrody
« Odpowiedz #4 : 26 Lutego 2011 - 22:02:30 »

Ale jest coś takiego, że kiedy przyznasz się do malowania akrylami, patrzą na Ciebie z politowaniem usmiech

A kiedy powiesz, że malujesz olejami na płótnie, wtedy usłyszysz "ochy" i "achy"!
Olga
Bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 65


WWW Nagrody
« Odpowiedz #5 : 26 Lutego 2011 - 22:07:53 »

właśnie bariera jest psychologiczna usmiech bezradny
know1126
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1 066


Nagrody
« Odpowiedz #6 : 26 Lutego 2011 - 23:31:46 »

Dokładnie. Może dlatego właśnie że olejne farby to farby znane wręcz "od wieków", kojarzą sie z wielkimi malarzami- wspomniany przeze mnie Rembrandt, VanGogh, DaVinci, Matejko idt itp... a akryle syntetyki, stosunkowo nowy wynalazek - złe skojarzenia. Dlatego jeśli sprzedajecie gdzieś /allefro czy gdziebądź/ to pal licho uczciwość: na akryle mówcie, że to olej i gitara  rotfl taki mały żart  milczek albo właśnie spodnie warstwy można akrylowymi, a wierzchnie najcieńsze - olejnymi. Ja tak właśnie zamierzam robić chyba teraz.

// Krzysiek N, oł rajts riserft.
Olga
Bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 65


WWW Nagrody
« Odpowiedz #7 : 27 Lutego 2011 - 08:25:56 »

lepiej własnie potraktować akryl jako podmalówkę pod cienkie warstwy oleju.Nie należy okłamywać potencjalnych klientów, bo to może się zemścić w przyszłości.
teresa
Admin
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 658


WWW Nagrody
« Odpowiedz #8 : 27 Lutego 2011 - 10:15:05 »

Jako podmalówki do oleju najlepiej stosować temperę. Stara zasada mistrzów.
Olga
Bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 65


WWW Nagrody
« Odpowiedz #9 : 27 Lutego 2011 - 10:37:57 »

może i tak, ale mistrzowie nie znali akrylu:)
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 11 Stycznia 2023 - 02:33:06