Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
17 Sierpień 2019 - 15:42:09 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7 8 9 ... 19   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Moje rysunki - Vagabond  (Przeczytany 78338 razy) Średnia ocena: 4
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
tomasso
Nowicjusz
*

Aktywność:
0%
Wiadomości: 47


Nagrody
« Odpowiedz #30 : 28 Marzec 2011 - 12:55:36 »

Prace coraz lepsze, a już babka w berecie faktycznie super. Umiesz odszukać różne płaszczyzny twarzy i w rezultacie oddać jej plastykę. Ale zgadzam się z adriannąą w sprawie cienia. Powiedziała to, co sam bym chętnie stwierdził. Może tylko dodam, że to pewnie kwestia fotografii, a na to rada  jest taka by się niewolniczo zdjęć nie trzymać, warto je czasem poprawić. Natomiast z tym dopracowywaniem tła uważam trochę inaczej. Fakt, że nie wiadomo co za tym psem-wilkiem jest, więc to tło trzeba jakoś określić, co nie znaczy dopracować. Powinno być bardziej "niechlujne", bo widz powinien się koncentrować na tym co najważniejsze.
GAdS

Linki sponsorowane:


adriannaa
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 650


Nagrody
« Odpowiedz #31 : 28 Marzec 2011 - 17:17:34 »

tomasso ;
Cytuj
tło trzeba jakoś określić, co nie znaczy dopracować. Powinno być bardziej "niechlujne", bo widz powinien się koncentrować na tym co najważniejsze.

Przepraszam za stwierdzenie "niechlujne " to ono już jest  ,a nawet i trochę chaotyczne,a nie chodziło mi żeby coś tam jeszcze dorysowywać -dodać bo w ogóle zrobiłby się  już niezły miszmasz .
Tylko żeby dopracować to w ten sposób aby spokojnie można by określić co to jest?/
-niech to będzie  nawet piec kresek, ale tak rozplanowanych ,przemyślanych ruchów ,żeby uniknąć takich niejasności .
W psie -wilku? już nawet nic nie dałoby się wepchnąć więcej w to tło ,ale na przyszłość trzeba na to  zwracać większa uwagę. usmiech Tak mi się przynajmniej zdaje. mysl

tomasso;
Cytuj
Może tylko dodam, że to pewnie kwestia fotografii, a na to rada  jest taka by się niewolniczo zdjęć nie trzymać, warto je czasem poprawić.

Oj tak okok nie ma co za bardzo tez wierzyć  fotografii -potrafi ona przekłamać  rzeczywistość,a  ,ze sama ze zdjęć macham to wiem co mówię. tak rotfl

Piękno nie wymaga wyjaśnienia, co więcej, może wyjaśnić wiele rzeczy samo.Najpiękniejsze dzieło sztuki jest tym, co dociera do umysłu i serca, bez pomocy krytyków sztuki.

 Aleksiej Antonow
teresa
Admin
*

Aktywność:
10%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 662


WWW Nagrody
« Odpowiedz #32 : 28 Marzec 2011 - 20:41:11 »

Jak wcześniej koledzy i koleżanki zauważyli i dokładnie określili na czym polega błąd, rysując lub malując z fotografii.

adriannaa;
Cytuj
Oj tak okok nie ma co za bardzo tez wierzyć  fotografii -potrafi ona przekłamać  rzeczywistość,
Nie tak przekłamać, bo raczej fotografia nie kłamie,  ale powinno się pamiętać, że my malujemy lub rysujemy z fotki, a  tz.
wykonujemy swoje dzieło  pewną techniką. Fotografia nie posiada malarskości i uplastycznienia,
natomiast nasza praca na podstawie fotografii powinna się cechować plastycznością i na tym polega różnica.
Fotografia to jak się mówi "praca wykonana światłem" my z kolei malarze, rysownicy odzwierciedlamy naturę, przedmioty itp.
swoją wyobraźnią - ręcznie, różnymi technikami.

Najważniejsza uwaga adriannay;
Cytuj
Cień  u ciebie to nie cień tylko gruba krecha, jednostajnego koloru, równiutko odcięta wyznaczona w swoich granicach

Otóż to,  w ostatniej pracy jak i w portrecikach jest tak dosłownie  jak napisała wyżej nasza instruktor.
w pracach nie ma miękkich przejść miedzy cieniem a barwą czy to w kolorze czy w szaro - ciemnym rysunku.
W Wilku bo tak odczuwam iż jest to piękny groźny wilk - cień głowy, pyska pada na trawę - jest bardzo zaakcentowany czernią.
Wiemy, że nie ma bieli ani czerni, wiec cień powinien być w barwie bardzo ciemnej trawy,
wpadający lekko w czerń z jaśniejszymi refleksami (akcent trawy). Kiedy malujemy kolorem - (kredką też mieszamy barwy)

Tu na fotkach przedstawię jak powinno wyglądać miej więcej plastyczne wykonanie tej pracy.
     

1) brak tej miękkości zakończenia planu na obrazku,
chociaż w rysunku może nie jest to aż tak ważne co do planów.
2). to ten fotograficzny błąd, w którym brak plastyczności,
czyli delikatnego przejścia barwnego z jasnego do ciemnego po prostu mylne odzwierciedlenie światłocienia.
Ja na pierwszym rysunku widzę czarną plamę, natomiast w drugiej fotce, zauważ Vagabond to rzeczywisty cień pyska na trawie.
3). tu nie powinnam się czepiać, ale autor moim zdaniem powinien dokończyć rysunek,
bo nie wiemy co to jest, czy to piasek, czy jakiś trawiasty wzgórek ? Najwidoczniej śpieszyło się Vagabondowi.
Sam wilk -  oczy, zęby, pysk, nos super oddane, robi wrażenie. okok
tomasso;
Cytuj
Umiesz odszukać różne płaszczyzny twarzy i w rezultacie oddać jej plastykę.
Z pierwszymi słowami tego zdania zgadzam się, natomiast z drugą częścią zdania nie .
Właśnie wyżej wspomniałam brak pracom plastyczności światłocieni charakterystycznych dla rysunku nie fotografii
Ale jak myślę, że rzeczywiście z każdą pracą i następną widać postępy i jak nasz kolega Vagabond będzie dużo rysował,
uwagi nasze przyjmie na serio, pozna trochę teorii na temat rysunku,
to zapewne w nie długim czasie będzie z niego dobry rysownik, bo talent widać ma tak
adriannaa
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 650


Nagrody
« Odpowiedz #33 : 28 Marzec 2011 - 21:58:28 »

Musze pochwalić:

Tereniu czekałam na twoją odpowiedz i wiedziałam ,ze pięknie przedstawisz to na rysunku o co się rozchodzi   okok
Twoje opisy wraz z ilustracja i w podpunktach -niezastąpione tak well done!!!!

A co do samego autora <Vagabond  ,dawaj chłopie rysuj ile sił w rekach  bo talent to ty masz. okok


Piękno nie wymaga wyjaśnienia, co więcej, może wyjaśnić wiele rzeczy samo.Najpiękniejsze dzieło sztuki jest tym, co dociera do umysłu i serca, bez pomocy krytyków sztuki.

 Aleksiej Antonow
Vagabond
Tubylec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 200


WWW Nagrody
« Odpowiedz #34 : 28 Marzec 2011 - 22:58:45 »

Dzięki, dzięki. Tak, wilczek był na "szybciora" rysowany, a właściwie kończony, czas mnie gonił, mogłem w sumie odłożyć to na później. Tak, z tym co go otacza dookoła to zamiar był inny, ale w pośpiechu najpierw pomazałem coś tam coś tam, a potem starałem się zrobić to co pokazała "królowa", nie wyszło jednak, nie dało się kredki zetrzeć ni zamazać, to nie ołówek jednak. Dziękuję za wasze opinie, za wskazówki. Zapewne teraz z tych rad skorzystam, postaram się i spróbuję z tymi cieniami "powalczyć". Tak naprawdę to mój 3-ci, może 4-ty rysunek kolorowy (pomijając te z lekcji plastyki w podstawówce). "Bałem" się zawsze kolorów, o farbach nie wspominając. Mam na tapecie już następne zwierzaczki, lada moment się za nie zabiorę.
Pozdrawiam wszystkich.

Niczym strudzony życiem włóczęga, przemierzam najciemniejsze zakamarki swojej duszy w poszukiwaniu małej iskierki utraconych marzeń.
Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #35 : 05 Kwiecień 2011 - 09:17:30 »

przyszła mi kiedyś myśl o tym żeby nasmarować portret po przysłowiowym jednym spojrzeniu nie doszedłem do takiej zręczności - zająłem się fotografią. Nigdy ręka z ołówkiem nie przeskoczy obiektywu i matrycy kilku mega pikselowej, i nie wiem czym uzasadnione jest to przemalowywanie z fotek. [...], jeśli nie potrafimy spojrzeć na kogoś, lub coś i tego namalować, to moze powinniśmy poprostu zająć się fotografią. Pozdrawiam
Z całym szacunkiem Impresjonisto, ale Twoje oceny są bardzo radykalne i mam wrażenie, że wiesz lepiej od nas, czym powinnismy się zajmować, a czym  nie...  to, że Ty nie doszedłes nigdy do wprawy w rysowaniu, wcale nie znaczy, że jest to niemozliwe...
fajnie, że zająłeś się fotografią, ale  polecanie jej  jako alternatywy dla malarstwa czy rysunku jest pomysłem chybionym.
Po pierwsze - jesli nie dojdzie się do wprawy w fotografowaniu, zdjęcia będą równie kiepskie jak pierwsze rysunki początkującego. Po drugie - kto powiedział, że ołówek ma przeskoczyc obiektyw? malarstwo, rysunek, czy jakakolwiek inna forma artystyczna tworzy zupełnie inną jakość przedmiotu, osoby, sceny i wcale nie pretenduje do "udawania" fotografii (za wyjątkiem oczywiście pasjonatów malarstwa czy rysunku fotorealistycznego). Nie ma sensu rozprawiac o wyższości malarstwa nad fotografią, czy na odwrót - są to byty równoległe, które na swój sposób opisują rzeczywistość - na swój specyficzny sposób.

Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
impresjonista
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 140


WWW Nagrody
« Odpowiedz #36 : 05 Kwiecień 2011 - 20:57:33 »

xxxxxx

Nie ma doskonałości, jest tylko doskonalenie...
Vagabond
Tubylec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 200


WWW Nagrody
« Odpowiedz #37 : 08 Kwiecień 2011 - 18:06:42 »


Dalsze śliczne buzie,  w moim rysunku.

             


               


             


             

Niczym strudzony życiem włóczęga, przemierzam najciemniejsze zakamarki swojej duszy w poszukiwaniu małej iskierki utraconych marzeń.
Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #38 : 08 Kwiecień 2011 - 18:32:08 »

Vagabond, jedynka moim zdaniem bardzo fajnie. Jedynie co - wydaje mi się, że osóbka na zdjęciu ma "naście" lat, a na Twoim rysunku dodałeś jej parę latek. Nie wiem tylko czym...

Dwójka w sumie też bardz ok - jedynie usta wydaje mi się, że za bardzo pociągnąłeś "konturówką".

Chłopczyk świetny usmiech

chyba najmniej udana jest trójka - jak dla mnie wszystko za ostre - za ostre rysy brody, za mocno podkreślone to miejsce między oczami i nosem, zęby chyba też - choć słabo widac na zdjęciu...

ale powiem Ci, że widać Twój styl rysowania. Nie wiem jak to określić, ale gdyby dano mi kilkanaście rysunków różnych autorów, potrafiłabym rozpoznać te Twoje.  Takie trochę zahaczające o "pamięciowe" oczko (choć w tym przypadku to nie minus wcale), takie gładkie wykończenie (chodzi mi o gładkie cieniowanie), a jednocześnie dalekie od takich wymyskanych i realiztycznych rysunków, które można spotkać w necie. Jednym słowem - ja tu widze własny styl usmiech

Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
Beadom
Forumator
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 445


Nagrody
« Odpowiedz #39 : 08 Kwiecień 2011 - 19:13:32 »

 Oczka źrenice troszeczkę za mocno potraktowane w stosunku do całości (w 1 jest ok) Zdjęcia robisz oświetlając jakąś lampką, czy z lampą błyskową, mam wrażenie,że są jakieś prześwietlone?  Idziesz jak burza oby tak dalej, będę miała do kogo przychodzić po porady jak portret namalować  oczko  okok
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7 8 9 ... 19   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 30 Lipiec 2019 - 02:28:18