Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
24 Września 2022 - 23:44:52 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 9 10 11 12 13 [14] 15 16 17 18 19   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Moje rysunki - Vagabond  (Przeczytany 109130 razy) Średnia ocena: 4
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
wendipo
Malarz miesiąca
****

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 924


WWW Nagrody
« Odpowiedz #130 : 21 Marca 2012 - 15:26:33 »

Również serdecznie gratuluję okok

usmiech
Vagabond
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 195


WWW Nagrody
« Odpowiedz #131 : 31 Marca 2012 - 09:12:23 »

Dziękuje Wam za gratulacje.
Wczoraj pijąc poranną kawę rzucił mi się w oczy kolorowy blok mojego synka, a uwagę zwróciła czarna, o ile (można ja nazwać czarną) kartka z tegoż bloku, następnie wzrok skierowałem na na znajdujące się w kubku kredki synka wypatrując pośród nich białej. Tak i o to chwyciłem za tę kartkę, kredkę, a właściwie dwie bo podjąłem jeszcze czarną, czarniejszą od samej kartki, nieco sfatygowanej przyznam. Pierwszy raz obrałem kartkę czarną miast białej, a jako główne narzędzie tym razem negatyw ołówka, czyli białą kredkę. I po kilkunastu minutach powstał oto taki rysunek. Może nie jest to nic specjalnego i ponownie odczytam słowa krytyki, czego jestem łasy rotfl, ale jak mówię, było to pod wpływem chwili i ograniczony czas mi nie pozwalał by nad nim dłużej popracować, z reszta sprzęt też nie był wysokiej jakości, sam zaś rysunek spowodował to, że jeszcze dziś wybieram się po zakup pasteli i odpowiedniego papieru by odłożyć na bok moje ulubione ołówki, a spróbować się w innej technice. Zawsze marzyłem by  rysować jak  ś.p. prof. Wiktor Zinn. Pamiętam, że jako mały chłopiec oglądałem jego programy pt. "Piórkiem i węglem", i fascynowało mnie to w jaki sposób rysuje, a jego przy tym opowiadania były jak bajki.  usmiech

"Wyrwali skrzydła...
Zabrali aureolę...
Związali ręce...
Zabrali anielską siłę...
Wlali kłamstwo, zło, obłudę...
Nie potrzebowali Anioła Jasności...
Jedyne czego pragnęli to...ciemności."




Niczym strudzony życiem włóczęga, przemierzam najciemniejsze zakamarki swojej duszy w poszukiwaniu małej iskierki utraconych marzeń.
teresa
Admin
*

Aktywność:
3%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 653


WWW Nagrody
« Odpowiedz #132 : 31 Marca 2012 - 10:20:56 »

No,no Vagabond w takich tematach chyba jesteś dość dobry
Twoja dusza wydaje się niespokojną.
Prace -  żebrak z psem, głodującego chłopczyka, klaun, klęczący anioła no i
(brak tytułów w w/w pracach) no ale one same za siebie mówią. Tak, tak mówią  tak
opisują Twoje wnętrze.
Ostatnia praca - panuje w niej techniczny chaos. Kreski, plamki rozlatują się, fruwają po całej postaci.
Ale te pierzaste plamy, nadają tragicznego klimatu tej pracy. Odbiór jest zaskakujący i jeszcze do tego poparty
dramatycznym tekstem. Rzeczywiście nie ma potrzeby tytułować takiej pracy.  Co ważne? w tym całym przekazie
podoba mi się światło na twarzy, padające z góry.
To wielki plus dla Ciebie, że w tym rysunku wyłoniłeś to co najważniejsze dla odbioru, dla klimatu tej pracy.
Mam wrażenie iż wyładowujesz swoje emocje w tego typu rysunkowych przekazach. tak okok
OGNISTY
Bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 77


Nagrody
« Odpowiedz #133 : 31 Marca 2012 - 11:58:56 »

Gratulacje i powodzenia w następnych wernisażach usmiech
A co do ostatniej pracy, to ten anioł łudząco podobny jest do jednego zdjęcia krążącego w internecie, tyle że
wykonanego w kolorze. Polecam poszukać.
Vagabond
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 195


WWW Nagrody
« Odpowiedz #134 : 31 Marca 2012 - 12:42:51 »

Tak, ja zaczerpnąłem to gdzieś z netu. Myślę, że nie ma w tym nic złego, przecież większość z nas czerpie z "czegoś", bądź przenosi ze zdjęcia czy też z realu na płótno lub papier. Gdzieś kiedyś zapamiętał mi się on, wręcz utrwalił (lubię właśnie te mroczne tematy), ale to było zdjęcie (nie rysunek) i nie w kolorze, a czarno białe waśnie. A gdy sięgałem po tą czarną kartkę to wyświetlił mi się on właśnie przed oczami.

Niczym strudzony życiem włóczęga, przemierzam najciemniejsze zakamarki swojej duszy w poszukiwaniu małej iskierki utraconych marzeń.
OGNISTY
Bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 77


Nagrody
« Odpowiedz #135 : 31 Marca 2012 - 13:27:26 »

Dokładnie. Ja też bardzo często czerpie z netu i czekam na więcej takich inspiracji usmiech
Vagabond
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 195


WWW Nagrody
« Odpowiedz #136 : 01 Kwietnia 2012 - 10:25:17 »

Witam.
Oto kolejna twarz na zamówienie. Chłopiec (leci do Islandii).

               


Niczym strudzony życiem włóczęga, przemierzam najciemniejsze zakamarki swojej duszy w poszukiwaniu małej iskierki utraconych marzeń.
teresa
Admin
*

Aktywność:
3%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 653


WWW Nagrody
« Odpowiedz #137 : 01 Kwietnia 2012 - 11:23:29 »

Wirtualna ramka mi nie pasuje całkowicie, niebieski z szarościami   mysl oj nie !
Chłopczyk fajny ale coś z tym noskiem nie tak.


Ps.
moim zdaniem wyglądałaby lepiej fotka w takiej wersji obramowania, a zarazem większa powierzchnia pracy do odbioru, komentowania itp.
W tym przekazie niżej  to ja widzę - widzimy Twoją pracę ołówkiem i kredką  - kolorem.
ale tak naprawdę po co ramki ?



Vagabond
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 195


WWW Nagrody
« Odpowiedz #138 : 15 Grudnia 2012 - 14:56:39 »

Trochę satyry w moim rysunku.



Niczym strudzony życiem włóczęga, przemierzam najciemniejsze zakamarki swojej duszy w poszukiwaniu małej iskierki utraconych marzeń.
Vagabond
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 195


WWW Nagrody
« Odpowiedz #139 : 02 Stycznia 2013 - 07:39:13 »

Moja galeria się trochę przykurzyła, mało też odwiedzających, ale teraz więcej czasu będzie.

"Ołówek pisze cienie słów"


a to na Gwiazdkę dla pewnego motocyklisty



Niczym strudzony życiem włóczęga, przemierzam najciemniejsze zakamarki swojej duszy w poszukiwaniu małej iskierki utraconych marzeń.
Strony: 1 ... 9 10 11 12 13 [14] 15 16 17 18 19   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 28 Czerwca 2022 - 20:23:25