Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
15 Październik 2019 - 13:16:01 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 5 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14 15 ... 24   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Gruszka (malarstwo - postacie, portrety,)  (Przeczytany 85516 razy) Średnia ocena: 4
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
impresjonista
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 140


WWW Nagrody
« Odpowiedz #90 : 08 Kwiecień 2011 - 18:34:46 »

Światło kierunkowe to takie światło które sprawia że powstaje cień za przedmiotem, powiedzmy na podłodze, oraz  połowa przedmiotu pozostasje ocieniona. Jeśli posługujesz się kontuerm tworząc obraz, wtedy na obrazie trudno ująć cień samą kreską, jeśli pozwolimy sobie mimo to na namalowanie cienia to stworzy to wrażenie na portrecie pobrudzonej twarzy, widziałem to u Twojego "Mograna F." Uniknięcie tego efektu mozna osiągnąć poprzez tzw światło rozproszone. Światło rozproszone to takie kiedy mamy pochmurny dzień, przedmioty są oświetlone równomiernie z większości stron, nie dają cienia o ściśle okerślonych granicach.  Czyli portret rysowany kontuerm nie posiada obszarów cienia, są tylko linie podkerślające kształty. W przypadku malowania plamą mamy większe możliwości, ale tu sprawa też wymaga przemyślenia. Najprościej jest przy świetle rozproszonym, wtedy kształty rysowanych przedmiotów są uchwycane poprzez zmianę natężenia barwy przedmiotu który malujemy. Obszar wypukły będzie plamą która wewnątrz będzie jaśniejsza, a zewnątrz ciemniejszy, obszar wklęsły odwrotnie. Jest tu ważna uwaga. Obszar plamy o najjaśnijszym natężeniu nie może być nigdy biały, bo to będzie "dziura" w obrazie, musi to być delikatna szarość w przypadku ołówka, ciemne strefy juz nie są takie ważne.  Malowanie plamą daje jeszcze jedną, możliwość malowania światłem i cieniem. Regułami tego malowania jest to że używa się wyłącznie światła kierunkowego. W przypadku używania ołówka obraz będzie się składał z wyłącznie z czarnych, i białych plam, czarne plamy będą cieniami i tłem, białe plamy będą obszarami oświetlonymi w obrazie. Aha  granice plam są tak określone jak w przypadku konturów. Są gdzieś mądre książki na ten temat, ja się tego uczyłem obserwując i eksperymentując. Polecam to Tobie, całkiem niezła zabawa. Prawdopodobie swoje portety przemalowujesz z fotek, wiedz że inaczej widzi oko, a inaczej obiektyw, z tego powodu jeśli się nie opoanuje reguł posługiwania kreską, lub plamą. Można wpaść w pułapkę obiektywu, ale to juz inna historia. Pozdrawiam. Może to nie najlepszy opis, ale to wszystko na co mnie stać teraz.

Nie ma doskonałości, jest tylko doskonalenie...
GAdS

Linki sponsorowane:


Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #91 : 08 Kwiecień 2011 - 19:08:34 »

Impresonisto, dzięki za te wskazówki.

Ale powiedz - bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam - czy "rysowanie konturem" to inaczej "rysunek linearny" (bo tak mi wychodzi). A jesli tak to, moim zdaniem, nie ma co porównywac rysunku zrobionego linearnie od rysunku plamą - bo to niejako dwie zupłenie różne techniki. Czyż nie? jesli ktoś chce narysowac rysunek realistyczny (zbliżyć się jak najbardziej do zdjęcia powiedzmy) to zaproponowanie mu rysunku konturowego mija się z celem - cele dla obu tych technik są różne - albo umowne zarysowanie postaci, albo wypełnienie całości trescią. Co myślisz?

Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
teresa
Admin
*

Aktywność:
3%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 665


WWW Nagrody
« Odpowiedz #92 : 09 Kwiecień 2011 - 11:53:34 »

Jak już inni zauważyli to oczy są zbyt ciemne, barwa oczu powinna się różnić od źrenic.
po prostu za mocno podkreśliłaś kolor oczu.
A tak ogólnie to ładna z Ciebie dziewczyna okok


ps.
i wcale ten nos nie jest taki kartoflasty  usmiech
Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #93 : 09 Kwiecień 2011 - 12:11:32 »

Dzięki Teresko usmiech

ale się zgrałyśmy, bo własnie chciałam wrzucić trochę skorygowany ten portret. Poprawiłam oczy (dodałam trochę więcej szczegółow - zrobiłam lekkie zbliżenie), dodałam charakterystyczne elementy,o których  - nie wiem czemu - zapomniałam wczesniej usmiech np. piegi. myślę, że teraz wygląda dużo lepiej - zwłaszcza przez poprawione źrenice.

Z włoasmi niestety już nic nie zrobię, bo po tym eksperymencie z gumką wszystko mi się bardziej tylko rozmazuje. Więc włsoy zostawiam już w spokoju.

Ale spodobało mi się rysowanie siebie, więc podejdę jeszcze raz do autoportretu usmiech

tutaj poprawiona trochę wersja mnie:


Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
teresa
Admin
*

Aktywność:
3%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 665


WWW Nagrody
« Odpowiedz #94 : 09 Kwiecień 2011 - 12:49:36 »

Teraz oczy przemówiły, o wiele korzystniej wygląda teraz Twój rysunek.

 może i ja się pokuszę na swój  mysl autoportret he, he,
amaretta31
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 326


WWW Nagrody
« Odpowiedz #95 : 09 Kwiecień 2011 - 14:02:00 »

Tak, teraz jest o wiele lepiej!  okok Oczy są żywe, bardziej naturalne. W ogóle udana próba, bo mnie się wydaje, że autoportret to trudna rzecz, bo siebie samych postrzegamy często nieco inaczej niż inni nas postrzegają...
Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #96 : 09 Kwiecień 2011 - 14:23:05 »

Dzięki usmiech

już siadłam do następnego auta usmiech ale to cholernie trudne - znów stoję w punkcie, że niby wszystko jakoś wygląda już, ale wciąż niepodobne do mnie  rotfl to lusterko chyba kłamie oczko

Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
impresjonista
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 140


WWW Nagrody
« Odpowiedz #97 : 09 Kwiecień 2011 - 18:34:55 »

Impresonisto, dzięki za te wskazówki.

Ale powiedz - bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam - czy "rysowanie konturem" to inaczej "rysunek linearny" (bo tak mi wychodzi). A jesli tak to, moim zdaniem, nie ma co porównywac rysunku zrobionego linearnie od rysunku plamą - bo to niejako dwie zupłenie różne techniki. Czyż nie? jesli ktoś chce narysowac rysunek realistyczny (zbliżyć się jak najbardziej do zdjęcia powiedzmy) to zaproponowanie mu rysunku konturowego mija się z celem - cele dla obu tych technik są różne - albo umowne zarysowanie postaci, albo wypełnienie całości trescią. Co myślisz?

Oczywiście że plama, a nie kreska jest w stanie zbliżyć się do fotografi, ale wierność kopii to sprawa kopiarek. Z moich obserwacji mogę Ci powiedzieć że są osoby które dobrze posługują się kreską, a inne osoby plamą. Osobiście Szkice uwielbiam. Myślę że w sporze pomiędzy kreską i plamą to klient ma rację usmiech Jeśli chce kreskę to musi być kreska, dla malarza ważne by siebie tylko siebie rozpoznał.

Jeśli mogę odnieść się do ostatniej Twojej pracy mam na myśli portret powyżej, to włossy zrobiłaś w kresce, oczy w plamie cienie kształtujące nos i twarz to plama. Takie pomieszanie technik zakłuca odbiór. Włosy wydają sie zaciemnie w stosunku do twarzy. Jeżeli robisz kreską włosy nie znaczy że masz każdego włosa narysować z osobna, ale rysujesz zewnętrzną krawędź fryzury i tą przy twarzy bez kolorowania, kilkoma kreskami sugerujesz przedziałek i te główne fale  usmiech . Jeśli rysujesz plamą to włosy są jednolitą plamą, której natężenie sugeruje falowanie fryzury i kształt głowy. Rysowanie twarzy to jedna z trudniejszych rzeczy dla początkujących, nie wiem dlaczego ludzie zaczynają akurat od tego. twarz jest złożeniem wielu elementów i jeśli nie opanujemy rysowania tych elementów z osobna to wszystkie razem się rozsypią. Mój kolega kiedyś mi pokazał jeden zeszyt typu brulion (100kartek b5) gdzie miał same oczy, i takich zeszytów miał kilka. Sziedział na lekcjach i rysował, nic nie umiał poza rysowaniem. Na jednej lekcji narysował portet profesora na tylnej stronie zesztu i kiedy sor sprawdził zeszyt to wyrwał tą stronę z portretem i ją zabrał, w zamian nie postawił mu pały tylko kazał przepisać zeszyt. Nie wiem czemu to piszę, ale przypomniały mi się stare czasy i tak sie zamyśliłem.  Prubuj dasz radę

Nie ma doskonałości, jest tylko doskonalenie...
kuleczka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 239


Nagrody
« Odpowiedz #98 : 13 Kwiecień 2011 - 10:00:45 »

gruszko, w portretach stosuj zasade "trzeciego OKA" bo wychodzi, to co wychodzi oczko

serdecznie pozdrawiam tak
Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #99 : 13 Kwiecień 2011 - 15:03:59 »

gruszko, w portretach stosuj zasade "trzeciego OKA" bo wychodzi, to co wychodzi oczko

serdecznie pozdrawiam tak
jesli chodzi o mój autoportret to jestem naprawde tak brzydka i mam szeroki rozstaw oczu - szerszy niż trzecie oko. Przykro mi usmiech zastosowanie tej zasady byłoby fałszerstwem rzeczywistości  oczko

ale dzięki za uwagę - ja NAAPRAWDĘ jestem świadoma tego, jak mało umiem i nie cietrzewię się z tego powodu, bo wiem ile jeszcze roboty przede mną. tak, że serio  - wasze uwagi sa dla mnie cenne. pozdrawiam

Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
Strony: 1 ... 5 6 7 8 9 [10] 11 12 13 14 15 ... 24   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 05 Wrzesień 2019 - 19:26:57