Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
23 Stycznia 2022 - 10:55:44 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7 8 9 ... 24   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Gruszka (malarstwo - postacie, portrety,)  (Przeczytany 112333 razy) Średnia ocena: 4
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #30 : 05 Lutego 2011 - 10:37:49 »

Dzięki Zachary usmiech miło mi, bo miałam wątpliwość, czy w ogóle wpasowałam się w temat ;)

Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
Mariucha
Tubylec
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 343


Nagrody
« Odpowiedz #31 : 05 Lutego 2011 - 16:37:37 »

Kłosiki fajne.Chyba byłyby jeszcze lepsze,gdyby zieleń była jeszcze bardziej zróżnicowana.
Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #32 : 05 Lutego 2011 - 16:57:21 »

Kurde, no! usmiech jest zróżnicowana, tylko, że na tym zdjęciu nic nie widać... jedna wielka zielona plama. No cóż - dopóki nie postaram się o jakies przyzwoite zdjęcia - nic nie będę mogła pokazać sensownego...

Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #33 : 09 Lutego 2011 - 11:05:34 »

Pechowy numerek i pechowy obraz...
pierwszy raz trafiło mi płótno, a własciwie deska z płótnem, która prawdopodobnie była zupełnie źle zagruntowana i piła tak farbę, że konie świata... każdy ruch pędzla powodował NATYCHMIASTOWE wchłonięcie farby, tak, że nawet w kilka sekund po ruchu pędzla nie dąło się już rozprowadzić tej warstwy/smugi. Masakra. Ten obraż zeżarł mi więcej farby niż wszystkie do tej pory 12 sztuk namalowanych. Ale zaparłam się i go skończyłam (nie musiałam nawet czekac na wyschnięcie podmalówki, bo wszystko od razu było suche...). Efekt jest mizerny, ale może do pokoju dziecka się  nada usmiech no i kolejna szkoła życia usmiech

Nr 13. Konik morski


Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
Zachary
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 251


Nagrody
« Odpowiedz #34 : 09 Lutego 2011 - 11:12:13 »

dół konika trochę "skośny" hehe ale i tak miło się na Niego patrzy okok

Dubito Ergo Cogito....
Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #35 : 09 Lutego 2011 - 11:12:57 »

Gdzie skośny? usmiech ogon?

Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
kuleczka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 238


Nagrody
« Odpowiedz #36 : 09 Lutego 2011 - 11:50:17 »

Gruszka
Efekt jest mizerny, ale może do pokoju dziecka się  nada usmiech


do pokoju DZICKA, wstawiamy, powieszamy NAJLEPSZE DZIELA !!!
ono, patrzy na nie(choc czesto nie wyraza tego glosno). Rozwija sie i musi obcowac z "najpiekniejszym pieknem".
To tyle na tem "dziecka" oczko

ps. widac ze mocno "pil"  :oczko:farby ten konik... ale skonczylas
i to sie liczy, ze nie wyladowal, gdzies tam na ...
w przyszlosci przy zakupie zwracaj uwage na jakosc podobrazia, lepiej wiecej zaplacic
i miec luksus przy malowaniu.

pozdro.kuleczka
Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #37 : 09 Lutego 2011 - 12:12:22 »

Cytuj
Kuleczka:To tyle na tem "dziecka" oczko
Nooo to Ci dopiero teoria, Kuleczko ;) cos w tym na pewno jest, ale nie sądzę, żebym zabijała gust mojego dziecka. Siłą rzeczy dzieciaki bombardowane są kubusiami puchatkami i innymi dzwoneczkami, więc umówmy się - nie obcują ze sztuka najwyższą. Jasne, że tu akurat rola rodziców, by takie doznania własnie im zapewniać, ale spoko loko - jeden obraz jej nie zniszczy ;)

Cytuj
w przyszlosci przy zakupie zwracaj uwage na jakosc podobrazia, lepiej wiecej zaplacic
i miec luksus przy malowaniu.

Kupiłam równoczesnie dwie deski tej samej firmy, tylko w róznych rozmiarach. Pierwsza była super, a ta.. no cóż. Jakas felerna poprostu. Myslę, że takich niespodzianek nie da się całkiem wyeliminować usmiech

ale za to mam w kolekcji pierwszy obraz wykonany techniką "pastowania plasteliny" oczko :grin:

Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
kuleczka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 238


Nagrody
« Odpowiedz #38 : 09 Lutego 2011 - 13:13:39 »

a ja wcale nie uwazam, ze konik jest z "najnizszej polki".
Chodzilo mi tylko o to, ze dzieci nie nalezy IGNOROWAC.

"Ech, nie wyszedl mi obraz?  no to buch, wieszamy go w dzieciecym pokoju
i po sprawie".
Dziecko wg. mnie to najszczerszy krytyk. Bo mowi prawde, nie klamie, nie kombinuje
do ktoregos tam roku zycia. A widzi o wiele WIECEJ nim nam sie doroslym wydaje. Wiec nalezy je tak samo traktowac, a moze jeszcze
lepiej niz doroslego odbiorce sztuki.

ps, a konik zapewne nie "zabije" gustu Twego dziecka, NA PEWNO !!!

pozdro usmiech i dobrego dnia zycze.
Ja znikam do mojej norki, ech....same poprawki przed wystawa.
Gruszka
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 404


WWW Nagrody
« Odpowiedz #39 : 09 Lutego 2011 - 13:27:56 »

Kuleczko, a Ty masz dzieci, jesli moge spytać? usmiech

udanych poprawek ;)

Mój boże, a ja nie mam w domu ani kropli wódki...
/Dwa żebra Adama/
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7 8 9 ... 24   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 22 Października 2021 - 08:38:33