Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
26 Marzec 2019 - 09:23:30 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: CHLEB  (Przeczytany 9522 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
adriannaa
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 650


Nagrody
« : 28 Listopad 2010 - 12:24:39 »

CHLEB





Symbolika chleba

Niezwykle bogata i różnorodna jest symbolika chleba - bóstwo, ofiara złożona bóstwu, płodność, światło, mądrość, praca, gościnność, byt, zarobek, pożywienie. Uważany za pokarm niezwykły, nadprzyrodzony, szlachetny, czysty i święty, jedzony był podczas ślubowań i przysiąg. Do dzisiaj zwyczaj łamania się chlebem jest symbolem przyjaźni i gościnności.

Ponieważ jest podstawowym elementem jadłospisu niemal wszystkich ludów, stał się symbolem pożywienia w ogóle. Traktowany jako dar boży, chleb darzony jest szczególną czcią – do dzisiaj wiele osób nie wyrzuca pieczywa, a to, które upadnie, podnoszone jest z ziemi z należnym szacunkiem. W wielu rodzinach przed rozkrojeniem bochenka, czyni się nożem na jego skórce znak krzyża. Często także przy okazji rozmaitych uroczystości wita się chlebem i solą zaproszonych gości.
W czasach przedchrześcijańskich był elementem ofiary dla zmarłych, w średniowieczu chleb stanowił ważną część świadczeń w naturze, zastępował pieniądze. Był rytualną nagrodą w ceremoniach inicjacyjnych cechów rzemieślniczych, a przez stulecia służył także jako lekarstwo przyśpieszające gojenie się ran.
W późniejszych czasach grubo ukrojoną pajdę wykorzystywano jako element stołowej zastawy, na której układano kawałki mięs. Kładziono to wszystko na desce, którą ustawiało się między siedzącymi obok siebie osobami. W ten sposób każda z nich mogła odciąć kawałek dla siebie. Od tego wzięło się słowo kompania – z francuskiego com-pain, co w dosłownym znaczeniu oznacza: razem-chleb.

historia chleba jest prawie tak samo długa, jak historia ludzkości. Pierwszy chleb powstał najprawdopodobniej z nasion dzikich traw, jeszcze na długo zanim zaczęto uprawiać pszenicę.

krótka historia chleba


Początkowo wypiekano go na gorących kamieniach i miał kształt płaskich placków. O ile te pierwsze były dość „prymitywne”, o tyle, jak wskazują na to malowidła na ścianach grobowców w starożytnym Egipcie, około XXV w.p.n.e. pieczenie chleba stało się już pewną sztuką. Rzadkie ciasto, wyrabiane z przesianej pszennej mąki w glinianych misach, wlewano do rozgrzanych w piecu form przypominających odwrócone piramidy. Zaś prawdziwymi smakoszami chleba byli starożytni Grecy – w III w.p.n.e. istniało tam ponad 70 jego rodzajów. Początkowo pieczony był w popiele lub pod przykryciem, później w pierwszym piecu chlebowym – rozgrzanym w środku i otwartym z przodu. Już w V w. p.n.e. Grecy zaopatrywali się w chleb w piekarniach.
Rzymianie dość późno zainteresowali się chlebem – dopiero na przełomie VIII i VII w. p.n.e. Pierwsze rzymskie chleby przypominały raczej papkę z prażonych zbóż. Dopiero z czasem rozpowszechniło się pieczywo wyrabiane przez Greków. W 30 roku p.n.e. w Rzymie znajdowało się ponad 300 piekarni należących do greckich piekarzy.


Egipcjanie



Już w rytach ofiarnych Starego Testamentu chleb uważany był za rzecz świętą, a dla chrześcijan stał się symbolem nad symbolami - przedstawia bowiem ciało Chrystusa.

W tradycji polskiej od najdawniejszych czasów uważano go za dar Boży. Chleb szlachetniejszego gatunku, czyli biały pszenny lub pszenno-żytni, pieczono głównie w klasztorach i dworskich kuchniach, później także w miejskich piekarniach. Na wsi jadano taki wyłącznie od święta. Istnieje wiele odmian ozdobnego pieczywa obrzędowego: są więc chleby weselne - kołacz, korowaj, gąski i szyszki weselne; chleby towarzyszące narodzinom - kukiełka, nowe łatko; wielkanocne - paski; zapustne, wigilijne, pogrzebowe, zaduszkowe (podczas starożytnych rytuałów pogrzebowych łamano się chlebem, składano je w imieniu zmarłego w ofierze bogom podziemi).

Miejsce urodzenia Chrystusa to Betlejem, którego nazwa oznacza „Dom chleba”.

Chleb pojawia się także w modlitwach. W Modlitwie Pańskiej prosimy przecież „chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”, wyrażając naszą prośbę o potrzebne dobra doczesne. Nadaje to również chlebowi szczególne znaczenie: należy być dobrym jak chleb i potrafić się nim dzielić.

Wigilijny zwyczaj dzielenia się opłatkiem pochodzi właśnie od zwyczaju dzielenia się błogosławionym chlebem przez pierwszych chrześcijan. Opłatek chlebowy stanowi symbol pojednania, życzliwości i wzajemnego przebaczenia.

Staropolska tradycja nakazywała wielkie poszanowanie chleba. Świeżo upieczony kładziono na ołtarzyku domowym, aby zapewnić Boże błogosławieństwo. Zgodnie ze starym obyczajem przed rozpoczęciem krojenia chleba, na każdym bochenku należało czubkiem noża nakreślić znak krzyża. Obowiązek ten był przywilejem pani domu, gospodyni lub osoby cieszącej się największym szacunkiem w rodzinie. Nie wolno było kłaść chleba na brudnym stole ani spodem do góry. Chleb położony płaską stroną ku górze uchodził za symbol nieszczęścia: „jechał na nim diabeł, a anioły płakały", był też zwiastunem sprzeczki, bo „porządek został odwrócony w swoje przeciwieństwo". Nie wolno było też pozostawiać wbitego w chleb noża.



Leonardo da Vinci "Ostatnia wieczerza"





Giacomo Ceruti "Chleb, salami, orzechy i wino"




Jacek Malczewski    "Gorzki chleb"


 





Jan Pomian Kruszyński

"Dziewczynka z kromką chleba i jabłkiem"




Paul Cezanne "Chleb i jajka'








Salvador Dali 'Kosz chleba"




Powiedzenia:

„Z tej mąki chleba nie będzie”, „wyjechać za chlebem”, „ciężko pracować na kawałek chleba”, „głodnemu chleb na myśli”, „mieć na chleb”, „chleb powszedni”, „przeciętny zjadacz chleba” - to tylko najpopularniejsze z dziesiątek powiedzeń z chlebem w tle, które zadomowione są w naszym języku. Chleb traktowany jest również jako symbol godności i wartości ludzkiej pracy.


„Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba podnoszą

z ziemi przez uszanowanie

dla darów Nieba....

Tęskno mi Panie..."

C. K. Norwid

Po dziś dzień to właśnie chleb jest tym, za czym tęsknią Polacy na emigracji. A takich Polaków, żyjących z dala od swej ojczyzny, jest bardzo wielu .

Chleb budzi skojarzenia z domem, ciepłem i bezpieczeństwem; przypomina dzieciństwo, kiedy to jego zapach roznosił się po wszystkich pomieszczeniach.

Polska historia chleba

Pierwsze wzmianki o polskim chlebie sięgają króla Bolesława Chrobrego. Legenda głosi, że „Bolesław Chrobry, jadąc na spotkanie z Ottonem III, poczuł nagle miły zapach. Gospodarz domostwa, z którego się on unosił, poczęstował króla chlebem. Ten zaś, na pamiątkę wydarzenia, nazwał miejscowość Piekarami”. W okresie średniowiecza Polska była potęgą pod względem uprawy zbóż. Było ono eksportowane do większości krajów Europy i cechowało się najwyższą jakością. Z takiego zboża, rozcieranego w żarnach, wypiekano wówczas chleb.

Od XII w. zaczęły pojawiać się pierwsze młyny, a wraz z nimi cechy piekarskie. Najstarszy w Polsce cech piekarzy założono w Krakowie w 1260 roku na mocy przywileju księcia Bolesława Wstydliwego. Broniąc swoich interesów, wydali oni w 1637 roku zarządzenie, które brzmiało: „Godłem cechów piekarskich jest precel trzymany przednimi łapami gryfów, z koroną po środku”. W ten sposób cechowi piekarze starali się wzmocnić swoją pozycję w stosunku do konkurencji z poza cechu. Umieszczając godło na pieczęciach cechowych budowali oni swoją markę.



Piękno nie wymaga wyjaśnienia, co więcej, może wyjaśnić wiele rzeczy samo.Najpiękniejsze dzieło sztuki jest tym, co dociera do umysłu i serca, bez pomocy krytyków sztuki.

 Aleksiej Antonow
GAdS

Linki sponsorowane:


Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 22 Marzec 2019 - 23:56:45