Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
27 Września 2022 - 22:28:22 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Ankieta (Głosowanie)
Pytanie: Obraz autorstwa Nemo2000 - jak sądzisz?
Pornograficzna ohyda!
Erotyczne, może wzbudzać emocje, no ale żeby porno?
Akt jak akt, nie takie rzeczy się widziało...
Sam(a) nie wiem, co o nim sądzić...

Strony: 1 [2] 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Akt czy pornografia.........  (Przeczytany 13271 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kratke
Gość
« Odpowiedz #10 : 31 Grudnia 2007 - 00:17:09 »

Co prawda to prawda...
Jeden "cycek" dla kogoś dla kogoś innego jest jedną "piersią" itp...
Dla jednego "Megacycuchy 27" to będzie piękny film o miłości, dla innego obrzydliwość, a prawda leży pewnie gdzieś pośrodku oczko

A to o czym Ty Oldmalarzu piszesz to szeroko pojęty erotyzm, lepsze słowo... bo tak jak powiedziałeś to jest kwestia nazewnictwa,  mówimy o tym samym, tylko nieco inaczej. jasne, ze akt ma działać na zmysły, niech działa najlepiej na wszystkie, zresztą nie tylko akt... Tak to już czasem bywa, ze w oku jest więcej erotyzmu niż na całej "gołej babie/gołym facecie"... i nie tylko o sztuce mowa oczko

A co do pieniędzy? Żarcik, ale wiadomo jak to z nimi jest oczko

A odnośnie Nemo wypowiedzi:
1. Ja osobiście uważam, ze ciało jako takie bywa piękne, myślę, że zgadzamy się w tej kwestii.
2. Trzy kropki (lub jedna) wystarczą na koniec zdania, w ogóle jednak przed wysłaniem warto przynajmniej rzucić okiem jak post wygląda, żeby dało się go przeczytać, bo prze ten Twój to trochę się "przedzierałem", wartałoby to poprawić...
VanGob
Admin
*

Aktywność:
0%
Wiadomości: 844


Nagrody
« Odpowiedz #11 : 31 Grudnia 2007 - 00:20:56 »

Cytat: Oldmalarz
hmm odrzucasz pieniadze jako powod bo wystepuje on zawsze..????
no w takim badz razie.. wszystko jest komercja i nie ma sztuki dla sztuki.. i o zadnym akcie nie moze byc mowy..tylko o normalnej pornografi.. czy lepiej prostytucji.. no bo sprzedajemy "golizne" za pieniadze jak to okresliłes "zawsze" a czy wiecej bedzie tej golizny czy mniej to juz nie ma znaczenia ..skoro i tak kasa i tak kasa.. usmiech
Pornografia nie ma nic wspólnego z pieniędzmi. Prostytucja tak, ale nie pornografia. Poza tym pornografia nie ma nic wspólnego z prostytucją. Prostytucja to czerpanie korzyści majątkowych w zamian za świadczenie usług seksualnych - w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Cytat: Oldmalarz
i wiem ze czasami pol ubrana laska z odpowiednim wzrokiem ma w sobie wiecej pornografi i perwersji dzialajacej na zmysły..niz nie jedna bezcenzuralna orgia...

Natomiast pornografia nie ma nic wspólnego ze wzbudzaniem podniecenia seksualnego. To się oczywiście wiąże, ale nie ma nic wspólnego z jej definicją.
Jednego może rajcować fotka kobiety z głębokim dekoltem, gdzie wszystko jest zakryte, a drugi przejdzie obojętnie obok najbardziej perwersyjnie pokazanej kopulacji, że użyję takiego sformułowania.

Pornografia to nic innego jak obraz pokazujący ludzi w trakcie stosunku, gdzie widoczne są narządy  milczek , lub ptaka, czy też waginę w pozie gotowej do "akcji" - ukazujący anatomiczne szczegóły.
Tekst pisany także może być pornografią, jeżeli opisuje anatomiczne detale. Jeżeli tego nie robi - nie jest pornografią.
Oldmalarz
Gość
« Odpowiedz #12 : 31 Grudnia 2007 - 00:53:28 »

Pornografia nie ma nic wspólnego z pieniędzmi.

Natomiast pornografia nie ma nic wspólnego ze wzbudzaniem podniecenia seksualnego.

?????????..no co ty Vangob ty powaznie.. haha
przemysl porno byl jest i bedzie siedzial i robil góre pieniacha..czy to bedzie pornografia w formie obrazu fotki filmu gadzetu czy reklamy..pornografia to duuuuuuze pieniachy i interes stary jak swiat..

Poza tym pornografia nie ma nic wspólnego z prostytucją??
to laska na zdjeciu albo w filmie w pozie seksualnej ostrej nie jest prostytutką? i robi to za darmo dla kaprysu..? usmiech


pornografia nie ma nic wspolnego ze wzbudzaniem podniecnia...?? haha to po co istnieje  oczko setki tysiecy mlodych dojrzewajacych  nastolatkow ktorym hormony uszami wyciekaja delektuje sie "anatomią"? usmiech.. a stare zberezniki z trzesacymi sie rekami
wspominaja to co im zona zabroniła tak dawno ze juz nie pamietaja.kiedy.? oczko

chyba pierwszy raz mamy odmmienne zdanie gruntownie..

a co do erotyki Kratke to chyba juz jej nie ma ...bo ztego co ja przegladam w internecie
to ciezko cos takiego znalesc ..za to "obrzydliwosci" ze sie tak delikatnie wyraze to full..
po rostu nowe czasy..nowe pojecie sexu pornografi postytucji..
czy to sie nam podoba czy nie czy bedziemy mowili tak czy nie swiat idzie do przodu i wszystko ulega zmianom i terminologi ...nie sa to moje czasy ale  ma to swoje złe  i dobre strony...
dobre takie np ze mniej bedzie gwaltow .morderstw na tle seksualnym ,rozwodow .niechcianych ciaz.. maloletnich tatusiow...

zgodzicie sie ze mną?

i co jest jeszce najsmieszniejsze w tym wszystkim ze problem pornografi wzbudza oburzenie i jest traktowany jako zło z ktorym trzeba walczyc..
a problem zabijania mordowania i strzelania jest powszechnie akceptowany ba nawet cos wiecej..i jest wszedzie w filmach w ksiazkach grach w obrazach..i coraz czesciej w naszych .....podworkach....
VanGob
Admin
*

Aktywność:
0%
Wiadomości: 844


Nagrody
« Odpowiedz #13 : 31 Grudnia 2007 - 01:28:52 »

Pornografia nie ma nic wspólnego z pieniędzmi.

Natomiast pornografia nie ma nic wspólnego ze wzbudzaniem podniecenia seksualnego.

?????????..no co ty Vangob ty powaznie.. haha
przemysl porno byl jest i bedzie siedzial i robil góre pieniacha..czy to bedzie pornografia w formie obrazu fotki filmu gadzetu czy reklamy..pornografia to duuuuuuze pieniachy i interes stary jak swiat..

W takim razie jeżeli mechanik naprawi mój samochód i zarobi na tym pieniądze - to jest pornografia?

Drugie moje zdanie wyrwałeś z kontekstu i tak ogołocone wygląda dziwnie. Oczywiście, że ma na celu. Chodziło mi o to, że
nie wszystko co nas podnieca jest pornografią.

Myślałem, że w tej dyskusji próbujemy ustali pornografii, a kasa i podniecenie nijak się do niej ma, do definicji w sensie.
Oldmalarz
Gość
« Odpowiedz #14 : 31 Grudnia 2007 - 10:13:56 »

W takim razie jeżeli mechanik naprawi mój samochód i zarobi na tym pieniądze - to jest pornografia?

nie ...-to jest praca ,tak samo jak prostytucja , i tak samo jak pracą jest  pozowanie do zdjec pornograficznych czy filmow porno..jak kopanie rowów jak pieczenie chleba, czy budowanie mostow..pornografia jest efektem pracy na ktorej zarabia sie pieniadzeidentycznie jak naprawa samochodu na ktorej robi sie pieniadze..
--PRACA...

o definicji wyrwania zdania z kontekstu pisalismy juz na tym forum..
wiec niczego nie wyrwalem z kontekstu ...zdanie w temacie..
a to ze nie wszystko co nas podnieca jest pornografią zgodze sie z toba w pełni
czyli rozumiem teraz ze zdanie o pornografi ktore nie ma nic wspolnego z podnieceniem po prostu zostalo zle sformułowane..

nastepnie jezeli twierdzisz ze w ustaleniu definicjipornografi kasa i podniecenie nijak sie ma to je kategorycznie zgodzic sie nie moge..
sa to "punkty" generalne podtrzymujace i wiodace w istnieniu  pornografi..
pornografia bedzie istniała dopóki dopóty w mezszczyznie bedzie istnialo pozadanie seksualne i dopóki stac go bedzie za nia zapłacicpornografia jak kazdy normalny towar jest na nia popyt to i bedzie sie produkowaloi robilo kase..
i jesli ustalamy definicje tejze pornografi nie mozna tego pominac...
szklanytygrys
Forumator
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 542


WWW Nagrody
« Odpowiedz #15 : 31 Grudnia 2007 - 12:39:03 »

Ech...  no i mamy kolejną burzliwą dyskusję  haha haha haha haha


Pornografia nie ma nic wspólnego z pieniędzmi. Prostytucja tak, ale nie pornografia. Poza tym pornografia nie ma nic wspólnego z prostytucją. Prostytucja to czerpanie korzyści majątkowych w zamian za świadczenie usług seksualnych - w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Natomiast pornografia nie ma nic wspólnego ze wzbudzaniem podniecenia seksualnego. To się oczywiście wiąże, ale nie ma nic wspólnego z jej definicją.


NIE wiem co tam Oldmalarz wyrwał, a co VanGob miał na myśli ale fakt faktem że zabrzmiało, delikatnie mówiąc absurdalnie.



A odnośnie Nemo wypowiedzi:

2. Trzy kropki (lub jedna) wystarczą na koniec zdania, w ogóle jednak przed wysłaniem warto przynajmniej rzucić okiem jak post wygląda, żeby dało się go przeczytać, bo prze ten Twój to trochę się "przedzierałem", wartałoby to poprawić...

Ej, no Kratke, ja wiem że Ty skromny i układny tak w ogóle jesteś , ale nie czepiaj się chłopaka  usmiech
Ja wiem że jego wypowiedzi są może czasem trochę egzaltowane, ale to w końcu forum malarskie a nie księgowe   

Ja tam lubię kropki i wielokropki i wielowielokropki. Czasem jedną więcej lub mniej kropką, zamiastinfantylnego emotikonka można wyrazić całą nasyconą emocjami sekundę czy dwie.........

I taka mała dysgresja na boku naszej dyskusji o podnietach
Wprawdzie kropka to nie to samo co porządne tygrysie paski ale ale gdyby zaczepiła mnie jakaś fajna pornograficzna kocica cała w kropkach i wielokropkach to bym nie narzekał że muszę się przez te wszystkie kropki przedzierać......................   

........          <mmmrrrrrrrraaaau>



Moja galeria "główna" czyli oleje

i trochę eksperymentów akwarelą
kratke
Gość
« Odpowiedz #16 : 31 Grudnia 2007 - 12:54:08 »

Nie w temacie, ale uściślę, trudno...
Kropki to pikuś, da sie je przeżyć i nie przeszkadzają w czytaniu aż tak mocno.
Bardziej miałem na myśli np te fragmenty:
Japoczcy ,,kamasutra"[wieloe innych, KJtóre
Cz możecie popatrzyć na piękno chweili
Ja rozumiem, że nie każdy pisze idealnie, mnie błędy nie przeszkadzają aż tak strasznie, ale w takim natłoku i formie czasem ciężko jest to zrozumieć...

No i nadal z boku właściwej dyskusji, co jakiś czas pojawi sie taki ciekawy temat, fajnie zacieszacz


A w temacie:
a co do erotyki Kratke to chyba juz jej nie ma ...bo ztego co ja przegladam w internecie
to ciezko cos takiego znalesc ..za to "obrzydliwosci" ze sie tak delikatnie wyraze to full..
po rostu nowe czasy..nowe pojecie sexu pornografi postytucji..
czy to sie nam podoba czy nie czy bedziemy mowili tak czy nie swiat idzie do przodu i wszystko ulega zmianom i terminologi ...nie sa to moje czasy ale  ma to swoje złe  i dobre strony...
dobre takie np ze mniej bedzie gwaltow .morderstw na tle seksualnym ,rozwodow .niechcianych ciaz.. maloletnich tatusiow...
Erotyka jest, chociaż może internet to faktycznie nieco wypaczające źródło informacji. Nie myślmy tak pesymistycznie, wydaje mi się, że jeśli jeszcze parę prac do konkursu sie pokaże, to będziemy mieli ciekawy przyczynek do tej dyskusji...
VanGob
Admin
*

Aktywność:
0%
Wiadomości: 844


Nagrody
« Odpowiedz #17 : 31 Grudnia 2007 - 13:21:44 »

Ech...  no i mamy kolejną burzliwą dyskusję  haha haha haha haha


Pornografia nie ma nic wspólnego z pieniędzmi. Prostytucja tak, ale nie pornografia. Poza tym pornografia nie ma nic wspólnego z prostytucją. Prostytucja to czerpanie korzyści majątkowych w zamian za świadczenie usług seksualnych - w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Natomiast pornografia nie ma nic wspólnego ze wzbudzaniem podniecenia seksualnego. To się oczywiście wiąże, ale nie ma nic wspólnego z jej definicją.


NIE wiem co tam Oldmalarz wyrwał, a co VanGob miał na myśli ale fakt faktem że zabrzmiało, delikatnie mówiąc absurdalnie.

Napiszę kolejny i ostatni raz. Myślałem że w tym temacie próbujemy ustali[/size] pornografii. A pieniądzy i podniecenie ni chu chu nie nie da się do niej wpleść, tak aby [b]jednoznacznie [/b] określała [size=13pt][color=orange]CO to jest ta PORNOGRAFIA[/color][/size].
Jeżeli chcecie dyskutować z czym się wiąże to można w nieskończoność: z podnieceniem, z przestępczoscią, z rozwodami, z frustaracją, z niedożywieniem zwierząt domowych, z większym zużyciem energii elektrycznej, a co za tym idzie - z przyśpieszeniem efektu cieplarnianego naszej planet, itd... do bólu można.
szklanytygrys
Forumator
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 542


WWW Nagrody
« Odpowiedz #18 : 31 Grudnia 2007 - 13:23:14 »

No właśnie ....  mysl
Co z tym konkursem 
Luuuudzie, przestańcie się krygować i dawać  te prace !!!!!!
Bo jak będą trzy czy cztery to straszna kicha, a nie konkurs
I co na to ta "nasza Pani kochana" która często lubi wtrącić pod koniec dyskusji coś, co wszyscy już kilka razy powiedziali, albo spytać o co właściwie chodzi jakby się dopiero obudziła... ??     <mmrrrrrrr>  ....  jako kot całkowicie ją rozumiem
o ile pamiętam to był jej pomysł z tym całym aktem ... <wielowielokropek>


Dodano:

Hej Nasz Adminie.... nie irytuj się, my tu sobie o du...ach  gadamy, a nie piszemy kolejną konstytucję którejśtamRP
A co do pornografii i pieniędzy to myślę że można by było wpleść jakieś małe zdanko o korzyściach materialnych twórców do jej definicji, bo podejrzewam że gdyby czegoś takieg nie było to pornografia skończyła by się na podglądaniu koleżanek pod prysznicem, albo sąsiadki kąpiącej się latem w stawiku za blokiem.

Moja galeria "główna" czyli oleje

i trochę eksperymentów akwarelą
VanGob
Admin
*

Aktywność:
0%
Wiadomości: 844


Nagrody
« Odpowiedz #19 : 31 Grudnia 2007 - 14:49:31 »

Cytat: szklanytygrys
Hej Nasz Adminie.... nie irytuj się, my tu sobie o du...ach  gadamy, a nie piszemy kolejną konstytucję którejśtamRP
A co do pornografii i pieniędzy to myślę że można by było wpleść jakieś małe zdanko o korzyściach materialnych twórców do jej definicji, bo podejrzewam że gdyby czegoś takieg nie było to pornografia skończyła by się na podglądaniu koleżanek pod prysznicem, albo sąsiadki kąpiącej się latem w stawiku za blokiem.

Czyli jak zrobię perwersyjno-ginekologiczne fotki i wrzucę je za darmo do sieci - to już nie będzie pornografia?  mysl
Strony: 1 [2] 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 22 Marca 2022 - 22:21:52