Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
15 Październik 2019 - 02:25:04 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: S O H Y  (Przeczytany 26945 razy) Średnia ocena: 4
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
SOHY
Bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 70


Nagrody
« Odpowiedz #40 : 24 Sierpień 2011 - 18:08:36 »

No dobra myślę , że to jest najbliższe prawdy .
Zrobiłem dużo zdjęć i tylko te pod kątem nieodbijają światła .
Odnośnie deformacji twarzy to nie do końca ją zdeformowałem , ona taka jest . Tak siebie postrzegam .
Ciągle coś przy nim grzebie więc nie wygląda już tak jak ostatnio , jutro też pewnie nie bdzie taki jak jest dzisiaj .
Chcę go pokazać bo już jest prawie taki jak chcę, wprowadziłem parę zmian na lewym policzku bo był zbyt oświetlony i wielki się zdawał , nie wiem czy to dużoo zmieniło ale mnie się podoba .




i znowu bura od Tereni , że zdjęcie za duże :-)
GAdS

Linki sponsorowane:


know1126
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1 066


Nagrody
« Odpowiedz #41 : 24 Sierpień 2011 - 19:04:07 »

Oj duże, duże... Zmniejszaj Irfan'em...

Co do obrazu - fajny, podoba mi sie tak jak i cała Twoja galeria, i Twoje podejscie do malowania, to zazługuje na pochwałe, bez wdawania sie w kwestie techniczne dzieła... jedyne co mi sie nie podoba, tudzież zastanawia: co to za widełki wbiłeś sobie w głowe na tym autoportrecie ?  mysl  oczko

// Krzysiek N, oł rajts riserft.
teresa
Admin
*

Aktywność:
3%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 665


WWW Nagrody
« Odpowiedz #42 : 25 Sierpień 2011 - 04:36:03 »

Zmieniłam rozmiar i wymiar.   Ale dlaczego za duże ?

Co ja się mam  bezradny cały czas przypominam tym zapominalskim - na okrągło  krzyk
pewnie dlatego, że nie stosuję ostrzeżeń, ale... milczek
SOHY
Bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 70


Nagrody
« Odpowiedz #43 : 25 Sierpień 2011 - 10:04:22 »

Cytuj
"Co do obrazu - fajny, podoba mi sie tak jak i cała Twoja galeria, i Twoje podejscie do malowania, to zazługuje na pochwałe, bez wdawania sie w kwestie techniczne dzieła... jedyne co mi sie nie podoba, tudzież zastanawia: co to za widełki wbiłeś sobie w głowe na tym autoportrecie ?  mysl  oczko
"

dzięki KNOW , wiesz to nie widełki a WIRUS . Powiększyłem go sto miliardów razy usmiech , żeby było dobrze widać .
Zobaczyłem kiedyś w internecie , szukałem wirusa ebola i zobaczyłem ten ,zahipnotyzował mnie , cały temat wirusów .
Kiedy już nie ma niczego co byłoby większe od nas i mogłoby nam zagrażać ,zabiera się za nas coś tak małego ,że nie jesteśmy w stanie tego dostrzec.
Medycyna się rozwija , my jemy coraz więcej tabletek a świat który zmieniamy wciąż próbuje się pozbyć największego wirusa w historii ziemi - człowieka.
Starałem się nawiązać w tle do krwi , ciała , ziemi  i nieba do pewnego wyjątkowego połączenia tych znakomitych składników które sprawia , ze możemy być tym kim jesteśmy- ludźmi .

Jeśli chodzi o techniczną stronę moich prac to juz sam fakt , że się podobają świadczy o tym , że technika nie jest najważniejsza i na tym pragnę poprzestać.
Dla mnie wrażenie jest zawsze ważniejsze od techniki , nie chcę tworzyć superarcydzieł według wszelkich najlepszych i wypróbowanych metod .
Zależy mi na chwili w której patrzysz pierwszy raz na moje prace . Jeśli ta chwila sprawiła , że napisałeś fajne to mi to wystarczy . Co prawda sam przymiotnik nie jest moim ulubionym ale dobrze , uważam , że odebrałeś je bardziej pozytywnie niż negatywnie.  Fajny znaczy dla mnie- średni , trochę bardziej na plus niż minus .
Ważne dla mnie jest , zebyś zareagował , możesz napisać że są paskudne , cudowne , fajne , smutne , każda reakcja sprawia , że zostałem odebrany  , Ja zostałem odebrany .

Tereniu dziękuje za obróbkę zdjęcia :-)
Mr.R
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 111


Nagrody
« Odpowiedz #44 : 26 Sierpień 2011 - 20:05:26 »

To ja dodam od siebie - masakra - faktycznie malujesz wrażenia (emocje) - miło popatrzeć. Widać, nie masz problemów w translacji na płótno swoich wizji. Szkoda, że ja tak nie umiem. Pozdrawiam i podziwiam.
teresa
Admin
*

Aktywność:
3%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 665


WWW Nagrody
« Odpowiedz #45 : 27 Sierpień 2011 - 09:56:40 »

S O H Y;
Cytuj
że technika nie jest najważniejsza i na tym pragnę poprzestać.
Dla mnie wrażenie jest zawsze ważniejsze od techniki , nie chcę tworzyć superarcydzieł według wszelkich
najlepszych i wypróbowanych metod .Zależy mi na chwili w której patrzysz pierwszy raz na moje prace .

CHWILA, WRAŻENIE - to jedne z najważniejszych elementów takiego sposobu malowania -
można uznać Twoje malarstwo za chwilową fascynację trwającą kilka lub kilkanaście minut.

Powiedziałabym jednak, że sam jednak nie dostrzegasz iż opracowujesz swoją
technikę malowania i blisko skłaniasz się do typu malarstwa nazwanego impresjonizmem.
Chociażby w "Nie widzę , nie słyszę ,nie mówię" to ta praca, jaki i "LA VIE lub krąg życia"  i inne to
obrazy te są nie tylko przejawem materii, czyli  koloru, struktury, farby, formy,
to również przekaz jakby Twojego przesłania. Takie właśnie Twoje wypowiedzi w opisach prac (postach)
świadczą o charakterystycznych cechach tego kierunku. Mam odczucie, że Twoje obrazy różnią się od innych.
Przede wszystkim grą kolorów, kompozycją, strukturą. Wygląda to tak jakby kolor  był najważniejszy w Twoim malarstwie.

Wracając jednak do technik malowania to nie zupełnie się zgadzam z Twoją wypowiedzią, ponieważ musimy
wiedzieć, że istnieją takie sytuacje w życiu twórców - malarzy, że nieznajomość technik malowania,
materiałów (wszystkie media w malarstwie) w naszej pracy twórczej, którymi się posługujemy,
może nas zatrzymać, zahamować na sporo lat, powstrzymać nasz zapał,
wyobraźnię zniechęcić do dalszej pracy.
Kiedy jednak mieszamy farby,
ustalamy ich odcienie wówczas to poznajemy ich wspaniałość, malowanie staje się wówczas sztuką.
Do tego jednak potrzeba poznawanie technik malowania, należy przeprowadzić sporo prób by nie powstawały pomyłki,
nieudolne bazgroły na płótnie, czy też na innym materiale.

 
SOHY
Bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 70


Nagrody
« Odpowiedz #46 : 31 Sierpień 2011 - 22:42:09 »

Wiesz Tereniu to co napisałaś o moich pracach jest prawdą , tworzę je najczęściej pod wpływem fascynacji , emocji, zauroczenia .
One przychodzą do mnie , chyba sam nawet do końca ich nie nie wybieram pomimo tego , że chciałbym miec wiekszy wpływ na to co tworzę to jednak słucham siebie ,oddaję się pracy , czasem jest tak jak w przypadku portretu który popełniłem :-) ostatnio . Szkic powstał w kilka minut w zasadzie pomyśałem tylko kiedy spojrzałem na własne zdjęcie , że chciałbym teraz zmierzyć się z realizmem ale nie kompletnym , z realizmem który pozwoli mi jedynie oddać rdzeń , treść , sens tego co widzę co dzień w lustrze kiedy spoglądam na siebie . Nie chciałem kopii samego siebie , chciałem pokazać sobie samemu swój własny obraz, pełny mnie , pełny uczuć wrażeń i spostrzeżeń , pełny przemyśleń , obserwacji. Nie wiem jak powstał szkic , to jest często jak we śnie , jak w transie który powstrzymuje czas . Zacząłem naśladować plamy a kiedy przestałem byłem już do siebie podobny . Myślę , że nie potrafię po prostu namalować , siedziec myślec i dobierać kolory kompozycje , kształty , perspektywę . Mogę jedynie udoskonalać to co powstaje , to co już jest kiedy odrywam się po raz pierwszy od szkicu. Wtedy praca ciągnie się w nieskończoność , tracę godziny lub dni na obserwacji  tego co już mam . Zaczynam wybierać kolory których użyje i znów dzieje się to jakby poza mną, najważniejsze według mnie leżą przede mną , zwykle trzy lub cztery a potem  ręce sięgają same po kolejne farby a ja staje się jedynie uczestnikiem i nie chcę się temu sprzeciwiać , to wspaniałe uczucie .
   Chyba nie jest tez do końca tak , że nie intersuje mnie technika malowania , nakładania farby , mieszania ze sobą kolorów .Myślę o niej myślę o tym jak nałożyć farbę , jakie wybrać kolory jak poprowadzić linie perspektywy jak zamknąc ją bądź otworzyć żeby nie być naśladowcą , żeby mieć swój własny kurs swój własny kierunek , nie lubię kiedy moja praca przypomina , bądź naślduje , zwłaszcza samą naturę .
    Miałem szkic swojego portretu który czekał na swój moment . Wszedłem na forum , jak zwykle bez logowania i w pewnym wątku , który zamieściła Adrianna zobaczyłem jak ktoś miesza farby żeby osiągnąć kolor skóry . Po chwili od obejrzenia filmu miałem w ręku paletę gotową do pracy z wymieszanymi kolorami . Po pierwszym dotknięciu kolorem płótna wiedziałem , że się nie wyśpię :-)
O prtrecie myślałem od dłuższego czasu , patrzyłem na Chagalla , na Van Gogha , na Wyspiańskiego na wielu innych i zapragnąłem swojego portretu .
Bardzo podobał mi się biały kołnierzyk , lubię koszule , zwłaszcza białe , są takie czyste , nieskazitelne , proste , eleganckie takie zwykłe i urzekające za razem .
Twarz powstała po zrobieniu tła a raczej podmalowania tła kolorami których chciałem użyć . To trwało bardzo krótko , potem poprawiałem tylko niedoskonałości wynikające z pracy w pośpiechu .
   Wirus jest wyrazem moich własnych odczuć w stosunku do tego co obserwuję na codzień , niechcę wchodzić w szczegóły , napiszę jedynie że jest on wyrażeniem tego co widzę obserwując kierunek w którym ewoluujemy , kierunek w którym rozwijamy świadomość samych siebie , swojej roli w świecie.
   Wracając do kolorów których używam to mają one dla mnie bardzo ważne znaczenie i zawsze powiązane są z emocjami i odczuciami które wiążą się z tematem pracy bądź ze stanem w którym się znajduję . Energia , radość , melancholia , smutek , bycie w niebycie, trwanie w przestrzeni , zamyślenie , zauroczenie , fascynacja , spokój , cisza , gniew , złość , nawet zimny deszczowy dzień , bądź piękny i słoneczny wszystko ma wpływ na barwy jakimi operuję .
Wszystko to jest kolorem , jest barwą ,jest chwilą jest ulotnym mometem ,jest zachwytem nad upływającym czasem nad doświadczeniami które zmieniją nas wszystkich które zmieniaja paletę naszych barw , które są nami w momęcie kiedy tworzymy swoje prace.  
  Chcę mieć swoją własną technike , myślę , że po części już ją mam, mam jej koncepcję i zaczynam ją wypróbowywać  . jest jednak tyle wspaniałych prac których wpływom nie mogę się oprzeć , że pozostaję pod ich urokiem i trudno mi się wyzbyć możliwości jakie one dają . Chcę w efekcie doprowadzić do tego , że zdecyduje się na swoja własną technikę , na swój własny kod do przekazywania obrazu , ruchu , kształtu i perspektywy . Jest jeszcze wiele prób i wiele porażek przede mną , pewne jest to że chcę tworzyć , przekazywać swój punkt widzenia , swój sposób postrzegania i odbioru. Chce mieć własny styl , swoja metodę na opowiadanie Wam tego czego słowami opowiadać nie zwykłem .
Chciałbym osiągnąć taki balans w którym przekaz nie zostanie pożarty przez technikę i barwę.
Cieszę się , ze moje prace różnią się od innych , to prawdziwe wyróżnienie , to jest wspaniały komplement . To niezwykłe móc przeczytać coś tak ważnego.

  
know1126
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1 066


Nagrody
« Odpowiedz #47 : 01 Wrzesień 2011 - 07:26:00 »

Ale się opisałeś... Samo to zasługuje na uwagę i pochwałę - w dzisiejszym pędzącym świecie, gdzie nie ma czasu nawet człowiek sie dłużej wypowiedzieć, uzewnętrznić...  okok

Co by nie mówić to jest tak jak piszesz i to jest ważne i wartościowe.
Co do mojego słowa "fajnie" - może nie jest zbytnio odpowiednie, dość infantylne właściwie, ale chyba opisuje to, że mi sie podoba w takim stopniu Twoja praca - w jakim mówisz. Może nie bardzo ale troche tak, może też bardziej podobają mi sie inne prace Twoje: Jezus, Nie widzę..., te Tulipany - z niewymazanym ołówkiem  tak , Syn Marnotrawny - są świetne, zatrzymują na dłużej, i nie powodują, nie wyzwalają chęci zobaczenia ich samych bardziej realnymi, natomiast portret to portret - chciało by sie zobaczyć bardziej realizm może troche  mysl

Niemniej myśle, że jet on - (Twój portret)  w tej chwili -ciekawym zwieńczeniem galerii i wszystkiego, co ująłeś wyżej  tak

// Krzysiek N, oł rajts riserft.
teresa
Admin
*

Aktywność:
3%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 665


WWW Nagrody
« Odpowiedz #48 : 01 Wrzesień 2011 - 09:35:53 »


S O H Y;
Cytuj
Wszedłem na forum , jak zwykle bez logowania i w pewnym wątku ,

Właśnie i to mnie martwi  BEZ LOGOWANIA, nie tylko Ty jeden tak robisz, wchodzą użytkownicy na forum nie logując się,
ot tak po prostu zobaczyć co się dzieje na forum. Nie widzą innych zalogowanych użytkowników - cisza, no i sądzą,
że nie ma o czym pisać, gadać i wymieniać swoje warsztatowe doświadczenia.
Czy nie zdajecie sobie sprawy drodzy użytkownicy, że FORUM nie żyje bez logowania, bez użytkowników !!

S O H Y;
Cytuj
który zamieściła Adrianna zobaczyłem jak ktoś miesza farby żeby osiągnąć kolor skóry .
tak Adrianna, ale inni ?  czy nie należałoby pisać też samemu o swoich doświadczeniach,
uczuciach o wszystkich problemach związanych z malarstwem o technikach i trudnościach?
Wasze posty o treści malarskiej, (porady, komentarze, oceny, prace, i inne problemy) wzbogacają forum w wiadomości.
Rozumiem, że nie ma wiele czasu, że są inne ważne życiowe sprawy, ja też je mam, ale jeśli jestem użytkownikiem Forum,
które mnie interesuje, to mam poczucie iż winnam jestem temu forum jakieś minimum swojej obecności w postaci logowania,
(pisania postów) które się przyczynią do pozycji forum w necie jak również jest wiedzą dla innych.
Uważam iż powinniśmy nie tylko brać, ale też dawać.
Może się rozgniewacie użytkownicy, którzy przeczytają ten mój post z taką ostrą uwagą,
ale czy mnie widzicie tylko od czasu do czasu na przeglądaniu postów, w których coś niedobrego się dzieje?
jak na innych forach, admina avater prawie się nie widzi. Jestem zawsze, staram się by nasze forum istniało i żyło,
ale w zamian też chcę by użytkownicy byli aktywni, bo przecież po coś też się rejestrują, a nie chcę  zamykać kont nieaktywnych użytkowników.

Wybacz  S O H Y, że w Twoja galeria stała się moja reprymendą,
ale Twoje akurat w/w zdanie skłoniło mnie do napisania tego co wyżej.


W odpowiedzi na Twój post, którym zachwycił się know1126 , powiem tak
bardzo mi się podoba takie wyznanie, co nami kieruje, jak malujemy, co nas popycha do malowania,
taka szczerość jest nam potrzebna, potrzebna tym, którzy chcą malować, mają talent,
a nie wiedzą jak się zrealizować w swoich koncepcjach,  marzeniach, uczuciach do malowania.
Cieszy mnie to, że realizujesz swoje fascynacje, wprowadzasz je w swoje życie i przelewasz na płótno.
Tak tylko można nazwać iż masz bogatą duszę artystyczną, świadczy o tym też Twoja wrażliwość na kolory i barwy.
Życzę Ci wiele takich emocjonalnych chwil, ale dziel się z nami tymi emocjami w LOGOWANIU na forum. tak
Towicz
Forumator
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 669


Nagrody
« Odpowiedz #49 : 16 Wrzesień 2011 - 10:12:02 »

Witam!
Zazdroszczę posiadania tego, czego mi brakuje- WIZJI. To, moim zdaniem, odróżnia artystów od rzemieślników, którzy poprzestają na kopiowaniu cudzych obrazów, względnie podpierają się fotografiami, cyzelują warsztat, który w końcu staje się celem sam w sobie. Masz ciekawe pomysły i po prostu je realizujesz. Nie kalkulujesz, że możesz coś spie.. eee, zepsuć.
Pozdrawiam
Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 03 Lipiec 2018 - 21:55:11