Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
24 Września 2022 - 22:56:15 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 8 9 10 11 12 [13] 14 15 16   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: DavidZ  (Przeczytany 82094 razy) Średnia ocena: 5
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Nowicjusz
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 33


Nagrody
« Odpowiedz #120 : 05 Maja 2012 - 13:15:35 »

Twój pejzaż bardzo przypomina pracę któregoś z malarzy moderny (Kamocki?) i, niestety- nie jest to komplement. Za bardzo wlazłeś w jeden konkretny styl malowania. Jednak dzieła mistrzów polskiego modernizmu- prawdopodobnie najlepszych malarzy w historii naszej sztuki- prezentują niezwykle wysoki poziom warsztatowy, o czym Ty wydajesz się zapominać. Oni nie zaczynali malować w takim stylu- odrabiali realistyczną orkę, jak im profesorowie akademii kazali, a do swojego stylu dochodzili z czasem. Ty próbujesz robić na odwrót, i nie jest to dobra droga- moim zdaniem.
'Mocno Cię tu krytykują'- dlatego, że widzą w Tobie potencjał i dobrze Ci życzą usmiech
Podoba mi się-'nowa praca, nowa twarz'- w końcu coś autentycznego, chociaż ucho zepsułeś  okok

Kurde, troche mi nie odpowiada to, że jedyne posty jakie piszę ostatnio to aprobata innych komentarzy - i teraz znowu chcę to zrobić. Bo wydaje mi się, że to co napisał Towicz to uwaga tak ciepła i szczera (bez powierzchownej krytyki lub komplementów), że nie powstydziłby się jej dobry ojciec usmiech Tak mi się przynajmniej szczerze wydaje.

 To bardzo ważna rzecz, na którą zwróciłeś uwagę - że dawni mistrzowie dochodzili do swojego stylu poprzez warsztat, a nie do warsztatu poprzez styl. To bardzo trafne i mam nadzieję że młoda dusza Dawida nie przymknie oka na tę ogromnie istotną sprawę. Ale nie chciałeś raczej powiedzieć, że jedyną drogą do odnalezienia swojego stylu jest odrabianie realistycznych ork. ''Warsztat malarski'' to rzecz względna i różna w zależności od tego co chcemy. Śmiem twierdzić, że ćwiczenie warsztatu pod okiem profesorów i malując miliardy dzieł realistycznych (mających na celu wypracowanie ręki itp) - to nie jedyny, lecz NAJPOSTSZY (choć śmiesznie to brzmi)  sposób na wypracowanie warsztatu. W pewnym sensie powiem nawet, że jest to pójście na łatwiznę (bo dzieje się to kosztem innych aspektów - które w takiej nauce są ignorowane). Aczkolwiek - jest to sposób, który jest niemalże PEWNY - wystarczy JEDYNIE (tak, jedynie) ciężka praca (a w innych drogach rozwoju, oprócz ciężkiej pracy być może jest niezbędne podróżowanie w świecie bez odbicia o inny świat - bez oparcia - bez określonego wymiaru - bez znaków drogowych  z napisami ''do przodu'' ''w prawo'' itp.) Mało tego, można wątpić w to, czy inne sposoby nauki są nam dostępne inaczej niż poprzez nieświadome poddawanie się im (jak już bywało wśród wielkich), pod wpływem czynników nie mających wiele wspólnego z SAMYM malowaniem (bo gdyby łączył je ten bezpośredni związek - uległy by zniekształceniu).
 Wiesz Towicz, na koniec moje pytanie: może tak jak wielcy mistrzowie dochodzili do swojego stylu swoimi sposobami, tak dzisiaj, bawiąc się tym wszystkim co malarstwo urodziło, stworzyło - można dojść jeszcze dalej?
espero
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 563


WWW Nagrody
« Odpowiedz #121 : 08 Maja 2012 - 11:36:33 »

Podglądam co jakiś czas Twoje prace i muszę powiedzieć, że jestem pełen podziwu. Czasami nawet zazdroszczę Ci Twojej umiejętności malowania np. twarzy i rąk. Twój pierwszy pejzaż dla mnie jest rewelacyjny. Te obrazy mają w sobie coś, co przyciąga (mnie przynajmniej), bo jak na nie patrzę, to tak jakbym patrzył na powstające dzieła jakieś sto lat temu. Jakbyś był nie z tej epoki. Masz specyficzny sposób malowania, który Cię wyróżnia i który zasługuje na uwagę. Myślę, że ASP rozwinie Twój niewątpliwy talent. Absynt w kawiarni dla mnie bomba. Nie spodziewałem się, że to wyjdzie aż tak dobrze. Może twarz pana jest trochę nieforemna i powykrzywiana, ale ogólnie obraz mi się bardzo podoba. A ten ostatni węgiel - kreską zaznaczasz cień i rysujesz go jednolitym (prawie) odcieniem, daje to świetny efekt. Ten węgiel bardzo mi się podoba. Cała Twoja twórczość przypomina mi obrazy Witkacego.  okok
DavidZ
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 117


Nagrody
« Odpowiedz #122 : 11 Maja 2012 - 20:02:57 »

dzięki, Espero, właśnie o to mi chodzi ponieważ nie utożsamiam się z sztuką współczesną. Co do warsztatu cały czas go ćwiczę, niestety nie mam profesora z paryskiej ASP pod nosem jak wielu artystów modern i sam muszę dochodzić do rozwiązań lub biegać za plastykami i prosić o opinie.

na podstawie pasteli Weissa, zrobione akwarwlą, plakatówką i gwaszem.


jako że nigdy nie malowałem pastelą olejną, więc zrobiłem experyment i wyszło coś takiego... wogóle nie znam się na tej pasteli


a to olej na płótnie, praktycznie nigdy nie malowałem kwiatów, ale to jest bez. Martwa natura potraktowana trochę inaczej



,,Dym'' węgiel, smutna inna twarz



,,Starzec''



kolejne...



do tego zainspirowała mnie tandetna gipsowa sowa którą dostaliśm na koniec szkoły jako prezent.


peuntylistyczna technika w rysunku tuszem.


Studium roślin gwaszem




shiwt
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 109


Nagrody
« Odpowiedz #123 : 11 Maja 2012 - 20:52:45 »

Węgielki oczywiście piękne ;P Za to te drzewa pastelą olejną nie wyszły zbyt atrakcyjnie ;]
W martwej naturze jabłka i wazon wydają się być płaskie, nie widać tej kulistości.
Praca tuszem pewnie była męcząca  mysl tyle tych kropek tam nastawiałeś usmiech Ale wyszło całkiem ciekawie.
Studium roślin bardzo ładne ....
Fajnie, że masz tyle chęci i czasu na malowanie. Chciałbym mieć tyle zapału co ty :P
DavidZ
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 117


Nagrody
« Odpowiedz #124 : 12 Maja 2012 - 18:14:33 »

co do płaskości jabłek, takie miały być z założenia, znudziło mi się całkowite odzworywanie rzeczywistości...
co do węgla to opanowałem tą technikę, tak myślę dlatego teraz experymentuje z pastelami oto najnowszy efekt

,,Pierwsze doświadczenie śmierci''- pastel sucha plus olejna,
szkoda że kreski ultramaryny nie sa tu wyrażniejsze bo w rzeczywistości dają fajny efekt błękitu...

wyróżnione za technikę malowania (rysunek, węgiel, pastel )
przez administrację Forum za odbiór.


Cichy
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 199


Nagrody
« Odpowiedz #125 : 13 Maja 2012 - 18:43:04 »

Twoja wyróżniona praca przpomina mi świetną pracę Teodora Axentowicza pt."Pod brzemieniem nieszczęścia".Niestety praca ta nie jest w Polsce lecz w Galerii Lwowskiej.Bardzo mi się podoba i temat i wykonanie - klasycy to dobre wzorce do szlifowania talentu - z poważaniem - Cichy.
DavidZ
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 117


Nagrody
« Odpowiedz #126 : 14 Maja 2012 - 08:45:58 »

Wzorowałem się właśnie na Axentowiczu biorąc pod uwagę że jest mistrzem pasteli, niestety bardzo mało jego dzieł można zanleźć w internecie beczy

DavidZ
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 117


Nagrody
« Odpowiedz #127 : 28 Maja 2012 - 17:43:31 »

dzięki za wyróżnienie. oto parę nowych prac, które chcę zabrać na ASP w teczce rotfl oprócz ostatniego, to taki bonus... niestety mam jakieś problemy z przesówaniem posta w dół, więc dam to w dwóch częściach, niestety bez podpisów, ale chyba nie będzie problemu z rozróznieniem technik... a te butelki to akryl na papierze.


















know1126
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1 066


Nagrody
« Odpowiedz #128 : 28 Maja 2012 - 18:32:22 »

Dawno tu nie byłem, tzn nie wpisywałem się, bo zaglądam za każdym nowym postem.

Kurcze... Ty to jesteś taka "bestia malarska"  okok tzn trzaskasz te swoje prace, aż patrzy sie z zazdrością ;)
Rozpisywać się na temat każdej nie będę, wiadomo - gdzieś jest lepiej gdzieś jakaś kreska pójdzie gorzej...
Ale podoba mi sie Twoja robota jaką tu robisz, Twój styl malowania  tak
tak rysunki, jak i oleje...

wróce do aktu z 29kwietnia - świetny choć niepotrzebna ta głowa z jabłkiem za tą panią... z drugiej jednak strony - jak patrze na to jabłko i tą głowę to uśmiech sam na twarzy mi sie maluje  oczko

krajobraz studyjny - bardzo mi odpowiada  okok  czuć tą farbę którą użyłeś do malowania  okok

a  i te pastele z mocno zaznaczonymi konturami - mają coś w sobie  tak


// Krzysiek N, oł rajts riserft.
nokia75
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 834


WWW Nagrody
« Odpowiedz #129 : 28 Maja 2012 - 18:36:51 »

4 obraz od końca super (postać siedząca na krześle ) , szczególnie te jabłko dodaje ostrości i koloru przez co obraz jest na wielki  plus , inne obrazy też ciekawe , studyjne  okok usmiech

Co komu po tym, że choćby cały świat pozyskał ale na swej duszy stracił?......
Strony: 1 ... 8 9 10 11 12 [13] 14 15 16   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 26 Sierpnia 2022 - 02:20:36