Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
19 Wrzesień 2019 - 16:29:59 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 15 16 17 18 19 [20] 21 22 23   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: demek33  (Przeczytany 57808 razy) Średnia ocena: 4
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
demek33
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 115


Nagrody
« Odpowiedz #190 : 03 Październik 2013 - 13:18:54 »

Teresa ja nie przyciemniam fotek.
Po prostu wykonuje zdjęcia noramlne tylko że w mojej pracowni panuję półmrok, nie dochodzi światło dzienne, także nie jest to specjalne zamierzone.
Staram się żeby te zdjęcie było jak najbardziej podobne do rzeczywiste obrazu i zwykle są.

Musiałabym, wychodzić z pracami na zewnątrz pracowni, a niestety kiedy położę obraz to przyciąga on uwagę osób trzecich i trochę głupio się z tym czuje.

Dziękuje za opinie.
GAdS

Linki sponsorowane:


teresa
Admin
*

Aktywność:
7%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 664


WWW Nagrody
« Odpowiedz #191 : 03 Październik 2013 - 16:37:48 »

demek33:
Cytuj
nie jest to specjalne zamierzone.
nie posądzam Cię o to.
demek33:
Cytuj
Staram się żeby te zdjęcie było jak najbardziej podobne do rzeczywiste obrazu i zwykle są.
no nie tak do końca są, bo w przeciwnym razie nie wspominałabym o tym przyciemnianiu.
Tyle jest w nich ciemności tyle, że obraz staje się zupełnie nie czytelny pod względem znajdujących się detali (przedmiotów) w obrazie, już nie wspominając
o kolorach, barwach i podglądu techniki malowania np. "Katowice" - występują tu postacie, krzewy i ich cienie, duże drzewo, które jest po części oświetlone, jakieś wzmocnienia przystanku autobusowego, murki naokoło krzewów itd. W Twojej fotce tego nie widać, nie widać kolorów zmiennej zieleni i cieni padających na murek. Ogólnie ta praca przypomina fotografię inne zresztą też.  Proponuję robić fotki w odpowiednim oświetleniu, które można sobie zamontować i nie koniecznie trzeba wychodzić z pracowni na zewnątrz. Nie zawsze jest w pomieszczeniu dobre światło, zwłaszcza w porze zimowej ale jakoś sobie każdy radzi.  
W takiej postaci Twoje prace trudno komentować, kiedy fragmenty, lub większa część obrazu jest całkowicie zaciemniona i dość ważne elementy występujące w obrazie. W galeriach mamy analizować co dobrze a co źle. Komentować obraz pod każdym względem a nie tylko przyklaskiwać bo fotka naszego dzieła wypadła  fotograficznie - tajemniczo.



demek33
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 115


Nagrody
« Odpowiedz #192 : 03 Październik 2013 - 18:15:52 »

Teresa jeśli będzie możliwość wyjścia na zewnątrz to zrobię zdjęcie, być może to co czarne rozświetli dzień.
Na razie nie mam takiej możliwości.
Postaram się następnym razem zrobić lepsze zdjęcia bardziej czytelne.

Dziękuje za zwrócenie uwagi.
Postaram się jeszcze popracować nad obrazem i umieścić lepszą fotografię.

Pozdr
lestat
Nowicjusz
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 47


Nagrody
« Odpowiedz #193 : 06 Październik 2013 - 15:41:09 »

Nie przepadam za obrazami malowanymi ze zdjęć. Nie przepadam też za tym super realizmem-to tak przy okazji. Ja wiem, że ludziom może się to podobać, bo ludzie lubią efekciarstwo. Faktycznie wymaga to talentu i olbrzymiej cierpliwości, natomiast cenie własny styl, niepowtarzalność, coś co sprawi, że jak człowiek popatrzy na obraz, powie, że to malowane przez tego własnie artystę. Osobiście używam zdjęcia, ale jako formę, bo trudno o modela-akurat lubię postać malować. Poza tym trzeba mieć niesamowity warsztat budowania ciała, znać anatomię, wyczucie perspektywy, nie mówiąc już o światłocieniu.
Oczywiście niewątpliwie masz talent i ja nie byłbym tak cierpliwy, a to co napisałem to moje mocno subiektywne zdanie;).
demek33
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 115


Nagrody
« Odpowiedz #194 : 07 Październik 2013 - 03:32:37 »

Rozumiem dziękuję.
Ja postanowiłam spróbować malarstwa ze zdjęć.
teresa
Admin
*

Aktywność:
7%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 664


WWW Nagrody
« Odpowiedz #195 : 07 Październik 2013 - 04:18:15 »

Nic w tym nie jest złego, że malujemy ze zdjęć.
Jest to tzw. malarstwo fotograficzne. Nie jeden malarz nie potrafi tak malować.
Czasami można pozazdrościć takich dzieł i kręcić głową "Ja tak nie potrafię"
Jak już pisaliśmy fotografia jest ogromną pomocą w malarstwie.
Czego nie widzimy na żywo, to zdjęcie zapisze chwile, które nie wracają.
W naturze nie zawsze możemy dostrzec zmiany w czasie, jak zmieniające się światło, cienie, kolorystykę.
Zdjęcie umożliwia nam łatwiejszy kontakt z własnym natchnieniem. Też pomaga usprawniać swoje malarstwo
Nie można całkowicie odrzucać fotografii z warsztatu malarskiego. W dzisiejszej dobie jest ważnym dokumentem naszych działań.
tak
Maluj demek33, bo wychodzi Ci to pięknie,  tylko te fotki za ciemne. heheh usmiech


Ps.
Ja też czasami maluję ze zdjęć,  a teraz może więcej niż w poprzednich latach - eeeeeee nie rozdrabniajmy się tak na części.
Nie jesteśmy w końcu w I klasie podstawówki na lekcji rysunku.
wendipo
Malarz miesiąca
****

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 928


WWW Nagrody
« Odpowiedz #196 : 07 Październik 2013 - 10:33:27 »

Demek, maluj z czegokolwiek, bo świetnie Ci to wychodzi. Moim "subiektywnym" zdaniem, nie ważne z czego, ważne JAK :tak:Lestat pisze, że nie przepada za obrazami malowanymi ze zdjęć, a troszkę dalej......że sam maluje ze zdjęć mysl Nie wiem jak inni, ale ja patrząc na obraz, nie zastanawiam się, czy ktoś był w tym miejscu, robił szkice, podglądał naturę, robił jakieś analizy, miał modelkę czy modela, ustawiał przedmioty do martwej natury itd.? Podoba się lub nie, ciekawe bądź nie, rusza, niepokoi, intryguje, dobre technicznie bądź do niczego........długo by wymieniać. Są lepsi ode mnie, którzy  w mig rozpoznają w jaki sposób powstało dzieło......ale czy to naprawdę tylko o to chodzi? bezradny

usmiech
lestat
Nowicjusz
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 47


Nagrody
« Odpowiedz #197 : 07 Październik 2013 - 11:27:33 »

Demek, maluj z czegokolwiek, bo świetnie Ci to wychodzi. Moim "subiektywnym" zdaniem, nie ważne z czego, ważne JAK :tak:Lestat pisze, że nie przepada za obrazami malowanymi ze zdjęć, a troszkę dalej......że sam maluje ze zdjęć mysl Nie wiem jak inni, ale ja patrząc na obraz, nie zastanawiam się, czy ktoś był w tym miejscu, robił szkice, podglądał naturę, robił jakieś analizy, miał modelkę czy modela, ustawiał przedmioty do martwej natury itd.? Podoba się lub nie, ciekawe bądź nie, rusza, niepokoi, intryguje, dobre technicznie bądź do niczego........długo by wymieniać. Są lepsi ode mnie, którzy  w mig rozpoznają w jaki sposób powstało dzieło......ale czy to naprawdę tylko o to chodzi? bezradny

Dla mnie zdjęcie potrzebne jest do ujęcia pozycji ciała. Natomiast sam ubieram ten układ w mięśnie, kości. Jednym słowem dużo od siebie dodaję, zmieniam. Czasem robię zdjęcie modelce, gdzie pozycja jest niewygodna i trudno byłoby wymagać od modelki, żeby wytrzymała niewygodną pozycję. Zawsze jednak zdjęcie jest tylko pomocniczym materiałem, nie "wzornikiem". Widoki najlepiej malować w plenerze. Obraz jest dużo lepszy niż ze zdjęcia i przynosi więcej frajdy.
Cichy
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 199


Nagrody
« Odpowiedz #198 : 07 Październik 2013 - 13:28:04 »

Jak widać dalej co niektórzy piszą dziwne rzeczy na temat malowania zdjęciowego.
A ja zadam pytanie - czy Canaletto malował swoją Wenecję z natury , czy w pracowni ,posiłkując sie zrysowanymi kartonami z camery i szkicami ?
Obrazy architektoniczne ,wymagające wieloniesięcznej pracy zazwyczaj nie maluje się bezpośrednio w plenerze ,chyba ,że to będzie "Widok Delft" ,który malował z okna swojej pracowni (też jak sądzą naukowcy  przez camerę) Vermeer.
Dawniej były szkice z natury i te robione przy pomocy camery ,a teraz fotografie cyfrowe.Oczywiście dobrze jest wykonać obraz ze swojej fotografii ,zazwyczaj też malujemy "po swojemu" niebo ,ludzi na ulicach ,ustalamy paletę kolorów itp.Zapewniam ,że takie malarstwo wymaga wiele własnej inwencji twórczej.
wendipo
Malarz miesiąca
****

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 928


WWW Nagrody
« Odpowiedz #199 : 07 Październik 2013 - 15:22:51 »

Ktoś być może ma inny powód by ze zdjęcia tworzyć i z pewnością równie dużo dodaje od siebie, czy też coś zmienia. Ja nikogo nie potępiam, tak samo jak nie neguję wyższości malowania z natury nad malowaniem ze zdjęć. Jeszcze raz napiszę, nie chodzi tylko o to w jaki sposób coś powstało, tylko jaki jest efekt końcowy. Oglądamy wiele wspaniałych dzieł powstałych dawno temu, a tworzyli je artyści, powiedzmy np.nadużywający wszelakich "dopalaczy", nie wiemy też czy wszystkie powstały z natury, szkiców czy w jakikolwiek inny sposób, ale czy to ważne? Podziwiamy ich dzieła i cała reszta nie ma znaczenia.
Co komu przynosi frajdę to też  raczej indywidualna sprawa każdego z osobna.
Wybacz Demek, że u Ciebie na profilu usmiech

usmiech
Strony: 1 ... 15 16 17 18 19 [20] 21 22 23   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 01 Wrzesień 2018 - 07:13:49