Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
19 Wrzesień 2019 - 16:06:27 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 ... 34   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: amaretta31  (Przeczytany 113793 razy) Średnia ocena: 4
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
teresa
Admin
*

Aktywność:
7%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 664


WWW Nagrody
« Odpowiedz #40 : 19 Marzec 2010 - 08:55:16 »

amaretta31,  Boję się,że Cię uraziłam, lub może zniechęciłam tą moja uwagą, ale nie było to moją intencją.
Piszesz iż brak Ci czasu na malowanie, zgadzam się z tym, bo przecież nie tylko żyjemy malarstwem.
Codzienne obowiązki zabierają nam wiele czasu, ale pomimo tego jeśli chcemy malować nie wolno nam odkładać naukę malowania na czas emerytalny.
Uczyć się można w każdej wolnej chwili.  Te moje rady skierowałam nie tylko do Ciebie, ale również do innych malujących użytkowników,
zwłaszcza do tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z malarstwem, a że Twoje jabłuszka mi się podobały,
więc tu się rozpisałam ze swoimi radami i uwagami w Twojej galerii.
Twoje jabłuszka w koszyczku są dobrym tematem do zastanowienia się nad technikami, strukturą malarstwa.
W tym obrazie widać harmonię barwną i logiczną prostotę kompozycji.
Tu nie mam wątpliwości nad Twoją kompozycją kolorystyczną  i Twoim wyczuciem barw.
 
amaretta31;
Cytuj
Z tym światłem i cieniem to faktycznie mam problem... sama to widzę, tylko nie wiem jak się tego nauczyć..

Ale aby sobie radzić z tę sztuką, warto podglądać dzieła dawnych mistrzów,
podglądać naturę, i dużo informacji można znaleźć w dobrej  fotografii.
Tu nie chodzi o naukę, wystarczy byśmy  dostrzegali to zjawisko,
które występuje na co dzień,w każdej chwili, to nic innego jak przenikanie się światła i cienia.

Na obrazie w miejscu, gdzie przedstawiony jest oświetlony przedmiot, polega na uwydatnieniu kontrastu światła  i cienia.
To kontrast miedzy kolorami na obrazie. W obrazie to jakby rozkład natężeń kolorów, zagęszczenia plam,
kresek w obrazie  wywołujący wrażenie rozłożenia świateł i cieni. Ważnym czynnikiem do nauki jest kopiowanie,  
jak również warto uruchomić swoje moce naśladowcze, takich prac, z zastosowaniem światłocienia,
również też, zaznajomić się z tym pojęciem. Na co dzień możemy zaobserwować różne rodzaje źródeł światła np.
światło pochodne, światło odbite i jego odmiany, światło wpadające przez okno, światło rozproszone w plenerze.
Jeśli malujemy martwą naturę, zwróćmy szczególną uwagę na padanie światła na przedmiot.Jest to tz. "uderzenie",
które podkreśla dynamiczność i charakter kształtów.

amaretta31;
Cytuj
nie wiem czy dobrze rozumiem z tymi ruchami pędzla... w końcu nigdy w życiu nikt mnie niczego w tym zakresie nie uczy.

Ruch pędzlem to nic innego jak ruch ręki, który nabywa się poprzez trening, (jak w sporcie), czyli jeśli rysujesz, malujesz jak najwięcej.
To zauważalna pewność i płynność kładzenia pędzla z farbą lub kreski w rysunku. Poprzez szkice, rysunki nabywa się tej pewności,
płynności i dynamiczności ruchu ręki a tym samym operuje się narzędziami z czasem do perfekcji.
Taki trening to jest podstawą do mieszania farb i swobody ruchów, które są zazwyczaj widoczne na obrazie.
Ważnym tez aspektem jest kontrast między kolorami, którego często boją się stosować przyszli malarze,
ale to nic innego jak mocno uwydatniona różnica między elementami jakie są na obrazie.
Jest to  przeciwieństwo lub przeciwstawienie elementów obrazu, ma służyć do podkreślenia klimatu, nastroju dzieła,
podkreśla uczucie  niepokoju i niepewności. Podkreśla kształt przedmiotów i fakturę zastosowaną w obrazie.
Warto o tym wiedzieć i nie bać się kładzenia bardzo ciemnych, lub bardzo jasnych kolorów podkreślających kształty na obrazie.
To jednak też wynika z tej wcześniej wymienionego treningu ręki i kolorystycznej odwagi.

W jabłuszkach widać też umiejętność dostrzegania kontrastów i tworzenia kompozycji z kontrastem kolorów,
choć tu właśnie trochę zabrakło tego "uderzenia" tego podkreślenia kształtu, tego kontrastu..
amarettao31,  pięknie zastosowałaś szeroką gamę barwną, zestawiałaś  barwy różniące się temperaturą i
tak na koniec powiem szkoda by było byś..
 
amaretta31;
Cytuj
Jeszcze tylko 29 lat i będę mogła poświęcić się malowaniu... hura

Raczej profesjonalistki ze mnie nie będzie,

amaretta31, kto wie, nie mów nigdy, masz zadatki na dobrą malarkę.



Nie odnoszę się głównie do Twoich Jabłuszek w koszyczku,
ale tylko są to moje rady dla wszystkich, którzy dopiero zaczynają parać się malarstwem.


 
GAdS

Linki sponsorowane:


amaretta31
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 326


WWW Nagrody
« Odpowiedz #41 : 19 Marzec 2010 - 09:20:39 »

Tereso... nie uraziłaś mnie... ja się po prostu trochę sama na siebie złoszczę za te braki... Ponieważ bardzo serio do tego podchodzę - a nie powinnam, bo to przecież tylko hobby... to taka zadra... moim marzeniem było ASP, ale życie nie pozwoliło nawet spróbować... i choćby nie wiem co się nie wydarzyło to do końca życia będzie mnie to męczyć...
Jednak nie zamierzam zaprzestać malowania, o nie... najwyżej będę robić błędy, ale nie przestanę! Nie przestałabym nawet pod groźbą śmierci, serio... rotfl (na emeryturze po prostu poświęcę się wreszcie całkowicie...:-)
Tylko, że ubolewam nad tym czasem... tak mi żal, że nie mogę więcej...

A Twoje rady są naprawdę bezcenne... fascynuje mnie ostatnio światło... tylko nie wiem jak się do tego zabrać. Problem polega na tym, że  brak mi dobrych przykładów. Korzystam zwykle ze zdjęć - a na nich tego światła i cienia jest jak na lekarstwo... do bani są! W plenerze nigdy nie malowałam, choć zamierzam...
Z drugiej zaś strony brak mi łatwego dostępu do materiałów i narzędzi - kupowanie on-line podraża sprawę... a z kosztami muszę się liczyć...

Może powinnam spróbować jakąś kopię namalować? Co byś mi poleciła, coś niezbyt trudnego, a właśnie ze zdecydowanymi kontrastami i światłocieniem?

A jabłka były malowane właśnie tak, że nie było tam tego światła i cienia - był jasny dzień i cienie znikome - tło jest wymyślone - musiałam sobie jakoś z tym światłem poradzić... bałam się, że zrobię jakiś głupi błąd... może można tam jeszcze coś podrasować?

I jeszcze jedno - zanim się tu zarejestrowałam i założyłam galerię, najpierw przeglądałam prace i wpisy innych - widziałam pochwały, i widziałam krytykę... naprawdę nie liczyłam na to, że będziecie mnie tu tylko po głowie głaskać :-)
Liczyłam właśnie również i na wytknięcie błędów...
amaretta31
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 326


WWW Nagrody
« Odpowiedz #42 : 19 Marzec 2010 - 11:37:14 »

Czyli muszę sobie poszukać tych kontrastów... jedno mnie tylko zastanawia... jak malować przy słabym świetle... ?
Pewnie najprędzej to przy zachodzie słońca, jak już się zrobi ciepło... bo w domu nie mam takiego miejsca, gdzie mogłabym się światłem bawić...
Myślałam o tym świetle od okna... takim dziennym, intensywnym... tylko nie mam jak się przy tym oknie zainstalować... muszę sobie coś wymyślić... mysl

Twoje przykłady do mnie przemawiają... tylko nie chciałabym, żeby te obrazy zostały przez pomyłkę potraktowane jak moje prace...  mysl
Czasem ktoś ogląda galerię i nie czyta postów... tak wzrokowo łapie... może być z tego ambaras...
Może lepiej zamieścić te przykłady w jakimś tematycznym wątku o światłocieniu? Jest gdzieś taki temat już założony?
teresa
Admin
*

Aktywność:
7%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 664


WWW Nagrody
« Odpowiedz #43 : 19 Marzec 2010 - 11:47:43 »

tak, masz rację potraktujemy go jako nowy wątek o światłocieniach.  usmiech
amaretta31
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 326


WWW Nagrody
« Odpowiedz #44 : 31 Marzec 2010 - 08:36:51 »

Postanowiłam Wam jeszcze pokazać jeden z moich pierwszych akryli, namalowany gdzieś w 2007 roku.

13. Sasanka - akryl na tablicy malarskiej, 30x40

Danuta123
Nowicjusz
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11


WWW Nagrody
« Odpowiedz #45 : 31 Marzec 2010 - 18:30:46 »

Witaj! Ja rowniez jak Ty jestem amatorka, maluje od 2006r , nikomu nie prezentowalam swoich obrazow do tej pory,jedynie przekazywalam w prezencie najblizszym lub przyjaciolom. Moja ulubiona technika jest olej na plotnie, lecz rowniez korzystam z plyty pilsniowej oraz niekiedy maluje farbami akrylowymi jest wowczas szybszy efekt. Z Twojej galerii najbardziej podobaja mi sie 1 i 3. POZDRAWIAM!  hura

amaretta31
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 326


WWW Nagrody
« Odpowiedz #46 : 21 Kwiecień 2010 - 18:33:05 »

Kolejna praca... trochę na podstawie szkicu, który tu pokazałam.

14. "Marzycielka", olej na płótnie 18x24cm

adriannaa
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 650


Nagrody
« Odpowiedz #47 : 28 Kwiecień 2010 - 12:02:20 »

Droga amaretto po pierwsze ucałowania dla córeczki ,sama marze o takiej małej " krupci " i już widzę jak razem sobie pewnie siedzicie i wspólnie tworzycie,:)
A tak w ogóle to marzycielka to jest ta praca której szkic mi się spodobał i tu również jest  sympatyczna kompozycja ,kolorki przyjemne nie rażą w oczy jedynie co to ten krzaczek przed dziewczynka może  gdyby go mocniej zaznaczyć , bo domyślam sie ze jest on przed marzycielka a trochę wygląda jakby ona na nim siedziała, co sadzisz? tylko  nie wiem czy ja to dobrze widzę.

Piękno nie wymaga wyjaśnienia, co więcej, może wyjaśnić wiele rzeczy samo.Najpiękniejsze dzieło sztuki jest tym, co dociera do umysłu i serca, bez pomocy krytyków sztuki.

 Aleksiej Antonow
know1126
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1 066


Nagrody
« Odpowiedz #48 : 28 Kwiecień 2010 - 18:43:48 »

ja tez to zauwazylem bo ale nie chcialem mowic bo jestem tu poczatkującym milczek  ja bym go calkiem przerobil na podloze, na ktorym by siedziala.. poza tym bardzo ładna praca... taka fajna i delikatna okok

// Krzysiek N, oł rajts riserft.
amaretta31
Przyjaciel
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 326


WWW Nagrody
« Odpowiedz #49 : 29 Kwiecień 2010 - 08:03:43 »

Dziękuję za komentarze  usmiech
Na zdjęciu  rzeczywiście tak wygląda jak mówicie... sama nie zwróciłam na to uwagi... na żywo widać, że nie siedzi na krzaczku  oczko
Ale chyba faktycznie warto to wyraźniej zaznaczyć... jeszcze nic straconego... małą poprawkę mogę zrobić.

Jeszcze jeden... coś całkiem innego. Zastanawiałam się, czy w ogóle pokazywać tutaj... ale ciekawa jestem co o tym powiecie... nazwałam to "Wiosna w niebie"  rotfl

15. akryl, 30x50cm, płótno

Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 ... 34   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 01 Lipiec 2019 - 18:43:16