Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
09 Wrzesień 2010 - 07:53:37 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Głosujemy na najlepszą pracę w 26- tym konkursie malarskim naszego Forum.
Pytanie:   Kto Twoim zdaniem najlepiej namalował "Sen"
(Głosowanie trwa 5 dni tj. do 11.wrzesień. 2010 r. Sobota)
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=2100.0
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: poradnik techniczny  (Przeczytany 1814 razy) Średnia ocena: 5
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
joan
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 124


Nagrody
« : 22 Styczeń 2010 - 18:35:17 »

jako że sama całkiem niedawno, natchniona pracami Kratke i Paveltza, rozpoczęłam zabawę pastelami,
przeszukałam wszelkie zakamarki internetowe aby dowiedzieć się jak najwięcej o tej technice.
A com spotkała i co zobaczyła....postanowiłam pozbierać i tu zamieścić, aby innym początkującym było łatwiej.

po kolei zatem.

1. Dobór papieru.

o rodzajach papierów do pasteli w innym wątku tego działu, ale poza fakturą mamy jeszcze dylemat kolorystyczny.
Dostępna jest cała gama kolorów i zanim wybierzemy odpowiedni- warto jest przyjrzeć się również kolorystyce obiektu,
jaki będziemy na nim malować. Odpowiedni dobór pomoże nam wyeksponować malowany obiekt, ale może też zupełnie "położyć" naszą pracę.
Poza tym dobrze jest jednak korzystać z papierów barwionych a nie białego gdy mamy zamiar zapełnić pastelami całą jego powierzchnię.
Wówczas barwa podłoża ładnie nam uzupełni kolorystycznie kompozycję,
możemy ją wykorzystać jako jeden z kolorów pracy (nie widać wtedy niedomalowań) a i pomaga zaoszczędzić nieco na pastelach.
Oto przykład:

artysta chce uwiecznić ułamany kwiat, bo skoro już ułamany a ładny to szkoda go.



Różę rysuje na papierze o najbardziej neutralnym i przytłumionym kolorze pastelami suchymi:
zieleń oliwkowa, zielono-żółty viridian, terakota, biel i srebrna szarość.

po naszkicowaniu malarz nanosi najjaśniejsze tony na płatkach kwiatu ostrym końcem białej pasteli- kolorystyka papieru rozdziela tony.


teraz listki- powierzchnia papieru jest wyraźnie widoczna, choć nie wiem czy to widać na tym zdjęciu.
Dorysowano cień aby zaznaczyć, że kwiat leży na powierzchni.
Aby harmonizował z papierem użyto srebrnoszarej pasteli również pod listkami.


Zobaczmy teraz jaki jest efekt, gdy artysta użyje innego koloru papieru oraz odpowiednio innych pasteli dla płatków kwiatu.

a) papier w kolorze skorupki jaja

malarz znów wykorzystał barwę podłoża jako barwę płatków różanych i żółć cytrynową do naznaczenia kształtu płatków.

b) papier w kolorze wrzosu

tu malarz zastosował te same kolory pasteli, co na początku, czyli biel do malowania kwiatu.
Jednak kolor papieru wydobył zupełnie inne walory róży.

c) jeszcze raz wersja w kolorze neutralnym


Choć każdy papier wywołuje inny efekt, wybór oczywiście zależy od naszego gustu,
jednak kolor podłoża jest istotny, to więcej niż tło, często stanowi o odcieniach obrazu.
Autor tych opisów radzi wybrać wariant ostatni, gdyż żółć papieru zlała się z obiektem,
natomiast w wersji b) róż zbytnio odciągnął uwagę odbiorcy od namalowanego kwiatu, zdominował pracę.
Odpowiedni wybór papieru pod względem koloru i faktury jest gwarancją powodzenia.


2. Możliwości pracy pastelami.

O rodzajach pasteli pisała już Teresa niżej i Paveletz pokazywał jak samemu je zrobić, było o producentach itd,nie będę się powtarzać, ale znalazłam trochę informacji o tym jakie efekty można uzyskać podczas zabawy pastelami.

Mnogość dostępnych kolorów i papierów daje wiele możliwości, użycie pasteli twardej (najczęściej pałeczka o kanciastych brzegach) da inny efekt niż miękkiej (najczęściej pałeczka zaokrąglona), która jest bardziej sypka, lepiej "czepia" się podłoża, daje miękkie, muśnięte plamy bez wyraźnych konturów.

E.R.Hughes "Rosalinda" sangwina na drewnianej tablicy 247/196 mm


Mistrzowskie wykorzystanie jednego tylko koloru, dzięki niezliczonej ilości odcieni, umiejętnemu nakładaniu plamy,miękko i płynnie-dało to efekt wielowymiarowej pracy, gdzie dokładnie widać różnicę pomiędzy jasną tonacją skóry twarzy a fakturą włosów.
cdn...
Zapisane
1x Thumb Up


GAdS

Linki sponsorowane:


Lena
Gość
« Odpowiedz #1 : 26 Styczeń 2010 - 12:55:09 »

Joan, a sangwina - to słowo oznacza charakterystyczną barwę , ale i technikę i tutaj w tym portrecie (doskonałym zresztą) to chyba w znaczeniu techniki a nie w znaczeniu barwy użyte? Bo  sangwina to oddzielna technika jest, tak ja rysunek węglem i choć  pastelą można jednobarwnie rysunek, to jednak mówi się "rysunek węglem", rysunek pastelą", "rysunek sangwiną, ołówkiem".  Skład kredki sangwinowej jakiś inny chyba niż pastelowej? (ja tak tylko w kwestii formalnej,  ja bardzo lubię sangwinę, jak i inne kredki i oczywiście efekt się liczy, a nie skład).
Zapisane


joan
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 124


Nagrody
« Odpowiedz #2 : 26 Styczeń 2010 - 17:46:50 »

Na potwierdzenie słów Leny- z wikipedii:
Sangwina — ciemnobrunatna kredka używana do tworzenia szkiców lub rysunków.
Nazwa pochodzi od łacińskiego określenia krwi (sanguis, -inis).
Mianem tym określa się również technikę rysunkową jak i rysunek wykonany tą techniką.
Nie napisali co prawda jaki jej skład, ale moja jest bardziej pastelowa, byłam pewna,
że to właśnie pastela, cóż, ja też uczniak.... tak

Dziś część kolejna opowieści o efektach:

Gdy w pracy pastelami chcemy dokładnie narysować jakiś szczegół- bardzo przydatne są wówczas kredki pastelowe. Są niebrudzące dłoni,
bo w oprawie drewnianej, a rysik można dokładnie naostrzyć. Gama kolorystyczna jest równie bogata jak pasteli bez oprawy,
a możemy je mieszać kilkoma sposobami.
Jednym z nich, przydatnym w malowani przejść i gradacji w malarstwie portretowym,
jest rozcieranie dwu odcieni blisko położonych, przy pomocy palca lub ścieraka.



Tu użyto ścieraka, nawiniętego papieru (chusteczka higieniczna) na pędzel i patyczka wacika kosmetycznego.
Co do ścieraków- nie są to (jak ja myślałam) gumowe pałeczki, ale różnych grubości pałeczki zrobione z ciasno zwiniętego papieru,
po obu stronach ostro zakończonego. Użytą warstwę papieru można zerwać, a
nowo odsłonięta pozwala na dalsze używania ścieraka aż do całkowitego zużycia go. W sklepach możliwe jest spotkanie nazwy "wiszer"
Metoda ta jest o tyle wymagająca wprawy, że łatwo przesycić papier barwami a przecieranie zbyt mocne może sfatygować nawierzchnię,
co jest widoczne i nie dodaje raczej waloru pracy.

Można również mieszać barwy nakładając delikatnie i swobodnie cienkie linie barw w niewielkich, ale jednak odstępach.
Masywna, ciężka kreska również może przesycić podłoże, dlatego koloruje się lekko, a odstępy umożliwiają nałożenie innego koloru.
Tą metodą tworzy się się kolory i tony stopniowo, ale za to skutecznie, a zmienny kierunek linii tworzy kształt i formę przedmiotu.

Eiko Yoshimoto "Wazon kwiatów z filiżanką"


oraz zbliżenie samego wazonu


Metoda mieszania kolorów za pomocą drobnych plam jest chyba najbardziej pracochłonną metodą, ale doskonałą przy użyciu miękkich pasteli, które swoimi żywymi, pełnymi blasku kolorami, oddają wibrację wręcz kolorów. Nazywa się to mieszaniem optycznym
Trochę przypomina to rozmieszczenie pikseli w zdjęciu, bo drobne, gęsto umieszczone plamki dadzą efekt obrazu czystego, o ostrych, wyraźnych konturach, natomiast użycie większych plam, bardziej rozstrzelonych tworzą mniej wyraźne kontury, nadają się do malowania tła, które nie powinno dominować w obrazie. Tak nakładane plamki barw czystych, z pewnej odległości stworzą wrażenie nowego koloru (połączone optycznie przez nasze oko). Na odcień uzyskany w ten sposób składa się rozmieszczenie punkcików- im gęściej- tym odcień ciemniejszy.
Często stosowali tę metodę malarze impresjoniści.

Edgar Degas "Błękitne tancerki" ok. 1899r., pastel.


Nie wiem czy jest to widoczne, ale proszę zwrócić uwagę na tło, zbliżenie:


i jeszcze ten sam autor, Cztery tancerki, ok. 1890r., pastel 151x180cm.
Waszyngton, National Gallery of Art.


i powiększenie spódnic

Zapisane
3x Thumb Up


doerig
Gość
« Odpowiedz #3 : 27 Styczeń 2010 - 19:43:09 »

moze to nie najlepszy moment, ale mam pytanie. Problem z którym na pewno początkujący się zetkną.
Jak używać pasteli zeby nie zasypać pół mieszkania pyłem? jest na to jakaś rada? Mówię o tych w sztyftach suchych,
katastrofa jak sie z tego sypie.
Zapisane


teresa
Admin
*

Aktywność:
94%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1322


WWW Nagrody
« Odpowiedz #4 : 27 Styczeń 2010 - 19:49:37 »

Poradnik zapowiada się imponująco. okok
już teraz dam mu 5.
Zapisane


joan
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 124


Nagrody
« Odpowiedz #5 : 27 Styczeń 2010 - 22:05:25 »

Tak w kilku słowach, może inni z większym doświadczeniem więcej powiedzą Dorce.
Ja mam taką odpowiedź- chcąc zmierzyć się z pastelami kupiłam małe pudełko (6sztuk, bo na wypróbowanie co z tego będzie i bo drogie) było to kilka lat już temu, nazywały się Rembrandt i po spróbowaniu poszły w kąt. Nie umiałam sobie z nimi poradzić- sypały się bardziej dookoła niż zostawało na pracy. Dopiero tu na forum poczytałam, że potrzebna jest do pasteli fiksatywa i że nie tylko na końcu pracy jej się używa, ale i w trakcie. Dowiedziałam się też, że te moje Rembrandty to niezły mercedes wśród pasteli, niejakiej firmy Talens (w innym miejscu dużo o tym)- myślę- niemożliwe żeby moje były nagle jakieś gorsze, że się tak kruszą. Okazało się, że to najbardziej miękkie pastele jakie są produkowane (tych znanych firm)i początkującym nie są polecane, wymagają nieco wprawy, delikatności ruchu itd. Odkopałam więc jeszcze nawet nie otworzone,zapomniane prawie już pudło z czeskimi Koh-i-norami. Niebywała poprawa. Jak dla mnie uczniaka oczywiście, tym bardziej, że maluję "mocno", lubię docisnąć pastelę. Czechami maluję często bez sztalugi, prawie na płasko i powiem, że spodziewałam się umazanego pyłem ubrania bo podkład leży na kolanach, a tu nic. Nie używam też fiksatywy w trakcie malowania- nie ma potrzeby, po prostu te są twardsze. Pastele są różnej twardości, nie tylko miękkie i twarde. I trzeba też wiedzieć, że stopień twardości jest różny dla producentów, oznaczone jako miękkie dla nas mogą być jeszcze za twarde, innej firmy znów dobre- ilu użytkowników tyle preferencji.

Hmmm, miało być w kilku słowach  oczko
Duże dziękuję za dobre słowo i gwiazdki, do przodu:

3. Polubić pastele olejne

Jak już wcześniej wspomniano, pastele suche składają się z pigmentu i spoiwa w postaci gumy lub żywicy.
W pastelach olejnych tym spoiwem jest olej lub wosk, co powoduje, że mają one mokrą, mazistą konsystencję,
pozostawiają zdecydowane, tłuste ślady, które po przetarciu np szmatką, mieszają się ze sobą na podłożu.
Produkowane są w postaci owalnej pałeczki (jak pastel sucha), można je ostrzyć nożykiem do malowania szczegółów;
kolory są bardziej żywe jak suchych, intensywne jak farb olejnych, jednak gama nie jest tak bogata. Idealne do szybkich,
impresjonistycznych, improwizowanych prac a nie dokładnych, i wykończonych, w technice kropkowania dają doskonałe efekty,
gdyż łączą się wizualnie w pełne blasku, harmonijne powierzchnie.
Niezwykle przydatne w sytuacji, kiedy nie możemy sobie pozwolić akurat na pracę farbami olejnymi,
jesteśmy na urlopie, podczas wycieczki, na górskim szlaku, zauroczył nas jakiś widok,
chcemy w krótkim czasie zrobić szkic sytuacyjny z naniesionymi barwami- pastele olejne są wygodne w podróży,
w plenerach, nie łamią się, nie wymagają fiksatywy jak suche, czy mediów jak farby olejne,
których czas wysychania jest zbyt długi do tego celu. Podłoże (papier, deska, płótno)
nie wymaga też szczególnego przygotowania, choć płótno naciągnięte na deskę na przykład,
można uprzednio pomalować farbą, aby pastele nie ślizgały się po podłożu; płótno stwarza swoją fakturą również wrażenie głębi.
 W tym miejscu pokażę prace Pani Elżbiety Ziółkowskiej, ponieważ na Jej stronie nie ma klauzuli zabraniającej kopiowanie bez zgody,
mimo to wysłałam grzecznie zapytanie, jednak dostałam informację zwrotną, iż adres jest nieaktualny, lub błędnie podany. A prace są takie:

Niestety nie mogę podać wymiarów, podłoża ani tytułu- na stronie jest tylko oznaczona technika malarska.




pokazałam te prace z takiego powodu, że widoczna jest tu technika przecierania naniesionych na
podłoże pasteli olejnych pędzlem lub szmatką zmoczoną terpentyną lub olejem.
Zabieg taki powoduje, że kolory lub nałożone na siebie warstwy pigmentów łączą się ze sobą,
tworząc jednolitą plamę, zupełnie jakby użyto farby olejnej.
Jej nasycenie jest duże, umiejętne operowanie takim trikiem daje wrażenie głębi,
tło zwłaszcza dużych formatów wykonane przy tej pomocy powoduje, że praca nabiera drugiego wymiaru,
uplastycznia ją, wydobywa pierwszy plan, zazwyczaj bogaty w szczegóły.
 

Pastele olejne, ze względu na swój skład, nie łączą się ze środkami zawierającymi wodę,
czyli tuszami, gwaszami, akwarelami, które spływają po nich, zatrzymując się jedynie w szczelinach,
tworząc w ten sposób ciekawe efekty kolorystyczne.
W tym miejscu, mama nadzieję, pojawią się prace Pana Sławomira Grucy,
póki co czekam na Jego zgodę  milczek


A wracając do mieszania, a raczej nie mieszania pasteli- kilka słów o Sgaffito. Wikipedia podaje:

Sgraffito (wł. graffiare - ryć, drapać) - technika malarska polegająca na nakładaniu kolejnych,
kolorowych warstw tynku lub kolorowych glin i na zeskrobywaniu fragmentów warstw wierzchnich.
Poprzez odsłanianie warstw wcześniej nałożonych powstaje dwu- lub wielobarwny wzór.

W naszym przypadku nakłada się pastele olejne plamami dwu lub wielu kolorów na podłoże i
przykrywa kilkoma warstwami tuszu, aż do całkowitego pokrycia powierzchni. Po wyschnięciu,
ostrym narzędziem zeskrobuje się warstwę tuszu, odsłaniając kolory pasteli olejnych.
Powstaje ciekawa, wielobarwna praca.

znów pojawi się obrazek  oczko
Zapisane
1x Thumb Up


Paveletz
Gość
« Odpowiedz #6 : 28 Styczeń 2010 - 16:54:04 »

Hmm... Poradnik techniczny... Wszystko ok. ale nie sprowadzajmy go do czystej teorii* – choć i
takie wiadomości mogą być jak najbardziej przydatne. Sporo już pisałem o pastelach,
może więc czas zebrać to w jednym miejscu?

No to tak - w ramach „lansu”:
 rotfl

1. Zastosowanie i właściwości kredek pastelowych:
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=47.msg1784#msg1784
2. Moja propozycja „stalowego” zestawu kredek:
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=527.msg6667#msg6667
3. Trochę o bogactwie kolorów pasteli (wg producentów):
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=47.msg2641#msg2641
4. Trochę o bardziej „egzotycznych” producentach
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=47.msg3515#msg3515
5. Różnice cech użytkowych różnych pasteli (przykład):
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=862.msg9325#msg9325
6. Trochę o wyborze papieru:
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=482.msg17391#msg17391
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=482.msg17399#msg17399
7. Dla ciekawskich, domowe receptury pasteli:
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=100.msg8763#msg8763
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=100.msg18403#msg18403
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=1547.msg18663#msg18663
8. Stanowisko pracy:
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=651.msg7060#msg7060
9. Malowanie ze zdjęć:
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=212.msg1937#msg1937
10. Jak można (ale oczywiście niekoniecznie...) malować kredkami:
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=531.msg5397#msg5397
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=531.msg5350#msg5350
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=312.msg3316#msg3316
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=317.msg3396#msg3396
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=969.msg10960#msg10960
11. Fiksowanie prac, lakier do włosów a fiksatywa:
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=250.msg2405#msg2405
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=98.msg20186#msg20186
12. Oprawianie prac pastelowych, dobór ram itp.:
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=535.msg5413#msg5413
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=1832.msg20121#msg20121
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=926.msg10266#msg10266

Zamieszczone wyżej linki do moich postów dotyczą głównie praktycznych aspektów techniki pastelowej  – oczywiście,
w moim dość specyficznym wydaniu. Oprócz nich jest na forum wiele znakomitych tekstów autorstwa Azawakh'a, kratke, Jery'ego i wielu innych.
Zabierając się za poznawanie techniki pastelowej należy obowiązkowo dokładnie „przestudiować” galerie wszystkich naszych pastelistów i
zapewniam, że każdy z nich posługuje się nimi inaczej.

*(MZ): http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=581.msg6170#msg6170
Zapisane
1x Thumb Up


adriannaa
Stały bywalec
*

Aktywność:
26%
Wiadomości: 170


Nagrody
« Odpowiedz #7 : 02 Luty 2010 - 15:32:55 »

Jeszcze troszkę o metodzie  wydrapywania, pastele olejne  przykład dla początkujących.

 Cwiczenie – dom wśród drzew
Technika ta wymaga, aby najpierw pokryć całą powierzchnię papieru dwoma warstwami kolorów, z których dolna powinna być jaśniejsza od górnej. Właściwy rysunek powstaje poprzez wydrapanie wierzchniej warstwy przy pomocy odpowiedniego narzędzia. Warto zapamiętać następujące zalecenia:

1. jako podłoże stosować jedynie gładki papier(najlepiej)
2.dolna warstwa może być jedno- lub wielokolorowa
3.do wydrapywania linii należy użyć narzędzi ostro zakończonych, do usuwania całych obszarów – z szeroką krawędzią

 




1. Nałożyć na papier pierwszą warstwę pasteli, składającą się z kilku jaskrawych kolorów (rys. 1).

2. Całą kartkę pokryć jednym ciemnym, najlepiej czarnym, kolorem (rys. 2).

3. Przy pomocy ostro zakończonego narzędzia, wydrapać kontury pożądanych obiektów (rys. 3).

4. Narzędziem z szeroką krawędzią usunąć czarny kolor z większych obszarów. Szczegóły wymagające większej precyzji (np. gałęzie drzew) wydrapać na końcu.


Zapisane


joan
Stały bywalec
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 124


Nagrody
« Odpowiedz #8 : 02 Marzec 2010 - 20:03:53 »

Zostało jeszcze trochę do opisania, ale pozostawię to już kolejnym użytkownikom, gdyby ktoś się pokusił o zabawę z pastelami olejnymi mieszanymi wprost na docelowym podłożu przy pomocy medium- zachęcam do wklejenia tu efektów- ciekawe efekty można tak uzyskać tak
Zapisane


Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC

Forum umuzycznia radiohoryzont.pl (tylko zalogowanym)

Google - ostatnia wizyta 06 Wrzesień 2010 - 22:30:18