Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
16 Październik 2019 - 13:20:08 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2] 3 4 5 6 7 ... 21   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: adriannaa  (Przeczytany 91019 razy) Średnia ocena: 4
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Paveletz
Gość
« Odpowiedz #10 : 14 Styczeń 2010 - 13:01:51 »

Bardzo słodkie – ale tego wymaga ten temat, więc ok. Mam jednak  wrażenie, że trochę przesadziłaś z „pucułowatością” twarzy dziecka i  że generalnie - coś dziwnego się dziele z jednym policzkiem i ustami. Ponieważ praca jest zamieszczona w „miniaturce”, nie za bardzo mogę się przyjrzeć jej szczegółom – a szkoda, bo wszystko wskazuje na to, że naprawdę ładnie kładziesz suche pastele zarówno w delikatnych plamach jak i zdecydowanych kreskach. Kolorystyka pracy jest jak najbardziej dopasowana do tematu, ale moim zdaniem trochę za delikatnie wyszło Ci w niej „światło”. Zawsze trzeba brać poprawkę na to, że suche pastele nie mają tak intensywnych i świetlistych barw jak pastele olejne i stąd wynika konieczność bardzo starannego doboru koloru tła lub papieru pod kątem danej pracy.
 okok
GAdS

Linki sponsorowane:


sert
Gość
« Odpowiedz #11 : 14 Styczeń 2010 - 13:40:49 »

Dodam tylko, że gdybyś w portreciku chociaż lekko zamarkowała ucho wówczas byłoby lepiej. Teraz jego brak powoduje, że szyja jest nienaturalnie gruba, za gruba jak na dziecinę w tym wieku. Włosy z boku twarzy nie są ani na tyle gęste ani długie aby całkowicie ucho zakryć, dlatego jego brak jest bardzo widoczny i razi.
Natomiast prace 7 i 8 gdzieś już widziałem ale nijak nie potrafię sobie przypomnieć gdzie. Publikowałaś je już wcześniej?
adriannaa
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 650


Nagrody
« Odpowiedz #12 : 17 Styczeń 2010 - 20:25:53 »

Dzięki za wskazówki,spróbuje z tym uchem,a tak coś mi się tez wydawał za pucaty....

nr 10 pastele suche, karton, "róże " też pierwszy raz :




i nie wiem czy to dobrze wyjdzie troszkę w innym świetle





Piękno nie wymaga wyjaśnienia, co więcej, może wyjaśnić wiele rzeczy samo.Najpiękniejsze dzieło sztuki jest tym, co dociera do umysłu i serca, bez pomocy krytyków sztuki.

 Aleksiej Antonow
muszka111
Gość
« Odpowiedz #13 : 25 Styczeń 2010 - 17:52:41 »

Z przyjemnością oglądam  Twoje prace...róże są piękne...cieszą oko...
adriannaa
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 650


Nagrody
« Odpowiedz #14 : 25 Styczeń 2010 - 18:19:56 »

 muszka111 w.dzięki ,róże najbardziej cieszą oko teściowej. Dostała je w prezencie  oczko oczko oczko

nr 11.portrecik pastele olejne  ,70/100 karton "Damianek z mamą"






Piękno nie wymaga wyjaśnienia, co więcej, może wyjaśnić wiele rzeczy samo.Najpiękniejsze dzieło sztuki jest tym, co dociera do umysłu i serca, bez pomocy krytyków sztuki.

 Aleksiej Antonow
sert
Gość
« Odpowiedz #15 : 25 Styczeń 2010 - 18:38:58 »

Róże rzeczywiście dobre. Ależ kusicie tymi pastelami..... rotfl

Natomiast jeśli chodzi o portret, to będę warczał... o, już warrrrczę!
I nie chodzi mi o aspekt techniczny i sprawność z jaką posługujesz się pastelami ale... o wybór fotki beczy
Odezwało sie we mnie zboczenie foto. Ja po prostu nie znoszę, nienawidzę zdjęć portretowych robionych z lampą blyskową na wprost. Ta blyszcząca skóra na czubku nosa, czole i policzkach, bliki światła w centrum źrenicy... brakuje tylko "czerwonych oczu". To kompletnie nie to, o co w portrecie chodzi a już wybor takiej fotki jako wzoru do pracy malarskiej to, moim zdaniem, całkowite nieporozumienie. Przecież można zrobić fajne, ciekawe zdjęcie portretowe i z niego malować....
A poza tym całkiem OK usmiech
adriannaa
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 650


Nagrody
« Odpowiedz #16 : 26 Styczeń 2010 - 19:43:46 »

ojojojojjjjj,  a to dobiję gwoźdź ,nie robiłam tego zdjęcia ,ale sama go wybrałam, przemilczę dalsza cześć .

Sercie,
obiecuje poprawę,przyznam się ,ze poprzeglądałam jeszcze raz twoja galerie i odważę się na kolejny portret,
ale już nie z fotografii ,a przynajmniej  wiem ,ze lampa  błyskowym mówimy nie!!!

Piękno nie wymaga wyjaśnienia, co więcej, może wyjaśnić wiele rzeczy samo.Najpiękniejsze dzieło sztuki jest tym, co dociera do umysłu i serca, bez pomocy krytyków sztuki.

 Aleksiej Antonow
sert
Gość
« Odpowiedz #17 : 26 Styczeń 2010 - 20:06:28 »

Dokładnie tak. Lampom błyskowym mówimy NIE  usmiech
kratke
Gość
« Odpowiedz #18 : 26 Styczeń 2010 - 20:23:42 »

Dokładnie tak. Lampom błyskowym mówimy NIE  usmiech
Jeśli mogę coś dodać... a propos zdjęć.
Takie moje odczucie płynące z doświadczenia.
NIE należy wybierać dobrych zdjęć, przepięknych krajobrazów, przeostrych doskonałych portretów..
znakomitym fotografiom osobiście mówię nie (tylko w kontekście malowania bo tak poza tym to bardzo lubię dobre zdjęcia;)).
Dlaczego?
Piękne zdjęcie kusi ale jest... piękne samo w sobie. Kusi kolorem, ale kusi by je SKOPIOWAĆ, a nie NAMALOWAĆ.
I to często widać, zwłaszcza u początkujących, próby namalowania "przepięknego" zachodu słońca, próby "oddania" koloru...
najczęściej niestety kończące się zawodem i zniechęceniem - "nie udało się".
MZ jeśli malować ze zdjęcia, to zdjęcie niech będzie inspiracją, niech nie onieśmiela swoim pięknem... Niech "sugeruje" a nie "narzuca".
Oczywiście to tylko moje odczucie, może inni tak nie mają, no ale... ja tam mam to się dzielę oczko
A piękne zdjęcie... niech wisi sobie na ścianie jako piękne zdjęcie.
sert
Gość
« Odpowiedz #19 : 26 Styczeń 2010 - 20:41:28 »

W tym co piszesz jest zdecydowanie wiele racji. Jednak ja mówiąc o lampie blyskowej, miałem przede wszystkim na myśli fatalne światło jakie takowa lampa daje. Płaskie, bez wyrazu, z blikami... Światło naturalne (albo sensownie rozstawione doświetlenie) daje znacznie ciekawsze efekty, wprowadza przede wszystkim plastykę. Cały czas mam tu na myśli portret. Dobry, ciekawy (co nie znaczy intensywny) światłocień przy portretach jest moim zdaniem wręcz bezcenny, dlatego zawsze dziwię się, jeśli do portretu wybierane są wlaśnie fotki robione z fleszem świecącym prosto w twarz. Przy pomocy lampy blyskowej również można zrobić piękną fotkę, ale to już wyższa szkoła jazdy. Czytałem gdzieś, że dobre zdjęcie z fleszem to takie, na którym jego światła nie daje się rozpoznać. Dlatego przy zewnętrznej lampie dobrze jest na przykład odbić je od sufitu lub ściany jeśli istnieje taka możliwość. Wówczas fotka nie ma w sobie tego fatalnego "piętna".

Tytułem ilustracji. Ten sam motyw. Z lewej flesz na wprost z prawej światło zastane.


Przepraszam za OT. Postaram się więcej nie śmiecić w Twojej galerii kwiat
Strony: 1 [2] 3 4 5 6 7 ... 21   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 14 Sierpień 2018 - 05:37:25