Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
23 Maj 2019 - 02:37:39 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 4 5 6 ... 10   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: suriw - synteza  (Przeczytany 28396 razy) Średnia ocena: 0
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
infrawizjer
Gość
« : 13 Lipiec 2009 - 10:28:32 »

kilka słów należny się syntezie jako takiej ... po co i dlaczego ??? myślę że dobrze zobrazują to 3 pierwsze dodane tu zdjęcia ale kilka słów warto dodać ,synteza uczy kultury estetycznej , daje nam możliwość minimalnymi środkami zobrazowania maksymalnej treści ... mówiąc potocznie uczy nas momentu w którym odkłada się pędzel .
1

syntezie najważniejsza jest kompozycja nic nie może w niej nie być przemyślane , dobre ćwiczenie dla tych co się nie mieszczą i coś ucinają , i dla tych co walą w swój obraz ile wlezie robiąc go bardzo głośnym chaosem .Pamiętam jak robiłem szkice do tej pracy zrobiłem ich kolo 5 , kupel się dziwił jak ja w ogole mogę selekcjonować te szkice skoro różnią się jedna kreską lub ewentualnie jej poziomem .
2

3


i wreszcie portret korciło mnie efekciarstwo ale nie .
GAdS

Linki sponsorowane:


infrawizjer
Gość
« Odpowiedz #1 : 22 Lipiec 2009 - 10:48:16 »

4.
poprawiano i lepsza fota


5."w miedzy czasie '
Jery
Forumaniak
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 969


Nagrody
« Odpowiedz #2 : 22 Lipiec 2009 - 12:13:55 »

Zaintrygowała mnie ta żółta plamka w dolnym obrazie ( czyżby kontrapunkt ) zasłaniam ją sobie i obraz nic nie traci wręcz staje się jeszcze bardziej intrygujący.Ten portret dziewczęcy bardzo wdzięczny tylko te płaszczyzny oddzielonych kolorów rozumiem, że tyczą sie syntezy tonalnej ale mi odbierają jakiś stopień radości wizualnej .Bardziej do mnie przemawia drugi obraz móglby mi nasunąć  porównanie z Hopperem ale nie nasuwa co mnie bardzo cieszy.Niby jest w nim jakaś toporność i widok niezaciekawy ale rozwiązanie malarskie jest pierwszorzędne.
Synteza to fajna sprawa ale ja za bardzo barokowo myślę i niestety moim celem jest horror vacui złapany przez coś za pysk ( miała być morda ).
infrawizjer
Gość
« Odpowiedz #3 : 22 Lipiec 2009 - 12:45:26 »

punkt ściemnię na pewno ... dopiero na zdjęciu zobaczyłem jak drażni dzięki za odwiedziny

Posty połączone: 22 Lipiec 2009 - 13:46:03 pm
sert
Gość
« Odpowiedz #4 : 22 Lipiec 2009 - 13:28:43 »

Na temat dwóch pierwszych prac niewielę mogę powiedzieć - za cienki ze mnie Bolek, aby się jakoś sensownie wypowiedzieć, więc pierdół nie będę wypisywał. Zdecydowanie bardziej podobają mi się prace z postaciami (4 i 5) ze wskazaniem na portret dziewczyny. Wolę jednak Twoje poprzednie prace. Dlaczego? Otóż te dwie ostatnie jakoś skojarzyły mi się z grafikami komputerowymi powstałymi ze zdjęć potraktowanych posteryzacją w PS, która właśnie redukuje (syntetyzuje) paletę barwną. Brak w nich tego specyficznego uroku Twoich poprzednich prac. Są takie "sterylne". Ale pewnie takie było Twoje zamierzenie albo to może moje skrzywienie zawodowe. Z resztą, synteza to właśnie w tym przypadku maksymalne uproszczenie i tak jak wcześniej pisałeś - kompozycja i nie pozostawienie niczego przypadkowi. W pracy nr 5 zastosowałeś nawet klasyczny trójpodział z uwzględnieniem mocnych punktów.
Piotrek
Tubylec
*

Aktywność:
0%
Wiadomości: 289


Nagrody
« Odpowiedz #5 : 22 Lipiec 2009 - 18:40:00 »

No cóz, w 1. i 2. widać, że  chodzi o  względną harmonię, kompozycję nienarzucającą się odbiorcy, czyli wyeliminowanie huczności do tego celne strzały pigmentem czyli właściwa barwa we właściwym miejscu bez eksperymentów na płótnie z mazianiem. Zachowana sterylność, akademicka dokładność, względna prostota i  napięcie na nr 5 ( czerwone samotne pantofelki). Niby nic się tam się nie dzieje, a jednak atmosferka jak u Muncha.
(Nie wiem, tylko, dlaczego u tej postaci prawa ręka od nadgarska do łokcia ciemna, czy to kontrast do jasnej poduszki...)
infrawizjer
Gość
« Odpowiedz #6 : 22 Lipiec 2009 - 19:18:57 »

Cytuj
(Nie wiem, tylko, dlaczego u tej postaci prawa ręka od nadgarstka do łokcia ciemna, czy to kontrast do jasnej poduszki...)
tak cień padł ręka jest troszkę pod kontem a wrażenie to w istocie potęguje poduszka . na dobrze zbudowanej prawej ręce mięśnie przedramienia idą w prawym kierunku znacznie wyżej tym samym zasłaniając lewą jej część


Cytuj
Brak w nich tego specyficznego uroku Twoich poprzednich prac. Są takie "sterylne". Ale pewnie takie było Twoje zamierzenie albo to może moje skrzywienie zawodowe.
owszym odkryłem jakość w sobie o której wyżej wspomniał Piotrek i mam nadzieje że ten sposób się we mnie prędko nie wypali  . Dziękuje wam
Jery
Forumaniak
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 969


Nagrody
« Odpowiedz #7 : 23 Lipiec 2009 - 09:24:17 »

Najbardziej podobają mi się celne strzały pigmentem rotfl.Komputer jest stety albo niestety bardzo użytecznym narzędziem  obrazy mozna na nim skutecznie zaprojektować od A do Z.Nawet jeśli Infra użył tego sposobu nie przeszkadza mi to bo jeszcze jest coś wiecej nawet więcej niż było wcześniej.Ciemnego cienia na ręce też nie rozumiem zanadto ale nie chciałem sie czepiać bo satysfakcjonuje mnie całokształt.Dama ze zsuniętym ramiączkiem też jest ok.nawet mimo tych twardych cieni.
infrawizjer
Gość
« Odpowiedz #8 : 23 Lipiec 2009 - 10:11:57 »

może rozjaśnię ta rękę skoro , ale jak odpocznę od tego

Cytuj
Najbardziej podobają mi się celne strzały pigmentem rotfl.Komputer jest stety albo niestety bardzo użytecznym narzędziem  obrazy mozna na nim skutecznie zaprojektować od A do Z.Nawet jeśli Infra użył tego sposobu nie przeszkadza mi to
Nie obrażaj mnie
Jery
Forumaniak
*
Aktywność:
0%
Wiadomości: 969


Nagrody
« Odpowiedz #9 : 23 Lipiec 2009 - 11:56:30 »

Wybacz zatem.
Strony: [1] 2 3 4 5 6 ... 10   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 03 Grudzień 2018 - 23:02:34