Malarstwo - Teresa Kopańska
  Malarstwo Teresy Kopańskiej
forum malarskie
Forum malarskie
19 Wrzesień 2019 - 15:59:28 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7 8 9 ... 15   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dalbert  (Przeczytany 50432 razy) Średnia ocena: 5
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
dalbert
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 149


WWW Nagrody
« Odpowiedz #30 : 24 Czerwiec 2009 - 11:56:26 »

udało mi się nie pokreskować  hura

Posty połączone: 24 Czerwiec 2009 - 13:39:52 pm

Płyta, olej, 80\ 130 cm — 2000 r. — nr 78 (auto_et)



Płyta, olej, 62\ 54 cm — 2003 r. — nr 87 (mistyk)



http://img193.imageshack.us/img193/633/mistyk.jpg


Płótno, olej, 46\ 56 cm — 2005 r. — nr 92



http://img35.imageshack.us/img35/9652/nr92.jpg


Nawet w zupełnym odosobnieniu, nawet czytając tylko Biblię i pijąc mleko, nie można się odizolować od ducha epoki - "Sonata Belzebuba" S. I. Witkiewicz
GAdS

Linki sponsorowane:


Feen
Gość
« Odpowiedz #31 : 24 Czerwiec 2009 - 16:51:26 »

Świetny Jestes Dalbert ...a Autoportret fenomenalny...Te kolory...
sert
Gość
« Odpowiedz #32 : 24 Czerwiec 2009 - 18:48:35 »

Autoportret bardzo mi się podoba, taki trochę "vangoghowski", pozostałe.... cóż, nie moje klimaty więc nie będę się wypowiadał. Zrobią to lepiej wszyscy ci, którzy czują ten rodzaj malarstwa. Ja (z ubolewaniem to stwierdzam) niestety nie. Mam jednak pytanie związane z "kreskowaniem". Możesz oczywiście nie odpowiadać jeśli to Twoja tajemnica. Czy przed przystąpieniem do malowania przygotowujesz wcześniej (preparujesz) podobrazie pod kątem późniejszego kreskowania lub uzyskania takiego efektu? Dlaczego pytam, otóż oglądając Twoje prace (te większe foty) miałem wrażenie, że podobrazie zawiera już wcześniej wykonany "relief" odpowiednio zabarwiony w całości lub fragmentach a dopiero potem na tak przygotowanym gruncie pojawia się temat. Możesz uchylić rąbka tajemnicy? Jeśli nie - to oczywiście zrozumiem usmiech

W wykadrowanym i powiększonym fragmencie bowiem wygląda to tak, jak gdyby miało trzeci wymiar i stąd moja ciekawość.
Stopa
Instruktor
*

Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 764


WWW Nagrody
« Odpowiedz #33 : 24 Czerwiec 2009 - 23:06:35 »

Dobre te twoje praca podobają mi się ile ci zchodzi na takim kreskowaniu ? najpierw malujesz a potem kreskujesz czy malujesz kreskujac ?

"Każdy może tworzyć byle co i ma prawo być z tego zadowolonym, byle by nie był w swej pracy szczerym i znalazł kogoś, który równie kłamliwie będzie to podziwiał." Stanisław Ignacy Witkiewicz

I moja galeria http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=976.
dalbert
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 149


WWW Nagrody
« Odpowiedz #34 : 25 Czerwiec 2009 - 15:20:42 »

Sert, mam nadzieję, że ten link da Ci odpowiedzi na te pytania, przed którymi mnie postawiłeś.


http://img140.imageshack.us/img140/1557/obraz005w.jpg

Pytasz Stopa czy najpierw maluję a potem kreskuję, czy malując kreskuję? Nie ma reguły, choć zanim "zabiorę się do kreskowania",  zazwyczaj miewam już barwny podkład, ale jak już wspomniałem: nie ma reguły — również "malując kreskuję". Słusznie się domyślasz, że to malowanie jest czasochłonne; maluję z doskoku (praca, inne obowiązki), zależy od formatu, mniej lub bardziej palącej mnie "determinacji", choć generalnie nie śpieszę się - tydzień, czasem miesiąc... trzy.   

Nawet w zupełnym odosobnieniu, nawet czytając tylko Biblię i pijąc mleko, nie można się odizolować od ducha epoki - "Sonata Belzebuba" S. I. Witkiewicz
teresa
Admin
*

Aktywność:
7%

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3 664


WWW Nagrody
« Odpowiedz #35 : 25 Czerwiec 2009 - 15:34:35 »

Cytuj
zazwyczaj miewam już barwny podkład,
Tak też podejrzewałam. Przecież można też kreskując stworzyć taką fakturę barwną z zarysem tematycznym. Następnie malując do celowo, udoskonalać kreskę.
Mimo, że trzeba trochę czasu i cierpliwości, to bliżej się przypatrzyć tej technice, to są niesamowite efekty.
Bardzo podziwiam zaparcia w malowaniu takich detali. usmiech oklasky
alpunia
Gość
« Odpowiedz #36 : 25 Czerwiec 2009 - 16:02:22 »

Dalbert, toż to robota więźnia usmiech
Ja mam nerwice chyba. Zawsze podziwiałam taką mrówczą pracę, może dlatego, że sama tak nie potrafię. Tym bardziej moje uznanie.
Czy w Krakowie w którejś galerii można zobaczyć Twoje obrazy? daj namiary, proszę.
dalbert
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 149


WWW Nagrody
« Odpowiedz #37 : 25 Czerwiec 2009 - 16:05:02 »

Czy ja wiem... może i można podziwiać czyjeś zaparcie, ale czy tu o to chodzi? Malując w ten sposób, niejako umiera się dla świata, klepiąc tę swoją "mantrę", a też nie jest to dobre dla zdrowia, bo ile to trzeba kaw wypić i papierosów, co najgorsza, wypalić; kiedyś miałem okres niepalenia (3 lata) i praktycznie nic w tym okresie nie namalowałem — był to zupełnie martwy okres... wróciłem (a tu patrz — papierosy drożeją).

Posty połączone: 25 Czerwiec 2009 - 17:06:01 pm
Czy w Krakowie w którejś galerii można zobaczyć Twoje obrazy? daj namiary, proszę.

Niestety, ostatnio wystawiałem w 1999 (V-IX Galeria Gotycka pod Jaszczurami)



Nawet w zupełnym odosobnieniu, nawet czytając tylko Biblię i pijąc mleko, nie można się odizolować od ducha epoki - "Sonata Belzebuba" S. I. Witkiewicz
Sisi
Tubylec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 334


Nagrody
« Odpowiedz #38 : 25 Czerwiec 2009 - 16:54:49 »

Muszę przyznać że o czymś zupełnie innym myślałem ... (twoje kreskowanie) - myślałem, że jest to faktura bardziej wypukła przypominająca obrazki z bibułowych niteczek,
wygląda to moim zdaniem tak jakbyś do każdej kreski dorabiał cień nadając wszystkiemu tej wypukłości tym bardziej jestem pełen uznania dla techniki którą się posługujesz. Twoje obrazy są super i muszę przyznać że bardzo mi się podobają (choć nie wszystkie)                                      
dalbert
Stały bywalec
*
Aktywność:
0%

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 149


WWW Nagrody
« Odpowiedz #39 : 25 Czerwiec 2009 - 17:13:09 »

a które nie i dlaczego? oczko

Posty połączone: 25 Czerwiec 2009 - 19:14:47 pm
a propos mojego palenia: oto jeden z moich obrazów (chyba z trzech) z  okresu niepalenia:

Płyta, olej, 100 x 130 cm. 2003.  nr. 88





Nawet w zupełnym odosobnieniu, nawet czytając tylko Biblię i pijąc mleko, nie można się odizolować od ducha epoki - "Sonata Belzebuba" S. I. Witkiewicz
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7 8 9 ... 15   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2006-2007, Simple Machines
Google - ostatnia wizyta 27 Sierpień 2019 - 03:37:08