Forum malarskie

GALERIE => GALERIE UŻYTKOWNIKÓW FORUM => Wątek zaczęty przez: chii 05 Styczeń 2009 - 22:52:13



Tytuł: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 05 Styczeń 2009 - 22:52:13
1. santorini zima
olej na plotnie 1,5 metra x 1 metr, w kiepskiej jakosci bo jak namalowalam to zrobilam fote a pozniej zmniejszylam rozmiar zdjecia, pozniej formatowalam kompa i mi gdzies wcielo oryginalne zdjecie, jak sie kiedys zmobilizuje to zrobie lepsza fote :P wstawiam cokolwiek zeby bylo  :rotfl: .. ze pogiete.. no coz.. czesto mi sie zdarza nabijac plotno "po zabawie" .. :P

(http://i44.tinypic.com/208ea2a.jpg)

2. tytul chyba oczywisty :oczko:

olej na plotnie 21cm x 28cm, w przyszlosci jak sie dorobie to przykleje na deske  :rotfl: poki co do kartonika przypiete :P inspirowane sztuka bizantyjska, zanim sie dowiedzialam o co w niej chodzi, wstawiam dwie foty jedna ze skanera niby dokladniejsza ale nieco blada, druga z cyfrowki z kolei mniej dokladna ale ma intensywne barwy, tak sobie tylko dodam, obraz powstal bez zadnego szkicu pomocniczego :)

(http://i43.tinypic.com/2ai10r9.jpg)

(http://i42.tinypic.com/f41fd2.jpg)



Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: galandir 06 Styczeń 2009 - 23:06:51
chii czy płótno pierwszego obrazu obrazu było obite na blejtramie?? :) sprawia wrazenie ze nie:)
ciekawa ta zima. taki troszke symboliczny chyba.
ikona tez niezła. odnosze wrazenie ze mało pokazałac co potrafisz. czekam na dalsze prace


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 07 Styczeń 2009 - 00:13:05
galandir dzieki ze tu zajrzales :) oczywiscie ze nie bylo nabite i do tej pory nie jest.. ale coz zrobic.. w domu mam kilometry plotna, kilka pedzli, farby i taker.. cierpie na chroniczny brak blejtramu pod reka.. jesli moge to w ten sposob ujac.. i tak to sie zazwyczaj konczy ze jak mnie najdzie na malowanie to przyczepiam plotno do czego sie da zeby w miare bylo rozprostowane.... :bezradny:

a ta zima.. czy symboliczna.. tak wyglada na Santorini, latem niebo jest czyste i ciagle swieci slonce, niebo "blednie" zima  :)


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: galandir 07 Styczeń 2009 - 00:27:50
bo z tego co rozumiem Chii mieszka we włoszech ??;)
blejtramy zawsze mozna zamowic na wymiar u stolarza. to naprawde  tania inwestycja. ja kiedys za 6 blejtramów dalm 50zł. mysle ze warto pujsc i popytac. to nic nie ksoztuje:) zali czekam na następne prace


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 07 Styczeń 2009 - 00:41:49
hehe jesli chodzi o Santorini to akurat Grecja, a ja niestety obecnie betonowe Ateny..

6 blejtramow 50 zl! u mnie kosztuje 1,5 - 2 euro w zaleznosci od wymiaru.. tylko do sklepu mam bardzo daleko... i ciezko sie wybrac


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 20 Styczeń 2009 - 12:23:58
a to by bylo jedno z zamowien z czasow gdy mieszkalam jeszcze we Wloszech..

olej na plotnie wymiarow nie pamietam ale duzy cos ponad metr na okolo metr

3. http://i43.tinypic.com/2vs3v4y.jpg (mozna powiekszyc)


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: Jery 20 Styczeń 2009 - 12:38:42
Ikona bardzo fajna ma swój wyraz bardzo ekspresyjna i dobra w kolorze ,( czekam z niecierpliwością na twoje tempery ).Santorini pewnie duże? dlatego płótno się pogniotło :) też ciekawe,najmniej podoba mi się martwa natura mimo, że widać w niej naprawde dużą biegłość i jest bardzo poprawna niestety czarne cienie i czerń (tak działa,może to odcień silnie brunatny) użyta do modelowania i ogólnie mała barwność odbiera wiele wdzięku temu obrazowi.


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 20 Styczeń 2009 - 12:46:40
mhm dzieki przy czym natura nie jest taka blada, tak wyszlo zdjecie temu co ja robil, kolory sa bardzo intensywne i zywe, pamietam ze kto widzial mowil ze jak prawdziwe ze mozna by podejsc wziac do reki i zjesc :) , jesli o taka barwnosc chodzi,  zreszta z tego co widze to chyba to za szklo wstawili  :)

a tempery .. no to jeszcze sobie poczekasz  :rotfl:

dzieki za komentarz :)


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: Jery 20 Styczeń 2009 - 12:55:22
Tak pomyślałem że to wina zdięcia :)


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 18 Wrzesień 2009 - 22:00:49
(http://i48.tinypic.com/xc9cm8.jpg)
przez administrację forum.

4. Swiety Prorok Izajasz - 26x20 cm; plotno przyklejone do deski; tempera jajowa

(http://i35.tinypic.com/2v3304h.jpg)



5. Swiety Jan Chrzciciel - 26x20 cm; plotno przyklejone do deski; tempera jajowa


(http://i38.tinypic.com/2vb1zef.jpg)


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: alpunia 19 Wrzesień 2009 - 08:59:16
Coraz bardziej mnie kręci tempera jajowa. Twoje prace bardzo mi się podobają i są dla mnie zachętą. Nigdy nie malowałam ikon i nie znam się, dlatego nie komentuję Twoich prac. Ale zainspirowałaś mnie :) Wklej coś jeszcze, proszę.


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: infrawizjer 19 Wrzesień 2009 - 11:05:20
bardzo Ciekawe prace niezłe wyczucie kolorystyczne...


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: sert 19 Wrzesień 2009 - 20:10:47
Kompletnie nie znam się na tego typu malarstwie, więc pracy nie będę komentował. Mam jednak pytania. Podobno o ikonach mówi się, że nie zostały namalowane lecz napisane. Wiesz coś o tym? A jeśli tak, to czy możesz nam powiedzieć dlaczego ikona jest napisana a nie namalowana? I jeszcze dwa pytania ciekawskiego. Czy ikona to tylko tempera czy w grę wchodzi również jakaś inna technika? Czy w prawosławiu ikony były przyozdabiane elementami metalowymi (srebro, złoto) czy ma to miejsce tylko w wyznaniu rzymsko - katolickim (Czarna Madonna na Jasnej Górze)?


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: lukipela 19 Wrzesień 2009 - 20:49:30
Swego czasu sam namalowałem kilka ikon,więc na kilka pytań mogę odpowiedzieć :oczko:
Co do "pisania" ikon to jest kilka teorii.Po pierwsze malowanie ikon podlega tylu sztywnym regułom i nakazom,że jest bardzo małe pole manewru dla artysty.Gotową ikonę się czyta-tam wszystko ma swoje znaczenie(kolory,gesty,stroje,itp),więc pewnie dlatego mówi się o pisaniu ikon.Po drugie może to wynikać z błędów w tłumaczeniu(po grecku to samo słowo oznacza "pisać" i "malować").A po trzecie może to być odniesienie do jednej z technik malowania ikon.Otóż w technice greckiej nie kładzie się barwnych plam,tylko rozjaśniając podmalunek kładzie się na przemian warstwy cienkich białych kresek i farb laserunkowych.
Najpopularniejszą techniką malowania ikon jest tempera,choć historycznie pierwsza była technika enkaustyczna (dziś bardzo rzadko stosowana),w której medium był wosk pszczeli,a ikonę "malowano" podgrzewanymi szpachelkami.
Co do ozdabiania ikon metalami (nie mówię tu oczywiście o złoceniach np. tła czy aureoli,tylko o ozdobnych elementach nakładanych na ikonę),to w przypadku starych ikon prawosławnych jest do rzadziej spotykane,ale jednak.Tyle tylko że to już jest moja prywatna obserwacja :bezradny:
Mam nadzieję że udało mi się zaspokoić choć w części Twoją ciekawość :)


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: alpunia 19 Wrzesień 2009 - 21:03:21
Skoro wszystko ma swoje znaczenie to nie mam szans napisać/namalować własnej ikony zanim nie przeczytam kilku mądrych książkowych opracowań. To trudna rzecz...ale ciekawość moja rośnie.


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: lukipela 19 Wrzesień 2009 - 21:07:50
Zawsze możesz próbować namalować kopię jakiejś ikony.Bo w sumie na tym głównie polega ikonopisanie.Istnieją nawet specjalne podlinniki,czyli schematy (szablony) które przenosi się na podobrazie i wypełnia kolorami...no ale przeczytać kilka mądrych książek też nie zaszkodzi  :oczko:


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: sert 19 Wrzesień 2009 - 21:15:25
Mam nadzieję że udało mi się zaspokoić choć w części Twoją ciekawość :)

Dzięki, lukipela :) Jak to mawiają - kto pyta nie błądzi. Jakiś czas temu oglądałem film o historii ikony i właśnie tam była mowa o ich "pisaniu". Nie wyjaśniono jednak kontekstu tego słowa.


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 20 Wrzesień 2009 - 13:03:06
sert, z tym pisaniem ikon to jest tak jak lukipela mowi, podaje definicje wikipedii:

1 Pisanie a malowanie ikon  
Spopularyzowane, zwłaszcza przez autorów rosyjskich i polskich, jest określenie "pisanie ikon", podkreślające sakralny, liturgiczny charakter ikony. Oznacza proces jej powstawania. Według badaczy problemu określenie to jest wynikiem błędnego tłumaczenia z języka greckiego, od ikonographos, gdzie graphos oznacza zarówno pisać, jak i malować (stąd też ros. ikonopisiec).

W grecji na pewno mowi sie o malowaniu ikon a nie pisaniu.

2 ikony byly( choc od jak dawna nie wiem) i w dalszym ciagu sa przyozdabiane zoltem badz metalem, czasem cala ikona jest np metalowa a tylko twarze malowane, roznie bywa, nie spotkalam sie jeszcze z ikona w zlocie, zloci sie ikony ale to np, aureola badz cale tlo, jednak jako metal nalozony na ikone to tylko srebrne widzialam. w grecji sa bardzo popularne

3 w obecnych czasach nie wchodzi w gre zadna inna technika, bynajmniej jesli ktos chce powaznie zajac sie malowaniem ikon, (ta technika maluje sie rowniez ikony wewnatrz cerkwii),ma znaczenie symboliczne, wszystko pochodzi z natury, brak chemii. mozna sobie dla siebie namalowac czym sie chce i na czym sie chce, ale jesli ktos chce sie calkowicie poswiecic tej dziedzinie to powinien sie zastosowac do kanonow, tempera jest baaaardzo trwala, namalowana na zagruntowanej desce po kilku miesiacach jest zupelnie wodoodporna i mozna ja wypolerowac. Maluje sie temperami bo tylko one daja taki efekt jaki daja :) bardzo czysty.

Lukipela- nie naklada sie na przemian warstw cienkich bialych kresek i warstw laserunkowych, to tez ma swoje znaczenie symboliczne, widac jak powoli z ciemnosci wylania sie postac, przedmiot. zaczyna sie od ciemnej warstwy i stopniowo dodaje sie do barwnika odrobine bieli i wtedy naklada sie kolejna warstwe, biale kreski bazd prawie biale  czyli bliki naklada sie na samym koncu aby nadac boskosc ikonie.

alpunia- zmartwie Cie, wielu dobrze napisanych madrych ksiazek na ten temat w jezyku polskim nie znajdziesz. moglabys sprobowac przeczytac hermeneie wydana przez wydawnictwo uniwersytetu jagiellonskiego , natomiast to tez zalezy jaka ikone bys chciala napisac, w Rosji maluje sie inaczej i w Grecji tez, w greckim kosciele prawoslawnym hermeneia nie jest juz wyznacznikiem, bo zebrane zostaly w niej i wplywy z rosyjskiego kosciola, wiec zostala ona przeredagowana i uzupelniona. natomiast strony w jezyku polskim traktuja ta bardzo ogolnie i odnosze wrazenie ze strzega sekretu... jakby nie wiem czemu nie chciano podac wszystkiego dokladnie.. Moze Ci co umieja obawiaja siekonkurencji ?:D
ale sie nie obawiaj, ja te dwie ikony malowalam majac jakas wiedze ale bardzo podstawowa;) a dla zachety :P dobrze napisana ikona o wymiarach 26x20 cm ,z  jedna tylko postacia swietego kosztuje od okolo 100 euro wzwyz, czasem sporo w gore, ale to juz tylko jako ciekawostka.


a na koniec nie zgodze sie ze malowanie ikon jest nudne i nie daje pola do popisu malarzowi. sa kanony ale caly rezultat zalezy od malarza, jego podejscia do ikony, sztuka jest ukazac boskosc. i jedne ikony sie oglada i nie wzbudzaja zadnych emocji a od innych bije wrecz boskosc. Wg teorii ikonograf powinien stworyc wlasnorecznie szkic, dlatego ikony nie sa identyczne, swieci nie maja dokladnie tych samych wyrazow twarzy, spojrzenia itd. u nas nie sa powszechne dlatego moga sie wydawac nudne, w Grecji ludzie modla sie przed ikonami do ukazanych w nich swietych, dlatego wazne jest zeby ikona byla perfekcyjna. trzeba uwazac zeby nie popelnic bledu bo wtedy trzeba cala prace od poczatku zaczynac.
moje jeszcze nie sa perfekcyjne:D ale mam nadzieje ze kiedys beda, ucze sie usilnie:)
w chwili obecnej mam i podrecznik i album tyle ze w grece wiec raczej nie bede udostepniac.. ale sluze pomoca gdyby cos.
sory za tak dlugiego posta i dzieki za komentarze


Posty połączone: 20 Wrzesień 2009 - 15:04:33 pm
ach lukipela , malowanie ikon nie polega na ich kopiowaniu  :oczko: cala ta sztuka jest duzo bardziej skomplikowana niz by sie moglo wydawac :rotfl:


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: alpunia 20 Wrzesień 2009 - 14:11:57
Fajnie to napisałaś i fajnie, że tak dużo :) Czekałam na ten Twój post. Założyłam nowy temat bo nie chcę Ci śmiecić w galerii.
Chii, napisz coś tutaj, proszę:
http://www.tessart.pl/smf/index.php?topic=1520.msg18428;topicseen#msg18428


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: lukipela 20 Wrzesień 2009 - 16:13:22
chii - co do tego kreskowania to nie jestem specjalistą,ale z tego co wiem w technice greckiej tak się właśnie robi.I tutaj też rozjaśnianie przebiega stopniowo,bo tam gdzie na jednej powierzchni nałoży się najwięcej warstw zakreskowanych,te miejsca są najjaśniejsze.Bliki to inna sprawa i nie o nie mi chodziło. :)
Nie uważam też że malowanie ikon jest nudne.Napisałem tylko że pozostaje małe pole manewru dla artysty.Bo idealna ikona nie powinna zawierać oznak indywidualnego stylu  malarza,jego subiektywnego sposobu ujęcia tematu,tylko koncentrować się na ukazaniu boskości przedstawianej postaci.Dlatego też ikon zazwyczaj się nie podpisuje.
A co do kopiowania ikon,to może nie wyraziłem się precyzyjnie,co innego miałem na myśli.Gdy pisałem o kopiowaniu miałem na myśli to że większość ikon przedstawiających te same postaci opiera się na takich samych schematach.Sama napisałaś że "swieci nie maja dokladnie tych samych wyrazow twarzy, spojrzenia itd.".Chodziło mi o to że bardzo często właśnie na takich szczegółach kończą się różnice (wiem,wiem - nie zawsze)  :oczko:


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 20 Wrzesień 2009 - 16:58:43
no tak wszystko tak tylko ze co do tego kreskowania to nie moge Cie zrozumiec, byc moze sie tak robi, ja sie jeszcze nie zetknelam z takim sposobem jaki opisales - na przemienne nakladanie warstwy laserunkowej i bialych linii, co nie znaczy ze tak sie nie robi w ogole, moze, nie wiem. Wiem natomiast, ze owszem w miejscu gdzie naklada sie najwiecej kresek ta warstwa jest zazwyczaj najjasniejsza ale tylko dlatego, ze naklada sie stopniowo co raz jasniejszy 0kolor, stad ta symbolika- wylanianie z ciemnosci. powoli powoli od barwy najciemniejszej do najjasniejszej,  w podreczniku tak mam napisane, bylam rowniez na kilku lekcjach pisania ikon, i tak to przedstawiano, slyszalam tez ze czasem uzywa sie jesli ktos woli badz np do czerwieni, najpierw maluje sie w czerni , ktora rozjasnia sie stopniowo biela a nastepnie naklada sie czerwony laserunek na wierzch, bo jak wiadomo rozjasnianie czerwieni jest dosc trudne, bo jej pomieszanie z biela to roz..ale to tez nie naprzemiennie, raz a dobrze maluje sie w czerni i bieli a na koniec czerwien i nic wiecej, chociaz w dalszym ciagu uzupelniam wiedze wiec moze ktoregos dnia zetkne sie z tym o czym mowisz. w technice mieszanej robi sie mniej wiecej tak jak piszesz, ale w pisaniu ikon.. no nie wiem, nie mowie ze nie bo po prostu nie wiem, moze tez nie zrozumialam do konca o co Ci chodzi, ale specjalista jeszcze nie jestem wiec na prawde nie zaprzeczam ze tak jest  :bezradny: tyle co wiem to ze maluje sie najpierw kilka warstw ciemnego koloru az bedzie jednolity, pozniej naklada sie ze dwie trzy warstwy kolejno co raz jasniejsze a na koniec podrumienka i bliki i tyle :bezradny:


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 27 Marzec 2012 - 20:26:26
Witam :)

Nie wiem czy mnie ktos tu jeszcze pamieta.. tak czy nie wrzucam kilka prac,
ktore wykonalam od ostatniej wizyty tu na forum  :)

2009 :
(http://i48.tinypic.com/xc9cm8.jpg)
przez administrację forum. (Wyróżnione ikony w Galerii - wykonanie)
Nagrody (http://www.tessart.pl/smf/index.php?action=profile;u=329;sa=awards)

6. Św. Jan Chrzciciel, tempera jajowa, 26 cm x 20 cm,
(http://i42.tinypic.com/svqno8.jpg)


2010

7. ΑΓΙΑ ΧΡΥΣΑΝΘΗ, 26cm x 32 cm, tempera
(http://i40.tinypic.com/1zoddgz.jpg)


8. Matka Boska Ostrobramska, tempera, 25 cm x 20 cm
(http://i42.tinypic.com/mc3gcx.jpg)


9. Santorini, tempera, 12cm x 27 cm
(http://i39.tinypic.com/343n98o.jpg)


2011
zabawa z portretami ludzkimi w olowku:

10. Despoina, olowek, A3
(http://i43.tinypic.com/2hmeqf9.jpg)


11. Kasiunia, olowek, A3
(http://i42.tinypic.com/2aiow0i.jpg)

2012

Św. Atanazy z Athosu, szkola macedonska, ikona jeszcze jest w trakcie malowania, ale ciesze sie z niej jak male dziecko, dlatego ze jest to moja pierwsza ikona po aktualnie juz ponad 2 latach nauki samego rysunku ikon. Teraz do nauki rysunku wreszcie doszla nauka malowania! Coz, bardzo daleko jej jeszcze do doskonalosci, ale wyrozumialosci! To pierwsza ikona! :) aha i : marzenia sie spelniaja! kilka lat temu zafascynowalam sie ikonami, czego dowody zostawilam tu na forum.. a teraz bardzo powoli moje marzenie zaczyna sie wreszcie spelniac! :)

(http://i39.tinypic.com/21x2k2.jpg)

To tyle u mnie :) Pozdrawiam!


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: teresa 28 Marzec 2012 - 07:40:09
Ja pamiętam :tak:
no i szkoda, że jesteś tak mało aktywna na naszym Forum.
Już myślałam, że nie powrócisz, że może Forum nasze Ci nie odpowiada, no ale bardzo miło Cię widzieć. :)

"Despoina" i "Kasiunia" bardzo estetyczne wykonanie - mi się podobają.
"Kasiunia" trochę nie naturalnie wyszła za pomocą ciemnej linii podkreślającą twarz między tłem co w
"Despoini"jest już bardziej rzeczywisty rysunek twarzy - naturalny.
Buzia piękna, oczy wyraziste, usteczka bardzo ładnie oddane, Uśmiech- piękny.
Zapewne jest trochę błędów np. nosek, ale tak naprawdę przyczepiłabym się tylko do tych grubszych linii tworzących kontury,
ale to nie jest takie ważne, raczej jest sposobem rysowania - rysunku i w malarstwie, nie ma większego znaczenia.
Można uznać jako styl tworzenia twórcy.(przykładem jest miedzy innymi Wyspiański)

Ikony, nie znam się na tej sztuce malowania, ale w Twoim wykonaniu podobają mi się, szczególnie "ΑΓΙΑ ΧΡΥΣΑΝΘΗ" i "Matka Boska Ostrobramska'


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 28 Marzec 2012 - 08:18:55
Cześć Teresa :)

Dziękuję za komentarz. Szczerze mówiąc ostatnie lata były dla mnie bardzo szalone i tak jakoś wyszło, ale to napewno nic z tych rzeczy, że forum nei odpowiada :) Teraz będę zaglądać częściej, a nie raz na 3 lata  :rotfl:

Dziękuję za wskazówki dotyczące portretów. Prawde mówiąc to była tylko zabawa, spróbowałam narysować, żeby zobaczyć czy mi wyjdzie, decyzja pod impulsem chwili, ale to nie jest coś co chciałabym robić. To było tak w ramach spróbowania czegoś innego, jako że na codzień od ponad dwóch lat uczę się rysunków ikon. Zdaję sobie sprawę z tego,  że tam ten nosek troszke u Despoiny nie gra i mi.in włosy też powinny być troszke ciemniejsze, ale jakoś się lenię i nie mam ochoty na dopracowanie szczegółów.. Nie lubię rysować portretów.. strasznie mnie to męczy, o ile popełnie jeszcze jakieś to raczej w geście sprezentowania komuś z jakiejś okazji, np. teraz szwagier w zamian za portret syna zobligował się oddać dla mojej córki rower po swoim synku  :bezradny: więc będę zmuszona popełnić taki portrecik ponownie i napewno skorzystam z rad :)  Niemniej jednak pozostanę przy ikonach, to jedyne co tak naprawde chcę malować,  ikony i freski Świętych.  :) Jeszcze raz dziękuję za wizytę w mojej galerii i pozdrawiam! 


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: adorata 28 Marzec 2012 - 08:50:23
Despoina - wykonanie świetne, całość podoba mi się, myślę, że nie należy porzucać malowania portretów, dla mnie ciekawsze jak ikony, one są takie mniej naturalne i w pewnym stopniu powtarzalne, ale to tylko moje subiektywne odczucie, a Ty kieruj się tylko swoimi chęciami. :okok:


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 28 Marzec 2012 - 10:27:37
adorata- dziękuję za Twoje słowa :)

Portrety to dla mnie tortura.. nawet przez chwile miałam myśl, żeby się tym zająć.. ale stopień irytacji spowodowany samą myślą związaną ze sporządzeniem portretu przyprawia mnie o drgawki, szczerze mówiąc sporządzenie czegokolwiek co nie jest związane z ikoną wewnętrznie odczuwam jako strate czasu i robię się nerwowa, że zamiast zajmować się ikonami, zajmuje się czymś innym co mnie oddala od ikon..

Ikony na pierwszy rzut oka mogą sprawiać wrażenie powtarzalnych i mniej naturalnych(zwłaszcza te moje, które są dość 'nędzne'), ale w miarę zagłębiania się w ich świat okazuje się, że to nie tylko kilka reguł technicznych i symbolicznych, to inny sposób ukazania rzeczywistości. Dlatego, że realizm ukazywania świętych ukazuje ich gdzieś indziej, w jakimś innym czasie, miejscu, przestrzeni, nigdzie konkretnie, po prostu nie "tu". Ikony bizantyjskie poprawnie wykonane natomiast ukazują swoje przedstawienia tutaj, w miejscu w którym się znajdujemy, wchodzą w kontakt z człowiekiem, ze wszystkimi na raz i z każdym poszczególnie. Nie są one do podziwiania, ale mają inny cel i funkcję i samo to, aby ikona mogła poprawnie funkcjonować jest odrobinę skomplikowaną kwestią, stanowi część odrębnej niemalże nauki. Ikony nie mogą być oceniane w oderwaniu od wiary. Bo one z niej wynikają :)
Ale oczywiście rozumiem Twoją opinię. Nie sądzę jednak, że zaprzestanę nauki tej 'sztuki', dlatego że już zbyt silnie jestem do niej przywiązana i moim marzeniem jest by móc zdobić cerkwie freskami i ikonami wizerunków świętych. Zapewne dość jeszcze odległe, ale jest to marzenie- dążenie od paru już lat i teraz powoli zaczyna się realizować. I dlatego nie chciałabym odpuścić. Ta nauka daje mi szczęście, wybiegając umysłem w przyszłość, widząc siebie za 10 lat i robiąc to co opisałam widzę siebie szczęśliwą i spokojną. Dlatego m. in. zrezygnowałam z innych rzeczy w życiu. Już decyzja zapadła i jestem jej pewna :)
Dziękuję Ci za komentarz, pozdrawiam! :)


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: espero 28 Marzec 2012 - 10:40:58
Ja Ciebie nie pamiętam, bo jestem tu od niedawna, ale witam :)
O ikonach nie wiem nic, więc trudno się wypowiadać na ten temat. Jedyne, co mogę powiedzieć, to to, że robisz je bardzo starannie i cierpliwie skupiając się na szczegółach i wychodzi Ci to świetnie. O ile się nie mylę widziałem tutaj Twoją fotorelację z którejś z wcześniejszych ikon i byłem pod wrażeniem. Bardzo ciekawy sposób malowania, takie nakładanie warstwy na warstwę, od ciemnego do jasnego. I ciekawy efekt, szczególnie widoczny na szatach.
Chciałem tylko pogratulować Twojej decyzji, Twojego wyboru i oddania się ikonom. Trzeba wielkiego wysiłku, samozaparcia i odwagi, a przy tym wiary w to, że marzenia się spełniają. Na Twoim przykładzie widać, że tak jest. Życzę Ci, żeby Twoja przyszłość była taka, jaką sobie wymarzyłaś, bo nie ma nic piękniejszego jak robić to, co się kocha i żyć sobie spokojnie. Piękna wizja. Podziwiam taką umiejętność dążenia do celu i gratuluję :) :okok:


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 28 Marzec 2012 - 20:29:05
espero- dziękuję za komentarz :) Tak jest, ikony maluje się malując warstwami, głównie wyłaniając od najciemniejszego ku jasnemu, to chyba najbardziej znana metoda, ale są i inne, niekoniecznie ta najciemniejsza warstwa musi być rzeczywiście najciemniejsza a i można też, jako że maluje się ikony laserunkowo, wykorzystywać i inne techniki, np. malowanie w szarościach a później pokrywanie tego ostatecznie laserunkiem w konkretnym kolorze, wtedy ze spodu i tak przeswitują inne cienie, jasniejsze i ciemniejsze miejsca itp. :)

Z tym dążeniem do celu.. wydaje mi się, że po prostu wszechświat działa w ten sposób, że kiedy człowiek czegoś naprawde chce to on organizuje wszelkie okoliczności pomagające w realizacji tego marzenia, i po prostu trzeba sie tego mocno złapać i rzeczywiście być cierpliwym i wytrwałym i dodatkowo żyć tym, zajmować się marzeniem dniem i nocą, w sensie, że nawet gdy się nim nie zajmuje w konkretnej chwili to ono i tak jest w świadomości obecne zawsze :)

Pozdrawiam! :)


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: Towicz 28 Marzec 2012 - 21:05:00
Zazdroszczę odnalezienia sensu życia! Poważnie. Na ikonach nie znam się zupełnie, chociaż oglądałem jakiś dokument na Discovery, czy gdzieś i mam jakieś bardzo ogólne pojęcie. Widzę jednak rzetelność wykonania, co inni również warsztatem zowią. Najbardziej widzi mi się Twoja Ostrobramska, a to z powodu fałd, które jednak nie na całym obrazie prezentują jednakowo dobrą jakość. Przyznaję, że tematyka religijna nie jest moją ulubioną :beczy: chociaż dla mamony też uprawiałem.
Dzięki za odwiedziny i fajny wpis :)


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 30 Marzec 2012 - 07:11:01
Towicz, dziękuję :) Ja tez się cieszę, że odnalazłam sens życia  :rotfl: bo prawie 3 lata nie umiałam podjąć decyzji i byłam rozbita pomiędzy ikonami i czymś jeszcze. Nowy rok służył refleksji nad życiem i o i tak to było. I przyznaje, że to bardzo fajne uczucie wiedzieć dokładnie, bez żadnej wątpliwości co się chce robić. Zyczę każdemu żeby się odnalazł, jeśli jeszcze tego nie uczynił :)
Co do ikon, to zdaje sobie sprawę, że temat religijny wielu nie szczególnie odpowiada, no ale coż, każdy ma własne fascynacje i dlatego świat jest taki ciekawy ;) Pozdrawiam! :)
Święty Atanazy z Athosu, 38 x 50 cm, moj pierwszy wlasciwie fresk, a nie do konca ikona, tyle że na desce a nie na scianie  :rotfl: :hura:

(http://i41.tinypic.com/29wn70y.jpg)


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 26 Maj 2012 - 16:35:37
Święty Joachim z Vatopedi, 38 x 48 cm, szkola macedonska

(http://i45.tinypic.com/2pplfte.jpg)

Sw. Jan Chrzciciel, 38 cm x 48 cm, szkola macedonska

(http://i49.tinypic.com/2k10nm.jpg)


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: DavidZ 26 Maj 2012 - 18:46:58
piękne ikony, pewnie drogo je cenisz i słusznie, a nabywcy napewno się znajdą :rotfl:


Tytuł: Odp: chii
Wiadomość wysłana przez: chii 26 Maj 2012 - 20:00:04
Milo mi, ze Ci sie podobaja :) A odnosnie poruszonych przez Ciebie kwestii to..  wszystko w rekach Opatrznosci ;)