Forum malarskie

GALERIE => GALERIE UŻYTKOWNIKÓW FORUM => Wątek zaczęty przez: Lena 31 Sierpień 2008 - 04:49:10



Tytuł: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: Lena 31 Sierpień 2008 - 04:49:10
Pseudokopie, ponieważ do kopii doskonałych im daleko zapewne. Poza tym pseudo-kopie, bo zostały wprowadzone pewne zmiany w stosunku do oryginałów, w większości na wyraźne życzenie klienta... Cóż, klient- pan swego obrazu i swej ściany  :mysl:

Klient był JEDEN (no dobra dwóch, ale dwa obrazki w stosunku do całej reszty, to niewiele :))

1. "Twarz" - Fragment wdg Rembrandta "Abraham poświęcający syna Izaaka" (nie pamiętam wg której wersji) (olej 90x100 cm)

(http://img254.imageshack.us/img254/1794/twarzyw9.jpg)

2. "Żołnierz" - wdg Rembrandta (W oryginale trochę inaczej "podparta" ręka, no i tam trzyma obie rękawiczki, tu ręka w rękawiczce  :mysl:) (olej 80 x100 cm)

(http://img404.imageshack.us/img404/4666/zrekawiczkaex9.jpg)

3. "Starzec w kapeluszu" wdg Rembrandta (W oryginale "odwrotnie zalożone ręce, pewnie oparcie fotela trochę inne"
(olej 80 x100 cm)

(http://img520.imageshack.us/img520/1627/dziadekwkapeluszupl2.jpg)

4. "Kawaler maltański" wdg Caravaggia (inna szbla-rapier, nie wiem dokładnie jaka dokładna nazwa tej białej broni, ale to co mi śie tu nie odoba, to to że wyszła jakby nieco "szklana" :( olej 90x100 cm )

(http://img411.imageshack.us/img411/5835/maltanski2oa0.jpg)

5a. "Portret Stanisława Tarnowskiego- rektora Uniwersytetu Jagielońskiego" wdg Jana Matejki
 (jest .. lustrzany, bo.. taka miałam reprodukcję drukowaną, W internecie znalazłam odwrotny, ale obraz był już namalowany. Ma zmieniony zloty łańcuch, moty krzyża tam wstawiony i przedłużona "rektorska laska". Metal "laski" , jak i motywy na niej. Klient chciał bardziej "ozdobną")
(olej 80x100 cm)

(http://img518.imageshack.us/img518/6753/tarnowskifoumzm4.jpg)

5b. Jeszcze raz ten sam temat , powiększenie z Drugiej wersji namalowanej dla kogoś innego (Podobieństwo twarzy lepsze niż w 5a)

(http://img525.imageshack.us/img525/350/tarnowskiseria2poprawioyr3.jpg)

6. "Głowa starca" wdg Jana Matejki (olej 60 x 80 cm)

(http://img521.imageshack.us/img521/3552/starzecglowakm6.jpg)

7a. "Eustachy (Ostafij) Daszkiewicz, hetman kozaków zaporoskich" (tło ciemne, bo klient miał "bzika" na pukcie czarnych i ciemnobrązowych "sosów". W oryginale tam w tle błękit się "błąka" :) (olej 60 x 80 cm)

(http://img213.imageshack.us/img213/5848/ostafij1rn0.jpg)

 7b.
... i powiększenie

(http://img204.imageshack.us/img204/3889/ostafij1twarzwn6wr6ji9.jpg)

7c. Hetman raz jeszcze - dla kogoś innego ale ciut inaczej wyszedl :)

(http://img516.imageshack.us/img516/7632/ostafijseria2malyqo2.jpg)

7d.
Powiększenie twarzy z 2 wersji hetmana (tak jak i w Tarnowskim podobieństwo drugiego portretu większe MZ, niż w pierwszej)

(http://img404.imageshack.us/img404/2342/ostafij2twarzbq4.jpg)


8. "Arystoteles z popiersiem Homera" wdg Rembrandta (wiem, ze zdjęcie nie bardzo wyraźne, jest nadzieja że beadzie w przyszłości lepsze, to zamienię.)
Jeśli chodzi o "zmiany" to łańcuch "żółty" bardziej i "wyrazisciasty", oryginał znacznie ciekawszy, ale klient lubi jak jego postacie "w złocie stoją"  :)
(olej 80 x100 cm)

(http://img411.imageshack.us/img411/2352/aystoteles1fo8.jpg)

9. Ten nazwijmy go "Rycerz" to już nawet nie można napisać że wdg kogoś ale "na motywach" raczej  :rotfl:
Bazą początkową był autoportret "Durera", ale... klient rzekł, że ma mieć groźniejsze spojrzenie (bardziej "chmurne"), potem że inne oczy jeszcze, że ma być bez futra, inny kolor płaszcza - czy też koszuli... Właściwie to o początku wiadomo było tylko że nie będzie tam ręki, natomiast będzie łańcuch z krzyżem "trochę" maltańskim. I oto jest...
(olej 80 x100 cm)

(http://img153.imageshack.us/img153/7993/zduerawm0.jpg)


10.  "M.B Częstochowska" coż i ten obraz na zamówienie powstał ... (olej 40 x 50 cm)

(http://img509.imageshack.us/img509/6982/czestochowska2xy7.jpg)

11. "Upadły anioł" czyli zainteresowanie klienta bardziej współczesnymi tworami :)
Tytuł taki był podany, rok 2003. Autora do niedawna nie znałam (tzn kto namalował) bo reprodukcja wycięta skądś, ale do rozwiazania tej zagadki przyczynił się noone13 i  już wiemy, że pierwowzór namalował pastelą na papierze Krzysztof Izdebski.
Fotograf niestety "uciął" aniołowi rękę.. (olej 80 x100 cm)

(http://img244.imageshack.us/img244/9148/dsc06372uj2.jpg)


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: Sisi 03 Wrzesień 2008 - 17:15:30
6. głowa starca kiedyś był program o podobnym obrazie tylko głowa była z profilu ;d mi się twoja kopia bardzo podoba !


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: galandir 03 Wrzesień 2008 - 18:38:56
lena kiedy patrze w twoje obrazy  to zazdrość za grdyke mnie chwyta :)


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: LadyArt 20 Listopad 2008 - 21:44:47
Piękne prace! zazdroszczę talentu i umiejętności  :okok:


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: koma 20 Listopad 2008 - 22:31:26
noooo, niezła jesteś, warsztat jaktalala  :okok:


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: szklanytygrys 21 Listopad 2008 - 00:02:12
Bardzo dobre prace, pełen profesjonalizm

Ale po co ludzie zamawiaja coś takiego....  ?? 



To oczywiście pytanie retoryczne  - nie zaczynajmy kolejnej dyskusji na temat co dobre a co złe i jak przeżyć


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: Oldmalarz 21 Listopad 2008 - 00:57:39
Ale po co ludzie zamawiaja coś takiego....  ?? 

hmm. :mysl: mnie to sie wydaje ze moze na sciane żeby powiesic.. :mysl:


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: szklanytygrys 21 Listopad 2008 - 01:01:31
przepraszam za to głupie pytanie  ...   :milczek:

Naprawdę kawał dobrej roboty


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: Sylvia 21 Listopad 2008 - 15:12:39
No no...
Nie moge oczu oderwać.

To nic, że troszkę się różnią od oryginałów, ale są po prostu są rewelacyjne.  :okok:


Najbardziej podoba mi się (1) "Twarz" i (5) Portret S. Tarnowskiego.
Najmniej (9) "Rycerz" - jakis taki sztywny i jakby "od linijki" (sorki za bezpośredniość)



Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: Briksja 21 Listopad 2008 - 23:44:29
To, że nie jestem fanką starych dziadów na obrazach, skłania mnie ku odpowiedzi: najlepsza praca to ostatnia ;P Choć tak naprawdę warsztatowo jest genialnie. Widać z farbami masz obycie. Świetnie


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: Paveletz 01 Grudzień 2008 - 15:55:18
      Galeria „pseudo-kopii” Leny na pierwszy rzut oka wygląda rewelacyjnie i z pewnością robi duże wrażenie na widzach. Ponieważ jednak są to w jakimś stopniu „kopie” nie można jej rozpatrywać całkowicie unikając porównań do oryginałów.
      Lena podjęła się strasznie trudnego zadania „zmierzenia się” z chyba jednym z największych i najbardziej rozpoznawalnych Mistrzów – Rembrandtem. Brawa za odwagę, ale wynik tej próby był skazany jakby już z definicji na... niepowodzenie. Lena maluje po prostu inaczej, jej prace pozbawione są rembrandtowskiego trochę drapieżnego charakteru - wszystko od detali do świateł jest u Leny jakby „gładsze” i bardziej „miękkie”. Ta „delikatność ręki” nie najlepiej wpływa na wyrazistość takich detali twarzy jak zmarszczki, defekty cery, naturalny chaos zarostu i włosów itp. Twarze namalowane przez Lenę są naprawdę dobre, aczkolwiek brak im siły i ekspresji – takiej jak u tych z prac Mistrza. Rozumiem, że są to prace tylko wzorowane a nie wierne „kopie”, ale jak dla mnie,  rembrandtowski „duch” ulotnił się z nich bezpowrotnie... 
      Bynajmniej, nie krytykuję prac Leny, chcę tylko jasno powiedzieć, że powszechny podziw dla prac Rembrandta nie jest bezpodstawny - a takie „malarskie zmagania”  – stanowią chyba jego najlepsze uzasadnienie... 
      Jeżeli chodzi o pracę wg Matejki – uwagi mam podobne jak w przypadku „kopi” Rembrandta, choć tu akurat nie byłbym aż tak kategoryczny w swoich ocenach. Bardzo podoba mi się pomysłowe przedłużenie laski rektorskiej – załatwiające jednocześnie sprawę „stoliczka” z oryginału. Zarówno w pracach wg Rembrandta jak i (choć w mniejszym stopniu) Matejki, trochę nie pasuje mi jakaś taka ogólna „świeżość” użytych przez Lenę kolorów – trochę odzierająca te prace ze swoistego uroku „patyny czasu”. Dodam jeszcze, ze ilość detalu w pracach Leny robi na mnie naprawdę duże wrażenie.   

      Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło – ta sama „delikatność” która moim zdaniem nie pasowała do Rembrandta, bardzo dobrze zadziałała w kopi obrazu Caravaggia. „Kawaler maltański” jest moim zdaniem bardzo dobrze namalowany, twarz jest przekonywująca i bliska w swoim wyrazie tej z oryginału. Materia płaszcza (zresztą jak we wszystkich innych „kopiach” z tej galerii) jest bardzo naturalna i realistyczna. Bardzo udana praca, tak że nawet faktycznie trochę „szklana” szpada nie wpływa na jej odbiór negatywnie. Generalnie, „metale” malowane przez Lenę są bez zarzutu – a już szczególnie pięknie prezentuje się zbroja „Żołnierza” wg Rembrandta. Specyficzne cechy „ręki” Leny sprawdziły się też kapitalnie w dwóch ostatnich pracach w tej galerii – nr 10 i 11. Obie te prace, jak dla mnie są bez zarzutu, a 11-stka jest wręcz wyśmienita.
      Podsumowując, chylę czoła przed odwagą i umiejętnościami, ale stanowczo wolę oglądać autorskie prace Leny. Zaprezentowane w tej galerii „kopie” niewątpliwie świadczą o wielkich możliwościach Leny –  tym samym podnosząc poziom moich oczekiwań, co do „jakości” Jej przyszłych prac.  :tak:

PS:  :kwiat:


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: Zibi 02 Lipiec 2009 - 22:18:00
Jestem pod wielkim wrażeniem Twych prac..  :okok:


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: Lena 02 Lipiec 2009 - 23:39:29
 Dawno tu nikt nie był :) Dziękuję za zainteresowanie :)
Wszystkim oczywiście dziękuję za uwagi :)


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: Zibi 02 Lipiec 2009 - 23:55:52
Jestem na forum od wczoraj i dopiero się tutaj rozglądam..Nie mogłem przejść milcząco obok Twych prac.   :okok:


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: noone13 03 Lipiec 2009 - 07:34:23
 :okok:
comeback?


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: sert 03 Lipiec 2009 - 08:08:39
Lena, gratuluję warsztatu, cierpliwości i niewątpliwego talentu. Wszystko co mógłbym napisać - napisał już Paveletz, nie będę się więc niepotrzebnie powtarzał. Natomiast kilka słów na temat Rembrandta. Jestem zafascynowany Jego malarstwem szczególnie w późniejszym okresie. Portrety starych ludzi i autoportrety z tego etapu jego twórczości robią na mnie wielkie wrażenie. Kilka razy przymierzałem się nawet do namalowania kopii jednego z nich ale najnormalniej w świecie brak mi odwagi.

Czyż nie cudowne? Może kiedyś jednak się odważę.....
(http://img210.imageshack.us/img210/8422/61862362.jpg) (http://img210.imageshack.us/i/61862362.jpg/)


:okok:
comeback?

I think so  :rotfl: :rotfl:


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: Lena 03 Lipiec 2009 - 09:10:42

Sert, dzięki :) Ja właściwie nie miałam odwagi- klient ją miał :) .. i dobrze , bo bym nigdy nie spróbowała. A ten obraz który wyżej - oczywiście piękny  :okok:


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: Lena 29 Lipiec 2009 - 11:51:06
Trafiło się coś jeszcze na zamówienie :)
Tu jest inne tło- na reprodukcji którą miałam  tło było dużo ciemniejsze- ze koronki prawie zanikały, i koloryt tła stonowany. No ale.. Klient przyniósł taką malutenką reprodukcję- gdzie tło wlasnie jaśniejsze, ale i w takim czerwono brązowej tonacji. I takie sobie zażyczył.
Jak teraz patrzę to twarz mojej "Izabelci" jest zbyt ... gładka i trochę za jasna.

12 Według portretu "Dony Izabeli De Porcel" który namalował Goya.
(http://img174.imageshack.us/img174/9853/donaizabeladeporcel.jpg) (http://img174.imageshack.us/i/donaizabeladeporcel.jpg/)


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: teresa 29 Lipiec 2009 - 19:18:59
Cytuj
Jak teraz patrzę to twarz mojej "Izabelci" jest zbyt ... gładka i trochę za jasna.
Oj tak Leno, zbyt jasne światło na czole ku włosom brak cienia jakiegokolwiek. Za bardzo wyskakuje z tych , ciemnych barw.
Twarz sprawia w tej tonacji, światła bieli zimne wrażenie. Kobieta powinna raczej tonąć w tych swoich koronkach (barwy)
Ale tu nie ma żadnego problemu by nad nią popracować. Ogólnie podoba mi się . :) szczególnie kompozycja kolorów, z akcentem biskupich.


Tytuł: Odp: Lena - coś na zamówienie, czyli pseudokopie...
Wiadomość wysłana przez: Oldmalarz 29 Lipiec 2009 - 19:25:53
ja bym rzucił laserunek rembrandtowski ...oxid yellow albo orange na twarz.. i wyprofilował swiatła suchym pędzlem nylonkiem..