Forum malarskie

GALERIE => GALERIE UŻYTKOWNIKÓW FORUM => Wątek zaczęty przez: lily-rose89 15 Grudzień 2014 - 18:54:38



Tytuł: lily-rose89
Wiadomość wysłana przez: lily-rose89 15 Grudzień 2014 - 18:54:38
1. W PARKU, olej na płótnie, 50 x70 cm

Zdjęcie jest wykonane telefonem, ale następne będą aparatem. Niestety zadziałam gdzieś kartę pamięci do aparatu  :beczy:
Myślę, że nawet przy tej jakości wydać błędy i niedociągnięcia! Proszę o szczere opinie - nawet te bolesne :), Zdaje sobie sprawę, że jeszcze wiele muszę się nauczyć, zresztą bardzo dokładnie przeglądałam galerie użytkowników tego forum!
Mam już koncepcje na następne dwa obrazy - leniwy, gruby kot i roznegliżowana pani o kobiecych kształtach.  O ile uda mi się przelać na płótno to, co chce głowa :)

(http://static.pokazywarka.pl/i/5444059/576042/zdjecie0065.jpg)



 


Tytuł: Odp: lily-rose89
Wiadomość wysłana przez: Towicz 16 Grudzień 2014 - 10:45:52
Czy ten staw jest zamarznięty? Bo na taki wygląda.
Skąd ten błękit wody/lodu? Niebo jest szaro-białe, wyraźnie pochmurne, więc woda powinna odbijać podobne barwy. Brakuje też odbić drzew na wprost, no chyba że to lód.
Drzewa bardzo złe. Gałęzie grubsze od pni. Naprawdę warto pobawić się małym pędzelkiem i spróbować pokazać, jak to naprawdę wygląda.
Jak to malowałaś? Z fotografii, czy w plenerze?
Warto by trochę postudiować malarstwo pejzażowe, popatrzeć jak nakładana jest farba, jak operuje się kolorem. Wejdź na YouTube i obejrzyj parę filmików instruktażowych, zobacz jak robią to doświadczeni malarze. Trudno udzielać konkretnych rad, ponieważ trzeba by omawiać i poprawiać każdy cm kwadratowy Twojego obrazu. Farbę olejną powinno się kłaść grubo, a u Ciebie wygląda to malowanie plakatówkami.


Tytuł: Odp: lily-rose89
Wiadomość wysłana przez: lily-rose89 16 Grudzień 2014 - 15:00:47
Dziękuję Towicz za ocenę. W pełni się z opinia zgadzam. Taaak, drzewa sprawiają mi trudność :)
Malowałam z fotografii. Tak - część po prawej to lód. Próbowałam go zaakcentować - tymi białymi rysami.
W pełni zgadzam się, że kolor wody jest za jaskrawy!
Zawsze nakładam grubo farbę olejną, a tu faktycznie nie widać tych pociągnięć pędzla!


Tytuł: Odp: lily-rose89
Wiadomość wysłana przez: teresa 16 Grudzień 2014 - 17:28:21
Dużo racji w tym co pisze Towicz, jednak ja dostrzegam w tym obrazie wiele cech artystycznych a
mianowicie ważnym elementem, który znajduję,  jest światło, które udało Ci się wpleść w tę scenkę pejzażową tj.
bezpośrednio padające światło na fragment przedstawionego obrazu,  potem odbite w wodzie (z lewego górnego rogu)
Jest to pewna cecha artystyczna, która w języku artystycznym - malarskim zwie się walorem artystycznym.
Czyli po prostu udało Ci się  osiągnąć pewien poziom artystyczny tego dzieła. W tym malowidle jest bardzo wyraźnie
widoczna tonacja kolorystyczna to znaczy jasność barw, natężenie światła względem cienia (ilość jasności i ciemności)
Z tego względu, uważam, że obraz ten posiada wartości artystyczne.
Również - oglądając pracę "W PARKU" widzę też pewne poczuciem ciężaru koloru, które zawarte jest w
odcieniach jasnych czyli lekkich, natomiast ciemne barwy sprawiają wrażenie ciężkości.
To odpowiednie rozłożenie walorowe zorganizowało w obrazie kompozycję kolorystyczną jak też przedmiotową.

W malarstwie obowiązują trzy zasady: 1).zasada równowagi,2). zasada symetrii, 3).zasada rytmu.
Myślę, że te trzy zasady są spełnione w tym obrazie.

Mój komentarz nie dotyczy w żadnym razie technicznego malowania, wykonania tego obrazu.
Moja opinia dotyczy tylko wizualnych odczuć.
Zgadzam się z opinią i radą Towicza. Jednak nie wszystko od razu idzie jak "po maśle"
Trzeba wiele poświęcić czasu by stworzyć dzieło na miarę dużych wartości artystycznych.
Trzeba malować, wprowadzać dłonie w ruch i malować, malować.

 :tak:


Tytuł: Odp: lily-rose89
Wiadomość wysłana przez: lily-rose89 16 Grudzień 2014 - 17:40:42
Dziękuję Tereso za obszerną wypowiedź :) Oczywiście jeszcze dużo pracy przede mną, ale traktuję to jaką przyjemność. Cieszy mnie, że dostrzegłaś jakiś walor artystyczny. Zgadzam się w 100% procentach w Towiczem - aspekt nieudanych drzew i słabo nałożonej farby olejnej, chodził mi już po głowie w czasie malowania, jak i po zakończeniu. Natomiast nie zauważyłam innego mankamentu, który teraz wydaje mi się oczywisty - koloru tego stawu :rotfl: Dopiero Towicz mi uświadomił, że kolor nieba i kolor wody, delikatnie mówiąc ze sobą nie współgrają :) Teraz jak na to patrzę, to śmiać mi się chce :tak:
Zabieram się teraz za malowanie tłustego kota - może wyjdzie mi korzystniej.
Jeszcze raz dziękuję za uwagi - Tereso, Towicz :)


Tytuł: Odp: lily-rose89
Wiadomość wysłana przez: czyCztery 03 Styczeń 2015 - 11:40:35
Hej, Lily- Rose, są postępy, hm?