Forum malarskie

GALERIE => GALERIE UŻYTKOWNIKÓW FORUM => Wątek zaczęty przez: malmar 03 Maj 2012 - 16:12:30



Tytuł: malmar - rysunki
Wiadomość wysłana przez: malmar 03 Maj 2012 - 16:12:30
Witam !!!
Postanowiłem zacząć przygodę z rysunkiem dlatego założyłem galerię w której będę przedstawiał
wyłącznie  rysunki - na razie ołówkiem i kredką.

Oto pierwszy:

"Tulipan" - ołówek, 20x30 cm.

(http://img405.imageshack.us/img405/1982/tulipanrys.jpg)

Oczywiście krytyka mile widziana.


Tytuł: Odp: malmar - rysunki
Wiadomość wysłana przez: gardenia 03 Maj 2012 - 19:46:39
Kwiaty to takie łobuzy, które by wyglądać na rysunku dobrze, wymagają bardzo subtelnego cieniowania. Z portretowaniem kwiatów jest tak, jak z portretowaniem kobiet: trzeba dużo światła w takim portrecie. Z mojego doświadczenia wynika, że nawet trudniej jest zrobić portret kwiatu niż kobiety.
Twój rysunek jest w mojej opinii bardzo szary, prawie jednolicie (miejscowe wzmocnienia dodają jeszcze tej szarości). Możliwe, że rozjaśnienie tła pomogłoby w odbiorze tej pracy.


Tytuł: Odp: malmar - rysunki
Wiadomość wysłana przez: malmar 04 Maj 2012 - 17:40:10
Dzięki Gardenia !!!
Zasadniczo zamysł był taki, by z ciemnego tła wyłaniał się kwiat  :) he he .
Wybrałem tulipana ponieważ wydawał mi się w miarę prosty do narysowania - ale zdjęcie a wykonanie to
co innego  :milczek: . 
Dzisiaj po wyjęciu z szuflady i spojrzeniu "świeżym" okiem dostrzegłem (prócz uwag Gardenii) że sam kwiat
jest chyba za mały w stosunku do całości - a w szczególności do liści na pierwszym planie..., czy Wasze
"wizualne" odczucie też jest takie same??


Tytuł: Odp: malmar - rysunki
Wiadomość wysłana przez: wendipo 04 Maj 2012 - 18:25:49
Ja już bym zostawiła ten rysunek, wzięłabym drugą kartkę zastosowała się, tak chociaż trochę ( żeby to była Twoja praca, a nie Gardenii) do wskazówek. Wydaje mi się, że lepiej by było, jak by kwiat był większy- tu masz rację, liście ciut węższe, ale wszytko ciemniejsze, a tło jaśniejsze. Teraz widzę jakby negatyw, więc zrób pozytyw, hihi........Powodzenia :tak:


Tytuł: Odp: malmar - rysunki
Wiadomość wysłana przez: malmar 04 Maj 2012 - 20:46:13
Cytuj
Ja już bym zostawiła ten rysunek, wzięłabym drugą kartkę zastosowała się, tak chociaż trochę ( żeby to była Twoja praca, a nie Gardenii) do wskazówek.

Oczywiście "to coś" już nie tykam... :) .... Teraz "walczę" z kotem   :oczko:  .

DZIĘKUJĘ "Wendipo"  !!!



Tytuł: Odp: malmar - rysunki
Wiadomość wysłana przez: Towicz 05 Maj 2012 - 07:45:31
Za szybko próbujesz stworzyć 'dzieło'. Zacznij od kilku szkiców, potem przejdź do bardziej szczegółowych studiów. Nie myśl o tworzonym obrazku, jak o ukończonym dziele w złotych ramach :oczko:
No i nie mogę zgodzić się z Gardenią, że portret kwiatu jest trudniejszy od portretu kobiety. I niekoniecznie muszą wymagać dużo światła- to zależy od koncepcji. Ale to już inny temat.


Tytuł: Odp: malmar - rysunki
Wiadomość wysłana przez: 05 Maj 2012 - 14:24:33
Za szybko próbujesz stworzyć 'dzieło'. Zacznij od kilku szkiców, potem przejdź do bardziej szczegółowych studiów. Nie myśl o tworzonym obrazku, jak o ukończonym dziele w złotych ramach :oczko:
No i nie mogę zgodzić się z Gardenią, że portret kwiatu jest trudniejszy od portretu kobiety. I niekoniecznie muszą wymagać dużo światła- to zależy od koncepcji. Ale to już inny temat.

ale skąd ty wziales ta dokladna wiedze o zamyslach malmara   :bezradny: nie chcesz chyba korygowac jego podejscia do malowania - wkoncu skad mialbys wiedziec jakie jest najlepsze?  Czy podejscie ''zamierzam namalowac obraz, ktory bedzie wielką sztuką'' - jest zle?   :oczko:

A to co napisal Gardenia ma ogromną wartość - nie ze wzgledu na warość informacyjną -  bo nie znajdziemy uniwersalnej odpowiedzi na pytanie co jest latwiej namalowac  :rotfl: sprowadziles to troche do parteru.  Tu chodzi o polot, mowienie lekko, kolorowo, artystycznie  :hura:


Tytuł: Odp: malmar - rysunki
Wiadomość wysłana przez: malmar 05 Maj 2012 - 19:56:58
Dziękuję za wszystkie wpisy !!!
"Gardiena" wspomniał o kobiecie więc spróbowałem... :oczko:  taki szybki rysuneczek.... :oczko:
Skaner trochę zmienił kontrast (nie chciałem poprawiać) lecz to chyba nie zaszkodzi by pokazać mi błędy  :tak:

2. "Kobieta" - ołówek , A4

(http://img406.imageshack.us/img406/9333/kobdm.jpg)



Tytuł: Odp: malmar - rysunki
Wiadomość wysłana przez: teresa 06 Maj 2012 - 08:46:35

kliknij by powiększyć

(http://img546.imageshack.us/img546/884/kobdmxcccc.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/546/kobdmxcccc.jpg/)

 nie prawidłowość światła i cienia - jak byś się bał dalej sięgnąć ołóweczkiem ?





Tytuł: Odp: malmar - rysunki
Wiadomość wysłana przez: espero 08 Maj 2012 - 11:53:21
Zgadzam się w 100% z tym co napisał Towicz. Szczególnie w miejscu, gdzie mówi o tym, żebyś sobie porobił szkice, a później bardziej szczegółowo. Albo odwrotnie, bo i tak można. Nie zgadzam się natomiast z tym, że łatwiej zrobić portret kobiety niż kwiatu. Absolutnie. Tzn. mówię za siebie. Uważam, że twarz w ogóle to jeden z najtrudniejszych obiektów do narysowania i Tobie malmar sugeruję, żebyś twarz ćwiczył, ale rysując poszczególne jej części. Przyglądaj się zdjęciom, zobacz jak wygląda nos, jak są osadzone oczy, jaki kształt przybierają usta. Twoja kobieta ma niestety wiele defektów. Mi najbardziej rzuciły się w oczy, oprócz tego, co zaznaczyła Teresa, właśnie oczy. Poza tym cieniowanie. Nie wspomnę o włosach. Proponuję też, żebyś nie rozcierał ołówka palcem [jestem tego zagorzałym przeciwnikiem]. Oczywiście to Twoje początki jak napisałeś, więc błędy to rzecz normalna i nie ma co się poddawać. Ja tam kiedyś jak rysowałem, to chyba wszystkie możliwe błędy potrafiłem zrobić na jednym rysunku [łącznie z rozcieraniem palcem :)]. Musisz dużo ćwiczyć, rysuj wszystko, od długopisu leżącego na biurku po, powiedzmy bloki za oknem, czy tam drzewa. Wszystko. Nawet te twarze rysuj, cokolwiek, ale rysuj. Miliony rysunków dziennie :) Niestety tylko poprzez ćwiczenia uda Ci się w końcu zrobić taki rysunek, że sam się zdziwisz.


Tytuł: Odp: malmar - rysunki
Wiadomość wysłana przez: malmar 08 Maj 2012 - 15:01:48
Zacznij od kilku szkiców.....

Zgadzam się w 100% z tym co napisał Towicz. Szczególnie w miejscu, gdzie mówi o tym, żebyś sobie porobił szkice, a później bardziej szczegółowo...
Tak !!!  Po nieudanych próbach i poznaniu na "własnej skórze" iż rysunek obnaża wszystkie "nieumiejętności" skupiłem się teraz
na prostych szkicach lub rysunku jakiegoś detalu.

Twoja kobieta ma niestety wiele defektów. Mi najbardziej rzuciły się w oczy, oprócz tego, co zaznaczyła Teresa, właśnie oczy...

...oczy, usta, włosy, głowa,...wszystko i zdaję sobie z tego sprawę że dużo (oj dużo) ćwiczeń mnie czeka.   :)
Dużo aktualnie rysuję i w sobotę lub niedzielę wybiorę kilka do oceny   :oczko:

Proponuję też, żebyś nie rozcierał ołówka palcem [jestem tego zagorzałym przeciwnikiem].
Próbuję pozbyć się tego "szkolnego"(chyba)  nawyku

Dziękuję wszystkim za poświęcenie czasu rysunkowemu laikowi  :oczko: