Forum malarskie

GALERIE => GALERIE UŻYTKOWNIKÓW FORUM => Wątek zaczęty przez: dalbert 19 Czerwiec 2009 - 12:35:18



Tytuł: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 19 Czerwiec 2009 - 12:35:18
(http://i46.tinypic.com/28bwvnt.jpg)
przyznane przez administrację forum.

Maluję już dłuższy czas (chyba przeszło jakieś 20 lat),
ten jest moim ostatnim i prawdę mówiąc namalowałem go z myślą,
by sprzedać na allegro... ale się rozmyśliłem.

obraz olejny 30/25cm nr. 107

(http://img268.imageshack.us/img268/9275/107rqt.jpg) (http://img268.imageshack.us/i/107rqt.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Jerzus 19 Czerwiec 2009 - 12:37:45
Witaj.
Bardzo ciekawe, a czy mógłbyś napisa coś więcej o technice rozmiarze itp? Sama praca naprawde interesująca.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 19 Czerwiec 2009 - 12:55:34
Witaj.
Bardzo ciekawe, a czy mógłbyś napisa coś więcej o technice rozmiarze itp? Sama praca naprawde interesująca.

Rozmiar już podałem (30/25), jest wykonany farbami olejnymi na płótnie. Używałem b. cienkich, a raczej cieniutkich pędzli. Maluje w ten sposób już od jakichś kilkunastu lat. (próbowałem skończyć z tą moja "techniką" ale chyba już nie potrafię "nie kreskować")


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: nickt 19 Czerwiec 2009 - 12:56:59
ciekawy, aniołek jest boski


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Sisi 19 Czerwiec 2009 - 12:59:18
on jest z fakturą ??


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 19 Czerwiec 2009 - 13:01:45
Tak ma fakturę, można ja dokładnie wyczuć pod palcami


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: alpunia 19 Czerwiec 2009 - 13:02:26
Nie bardzo czuję tą technikę, wyglada jak grafika a to olej. Jak powstaje taki obraz? czym robiłeś np. niebo? drapakiem? Możesz wkleić jeszcze inny?


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Sisi 19 Czerwiec 2009 - 13:04:03
Tak jakbyś potraktowała cały obraz grzebieniem


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 19 Czerwiec 2009 - 13:13:29
Nie bardzo czuję tą technikę, wyglada jak grafika a to olej. Jak powstaje taki obraz? czym robiłeś np. niebo? drapakiem? Możesz wkleić jeszcze inny?

Nie drapakiem — pędzelkiem. Po sfotografowaniu innych prac, myślę, że je wkleję... raczej nie wcześniej niż po niedzieli.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: teresa 19 Czerwiec 2009 - 13:19:53
Mnie oczywiście też interesuje ten obraz, bardzo pracowita technika malowania.
Faktura obrazu nieco podobna do faktury płyty pilśniowej na odwrocie.
No ale jeśli się już maluje tyle lat i tę samą techniką,  to nie dziwne, że uzyskujesz takie efekty.  :)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: sert 19 Czerwiec 2009 - 13:30:29
Niesamowity efekt. Widziałem większą fotkę jaką umieściłeś w wątku "poznajmy się" i sprawiało to wrażenie bardzo misternego, delikatnego reliefu. Zastanawiałem się nad techniką i jeśli jest to, jak ją nazywasz, kreskowanie to tym bardziej jestem w szoku. Ciekaw jestem ile czasu zajmuje Ci namalowanie jednej takiej pracy. Domyślam się, że przy całej biegłości wynikającej z wielu lat praktyki, musi to być jednak praca dość żmudna i czasochłonna. Chyba że stosujesz jakieś inne patenty na uzyskanie takich efektów?
Praca bardzo mnie zaintrygowała.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: galandir 19 Czerwiec 2009 - 19:41:45
tak Salbert'cie, bardzo ciekawa intrygująca praca. bliskie mi sa prace malarsko graficzne a z fakturka to juz wogole. i nawet domek masz:D bardzo duzy plus :D


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: apostate 20 Czerwiec 2009 - 01:36:43
Nie pociąga mnie tego typu malarstwo, ale coś w tym jest, coś nie określonego dla mnie, pomimo tego, doceniam tą prace.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 20 Czerwiec 2009 - 07:16:18
Niesamowity efekt. Widziałem większą fotkę jaką umieściłeś w wątku "poznajmy się" i sprawiało to wrażenie bardzo misternego, delikatnego reliefu. Zastanawiałem się nad techniką i jeśli jest to, jak ją nazywasz, kreskowanie to tym bardziej jestem w szoku. Ciekaw jestem ile czasu zajmuje Ci namalowanie jednej takiej pracy. Domyślam się, że przy całej biegłości wynikającej z wielu lat praktyki, musi to być jednak praca dość żmudna i czasochłonna. Chyba że stosujesz jakieś inne patenty na uzyskanie takich efektów?
Praca bardzo mnie zaintrygowała.

No... :tak: kreskowanie; ale nie rozumiem dlaczego w jesteś w szoku, toż to niemal zwykłe rzemiosło ta moja technika. Nie widzę w niej nic nadzwyczajnego... ot zwykła cierpliwość podszyta zamiłowaniem do kreskowania... zdarza się (rzeczywiście tak myślę i nie ma w tym cienia jakiejś fałszywej mojej skromności, po prostu nie widzę, w tej rzeczywiście dość żmudnej robocie, jakieś specjalnej zalety... nie zgadzam się! — i jak już wcześniej dałem do zrozumienia: nie potrafiąc  pozbyć się swojej obsesji, muszę się z nią jakoś godzić; najbardziej zadowolony jestem kiedy uda mi się zestawić płaszczyzny wykonane "normalnym" pędzlem z tą moją kreską — i o to walczę! a jak widać na załączonym obrazku: tam jednak poległem).

Posty połączone: 20 Czerwiec 2009 - 08:20:31 am
Nie pociąga mnie tego typu malarstwo, ale coś w tym jest, coś nie określonego dla mnie, pomimo tego, doceniam tą prace.

Rozumiem, że cię nie pociąga, naprawdę i nawiasem mówiąc: dla mnie surrealizm skończył się na Chagallu.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Feen 20 Czerwiec 2009 - 08:19:36
Ze swoją obsesją kreskowania świetnie znalazłbyś się w temperze.A może już się znajdujesz?Eksperymentujesz w technikach mieszanych?


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 20 Czerwiec 2009 - 08:58:25
Ze swoją obsesją kreskowania świetnie znalazłbyś się w temperze.A może już się znajdujesz?Eksperymentujesz w technikach mieszanych?

Niestety... zaczynałem od od rysowania w tuszu i od razu wskoczyłem w olej

Poszperam trochę i może wkleję kiedyś  jakiś rysunek sprzed jakiegoś ćwierćwiecza;  tymczasem wkleję coś, co namalowałem równo 10 lat temu (niestety olej).


namalowany na płycie pilśniowej, wysokość na jakieś 80 cm, a szerokość... nie pamiętam już; ma nr68 (bo ja numeruję swoje obrazy :oklasky:) i niezależnie od numeru posiada też tytuł: Jeśli nawet rzucę dwa, ty z pewnością rzucisz jeden (nie wiem czy będzie to widać po wklejeniu, ale tytułem usprawiedliwienia tego tytułu, chcę zwrócić uwagę na to, że na wyobrażonym stole leży kostka do gry.


(http://img7.imageshack.us/img7/126/99071759.png) (http://img7.imageshack.us/i/99071759.png/)





Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: alpunia 20 Czerwiec 2009 - 09:16:37
Fantastyczne efekty uzyskujesz farbą olejną. Twoje prace powinno się oglądać w realu bo na foto nie dość dobrze widać te jakże ciekawe faktury. Pierwsza praca jak grafika - ta jak pastel olejna. Z niecierpliwością czekam na dalsze prace.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: infrawizjer 20 Czerwiec 2009 - 17:07:09
ostatni obraz to dla mnie mistrzostwo a rzadko to mówię .technika jest rozwalająca podoba mi sie syntetyczność obiektów połaczona z różnorodnym nasyceniem barwny masakra , fajne


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Jery 20 Czerwiec 2009 - 23:52:33
Takie efekty jak w drugiej pracy w oleju to zapewne męka.W temperze np. żółtkowej byłyby znacznie szybsze do uzyskania.Praca druga bardzo ciekawiłaby mnie na żywo albo w wiekszym rozmiarze.Pierwsza kojarzy mi się z Klee ale jest bardzo graficzna druga bardziej malarska i świetlista.Generalnie frapujace :).


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 23 Czerwiec 2009 - 10:50:41
(...) Praca druga bardzo ciekawiłaby mnie na żywo albo w wiekszym rozmiarze (...)

Niestety... nawet ja ostatni raz "na żywo" widziałem ten obraz 10 lat temu (sprzedałem). Większego rozmiaru wkleić mi nie wolno (regulamin), więc wkleję tylko powiększony jego fragment.  

(http://img524.imageshack.us/img524/1598/fragment68.png) (http://img524.imageshack.us/i/fragment68.png/)

oraz:
(http://i47.tinypic.com/fm8idt.jpg)
Za wyrazistość i siłę oddziaływania - wyróżnienie"Nigdy mi już nie uciekniesz, prędzej w mych ramionach zdechniesz"
przez administracje forum.
jeszcze jedną "staroć" (olej na płycie) — tak starą, że nawet nienumerowaną  :tak: pt: nigdy mi już nie uciekniesz, prędzej w mych ramionach zdechniesz


(http://img696.imageshack.us/img696/3135/bnnigdyjuminieucieknies.jpg) (http://img696.imageshack.us/i/bnnigdyjuminieucieknies.jpg/)




Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: kratke 23 Czerwiec 2009 - 10:53:16
jaki Witkacy  :okok:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 23 Czerwiec 2009 - 10:56:30
w samo  :)sedno


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: infrawizjer 23 Czerwiec 2009 - 10:58:01
podoba mi się niesamowicie , nowy ciekawy artysta na forum  aż miło popatrzeć .


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Feen 23 Czerwiec 2009 - 10:59:59
Bardzo mi się podobasz,szczególnie jako kolorysta.Czuć mięsko, krew i wirtuozerię.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 23 Czerwiec 2009 - 11:17:12
Dziękuję za akceptację i szczególnie miłe przyjęcie do Waszego zaszczytnego grona.
a teraz coś z "zupełnie innej beczki" (niestety: kiepska fotografia):

olej na płycie pilśniowej — wymiary: 100\132 cm, rok 2002, nr 84, tytuł: Kolekcjoner NIedokonań

(http://i54.tinypic.com/282dspl.jpg)
przez administrację forum.
(http://img134.imageshack.us/img134/9984/98989889.png) (http://img134.imageshack.us/i/98989889.png/)

link do trochę większego fragmentu:

http://img193.imageshack.us/img193/5934/kolekcjoner.jpg



Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: VanGob 23 Czerwiec 2009 - 12:06:05
Większego rozmiaru wkleić mi nie wolno (regulamin), więc wkleję tylko powiększony jego fragment. 

Regulamin zezwala na 250 KB - Twoje ma ponad 600 KB, ale bywają dużo większe  :oczko:
Chodzi o to żeby strona wątku z takimi dużymi zdjęciami nie otwierała się pół dnia. Jeżeli chcesz możesz dać linka do zdjęcia w pełnym wymiarze - chętni sobie obejrzą.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 23 Czerwiec 2009 - 13:20:13
Większego rozmiaru wkleić mi nie wolno (regulamin), więc wkleję tylko powiększony jego fragment.  

Regulamin zezwala na 250 KB - Twoje ma ponad 600 KB, ale bywają dużo większe  :oczko:
Chodzi o to żeby strona wątku z takimi dużymi zdjęciami nie otwierała się pół dnia. Jeżeli chcesz możesz dać linka do zdjęcia w pełnym wymiarze - chętni sobie obejrzą.

Dzięki VanGob. 



Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: apostate 23 Czerwiec 2009 - 16:46:29
W porządku, ale daj ten większy rozmiar, bo praca jest niezła. Kolorystyka współgra z tym kreskowaniem, co daje efekt energetyczności.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 24 Czerwiec 2009 - 11:21:25
W porządku, ale daj ten większy rozmiar, bo praca jest niezła. Kolorystyka współgra z tym kreskowaniem, co daje efekt energetyczności.


rzeczywiście... poprzednio wkleiłem nie ten format

http://img35.imageshack.us/img35/7587/nr68r.jpg


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Kate 24 Czerwiec 2009 - 11:53:24
Kostki do gry nie pokreskowałeś:)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 24 Czerwiec 2009 - 11:56:26
udało mi się nie pokreskować  :hura:

Posty połączone: 24 Czerwiec 2009 - 13:39:52 pm

Płyta, olej, 80\ 130 cm — 2000 r. — nr 78 (auto_et)

(http://img16.imageshack.us/img16/9463/78autoet.jpg) (http://img16.imageshack.us/i/78autoet.jpg/)

Płyta, olej, 62\ 54 cm — 2003 r. — nr 87 (mistyk)

(http://img10.imageshack.us/img10/8790/mistyk87.png) (http://img10.imageshack.us/i/mistyk87.png/)

http://img193.imageshack.us/img193/633/mistyk.jpg


Płótno, olej, 46\ 56 cm — 2005 r. — nr 92

(http://img14.imageshack.us/img14/558/numer92.png) (http://img14.imageshack.us/i/numer92.png/)

http://img35.imageshack.us/img35/9652/nr92.jpg



Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Feen 24 Czerwiec 2009 - 16:51:26
Świetny Jestes Dalbert ...a Autoportret fenomenalny...Te kolory...


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: sert 24 Czerwiec 2009 - 18:48:35
Autoportret bardzo mi się podoba, taki trochę "vangoghowski", pozostałe.... cóż, nie moje klimaty więc nie będę się wypowiadał. Zrobią to lepiej wszyscy ci, którzy czują ten rodzaj malarstwa. Ja (z ubolewaniem to stwierdzam) niestety nie. Mam jednak pytanie związane z "kreskowaniem". Możesz oczywiście nie odpowiadać jeśli to Twoja tajemnica. Czy przed przystąpieniem do malowania przygotowujesz wcześniej (preparujesz) podobrazie pod kątem późniejszego kreskowania lub uzyskania takiego efektu? Dlaczego pytam, otóż oglądając Twoje prace (te większe foty) miałem wrażenie, że podobrazie zawiera już wcześniej wykonany "relief" odpowiednio zabarwiony w całości lub fragmentach a dopiero potem na tak przygotowanym gruncie pojawia się temat. Możesz uchylić rąbka tajemnicy? Jeśli nie - to oczywiście zrozumiem :)

W wykadrowanym i powiększonym fragmencie bowiem wygląda to tak, jak gdyby miało trzeci wymiar i stąd moja ciekawość.
(http://img91.imageshack.us/img91/8168/autoet1.jpg) (http://img91.imageshack.us/i/autoet1.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Stopa 24 Czerwiec 2009 - 23:06:35
Dobre te twoje praca podobają mi się ile ci zchodzi na takim kreskowaniu ? najpierw malujesz a potem kreskujesz czy malujesz kreskujac ?


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 25 Czerwiec 2009 - 15:20:42
Sert, mam nadzieję, że ten link da Ci odpowiedzi na te pytania, przed którymi mnie postawiłeś.


http://img140.imageshack.us/img140/1557/obraz005w.jpg

Pytasz Stopa czy najpierw maluję a potem kreskuję, czy malując kreskuję? Nie ma reguły, choć zanim "zabiorę się do kreskowania",  zazwyczaj miewam już barwny podkład, ale jak już wspomniałem: nie ma reguły — również "malując kreskuję". Słusznie się domyślasz, że to malowanie jest czasochłonne; maluję z doskoku (praca, inne obowiązki), zależy od formatu, mniej lub bardziej palącej mnie "determinacji", choć generalnie nie śpieszę się - tydzień, czasem miesiąc... trzy.   


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: teresa 25 Czerwiec 2009 - 15:34:35
Cytuj
zazwyczaj miewam już barwny podkład,
Tak też podejrzewałam. Przecież można też kreskując stworzyć taką fakturę barwną z zarysem tematycznym. Następnie malując do celowo, udoskonalać kreskę.
Mimo, że trzeba trochę czasu i cierpliwości, to bliżej się przypatrzyć tej technice, to są niesamowite efekty.
Bardzo podziwiam zaparcia w malowaniu takich detali. :) :oklasky:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: alpunia 25 Czerwiec 2009 - 16:02:22
Dalbert, toż to robota więźnia :)
Ja mam nerwice chyba. Zawsze podziwiałam taką mrówczą pracę, może dlatego, że sama tak nie potrafię. Tym bardziej moje uznanie.
Czy w Krakowie w którejś galerii można zobaczyć Twoje obrazy? daj namiary, proszę.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 25 Czerwiec 2009 - 16:05:02
Czy ja wiem... może i można podziwiać czyjeś zaparcie, ale czy tu o to chodzi? Malując w ten sposób, niejako umiera się dla świata, klepiąc tę swoją "mantrę", a też nie jest to dobre dla zdrowia, bo ile to trzeba kaw wypić i papierosów, co najgorsza, wypalić; kiedyś miałem okres niepalenia (3 lata) i praktycznie nic w tym okresie nie namalowałem — był to zupełnie martwy okres... wróciłem (a tu patrz — papierosy drożeją).

Posty połączone: 25 Czerwiec 2009 - 17:06:01 pm
Czy w Krakowie w którejś galerii można zobaczyć Twoje obrazy? daj namiary, proszę.

Niestety, ostatnio wystawiałem w 1999 (V-IX Galeria Gotycka pod Jaszczurami)




Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Sisi 25 Czerwiec 2009 - 16:54:49
Muszę przyznać że o czymś zupełnie innym myślałem ... (twoje kreskowanie) - myślałem, że jest to faktura bardziej wypukła przypominająca obrazki z bibułowych niteczek,
wygląda to moim zdaniem tak jakbyś do każdej kreski dorabiał cień nadając wszystkiemu tej wypukłości tym bardziej jestem pełen uznania dla techniki którą się posługujesz. Twoje obrazy są super i muszę przyznać że bardzo mi się podobają (choć nie wszystkie)                                      


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 25 Czerwiec 2009 - 17:13:09
a które nie i dlaczego? :oczko:

Posty połączone: 25 Czerwiec 2009 - 19:14:47 pm
a propos mojego palenia: oto jeden z moich obrazów (chyba z trzech) z  okresu niepalenia:

Płyta, olej, 100 x 130 cm. 2003.  nr. 88

(http://img386.imageshack.us/img386/7852/882003.jpg)


 (http://img386.imageshack.us/i/882003.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: sert 25 Czerwiec 2009 - 18:39:52
Dzięki, Dalbert. A mnie się wydawało, że jestem cierpliwy :rotfl:
A'propos palenia, ze mną było podobnie z tym, że ja wytrzymałem 5 lat i również podczas malowania wiecznie czegoś mi  brakowało. Jednak nasze "troskliwe państwo" chyba nas pozbawi i tej przyjemności....i człek umrze zdrowszy. :rotfl:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Sisi 25 Czerwiec 2009 - 20:48:13
 "staroć" którego nie numerowałeś podoba mi się najbardziej - ten natłok i kolory wspaniale komponują się przed moimi oczyma, najbardziej podoba mi się właśnie on  najmniej no cóż na pewno w brew innym nie podoba mi się obraz 78 autoportret ( może i to zdziwić ) ale przypomina mi właśnie taki obraz zrobiony z bibułowych niteczek - rozumiem że to taka technika lecz inne obraz z tą techniką mi się na prawde podobają (np. obraz z kostką do gry , o właśnie ten to ma kolorystykę cudowną !) aczkolwiek nie ten


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 26 Czerwiec 2009 - 03:37:54
Ktoś mi kiedyś powiedział, że nr 78 "nie zyskuje" przy pierwszym spojrzeniu,  ale dopiero po pewnej chwili.
Naturalnie zgadzam się z Tobą,  jak sądzę,  że gdzie jak gdzie ale w malarstwie obraz powinien oddziaływać natychmiast.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 29 Czerwiec 2009 - 20:07:03
(http://img705.imageshack.us/img705/755/70940116.jpg) (http://img705.imageshack.us/i/70940116.jpg/)

olej, 100/130 cm. Nr. 89 (postaram się — to może potrwać — o lepszą fotografię)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Feen 29 Czerwiec 2009 - 20:14:17
Mistyk ,magik i hochsztapler-Jesteś bardzo interesujący,aż dziwne ,że się nie pokazujesz gdzieś publicznie ,co jest niezwykle egoistyczne z Twojej strony.Jestem oczarowana.

Bardzo zmysłowy obraz,szamański.Właściwie trudno mi oczy oderwać.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: alpunia 29 Czerwiec 2009 - 20:26:40
Chyba mi oczy wysiadły bo kiepsko widzę. Na co oni patrzą? to jest para? Nie masz lepszego foto?


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 29 Czerwiec 2009 - 20:31:09
Nie mam lepszej fotografii.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: teresa 30 Czerwiec 2009 - 06:07:48
Cytuj
Chyba mi oczy wysiadły bo kiepsko widzę. Na co oni patrzą? to jest para?

 :bezradny:
Może gdyby był jakiś lekki opis tej pracy, takiej co to zamyka ukończoną pracę to by alpunia dostrzegła wszystko i dobrze widziała.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: PIWONIA 03 Lipiec 2009 - 16:34:52
Dalbert, malujesz zjawiskowo, niesamowite prace. Zestawienie kolorów, kolorystyka piękna :okok:
obraz "Nigdy mi nie uciekniesz, prędzej w mych ramionach zdechniesz", robi niesamowite wrażenie, trochę jak Witkacy, no ale takiego mistrza jak on, nie można skopiować :)


PIWONIO nie potrzeba pisać postów samym dużym drukiem, o ile nie ma takiej potrzeby. W przypadku zaznaczenia jakieś ważnej myśli w poście, to wówczas jest to zrozumiałe.




Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 05 Lipiec 2009 - 11:52:02
Niczego nie kopiuję. Obraz "Nigdy mi już..." powstał na kanwie rysunku mojego przyjaciela

Posty połączone: 05 Lipiec 2009 - 13:03:19 pm
Coś zeszłorocznego:

olej, 50/ 50 cm.
nr 102.
tytuł: "Rachmaninov po dłuższej pauzie"

(http://img193.imageshack.us/img193/3514/rachmaninovpoduszejpauz.jpg) (http://img193.imageshack.us/i/rachmaninovpoduszejpauz.jpg/)

http://img48.imageshack.us/img48/7227/rpodp.jpg

olej, 45/ 43 cm.
nr 103
tytuł: "Ontek pod czarnym parasolem"

(http://img402.imageshack.us/img402/48/ontekpodczarnymparasole.jpg) (http://img402.imageshack.us/i/ontekpodczarnymparasole.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Feen 05 Lipiec 2009 - 12:17:53
Och te dzisiaj zamieszczone prace ,są takie bardzo rysunkowe ,matematyczne i chłodne.Nadal bardzo szlachetne.Mniejszy rozmach ,brak rozbuchania ,a rzuca sie w oczy zdyscyplinowanie i dążenie do minimalnego użycia środków.A może to tylko wrażenie.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 05 Lipiec 2009 - 12:34:53
Chłodne.... może dlatego, że nad 102 (Rachmaninov...) pracowałem zimą, a nad 103 (Ontek..) z końcem zimy  :tak:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Feen 05 Lipiec 2009 - 12:39:12
Ha!...Tak czułam ,że Twoja wrażliwość zahaczy i o meteoropatię!


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: teresa 05 Lipiec 2009 - 13:06:35
"Ontek pod czarnym parasolem" tę pracą jestem oczarowana, nie barwami, nie światłem i cieniem (bo tego brak i to zrozumiałe w tego typu malarstwie),
 nie kolorami, nie kompozycją całości (bo trochę kuleje), temat pracy owszem, bardzo przyjemny.

Ale jestem oczarowana tę techniką malowania. Oglądając w zbliżeniu podziwiam Twoją cierpliwość, wytrwałość i dokładność, jak również Twój warsztat. :kwiat:

"Rachmaninov po dłuższej pauzie" też interesujące dzieło. Bardzo graficzne, jak i powyższe też.
Tylko przyznam, że podziwiam,  pomimo, że nie przepadam za tego tupu dziełami,
po prostu nie jestem entuzjastką (bo nie potrafię, być tak zorganizowanym twórcą w takiej technice malowania).  :bezradny: :zawstydzony:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 05 Lipiec 2009 - 14:01:36
"Ontek pod czarnym parasolem" (...) temat pracy owszem, bardzo przyjemny (...)

A propos: Ontek jest poronionym dzieckiem panny Melancholii. Ontek, Ontuś, zdrobnienie od ontologii i ma się rozumieć, że gdyby był dziewczynką, dziecko byłoby Ontusią. Ale zgodnie z treścią mojej powieści, którą od lat próbuje pisać, panna Melancholia poroniła syna — i tak go sobie właśnie wyobraziłem, jak na załączonym powyżej "obrazku".


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: teresa 05 Lipiec 2009 - 15:15:43
Cytuj
panna Melancholia poroniła syna
Cytuj
temat pracy owszem, bardzo przyjemny.
o, zarazem w takim razie smutny, dlatego pewnie po czarnym parasolem ?.
hym, powinnam była się domyśleć scenariuszu tego obrazu. Ale podziwiając Twoją technikę malowania, trudno się skoncentrować nad treścią i wymową Twojej pracy.
Miło jednak wiedzieć, że oprócz malarstwa jeszcze zaangażowanie Twoje w sztuce sięga ku powieściom.
No ale nie ma się czemu dziwić, artyści mają wiele talentu, które mogą nim do woli rozporządzać, a tym samym realizować się w różnej dziedzinie sztuki.
Miło poznać malarza i pisarza, zarazem w jednej osobie. :) :)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Briksja 05 Lipiec 2009 - 22:09:31
Oj, chciałabym napisać coś długiego, krytykę, czy coś, ale poza jednym wielkim "woow" nie umiem wydukać nic więcej. Podziwiam, szczególnie technikę, oryginalna.

Pozdrawiam :)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 06 Lipiec 2009 - 16:08:00
Oj, chciałabym napisać coś długiego, krytykę, czy coś (...)

Pozwala mi to na przypuszczenie, że jakaś ewentualnie"grubsza" krytyka istnieje, choćby teraz była i w zalążku. Zatem wolno mi chyba mieć nadzieję, choćby tymczasową, w tym moim poczekiwaniu aż sobie spokojnie dojrzeje do zwerbalizowania.

Pozdrawiam :) 


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: PIWONIA 06 Lipiec 2009 - 20:35:56
to widać, że nikogo nie kopiujesz. :tak:chciałam tylko zaznaczyć, że Twoje prace są wyjątkowe :okok: pozdrawiam  :kwiat:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Briksja 07 Lipiec 2009 - 11:37:18

Pozwala mi to na przypuszczenie, że jakaś ewentualnie"grubsza" krytyka istnieje, choćby teraz była i w zalążku. Zatem wolno mi chyba mieć nadzieję, choćby tymczasową, w tym moim poczekiwaniu aż sobie spokojnie dojrzeje do zwerbalizowania.

Pozdrawiam :) 
Raczej - bywając na forum malarskim krytyki się oczekuje, a ja nie widzę nic, być może dlatego iż zbyt mało jeszcze wiem o malarstwie.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 07 Lipiec 2009 - 15:07:05
to widać, że nikogo nie kopiujesz. :tak:chciałam tylko zaznaczyć, że Twoje prace są wyjątkowe :okok: pozdrawiam  :kwiat:

Dziękuję. Nie będę ukrywał, że Twój ogólno-wartościujący sąd nad moimi pracami, zawierający się w wyrażeniu wyjątkowe , sprawił mi sporo frajdy.  Co do Witkacego, to rzeczywiście był (jest?) moją achillesową piętą. Swoją drogą, to jest bardzo pociągająca idea: do nikogo, do niczego być niepodobnym... być osobnym... Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za Twoje krzepiące słowa


Raczej - bywając na forum malarskim krytyki się oczekuje, a ja nie widzę nic, być może dlatego iż zbyt mało jeszcze wiem o malarstwie.

Może jednak uda mi się sprowokować, gdy wkleję tutaj  mój eksperyment... hm, formalny: lustrzany autoportret ze sztalugą

olej, 76/ 57 cm., nr 104 (wiosna ubiegłego roku)

(http://img17.imageshack.us/img17/160/obraz104minw.jpg) (http://img17.imageshack.us/i/obraz104minw.jpg/)

i już tradycyjnie link do czegoś "wagowo" mniej uboższego:

http://img4.imageshack.us/img4/1586/obraz104s.jpg


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: mgru 07 Lipiec 2009 - 15:36:49
Dalbert - uwielbiam twoje prace! Są bardzo oryginalne, świetnie namalowane i po prostu Twoje, w Twoim stylu:) Autoportret świetny!


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 11 Sierpień 2009 - 19:50:15
Prawie cały... bo nie zmieścił się do skanera  :rotfl: :rotfl: :rotfl: bodajże 25 na 30 cm, płótno, olej.


(http://img14.imageshack.us/img14/7587/nr100r2007l.jpg) (http://img14.imageshack.us/i/nr100r2007l.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 25 Październik 2009 - 14:49:59
Tradycyjnie już, olej: 50/ 70 cm.
nr 108: V wejście (zmierzchnica)



(http://img94.imageshack.us/img94/6024/zmierzchnica.jpg) (http://img94.imageshack.us/i/zmierzchnica.jpg/)


http://img202.imageshack.us/img202/9786/009hj.jpg

Posty połączone: 25 Października 2009 - 19:01:15 pm
olej: 135/ 135 cm.
nr 79: na poczekaniu i we śnie


(http://img259.imageshack.us/img259/9484/napoczekaniuiwenie.jpg) (http://img259.imageshack.us/i/napoczekaniuiwenie.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: sert 25 Październik 2009 - 20:43:29
Niesamowite są Twoje prace i bardzo jestem ciekaw (pewnie nie tylko ja) jak powstają. Nie skusił byś się na małą fotorelację?


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 25 Październik 2009 - 21:48:01
Niesamowite są Twoje prace i bardzo jestem ciekaw (pewnie nie tylko ja) jak powstają. Nie skusił byś się na małą fotorelację?


Hmm... Dobra, naturalnie, co mi tam...  Akurat tak się składa, że malując V wejście fotografowałem etapy jego powstawania. Niestety nie są to najlepsze zdjęcia, fotografowałem wyłącznie dla siebie, nie myśląc o ich publikacji. Zatem słowo się rzekło, napisałem dobra, więc cóż, umieszczę je w stosownym miejscu, czyli w wątku Fotorelacje - narodziny dzieła... Może mnie nie ubędzie ;) Dzięki Sert za dobre słowo.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Jerzus 25 Październik 2009 - 21:56:51
Dokładam się do opinii Serta. Obrazy namalowane przez Ciebie są bardzo oryginalne i jest w nich coś takiego co przyciąga uwagę. Najbardziej chyba właśnie technika, aczkolwiek efekt też jest wspaniały.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 26 Październik 2009 - 07:33:33
Dzięki Ci Jerzus :)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: infrawizjer 26 Październik 2009 - 18:30:26
bardzo dobre ... potrafisz swoja maniera opisywać różne obiekty za to duży plus


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 28 Październik 2009 - 22:12:26
bardzo dobre ... potrafisz swoja maniera opisywać różne obiekty za to duży plus

Że notę tak wysoką stawiasz, to cieszące.  Twój głos nie tak mało dla mnie waży i nie pomyśl infrawizjerze, że jest to kwestią tylko tego żeś taki wygadany;)   


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 07 Listopad 2009 - 08:32:13
Bez obiektów, czyli bezprzedmiotowo.

Olej, 120/ 110 cm.
Rok 2000, nr 72
IV wejście (nienasycenie)

(http://img18.imageshack.us/img18/5447/72ivwejcie.jpg) (http://img18.imageshack.us/i/72ivwejcie.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: teresa 07 Listopad 2009 - 09:09:56
Wiesz, dalbert podziwiam Twoje prace, podziwiam technikę malowania :okok: :)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 07 Listopad 2009 - 15:06:59
W bezprzedmiotowym, hmm... duchu:

Olej, 128/112 cm.
Rok 2000, nr 74
Ponad zodiakiem

(http://img269.imageshack.us/img269/5381/ponadzodiakiem.jpg) (http://img269.imageshack.us/i/ponadzodiakiem.jpg/)


Olej, 30/ 25 cm.
Rok 2007, nr 97

(http://img18.imageshack.us/img18/5013/skannr97r2007.jpg) (http://img18.imageshack.us/i/skannr97r2007.jpg/)



Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 21 Listopad 2009 - 13:30:43
Wklejam:
olej na płótnie, 40/ 30 cm.
nr 94, VII-VIII 2007 r.
tytuł: ja jajowaty księżycem pospolicie księżycowatym

(http://img4.imageshack.us/img4/8729/jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.jpg) (http://img4.imageshack.us/i/jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.jpg/)

 


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: doerig 22 Listopad 2009 - 09:07:09
(http://img412.imageshack.us/img412/4513/zemdlal.gif) (http://img412.imageshack.us/i/zemdlal.gif/)   To Twój tekst?


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Stopa 22 Listopad 2009 - 09:59:15
Rewelacyjna praca, centrum pięknie zakomponowane ale 74 jeszcze lepsze. Bardzo dobra kolorystyka. :)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Lena 22 Listopad 2009 - 10:36:53
(http://img412.imageshack.us/img412/4513/zemdlal.gif) (http://img412.imageshack.us/i/zemdlal.gif/)   To Twój tekst?
O to samo chciałam zapytać :)

Obraz(y) - Twoje, Własne. Niezależne. Przedmiotowe czy Bez-tak samo silne w wyrażaniu. Konsekwentne.

ps Miało być tylko to co wyżej, ale dorzucę :) , szczególnie że przejrzałam wątek od początku:
Swoją drogą, to jest bardzo pociągająca idea: do nikogo, do niczego być niepodobnym... być osobnym...
- Otóż to przyszło mi na myśl- że ostatnie obrazy są Twoje, własne, niezależne i "do niczego i nikogo niepodobne". Już "niewitkatyzujące", lub coraz mniej.
Każdy z nich (ostatnich) jest charakterystyczny dla Ciebie a jednocześnie odrębny i inny niż pozostałe.
Rzecz gustu , czy chwili nawet, która kompozycja w danym momencie bardziej przemawia, choć mnie podobają się najbardziej te od "autoportretu ze sztalugą". (no dobra mało to kogo interesować może, ale moimi "faworytami" w Twojej Galerii są :
- "ja jajowaty księżycem pospolicie księżycowatym"
- Wejście IV , nasycenie
- "Na poczekaniu i we śnie")

Technika jest u Ciebie tylko i aż narzędziem, czyli tym, czym być powinna, a że Twoja własna - tym lepiej. Mam wrażenie, że gdyby zabrakło Ci pędzelków, znalazłbyś inny sposób. 

Ps2  mnie nadal technika Twoja interesuje :) mam wrażenie że foto nie oddają tego co w realu (wiem, że to oczywistość  :rotfl: )
30x40 - kawałek obrazu zmieściłby się w 100% formacie :) - wiem, że już zamieszczałeś, ale specyfika i kolorystyka każdej pracy inna :) )


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 23 Listopad 2009 - 09:14:00
Tak. Hmmm... i na nieproszonym marginesie: tak, tylko już nie pamiętam i za Chiny Ludowe nie mogę sobie przypomnieć, co było pierwsze... czy ilustrowałem dla zaistniałego już tekstu, czy może 94. była wcześniejsza? Być może o żadnej inwersji nawet mowy nie ma, no nie pamiętam, nie pamiętam i już ale... ale zwróciłem już uwagę na swoje zwrócenie uwagi i muszę przyznać, że troszkę zafrapował mnie ten brak pamięci, bo już teraz wiem, że nigdy sobie tego nie przypomnę... hmm, dziwne.

Na życzenie Leny wklejam fragment 94.:

(http://img21.imageshack.us/img21/9909/131fragment.jpg) (http://img21.imageshack.us/i/131fragment.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: doerig 23 Listopad 2009 - 09:30:33
chcąc zgłębić tajemnice Twojego warsztatu, który podobnie jak dla Leny nadal jest dla mnie nieodgadniony, obejrzałam wczoraj na żywo obrazy pana Akermanna, i pana Dobkowskiego, gdzie również "linia jest wyrazem" ale nie, to nie to, to nie dalbert.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 25 Listopad 2009 - 21:37:54

Dobson, ciekawe... swoją drogą miałem kiedyś okres zafascynowania Jego rysunkami, które Mistrz wykonywał w latach 70-tych, tj. "W dolinie", "Sen w głębinie'', albo "Czarodziejskie lustro" w tuszu.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: doerig 25 Listopad 2009 - 23:11:01
Dalbercie, sprzedajesz swoje obrazy? pytam, bo może wiszą gdzieś w ktorejś galerii podobnie jak te poprzednie wymienione przeze mnie i mogłabym zobaczyć na żywo?


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 26 Listopad 2009 - 04:59:18
Nie wiszą. Kiedyś wisiały w jednej z krakowskich galerii, ale to było bardzo dawno, jeszcze w poprzednim wieku.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 13 Grudzień 2009 - 11:17:16
Dawno tutaj nie wklejałem. Mam coś a propos wątku podjętego w innym temacie - "kryzys płaszczyzny":

olej, 85/ 80
nr 93, 2007 r.

(http://img705.imageshack.us/img705/4113/93000.jpg) (http://img705.imageshack.us/i/93000.jpg/)



Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: knykle 23 Grudzień 2009 - 19:26:50
muszę przyznać, że prace bardzo ciekawe  :okok: mają swój klimat :)  no i ten sposób wykonania ...


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 26 Grudzień 2009 - 17:51:10
Miło, że się podoba.

olej, 80\ 130 cm  
nr 81, 10 VII - 8 IX 2001 r.


(http://img59.imageshack.us/img59/2305/81olejlniaaa.jpg) (http://img59.imageshack.us/i/81olejlniaaa.jpg/)


p. s. człowiek dowiaduje się ciekawych rzeczy o sobie, a raczej o tym jak jest odbierany... czy i tutaj forma została zepchnięta w cień anegdoty, jak to czujecie?


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 17 Styczeń 2010 - 18:59:17
olej, 25/ 30 cm.

(http://img97.imageshack.us/img97/7454/952007.jpg) (http://img97.imageshack.us/i/952007.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: muszka111 25 Styczeń 2010 - 17:58:35
Numer 93 świetny, zaciekawia formą.... ostatni obraz kolorystycznie wspaniały...


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 27 Styczeń 2010 - 19:43:06

Przeglądałem zdjęcia, nawiasem mówiąc z myślą o utworzeniu własnej strony internetowej i natknąłem się akurat na nr 93 w fazie "produkcyjnej". Wyglądał tak:

(http://img297.imageshack.us/img297/8904/133t.jpg) (http://img297.imageshack.us/i/133t.jpg/)

Przy tym ostatnim zapomniałem o wpisaniu numeru. Ma numer 95 i tytuł "Ratzinger zstępujący".


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: joan 27 Styczeń 2010 - 20:31:56
ojej, to zupełnie inna praca. Gdybyś nie zaznaczył, że niżej pokazany efekt końcowy powstał na tym obrazie- nie zauważyłabym. Powiem nawet, że ta bardziej "mi leży". Nie, żebym uznała efekt końcowy za gorszy, tylko teraz, kiedy widzę twarz postaci, drugą dłoń w górnej części oraz zaciśnięte palce stopy- cała praca ma inny wydźwięk. Ten człowiek przeżywa swój własny kryzys, na tej czy innej płaszczyźnie ewidentnie się męczy, wyrywa, miota, tłamsi go ta płaszczyzna. Natomiast w końcowej pracy górę bierze płaszczyzna, domalowany romb stał się podmiotem, ma formę, ale nie umiem odczytać uzasadnienia dla jego położenia, rozmiaru. Ja jeszcze wielu rzeczy nie potrafię odczytywać, ale tak mnie ta praca zaskoczyła, a zwłaszcza ta zamiana podmiotu, że postanowiłam napisać. :zawstydzony:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 27 Styczeń 2010 - 22:08:20
Natomiast w końcowej pracy górę bierze płaszczyzna, domalowany romb stał się podmiotem, ma formę, ale nie umiem odczytać uzasadnienia dla jego położenia, rozmiaru.

Powiedzmy sobie otwarcie, że dziewięćdziesiątka trójka nie broni się


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: infrawizjer 28 Styczeń 2010 - 12:27:36
zgadzam się z Dalbertem 93 się nie broniła ,w fazie produkcyjnej obraz był bardziej czytelny i zyskał na ekspresyjności co mi osobiście bardziej przypada do gustu , możne jakiś cykl prac nieskończonych ?? skoro ludzie twierdzą że jedyną indywidualnością malarza może być juz tylko gest  :mysl:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: joan 28 Styczeń 2010 - 15:20:22
skoro ludzie twierdzą że jedyną indywidualnością malarza może być juz tylko gest  :mysl:

skąd taka teza? Jaki gest? coś więcej powiedz.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: infrawizjer 28 Styczeń 2010 - 15:55:55
gest to swobodny ślad pozostawiony narzędziem ,


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 29 Styczeń 2010 - 22:28:15
Nr 86. Pitagorejski diabeł liczby kształtu skończonego.
Olej, 2002 (127/ 98 cm)

(http://img19.imageshack.us/img19/5583/86olejpitograjskidiabe.jpg) (http://img19.imageshack.us/i/86olejpitograjskidiabe.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: infrawizjer 30 Styczeń 2010 - 11:04:32
toporna kompozycja , troszkę nie mogę znieść tych solidnych tłustych lini dzielących obszary ,
obraz stracił przez nie na subtelności ,robi się dziwnie może wyjdzie z tego coś fajnego


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 30 Styczeń 2010 - 18:36:00
Toporna… dokładnie. Bardzo trafna uwaga. Brakowało mi tego słowa. Mamy podobne odczucia. ,,Pitagorejski…” to jeden z tych zaniechanych,
którym nie dałem rady. Mam nadzieję wrócić i rozprawić się z nim kiedyś, podobnie z tym poniżej:

(http://img3.imageshack.us/img3/1649/101olejproje.jpg) (http://img3.imageshack.us/i/101olejproje.jpg/)

Sorry, że ostatnio katuję takimi obrazami. Mam jeszcze kilka podobnych kalek w zanadrzu.
Jeśli spotkam się z wyraźnym sprzeciwem, to nie będę ich wklejał.  


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: koma 31 Styczeń 2010 - 11:22:33
No no, dobry jesteś.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: infrawizjer 31 Styczeń 2010 - 11:31:02
ten ostani jest mistrzowski ja bym juz z nim nie kombinował , świeży


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: elkurczako 31 Styczeń 2010 - 13:00:24
W 86 - pitagorejskim itd. podoba mi się ten fragment z dłonią diabła -
wyraźny, trochę komiksowy i pasuje do tej koncepcji "rozdeptanego origami"  :rotfl:
ten ostatni - fajna, świeża prostota,  trochę zimna, ale przyciąga uwagę.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 31 Styczeń 2010 - 18:50:09
Infrawizjerze, przede wszystkim jest zbyt mały, by na nim coś kombinować (25 x 30). Piszesz, że jest mistrzowski. noooo, toś mi dołożył. Jednak myślę zrobić coś większego w oparciu o tę 101-kę. Jeszce nie wiem kiedy, ale czuję się bezpiecznie, bo myślę że czas nie będzie tu odgrywał większej roli: trzymam w swojej skrzynce kilka szkiców podtrzymujących pewną ideę; to na wypadek, gdybym jednak z czasem zapomniał.

Rozdeptane origami.  :rotfl: wiesz elkurczako, nie pomyślałem o nim w ten sposób. Masz rację, generalnie. Jednak szkoda, że nie o to mi szło...
Nie widzę wyraźnego sprzeciwu, więc wkleję resztę swoich kalek. Zacznę od tego. Nie jest nawet sygnowany, jego wymiary to 60 x 60 (olej).
(http://img688.imageshack.us/img688/6784/bn1700.jpg) (http://img688.imageshack.us/i/bn1700.jpg/)

Nr 77, olej, 82 x 106, rok 2000 (Leży, podobnie jak cała poniższa reszta, pod ścianą odrzuconych)
(http://img341.imageshack.us/img341/9739/77olej640.jpg) (http://img341.imageshack.us/i/77olej640.jpg/)

Nr 80, olej, 47 x 61, rok 2001, tytuł mówi sam za siebie - portelaboret (od elaboratu):
(http://img246.imageshack.us/img246/4757/80olej640.jpg) (http://img246.imageshack.us/i/80olej640.jpg/)

(jednak fatalne zdjęcie) Nr 82, olej, 82 x 106, rok 2001, tytuł trochę przydługi:
a ja nadal pod tym samym płaszczem chodzę, drogi nie znam a gwiazdy nie odnajdę,
zgubiła mi się gdzieś nad ranem.
Zrobiłem go na podstawie pastelu ale niestety niczego nowego nie wniósł.
(http://img683.imageshack.us/img683/3627/82olej800.jpg) (http://img683.imageshack.us/i/82olej800.jpg/)

Nr 90, olej, 85 x 123, rok 2004 (ten pochodzi z okresu mojego niepalenia i jak na niego spojrzę,
to widzę wyraźnie jak wtedy bardzo potrzebowałem się sztachnąć dymkiem... głęboko do płuc):
(http://img205.imageshack.us/img205/7606/90olej700.jpg) (http://img205.imageshack.us/i/90olej700.jpg/)

A na koniec, po zwiedzeniu tego powyższego hospicjum, mam coś zdrowszego dla oka:

Nr 98, olej, rok 20o7 (30 x 40).
(http://img64.imageshack.us/img64/1654/98olej700.jpg) (http://img64.imageshack.us/i/98olej700.jpg/)

  




Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 10 Luty 2010 - 15:41:16
Jednak go nie obciąłem :bezradny: pociągnąłem go trochę ale dalej jest nieskończony.


(http://img62.imageshack.us/img62/614/005ten.jpg) (http://img62.imageshack.us/i/005ten.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: doerig 10 Luty 2010 - 16:50:58
Dalbert, to co, ja na kawałek obrazu głosowałam??? Cały jest lepszy  :mysl:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: kratke 11 Luty 2010 - 08:54:46
Heh,
popieram dorkę :)
Cały robi na mnie lepsze, nieciasne wrażenie, ta łapa się tu lepiej odnajduje i całość jakoś gra.
Kolorystycznie, spokojem i pięknie jest. Szkoda że w konkursie był kawałek :milczek:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 17 Luty 2010 - 17:48:11
Był kawałek, gdyż po pierwsze nie było wtedy tej reszty, w której ten fragment mógłby się przeglądać (zresztą nadal się nie przegląda, bo obraz jest jeszcze nieskończony), po drugie powszechnie wiadomo, że części przejawiają skrytą skłonność do całości, do dopełnienia, do zaokrąglenia i podobnie było z tym kawałkiem, który wbrew tym skłonnościom miał w pewnym momencie z reszty swej być wyciętym i w ogóle wszystko miało w diabły pójść. Jednak nie obciąłem, pociągnąłem dalej ten fragment, bo dopraszał się reszty, oczywiście reszty na obraz i podobieństwo swoje…


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: infrawizjer 17 Luty 2010 - 17:52:34
jak miałeś zamiar wyciąć ten fragment ??


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 17 Luty 2010 - 18:08:20
Zwyczajnie, brzeszczotem, po uprzednim wytrasowaniu dwóch prostopadłych linii  :mysl:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: infrawizjer 17 Luty 2010 - 18:30:56
heh nie mów mi że tak czynisz ?? sztukujesz obrazy :) ??


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 17 Luty 2010 - 19:09:08
Sztukować… to znaczy uzupełniać, powiększać przez dołączanie a ja napisałem, że miałem zamiar zrobić coś przeciwnego przecież  :mysl: :mysl:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: infrawizjer 17 Luty 2010 - 19:16:51
hmmm .. hehe zlapales mnie na błędzie wybacz, heh racja w sumie to zesztukowałeś fragment przedłużając go,
ale do sensu czynisz tak często ?? nie wstydzisz się przed sobą tak coś wyciąć, z całości ??


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: doerig 17 Luty 2010 - 19:17:47
to ciachanie jednak z puzzlami się kojarzy :rotfl: na szczęście widać,
że obraz ma swój pomysł na życie, a Dalbert jest mu posłuszny :)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 17 Luty 2010 - 23:18:27
Czy często tak czynię? Czy nie wstydzę się (przed sobą)? Pytania-zarzuty i brzmią tak sztampowo jak zza kratki konfesjonału. Miałbym się spowiadać? Przede wszystkim muszę obnażyć pewną sprzeczność, która tkwi w ostatnim pytaniu. Nikt nie traktuje samego siebie w sposób przedmiotowy. Z tym nie można się nie zgodzić.  Wytłumacz mi więc infrawizjerze, jak ktoś taki mógłby przyszpilić samego siebie urzeczowiającym spojrzeniem, bez którego o wstydzie w ogóle mowy nie ma? Czyimi oczyma? Owszem wstydzić się siebie można, ale zawsze przed kimś, przed świadkiem, nigdy przed sobą. Druga sprawa, która wynika z pierwszego pytania, to ta zawarta w nim iście jezuicka pewność. Niech mi zatem Wasza inkwizytorska logika wyjaśni, na jakiej podstawie z mojego zamiarowania wynika, że ja kiedykolwiek to zrobiłem? Czy zgrzeszyłem myślą rozważając to, z czego jednak się wycofałem? Dość zawiłe… ale myślę, że jak bym nie zrobił, tak byłoby dobrze, gdybym z efektu jednak był zadowolony. Jednak po ujawnieniu tej myśli spotykam się z wyraźnym potępieniem, więc pewnie zgrzeszyłem.
Manowce są bardzo fe!...
 (dalbert bije się w piersi bo poczuł, że obudził w sobie motywację do tego by więcej nie grzeszyć, tzn. ujawniać tylko budujące myśli, choćby nawet przyszło mu w nie wątpić)
 Zanim odejdę od konfesjonału, wyznam tylko, że nie mam nic przeciwko komuś, kto ciacha swoje obrazy.  Wielu tak czyni, czyniło, nie wiem, być może jest to jakiś czynnik ich procesu twórczego, o którym wiadomo tylko tyle, że nie można go zanalizować.
To skojarzenie ciachania i puzzli jest dziwne Dorka…  w dalszej części mojej jednak spowiedzi… puzzle? hmm, zatem puzzle...  Tymczasem puzzle swoje porozrzucam. Nie po to bym w przełyku komu kością stawać pragnął, lecz dlatego że pewne niekonsekwencje, rozmaite sprzeczności, dla których istnienia zaprzeczenia nie znalazłem oraz przede wszystkim to, z czego jednak spowiadać się nie zamierzam, wszystko to zwróciło uwagą i skłoniło do przekornie porządkującego ujęcia w taki sposób, by w perzynę obrócić już samo ujmowanie. Z pobudek zastępczych zrodzona, ale też ze zwykłej nudy myśl poczęta, raczej przedsennego pomyślunku przebłysk, idejki radykalnej ślad i wtem idei fatalnej te namiastki wkrótce stały się zarzewiem. Nieuważny, lekko poziewując zabierałem się za jej wcielanie, ślepy na bezpowrotność w tej marszrucie, głuchy na podatność samą w sobie, znieczulony na pewien szkopuł w posępności położenia, który w sidła neandertalskiego uporu wpychał, i pewnie też dlatego że wieczór był dość już posunięty, a ja zdecydowałem się na gruzy, jej fragmentu rumowiskiem brzemiennym wyostrzanie, uchwyciłem się tego fragmentu, który bynajmniej nie sprawiał wrażenia, jak gdyby pozornie pasował do wszystkiego, a całą resztę... resztę znacie - jest milczeniem.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: katincia 18 Luty 2010 - 02:14:21
Manowce są bardzo fe!...

Nie prawda :rotfl: Manowce całkiem fajne bywają :rotfl:

Ja tam nie mam nic przeciw cięciu. Pewnie to źle, bo oznacza, że się wcześniej nie rozplanowało kompozycji,
ale jest całkiem niezłym środkiem zaradczym, tym bardziej jeżeli takie wycięcie ma polepszyć wygląd obrazu w
jakimś dużym stopniu. Tu myślę, że dobrze że się nie zdecydowałeś, tak jest lepiej moim zdaniem :oczko:

Poza tym interesujący styl wypowiedzi Dalbercie. Pozytywnie interesujący, ciekawie mi się czytało :rotfl:

Jeśli zaś chodzi o galerię twą, również interesująca, widać jesteś po prostu interesującym człowiekiem.
Ogół obrazów mi się podoba, jedne bardziej inne mniej. Są też takie, których za bardzo nie rozumiem,
ale całość wypada pozytywnie w moich oczach. Podoba mi się też twoja technika nakładania farby.
Nic konstruktywnego w sumie nie powiem, nie znam się, a i późno jest, i powoli zasypiam.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 18 Luty 2010 - 17:13:25
Ja tam nie mam nic przeciw cięciu. Pewnie to źle, bo oznacza, że się wcześniej nie rozplanowało kompozycji, ale jest całkiem niezłym środkiem zaradczym, tym bardziej jeżeli takie wycięcie ma polepszyć wygląd obrazu w jakimś dużym stopniu.

Słyszałem o pewnym jegomościu, który trudno powiedzieć dlaczego, być może zainspirowany Pollockiem, ale to na razie nie jest tak istotne, w każdym razie ten jegomość pokrywa ławkowcem duże płaszczyzny, po czym wybiera fragmenty odpowiadające jakoś jego wizji i ciacha. Natomiast ja, jak sięgam pamięcią przypominam sobie jedno fizyczne ciachnięcie. Jakoś tak z początkiem lat 90-tych, zabierałem się za ambitny, w sensie rozmiaru obraz. Przedstawiać miał on w sposób naturalistyczny pewną osobę, która mi pozowała, w tle miała być misterna kompozycja ocierająca się o dekoracyjną abstrakcję. Samą postać i coś tam jeszcze namalowałem, ale na resztę zabrakło mi już pary. Zwyczajnie zmęczyłem się i nie chcąc już więcej do tego obrazu wracać, zdecydowałem się na radykalny krok. Ciachnąłem.
Jeszcze mam zamiar okroić inny, tym razem już ukończony. Idzie o pewien pięciocentymetrowy margines, bez którego jak sądzę, będzie lepiej (uchybiłem w kompozycji, lecz rzecz jest jeszcze do naprawienia). Ten obraz już nie jest moją własnością, więc cała trudność będzie polegać na przekonaniu właścicielki o konieczności, hmm… amputacji.
Teraz coś o innym ciachaniu, takim bez edytowania.
Dawno, dawno temu, jakoś tak w połowie lat 90-tych  namalowałem obraz pt. „II wejście”.
 ("II" jest już poza moim zasięgiem. Przed laty podarowałem go komuś, z kim już nie mam kontaktu. "IV" i "V" są już w tej galerii, a tak na marginesie to „I" nigdy materialnie nie zaistniała, gdyż te „wejścia” są dla mnie drogą, która w pewnym sensie, wiedzie w nieznane, gdzie dopiero później można zobaczyć do czego pragnęło się dojść. I jak to w twórczości zwykle bywa, intuicja otwiera na to, do czego pragnęło się dojść - i żeby było jasne, co nazywam intuicją: dobre doświadczenie, czyli zdolność do nieutrwalania się w błędach.) Ale do rzeczy: zafrapował mnie więc pewien fragment „II wejścia”, stosunkowo mały, bo zaledwie kilkucentymetrowy, i tak kilka lat później na jego kanwie powstało „III wejście” rozmiarem równe swojemu poprzednikowi, z którego czerpało.


III wejście
Nr 64, 1999 rok
olej, 72/ 80 cm

(http://img504.imageshack.us/img504/3228/64ten.jpg) (http://img504.imageshack.us/i/64ten.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: infrawizjer 18 Luty 2010 - 21:44:01
dlabercie opacznie mnie zrozumiałeś, nic zaczepnego w mojej myśli nie było , sam miewałem podobne dylematy i powiem szczerze że zrezygnowałem z tego czynu , pomyślałem że spieszyłem część , lecz malowałem całość , będąc rygorystycznym w stosunku do siebie postanowiłem namalować od nowa poprawnie .Nie ganie tego typu czynów poprostu zastanawiałem się jak z tym jest u ciebie :)


Cytuj
Słyszałem o pewnym jegomościu, który trudno powiedzieć dlaczego, być może zainspirowany Pollockiem, ale to na razie nie jest tak istotne, w każdym razie ten jegomość pokrywa ławkowcem duże płaszczyzny, po czym wybiera fragmenty odpowiadające jakoś jego wizji i ciacha.
właśnie często spotykam sie z czymś takim na uczelni stąd tez pewnie moje osobiste przekonanie o tym ze nie chciałbym tak robić


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 18 Luty 2010 - 23:46:27
.Nie ganie tego typu czynów poprostu zastanawiałem się jak z tym jest u ciebie :)

No i gitara  :)

a wracając do poprzedniego, to trzy lata przed powstaniem tego obrazu (nr 64), miało miejsce zdarzenie, które wywarło na mnie tak bardzo irracjonalne wrażenie, że śladu tego długo potem nie mogłem zatrzeć. To było między końcem lata a początkiem jesieni i akurat przebywałem w pewnym wyludnionym, doskonale industrialnym miejscu. Sam. Było ciepło i bezwietrznie. Jak okiem sięgnąć nic żywego w okolicy. Wszystko martwe, nieruchome…i wtem obok coś nagle przeleciało. Wyglądało to na bardzo płaską meduzę wielkości dłoni, przy tym tak cienkie, jak gdyby utkane z pajęczyny albo nawet z czegoś cieńszego, z pneumy jakiejś… bo ja wiem? nie jestem człowiekiem specjalnie wierzącym. Do tej pory duch, dusza kojarzyła mi się co najwyżej z wiatrem. Ale jak już wspomniałem wiatru nie było wcale. Najprawdopodobniej przyczyną tego ruchu był prąd ciepła nad jednym z tych przemysłowych urządzeń, który na fali nieodczuwalnej różnicy ciśnień niósł jakiś płat rdzy, bądź co innego. Tak sobie to tłumaczyłem później, ale wtedy przyłapało mnie to w tak dziwnym momencie trwającym cztery, może pięć sekund, nie dłużej, że przedłużenie o jeszcze jedną chwilę dawałoby już dostateczny powód do zatarcia zmysłów, a nawet postradaniem ich groziło. Właściwie realność tego czegoś była mocno zwichnięta. Pomyślałem: dusza czyjaś albo co? Zląkłem się. Koloru nie rozpoznałem, zupełnie tak jak gdyby nie posiadało to żadnego charakteru barwy. — W takim razie, jak ja to mogłem widzieć, skoro to barw nie posiadało? Dobre pytanie… :rotfl: Pobiegłem do miejsca, gdzie straciłem to z oczu. Nic nie znalazłem, ale pozostało wrażenie, z którego długo nie mogłem się otrząsnąć. Tkwiłem jakiś czas bez ruchu, w tym pustym i nieruchomym miejscu. Od tego czasu lubię jak lato ma się ku końcowi, lubię gdy wydaje się, że ten wrześniowy oddech, tuż-tuż za karkiem wypiera pełen żaru życia słoneczny wiew, by niepostrzeżenie w sierpniowym śladzie mógł gruntować pod krok jesieni, wiele wysuszający październik… dla zimy, co zamrozi resztkę tej wilgoci, która nie zdążyła w swoim czasie odparować. Można wtedy pomyśleć, że świat istnieje tylko dlatego, że nie w porę, że w rozpędzie swoim nie sposób mu się już wycofać…
Eeee.... ponieważ części mają skłonność do... hmm całości, tu poniżej przedstawiam fragment tego obrazu, wyrażający to coś, o czym napisałem (to zielone w środku).

(http://img39.imageshack.us/img39/8717/fragment64.jpg) (http://img39.imageshack.us/i/fragment64.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 07 Marzec 2011 - 08:21:34
nieobcinania ciąg dalszy

Olej; 40 x 50 cm
Nr 110

(http://i53.tinypic.com/auh0kw.jpg)
przez administracje forum,
(http://img200.imageshack.us/img200/8662/1004324v.jpg) (http://img200.imageshack.us/i/1004324v.jpg/)

http://img850.imageshack.us/i/1004324.jpg/


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 20 Marzec 2011 - 15:44:23
ponawiam próbę wklejenia zdjęcia.

(http://img689.imageshack.us/img689/8193/111rtd.jpg) (http://img689.imageshack.us/i/111rtd.jpg/)

http://img847.imageshack.us/i/111r.jpg/


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 19 Czerwiec 2012 - 10:53:48
Nr 113. olej. 81 x 63 cm.
(http://i53.tinypic.com/auh0kw.jpg)
przez administracje forum, za wykonanie, detal, przekaz
(http://img593.imageshack.us/img593/4323/numer113.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/593/numer113.jpg/)





Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: teresa 19 Czerwiec 2012 - 13:32:36
Piotrze jak zwykle podziwiam i Twoja technikę malowania,
subtelna kreska a i kolorystycznie ( barwy ) praca  bardzo spokojna.
Za detal wielkie brawa  :okok:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 19 Czerwiec 2012 - 17:34:07
Dziękuję Tereso za komentarz.


Nr 112, olej. 134 x 78 cm.


(http://img402.imageshack.us/img402/9457/nr112forum.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/402/nr112forum.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Towicz 20 Czerwiec 2012 - 22:10:11
Dzięki, że po tak długiej przerwie wrzucasz nowe obrazy. Przyznaję, że dopiero teraz obejrzałem Twoją galerię, ale i tak te ostatnie wydają mi się najlepsze. To, co robisz, jest po prostu niebywałe. Niesamowita wizja wizja plus tytaniczne i w dodatku zakończone sukcesem zmaganie z materią. Po -li tylko-kontakcie wirtualnym z Twoimi dziełami, czuję pewne zażenowanie patrząc na rzeczy własne, które wydają mi się teraz puste, wręcz prymitywne. Nie waham nazwać Cię Artystą kompletnym, a dzieł Twych- Sztuką. Bardzo żałuję, że nie mogę ich obejrzeć na własne oczy.
Z tej dwójki wyżej oceniam 113- nawet najlepsza kompozycja nie może równać się z TAK zrobionym portretem. Poruszające!
Mam nadzieję, że -między innymi- dzięki Tobie przestanę kiedyś surfować po powierzchni i zdołam zejść głębiej.
Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 21 Czerwiec 2012 - 14:03:37
A tak się bałem wkleić fotografie dwóch ostatnich prac.
Dzięki Towicz za słowo otuchy.
 
Wspominałem w jednym z postów przed trzema latami, że kiedyś poszperam i wkleję jakiś swój rysunek sprzed ćwierćwiecza.
Właśnie poszperałem i wybrałem 2 rysunki w tuszu i jeden nieco późniejszy rysunek w ołówku.


tusz, 17 x 24 cm - miasto - rok 1987

(http://img821.imageshack.us/img821/2867/005htv.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/821/005htv.jpg/)





tusz, 17 x 24 cm - latarnie - rok 1987

(http://img706.imageshack.us/img706/6981/004nzo.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/706/004nzo.jpg/)



ołówek, 17 x 26 cm - rok 1995

(http://img594.imageshack.us/img594/4395/portretwielokrotny.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/594/portretwielokrotny.jpg/)
dołem Dolina Pięciu Stawów Polskich, górą zaś nad mgłą unosi się jak duch autoportret pięciokrotny S. I. W.




Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 22 Wrzesień 2012 - 09:11:54
 Nr 114; Monada b
 olej, 66 x 82 cm.

(http://imageshack.us/a/img255/7343/monadabnr114.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/255/monadabnr114.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: teresa 22 Wrzesień 2012 - 09:29:36
Jak zwykle świetna praca, świetne wykonanie.
Zagadka,  :mysl:  rebus wiele do myślenia.
 :okok:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: blue 22 Wrzesień 2012 - 13:09:00
Witaj Dalbert,
mnie, podobnie jak wiekszosc odwiedzajacych Twoja galerie, intryguje technika jaka sie poslugujesz. Bardzo ciekawe  :okok:
Po dluzszym wpatrywaniu sie w obraz widze dwie postacie w uscisku  :oczko:  


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 23 Wrzesień 2012 - 09:08:10
Zagadka,  :mysl:  rebus wiele do myślenia.

mnie, podobnie jak wiekszosc odwiedzajacych Twoja galerie, intryguje technika jaka sie poslugujesz. Bardzo ciekawe  :okok:
Po dluzszym wpatrywaniu sie w obraz widze dwie postacie w uscisku  :oczko:  


Spróbuję poniżej zilustrowanymi etapami powstawania Monady b (biologicznej) usprawiedliwić nieco temat. Ponadto mam nadzieję, że sekwencja tych zdjęć może coś powiedzieć o samej technice.

(http://i53.tinypic.com/auh0kw.jpg)
przez administracje forum, za technikę, wykonanie, detal, przekaz
(http://imageshack.us/a/img692/5272/dsc00006bmnds.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/692/dsc00006bmnds.jpg/)


(http://imageshack.us/a/img259/1773/dsc00018pd.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/259/dsc00018pd.jpg/)


(http://imageshack.us/a/img3/5503/dsc00025vp.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/3/dsc00025vp.jpg/)


(http://imageshack.us/a/img39/7343/monadabnr114.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/39/monadabnr114.jpg/)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: blue 23 Wrzesień 2012 - 19:05:28
Dalbert,
fajnie, ze pokazales etapy powstawania obrazu. Przyznaje, ze zachwycam sie nr 2. Przepiekna kolorystyka i bogactwo form. Nastepne etapy gasza to cudo. Oczywiscie to tylko moje zdanie, nie zadna krytyka. Ty jestes autorem, masz swoj styl i sam najlepiej wiesz co chciales namalowac  :tak:
pozdrawiam


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 10 Marzec 2013 - 18:07:37
Witam po dłuższej przerwie.
Sam nie wiem, być może przez uwagę blue coś mnie podkusiło i powróciłem do pracy nad monadą b ale po pewnym czasie zmęczyłem się, tymczasem odłożyłem na bok i zabrałem się za coś innego:

Nr 115. Kichot; olej, 62 x 82 cm

(http://img16.imageshack.us/img16/1518/forum115.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/16/forum115.jpg/)



Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 06 Kwiecień 2013 - 12:39:31
Cześć. Dziś  jakoś nie umiem dobrze  okiełzać  całego  obrazu aparatem. W Krakowie jest mgła, mało słońca, a ja zazwyczaj robię zdjęcia przy naturalnym oświetleniu i dlatego  poniżej całości wkleiłem zdjęcia fragmentów. Nie wiem czy to przez pogodę, ustawienia w aparacie ale w  makro lepiej mi to wychodzi

Nr 116; olej, 83 x 120 cm

(http://img43.imageshack.us/img43/9085/116vo.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/43/116vo.jpg/)



1
(http://img69.imageshack.us/img69/5601/56253810.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/69/56253810.jpg/)


2
(http://img507.imageshack.us/img507/2880/16387695.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/507/16387695.jpg/)



3
(http://img854.imageshack.us/img854/7812/90616724.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/854/90616724.jpg/)


4
(http://img341.imageshack.us/img341/1248/58167484.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/341/58167484.jpg/)


5
(http://img10.imageshack.us/img10/8789/77840906.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/10/77840906.jpg/)


6
(http://img197.imageshack.us/img197/7546/89181717.JPG) (http://imageshack.us/photo/my-images/197/89181717.JPG/)



Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Beadom 08 Kwiecień 2013 - 19:07:54
Wciągasz i zachwycasz swoim malarstwem. Nie sposób przejść obojętnie :okok:  Monady na każdym  etapie pracy jest genialne i mogłoby stanowić gotowy obraz :okok:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 09 Kwiecień 2013 - 06:38:56
Dzięki Beadom. Monada musi poczekać, zajmuję się teraz innym projektem
 


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Towicz 19 Maj 2013 - 17:18:19
Oglądając Twoje ostatnie ostatnie obrazy, a zwłaszcza detale, dochodzę do wniosku, że jesteś właściwie przypadkiem klinicznym. Nikt normalny tak nie maluje. Pracujesz na poziomie komórkowym. Ciekawi mnie bezpośredni odbiór tych obrazów. Jak wyglądają naprawdę...Lecz się chłopie, lecz... :oczko:
Żartuję, bardzo podoba mi się Twoje malarstwo :)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 27 Maj 2013 - 06:32:20
Dzięki za  ciekawą diagnozę.
Pozdrawiam  :)
Piotr




Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 29 Czerwiec 2013 - 18:04:57
Tymczasem skończyłem Monadę b.
Oto efekt:

(http://img849.imageshack.us/img849/4303/icua.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/849/icua.jpg/)




Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 06 Styczeń 2014 - 12:11:05
autoportret; olej 82/129 cm
(http://i52.tinypic.com/fro6t.jpg)
przez administrację forum za kompozycję, przekaz,
technikę i wykonanie.

(http://img839.imageshack.us/img839/2366/gcyu.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/839/gcyu.jpg/)



Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Vagabond 06 Styczeń 2014 - 13:04:44
Autoportret w różnorodnych kolorach bardzo ciekawie osadzony.
Gdyby jeszcze twarz była nie szara a w barwie naturalnej, to praca ta była by dziełem kompozycji barwnej. ale i tak podziwiam twój styl i kazdą twoja pracę.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 06 Styczeń 2014 - 14:24:54
Obraz jest duży, a duże formaty źle mi sie fotografuje tym sprzętem, który mam. Teraz, gdy na niego patrzę, tj. na oryginał, to trudno mi się z tobą zgodzić, bo ta szarość jednak dobrze mi się wkomponowywuje w całość.

(http://img546.imageshack.us/img546/9204/bxtl.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/546/bxtl.jpg/)



Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: nokia75 06 Styczeń 2014 - 14:39:15
Bardzo fajnie wyszły 2 ost. prace  :oklasky: twarz gdyby była w kolorze zlała by się z całością a tak się bardzo ładnie wyróżnia  w autoportrecie  :okok:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: Jadwiga 14 Styczeń 2014 - 19:56:26
Jestem pod wielkim wrażeniem Twojego autoportretu-idealna kompozycja i dobór kolorów, wspaniała technika-po prostu SUPER :oklasky: :oklasky:
Twarz wcale nie jest szara, a jednocześnie zwraca uwagę- i o to przecież chodzi.


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: wendipo 19 Styczeń 2014 - 16:12:34
Autoportret kapitalny. Świetnie dobrane kolory, a kompozycja sprawia, że nie jest to taki TYLKO portret. Podziwiam za precyzję i cierpliwość :tak: :tak:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 04 Luty 2014 - 14:22:52
Dziękuję za wyróżnienie dla mojej ostatniej pracy. Wczoraj skończyłem, czy też raczej zarzuciłem temat mojej następnej pracy "i niech powrócę do świata, co minął". Też duży format i w związku z tym oczywiście miałem problem z fotografowaniem, a też w efekcie zdecydowałem sie na kompromis, bo kolor cos tam jednak odbiega od rzeczywistości.





i niech powrócę do świata, co minął, nr 118, olej, 136 x 80 cm

(http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/833/20jr.jpg) (https://imageshack.com/i/n520jrj)




i detal z obrazu:

(http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/853/r3wb.jpg) (https://imageshack.com/i/npr3wbj)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 16 Luty 2014 - 09:47:43

                            nr 119, olej, 47x 67 cm


                            (http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/838/p7nb.jpg) (https://imageshack.com/i/nap7nbj)


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: teresa 16 Luty 2014 - 11:20:41
Piotrze, podziwiam każdą Twoją pracę. Jestem pod wielkim wrażeniem.
Kiwam głową, i ze zdumieniem podziwiam też Twoją technikę malowania. Jesteś Artystą. :kwiat:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: wendipo 18 Luty 2014 - 14:11:31
Też jestem pod wielkim wrażeniem i też podziwiam każdą pracę..........a przede wszystkim detale i cierpliwość do nich :tak:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: adorata 04 Marzec 2014 - 16:04:53
No tak, to już wyższa szkoła jazdy! :okok:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: nokia75 04 Marzec 2014 - 20:48:34
Zgadzam się to wyższa szkoła jazdy bez trzymanki  :) gratuluje  :okok:


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: eb88 08 Marzec 2014 - 10:40:49
Jestem również pod wielkim wrażeniem, technika, tematyka...
le czasu trzeba poświęcić na namalowanie jednego obrazu w takiej technice? Pociągnięcia kresek mnie zdumiewają, używasz jakiś narzędzi? czy tylko pędzel?
Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: dalbert 08 Marzec 2014 - 17:42:12

Czasu trzeba poświęcić niemało. Zazwyczaj używam pędzla


Tytuł: Odp: Dalbert
Wiadomość wysłana przez: kumak 24 Marzec 2014 - 11:04:33
Piotrze oglądałem twoją stronę i tutejszą galerię, jestem zafascynowany twoja pracą.
Technika malowania jaka uprawiasz jest godna podziwu. Talent masz wielki do malarstwa kompozycyjnego.
Podziwiam również twoją skromność jako artysty, ale jako odbiorca twoich dzieł twierdzę, że jesteś ogromnym talentem artystycznym.
Z przyjemnością chciałbym oglądać dalsze twoje prace.
Pozdrawiam.